To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.
Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy
SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.
Pokaż pełny tekst (18 412 znaków)
Sygn. akt VI ACa 1334/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 marca 2019 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie VI Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący - Sędzia SA Tomasz Pałdyna Sędziowie: SA Jacek Sadomski (spr.) SO del. Paulina Wawrzynkiewicz Protokolant: sekretarz sądowy Olga Kamińska po rozpoznaniu w dniu 21 marca 2019 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa J. B. (1) przeciwko (...) S.A. w W. o ochronę dóbr osobistych na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 27 lutego 2017 r., sygn. akt III C 451/16 I. zmienia zaskarżony wyrok: a) w punkcie pierwszym i drugim w całości w ten sposób, że powództwo oddala, b) w punkcie piątym w całości w ten sposób, że przyznaje radcy prawnemu J. B. (2) ze Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w W. 7 920 zł (siedem tysięcy dziewięćset dwadzieścia złotych) bez podatku VAT tytułem nieopłaconych kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu, c) w punkcie siódmym w ten sposób, że zasądza od powódki na rzecz pozwanego 8 280 zł (osiem tysięcy dwieście osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu; I. uchyla zaskarżony wyrok w punktach czwartym i szóstym; II. oddala apelację powódki; III. zasądza od powódki na rzecz pozwanego 1012, 50 zł (tysiąc dwanaście złotych pięćdziesiąt groszy) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego; IV. przyznaje radcy prawnemu J. B. (2) ze Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w W. 855 zł (osiemset pięćdziesiąt pięć złotych) bez podatku VAT tytułem nieopłaconych kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt VIA Ca 1334/17 UZASADNIENIE Powódka J. B. (1) wniosła pozew przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. o ochronę dóbr osobistych w postaci prawa do prywatności i dobrego imienia. Podstawą faktyczna powództwa był fakt udzielania przez pozwaną telefonicznie osobom postronnym informacji dotyczących zawartej przez powódką z pozwaną umowy i jej nienależytego wykonania. Powódka domagała się ochrony niemajątkowej poprzez: 1) nakazanie pozwanemu zaniechania naruszeń jej dóbr osobistych w postaci prawa do prywatności i dobrego imienia, poprzez zaprzestanie udzielania osobom postronnym informacji dotyczących istoty zawarcia przez powódkę umowy o abonament z (...) , to jest numeru umowy, wysuwanych w stosunku do powódki żądań finansowych, ich wysokości, daty wymagalności, jak również zamiaru podjęcia działań windykacyjnych w stosunku do niej oraz ujawnienia informacji o jej zadłużeniu w biurze informacji gospodarczej; 2) usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych poprzez złożenie w formie pisemnej i przesłanie na adres powódki, oświadczenia o przeprosinach, następującej treści: (...) S.A. składa wyrazy ubolewania z powodu bezprawnego naruszania dóbr osobistych pani J. B. (1) poprzez udzielanie, osobom postronnym, informacji dotyczących istoty zawarcia przez nią umowy o abonament z (...) , jej numeru, wysuwanych w stosunku do niej żądań finansowych, ich wysokości, daty wymagalności, jak również zamiaru podjęcia działań windykacyjnych w stosunku do pani J. B. (1) oraz ujawnienia informacji o jej zadłużeniu w biurze informacji gospodarczej, naruszającego jej prawo do prywatności i dobre imię. (...) S.A. zobowiązuje się nie dokonywać takiego naruszania dóbr osobistych w przyszłości”. Powódka wniosła również o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz zasądzenia zadośćuczynienia w kwocie 20 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty, a także zasądzenia świadczenia pieniężnego na rzecz (...) w kwocie 50 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia powództwa do dnia zapłaty. Pozwany nie uznał powództwa i wnosił o jego oddalenie. Wyrokiem z 27 lutego 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie częściowo uwzględnił powództwo w ten sposób, że nakazał pozwanej usunięcie skutków naruszenia dóbr osobistych powódki poprzez przesłanie do powódki oświadczenia następującej treści: (...) S.A. w W. , składa wyrazy ubolewania z powodu bezprawnego naruszenia dóbr osobistych pani J. B. (1) poprzez udzielenie osobom nieupoważnionym w dniach 10.02.2015 roku i 11.02.2015 roku, informacji dotyczących zawartej przez nią umowy, wysokości zadłużenia i daty wymagalności a także zamiaru podjęcia działań windykacyjnych w stosunku do pani J. B. (1) ”. Ponadto, sąd okręgowy zasądził na rzecz powódki 1000 zł zadośćuczynienia, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 04 kwietnia 2016 roku do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie powództwo zostało oddalone. Sąd okręgowy ustalił, że 6 lutego 2004 r. powódka udzieliła pełnomocnictwa swojemu synowi M. B. do występowania w jej imieniu przed wszystkimi władzami, urzędami, instytucjami, przedsiębiorstwami i osobami fizycznymi, a także do składania wszelkich oświadczeń i wniosków, a także reprezentowania powódki przed sądami w charakterze strony, wnioskodawcy, uczestnika postępowania i do udzielania w jej imieniu dalszych pełnomocnictw. Z racji wieku i stanu zdrowia powódki M. B. zajmował się nią i wspomagał ją finansowo. W dniu 3 marca 2010 r. powódka zawarła z pozwanym umowę o abonament na okres osiemnastu miesięcy. W umowie jako numer do kontaktu powódka wskazała numer (...) . Pismem z 27 lutego 2012 r. powódka wypowiedziała zawartą umowę. W wypowiedzeniu wskazała, aby wszelką korespondencję kierować na adres przy ul. (...) w P. , zaś inne informacje przekazywać telefonicznie pod numer (...) . W dniu 28 lutego pozwana skierowała do powódki pismo, w którym wskazała, że rezygnacja powódki z zawartej w dniu 3 marca 2010 r. nie może zostać uwzględniona, gdyż nie uwzględnia wymogów określonych w Regulaminie Umowy o Abonament. Umowa była kontynuowana. W dniu 23 kwietnia 2014 r. pozwany otrzymał pełnomocnictwo udzielone przez powódkę synowi M. B. . Powódka wypowiedziała umowę w grudniu 2014 r. Umowa została rozwiązana z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia na dzień 31 marca 2015 r. Powódka nie opłacała abonamentu. W dniach 9, 14, 17 stycznia 2015 r. pracownicy działu windykacji pozwanego dzwonili pod numer (...) i rozmawiali z synem powódki M. B. bez potwierdzenia, że jest on osobą upoważnioną przez powódkę do uzyskiwania informacji związanych z umową, a także bez weryfikacji jego danych. W rozmowach przekazali informacje dotyczące zawarcia przez powódkę umowy, numeru zawartej umowy, informowali o zaległościach w płatnościach, wysokości zadłużenia, pierwszych cyfrach numeru PESEL powódki. Żądali uregulowania należności oraz informowali, że nieuregulowanie należności może spowodować przekazanie danych powódki do Biura (...) . Pismem z 22 stycznia 2015 r. powódka zwróciła się do pozwanego o wyjaśnienie powodów, z jakich doszło do udzielenia informacji dotyczących jej osoby. Pismem z 25 lutego 2015 r. pozwany potwierdził fakt braku zweryfikowania przez pracowników pozwanego danych osobowych osoby, której przedstawiono wyjaśnienia dotyczące płatności. Pozwany przeprosił powódkę za zaistniałą sytuację oraz w ramach zadośćuczynienia, za błędy popełnione przez pracowników pozwanego, zaproponował wyksięgowanie 50 % opłaty abonamentowej naliczonej w lutym 2015 w kwocie 100 zł. Pomimo tego pracownicy działu windykacji pozwanego w dniach 10 i 11 lutego 2015 r. ponownie w rozmowach telefonicznych z M. B. udzielali mu żądanych przez niego informacji co do zawartej przez powódkę z (...) umowy. Pismem z 20 lutego 2016 r., doręczonym pozwanemu w dniu 2 marca 2016 roku, powódka wezwała pozwanego do zaniechania naruszeń jej dóbr osobistych i zażądała zapłaty 20 000 zł tytułem zadośćuczynienia z odsetkami ustawowymi od dnia doręczenia wezwania, a także zapłaty 50 000 zł na rzecz (...) z ustawowymi odsetkami od dnia doręczenia wezwania do dnia zapłaty. Jak wskazał sąd okręgowy, powódka ma 87 lat. Choruje na stwardnienie rozsiane. Z uwagi na stan zdrowia praktycznie nie opuszcza mieszkania i wymaga stałej pomocy osób trzecich. Powódka jest osobą niepełnosprawną z ustalonym znacznym stopniem niepełnosprawności. Z uwagi na znacznie ograniczoną możliwość samodzielnej egzystencji, powódka wymaga stałej pomocy osób trzecich. Przez pewien czas powódką opiekował się syn M. B. . Informacje o zaległościach finansowych z tytułu zawartej umowy o abonament wpłynęły negatywnie na relacje powódki z synem M. B. , który pomagał powódce i wspierał ją także finansowo. Od tego czasu relacje powódki z synem się pogorszyły do tego stopnia, iż M. B. przestał się zajmować powódką. Sąd okręgowy uznał, że pozwany dopuścił się bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powódki w postaci prawa do prywatności i dobrego imienia. Pracownicy pozwanego kontaktując się telefonicznie pod numer wskazany przez powódkę nie weryfikowali danych osoby, z którą rozmawiali, przyjmując za rozmówcą, iż jest on osobą decyzyjną co do umowy jaką powódka zawarła z (...) . Bez uzyskania informacji dotyczącej imienia i nazwiska, czy też innych danych wynikających z pełnomocnictwa na podstawie, których można było zweryfikować, czy dana osoba faktycznie może podejmować decyzje odnoszące się do umowy o abonament, pracownicy pozwanego telefonicznie udzielali informacji co do pierwszych cyfr numeru PESEL powódki, numeru umowy, którą powódka zawarła z (...) , wysokości zadłużenia wynikającego z tejże umowy, daty wymagalności. Ponadto, pracownicy pozwanego informowali rozmówcę o zamiarze podjęcia w stosunku do powódki działań windykacyjnych. Sąd okręgowy wskazał, że wprawdzie M. B. miał pełnomocnictwo udzielone przez powódkę do reprezentowania jej, na co powoływał się w rozmowach z pracownikami pozwanej, jednakże okoliczności te w ocenie sądu okręgowego nie miały znaczenia. Jak wskazał sąd okręgowy, pracownicy pozwanej udzielali informacji M. B. nie jako jej pełnomocnikowi, a jako osobie, która podawała się za takiego pełnomocnika i syna powódki. Nie zweryfikowali jego danych. Pozwany przekazując M. B. dane dotyczące zadłużenia powódki i wskazując na możliwość skierowania tej należności do windykacji naruszył dobre imię powódki. Informacja ta wiązała się bowiem z negatywnym odbiorem powódki przez M. B. . Sąd okręgowy wskazał ponadto, że sam kontakt telefoniczny ze strony pozwanego nie był bezprawny. Była to jedyna możliwa forma kontaktu z powódką. Numer, na który dzwonili pracownicy pozwanego został wskazany przez samą powódkę jako numer do kontaktu w piśmie z dnia 27 lutego 2012 r. Apelację od wyroku sądu okręgowego wniosły obie strony. Powódka zaskarżyła wydany wyrok w części oddalającej powództwo co do kwoty 5000 zł zadośćuczynienia i wniosła o zmianę wyroku poprzez zasądzenie na jej rzeczy tej kwoty. W apelacji skarżąca podniosła zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę zeznań świadka A. B. oraz naruszenie art. 448 k.c. poprzez zasądzenie zbyt niskiej i nieadekwatnej kwoty zadośćuczynienia. Pozwana zaskarżyła wyrok w części uwzględniającej powództwo, wnosząc o jego zmianę i oddalenie powództwa. Skarżąca podniosła zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę zeznań świadka A. B. oraz art. 299 k.p.c. poprzez zaniechanie dowodu z przesłuchania powódki. Ponadto, skarżąca wskazała również na naruszenie art. 24 k.c. poprzez uznanie, że doszło do bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powódki i art. 38 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych oraz art. 5 k.c. Rozpoznając sprawę w granicach zaskarżenia, sąd apelacyjny zważył, co następuje. Zgodnie z prawidłowymi ustaleniami faktycznymi sądu okręgowego: - powódka zawarła umowę z pozwanym i z tytułu tej umowy była dłużnikiem pozwanego; - pracownicy pozwanego domagając się spłaty istniejącego zadłużenia kontaktowali się telefonicznie, dzwoniąc na numer wskazany przez powódkę, jako numer do kontaktów; - rozmawiali w tej sprawie z synem powódki M. B. , który miał pełnomocnictwo udzielone przez powódkę w formie pisemnej z podpisem notarialnie poświadczonym (kopia pełnomocnictwa: k. 59) do działania w imieniu i na rzecz powódki, a pełnomocnictwo to zostało przez powódkę złożone pozwanemu; - w toku rozmów, których forma nie budziła zastrzeżeń, pracownicy pozwanego informowali pełnomocnika powódki o numerze umowy zawartej przez powódkę, istniejącym na jej koncie zadłużeniu oraz konsekwencjach związanych z postępowaniem egzekucyjnym na wypadek niespłacenia tego zadłużenia; - sam M. B. w rozmowach z pracownikami pozwanego wskazywał, że jest osobą uprawnioną do reprezentacji powódki w relacjach z pozwanym. W świetle powyższych prawidłowych ustaleń faktycznych, niekwestionowanych zresztą przez obie strony i aprobowanych przez sąd apelacyjny, niezasadna jest ocena prawna sądu okręgowego, który uznał, że powyższe działania pozwanego stanowiły bezprawne naruszenie prawa do prywatności i dobrego imienia powódki. Z oceną tą nie można się zgodzić. Sąd okręgowy, uzasadniając wyrażoną w tej sprawie ocenę prawną, podnosił, że bezprawne naruszenie dóbr osobistych powódki polegało na tym, że pracownicy pozwanej w toku rozmów telefonicznych nie zweryfikowali danych osoby, z którą rozmawiali, przyjmując za rozmówcą, że jest on osobą decyzyjną co do umowy, jaką powódka zawarła z pozwaną. Rzecz jednak w tym, czego nie dostrzega sąd okręgowy, że założenie przyjęte przez pracowników pozwanego okazało się zasadne – faktycznie rozmawiali oni z M. B. , pełnomocnikiem powódki, a więc osobą „decyzyjną”. M. B. nie był więc – jak twierdzi powódka – „osobą postronną”, nieupoważnioną przez nią do uzyskiwania informacji o zawartej przez powódkę umowie i istniejącym w związku z tym zadłużeniu i działaniach windykacyjnych, które mogą być w związku z tym podjęte. W efekcie nie doszło do bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powódki w postaci prawa do prywatności i dobrego imienia poprzez ujawienie osobie trzeciej informacji dotyczących umowy zawartej przez powódkę z pozwaną spółką. Tym samym zasadny jest podnoszony w apelacji strony pozwanej zarzut naruszenia art. 24 § 1 k.c. Bez znaczenia w świetle powyższego jest ocena sądu okręgowego co do naruszenia przez stronę pozwaną art. 38 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych . Nawet gdyby przyjąć za zasadny zarzut tego sądu co do braku należytej kontroli przez stronę pozwaną nad zbiorem danych, w tym w zakresie ich udostępniania, uchybienie to nie skutkowało w okolicznościach rozpoznawanej sprawy naruszeniem dóbr osobistych powódki. Jej dane osobowe nie zostały przekazane osobom trzecim. Trafnie okoliczności te podniesione zostały w ramach zarzutu naruszenia art. 38 ustawy o ochronie danych osobowych w apelacji strony pozwanej. Bezzasadnie strona pozwana zarzuca sądowi pierwszej instancji naruszenie art. 299 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z zeznań powódki. Pomijając sam brak obowiązku przeprowadzenia przez sąd okręgowy tego dowodu z urzędu (skarżący wniosku o przeprowadzenie tego dowodu nie składał) wskazać należy, że sąd zasadnie pominął ten dowód mając na uwadze stanowisko samej powódki, która oświadczyła, że zeznawać w tej sprawie nie będzie (pismo pełnomocnika powódki: k.173). Strona powodowa w złożonej apelacji podnosi zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wadliwą ocenę dowodu z zeznań świadka A. B. i odmowę wiary zeznaniom tego świadka, w tym zakresie, w którym świadek wskazał, że raz odebrał telefon od pracownika pozwanego dotyczący umowy zawartej przez powódkę i rozmawiał na ten temat z pracownikiem pozwanego. Można podzielić zarzut powoda, że ocena dokonana przez sąd okręgowy nie jest przekonywująca, zwłaszcza jeśli zważyć, że pozwany w odpowiedzi na pozew wprost przyznał, że pracownicy pozwanego podjęli próbę skontaktowania się z powódką również za pośrednictwem jej wnuka A. B. (k. 48). Wbrew jednak zarzutom strony powodowej, okoliczność ta nie wpływa na ostateczną ocenę prawną tej sprawy. Jak wynika bowiem z zeznań świadka A. B. odebrał on raz telefon od pracownika pozwanego. Uzyskał informację o zawartej przez powódkę umowie oraz istniejącej zaległości. Jak wskazał świadek, nie rozmawiał on o tym z powódką, nie przywiązywał do tego faktu specjalnej wagi. Całą sprawą zajmował się jego ojciec M. B. , od niego również świadek miał wiedzę co do zawartej przez powódkę umowy i istniejącej zaległości. Przysłuchiwał się bowiem wcześniejszym rozmowom ojca prowadzonym z pracownikami pozwanego. W efekcie przyjąć należy, że opisany przez świadka incydent związany z rozmową telefoniczną z pracownikiem pozwanego odnośnie do umowy zawartej przez babcię świadka nie powinien być uznany za bezprawne naruszenie dóbr osobistych powódki skutkujące koniecznością przyznania jej żądanej ochrony niemajątkowej i majątkowej. Obiektywna koncepcja ochrony dóbr osobistych wymaga w wypadku oceny określonego zdarzenia w kontekście dokonanego naruszenia uwzględnienia całego kontekstu sytuacyjnego danego zdarzenia, jego społecznego odbioru i oceny według kryteriów właściwych dla ludzi rozsądnych i uczciwych. Akcentuje się przy tym konieczność zachowania należytych proporcji i umiaru, tak aby instrumenty ochrony, w wypadku ochrony niemajątkowej oparte na konstrukcji prawa podmiotowego o charakterze bezwzględnym, nie były nadużywane w sytuacjach drobnych, incydentalnych naruszeń, co stanowiłoby o niedopuszczalnych deprecjonowaniu samego przedmiotu ochrony i tym samym naruszało zasadę minima non curat praetor (tak w szczególności wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2002 r., IV CKN 1076/00). W świetle powyższego powództwo powódki uznać należy w całości za bezzasadne. Działania pozwanego nie skutkowały bowiem bezprawnym naruszeniem prawa do prywatności i dobrego imienia powódki, które wymagałaby udzielenia jej ochrony niemajątkowej i majątkowej. W efekcie bezprzedmiotowe są pozostałe zarzuty zawarte w apelacjach obu stron. Z tych względów sąd apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok i oddalił wniesione w tej sprawie powództwo. W konsekwencji zmianie podlegały również pozostałe, akcesoryjne rozstrzygnięcia zawarte w zaskarżonym wyroku. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu – art. 98 § 1 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. Na koszty poniesione przez pozwaną składają się opłata od apelacji oraz wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone w stawce minimalnej na poziomie 75 % wynagrodzenia podstawowego. Natomiast wynagrodzenie pełnomocnikowi z urzędu przyznane zostało w oparciu o stawkę minimalną wynikającą z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu.