To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.
Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy
SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.
Pokaż pełny tekst (25 219 znaków)
Sygn. akt II AKa 374/17 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 marca 2018r. Sąd Apelacyjny w Warszawie II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący SSA Grzegorz Salamon (spr.) Sędziowie: SA Hanna Wnękowska SO (del.) Anna Kalbarczyk Protokolant sekr. sąd. Sylwester Leńczuk przy udziale Prokuratora Jarosława Wiedeńskiego po rozpoznaniu w dniu 9 marca 2018r. sprawy A. N. (1) s. J. i A. z d. B. urodz. (...) w B. , oskarżonego o czyn z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk , art. 270 § 1 kk , 286 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk , art. 286 § 1 kk i 13 § 1 kk w zw. z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk , w zw. z art. 12 kk , na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego i prokuratora od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa - Praga w Warszawie z dnia 7 sierpnia 2017r. sygn. akt V K 168/10 uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu Warszawa – Praga w Warszawie do ponownego rozpoznania. UZASADNIENIE A. N. (1) oskarżony został o to, że: I. w okresie od dnia 31 sierpnia 1998 roku do dnia 28 czerwca 1999 roku we W. , W. i K. , działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, poprzez wprowadzenie w błąd doprowadził (...) Sp. z o.o. we W. , Towarzystwo (...) S.A. w W. obecnie (...) S.A. w W. , Konsorcjum Biur (...) S.A. w K. oraz (...) Bank (...) S.A. III Oddział w W. - obecnie Bank (...) S.A. Oddział w W. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w łącznej kwocie nie mniejszej niż 2.014.051,27 złotych oraz usiłował doprowadzić Towarzystwo (...) S.A. w W. -obecnie (...) S.A. w W. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie nie mniejszej niż 85.600 złotych, przy czym: 1) w okresie od dnia 31 sierpnia 1998 roku do dnia 30 października 1998 roku we W. , doprowadził (...) Sp. z o.o. we W. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w kwocie nie mniejszej niż 878.400 złotych w ten sposób, że w dniu 31 sierpnia 1998 roku jako reprezentujący Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowe (...) , zawarł umowę leasingu operacyjnego numer (...) , przedmiotem której było urządzenie w postaci instantyzatora do wyrobu mleka typu R-95-8, a następnie we wrześniu 1998 roku przedłożył w Spółce (...) jako autentyczną podrobioną uprzednio przez nieustaloną osobę co do której materiały wyłączono do odrębnego postępowania fakturę VAT numer (...) , datowaną 14 września 1998 roku, dokumentującą transakcję kupna-sprzedaży przedmiotu leasingu oraz datowaną 22 września 1998 roku ocenę techniczną przedmiotu leasingu o numerze (...) , wprowadzającą w błąd co do roku produkcji i wartości rynkowej, nie mając w rzeczywistości zamiaru wywiązania się z warunków umowy i uregulowania wynikających z niej zobowiązań, 1) w dniu 3 grudnia 1998 roku w W. , poprzez wprowadzenie w błąd co do przysługującego mu tytułu prawnego do stanowiącego zabezpieczenie przedmiotu przewłaszczenia w postaci kombajnu zbożowego (...) , doprowadził Towarzystwo (...) S.A. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w kwocie nie mniejszej niż 525.000 złotych w ten sposób, że dla zabezpieczenia spłaty całości lub części kapitału kredytu obrotowego odnawialnego w rachunku bieżącym udzielonego przez (...) Bank S.A. Oddział w W. , zawarł z Towarzystwem (...) umowę gwarancji ubezpieczeniowej numer (...) , nie mając w rzeczywistości zamiaru wywiązania się z warunków umowy i uregulowania wynikających z niej zobowiązań, 2) w dniu 11 lutego 1999 roku w K. , poprzez wprowadzenie w błąd co do możliwości płatniczych doprowadził Konsorcjum Biur (...) Sp. z o.o. w K. Oddział w W. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości w kwocie nie mniejszej niż 500.200 złotych w ten sposób, że jako reprezentujący Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Handlowe (...) zawarł umowę leasingu operacyjnego numer (...) , przedmiotem której było urządzenie w postaci maszyny wieloczynnościowej typu (...) o numerze fabrycznym (...) , nie mając w rzeczywistości zamiaru wywiązanie się z warunków zawartej umowy i uregulowania wynikających z niej zobowiązań, 3) w okresie od dnia 31 marca 1999 roku do dnia 9 czerwca 1999 roku w W. , poprzez wprowadzenie w błąd co do możliwości płatniczych doprowadził (...) Bank (...) S.A. III Oddział w W. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie nie mniejszej 110.45,27 złotych w ten sposób, że nie posiadając na trzech rachunkach bankowych potrzebnych do rozporządzenia funduszy i nie mając zamiaru uregulowania zaległości spowodował zadłużenie, przy czym: na rachunku firmowym Przedsiębiorstwa Produkcyjno- Handlowego (...) o numerze (...) w wysokości 56.533,78 złotych, na rachunku firmowym (...) Company Sp. z o.o. o numerze (...) w wysokości 43.157,61 złotych, na osobistym rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym o numerze (...) w wysokości 10.739,88 złotych, 4) w okresie od dnia 10 maja 1999 roku do dnia 28 czerwca 1999 roku w W. , działając w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, po uprzednim zawarciu w dniu 10 maja 1999 roku umowy numer (...) o udzielenie gwarancji ubezpieczeniowej dla zabezpieczenia spłaty należności wynikających z transakcji handlowych dotyczących dostaw cukru realizowanych na rzecz Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowego (...) przez Gospodarstwo (...) w M. k/ S. , za pomocą wprowadzenia w błąd co do zaistnienia okoliczności skutkujących odpowiedzialnością gwaranta z tytułu dostawy z dnia 22 lipca 1999 roku, udokumentowanej fakturą VAT numer (...) , usiłował doprowadzić Towarzystwo (...) S.A. w W. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie nie mniejszej niż 85.600 złotych, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na ujawnienie przez Towarzystwo (...) przesłanek uzasadniających odmowę wypłaty żądanej przez beneficjenta sumy gwarancji tj. o czyn z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. i art. 270 § 1 k.k. , art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. , art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. , art. 286 § 1 k.k. i art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. Wyrokiem z dnia 7 sierpnia 2017r. w sprawie V K 168/10 Sąd Okręgowy Warszawa – Praga w Warszawie I. w ramach czynu zarzucanego oskarżonemu A. N. (1) uznał go za winnego tego, że w okresie grudzień 1998 r. - luty 1999 r. w W. i K. , działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, poprzez wprowadzenie w błąd co do własności kombajnu zbożowego (...) , zawierając w dniu 3 grudnia 1998 r. w W. umowę gwarancji ubezpieczeniowej nr (...) , doprowadził Towarzystwo (...) S.A. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 524.800 zł a także zawierając w dniu 11 lutego 1999 r. w K. umowę leasingu operacyjnego numer (...) , poprzez wprowadzenie w błąd co do własności maszyny wieloczynnościowej typu (...) , doprowadził Konsorcjum Biur (...) Sp. z o.o. Oddział w W. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 500.200 zł. tj. czynu z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to, z mocy art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 33§1,2 i 3 k.k. wymierzył mu karę 1 /jednego/ roku 10 /dziesięciu/ miesięcy pozbawienia wolności i grzywny w liczbie 200 /dwustu/ stawek dziennych ustalając stawkę dzienną na kwotę 20 /dwudziestu/ złotych; II. na zasadzie art. 69 § 1 k.k. w zw. z art. 70 § 1 pkt 1 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. wykonanie orzeczonej wobec A. N. (1) kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres próby lat 5 /pięciu/. III. na zasadzie art. 230 § 2 k.p.k. nakazał zwrócić Spółce Cywilnej (...) , (...)-(...) W. , ul. (...) ,dowód rzeczowy w postaci instantyzatora do przerobu mleka o numerze inwentarzowym (...) , typu R-95-8, opisanego na karcie 4089, poz. 100 wykazu dowodów rzeczowych na karcie 4097; IV. na zasadzie art. 230 § 2 k.p.k. nakazał zwrócić A. N. (1) dowody rzeczowe opisane w punktach 1-20 wykazu dowodów rzeczowych na kartach 4091-4097, oraz z punktów 96-98 tego wykazu; V. zasądził od oskarżonego A. N. (1) , na rzecz Skarbu Państwa, kwotę 1100 zł. tytułem opłaty, zwalniając go od obowiązku ponoszenia pozostałych kosztów postępowania w sprawie, które przejął na rachunek Skarbu Państwa; VI . dowody rzeczowe opisane w punktach 21-95 i 99 wykazu dowodów rzeczowych na kartach 4091-4097 nakazał pozostawić w aktach sprawy. Apelacje od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonego i prokurator. Obrońca zarzucił wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, która miała wpływ na treść orzeczenia: 1. art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów w postaci wyjaśnień oskarżonego polegające na pominięciu tego, że wskazywał on, iż jego zamiarem było wywiązanie się z zaciągniętych zobowiązań, co potwierdzają potwierdzenia przelewu oraz pisma złożone przez pokrzywdzonych, z których wynika, że do daty zastosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania oskarżony regulował zaciągnięte zobowiązania oraz opinii biegłych z zakresu rachunkowości i finansów (...) , J. D. i M. S. , z których nie wynika, iż w chwili zawierania umów przez oskarżonego jego sytuacja finansowa nie pozwalała na spłatę zaciągniętych zobowiązań; 2. art. 7 k.p.k. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodu w postaci opinii biegłych z zakresu rachunkowości i finansów (...) , J. D. i M. S. polegające na pominięciu tego, że wykazały one, iż sytuacja finansowa oskarżonego w chwili zaciągania przez niego zobowiązań pozwalała na ich prawidłową obsługę, a w konsekwencji powyższych uchybień zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, polegający na przyjęciu, że oskarżony dopuścił się popełnienia przestępstwa oszustwa, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, że oskarżony miał zamiar doprowadzania swoich kontrahentów do niekorzystnego rozporządzenia mieniem oraz że doszło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, o czym świadczą wyjaśnienia oskarżonego, a nadto fakt, iż od zawarcia umów z Towarzystwem (...) S.A. oraz z Konsorcjum Biur (...) Sp. z o.o. do momentu zatrzymania i zastosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania oskarżony wykonywał zawarte umowy, jak również ze względu na fakt, iż w żaden sposób nie ustalono aby sytuacja finansowa oskarżonego była zła i tym samym nie był on w stanie regulować swoich zobowiązań. W konkluzji obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonego. Prokurator zaskarżył wyrok w całości na niekorzyść oskarżonego zarzucając: 1. obrazę przepisów art. 7 k.p.k. , art. 410 k.p.k. i art. 424 k.p.k. polegającą na przeprowadzeniu przez Sąd niepełnej, fragmentarycznej, pobieżnej oraz sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oceny zebranych dowodów, w szczególności poprzez pominięcie w ocenie zachowania oskarżonego faktu przedłożenia przez niego nieautentycznej faktury numer (...) z dnia 14 września 1998 roku, pominięcie części ustaleń biegłych istotnych z punktu widzenia odpowiedzialności oskarżonego, a tym samym niedokonanie analizy całości ujawnionych okoliczności, co miało wpływ na treść wydanego wyroku i skutkowało uznaniem przez Sąd, że oskarżony A. N. nie dopuścił się oszustw na szkodę (...) SA z siedzibą we W. , na szkodę (...) Banku (...) SA . III Oddział w W. oraz usiłowania oszustwa na szkodę Towarzystwa (...) S.A. , a w efekcie popełnionych błędów, wadliwie sporządzonym uzasadnieniem wyroku, w którym Sąd w znacznym zakresie dzieli się wątpliwościami co do zebranych dowodów, pomija istotne z punktu widzenia odpowiedzialności karnej oskarżonego okoliczności, nie wyjaśnia powodów wyeliminowania z opisu czynu zachowania na szkodę (...) S.A. oraz dokonuje wadliwej oceny zachowań na szkodę (...) Banku (...) S.A. i Towarzystwa (...) S.A. ; 2. rażącą niewspółmierność orzeczonej kary wskutek orzeczenia kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, rażąco łagodnej kary grzywny oraz niezobowiązania oskarżonego do naprawienia szkody. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył co następuje. Jeśli chodzi o apelację oskarżyciela publicznego uznana została ona za zasadną i to w stopniu oczywistym w zakresie zarzutu obrazy przepisów postępowania. Tu zaznaczyć od razu należy, że wprawdzie skarżący formalnie odniósł swój zarzut do treści art. 438 pkt 2 kpk , jednak wobec stwierdzenia w rozwinięciu zarzutu, że obraza art. 7, 410 i 424 kpk skutkowała „…uznaniem przez Sąd, że oskarżony … nie dopuścił się oszustw na szkodę (...) SA z siedzibą we W. , na szkodę (...) SA … oraz usiłowania oszustwa na szkodę Towarzystwa (...) SA …” należało przyjąć, że w apelacji zawarty został także zarzut błędu w ustaleniach faktycznych. Ponieważ zaś uwzględnienie wskazanej apelacji musiało skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, do niej należało się odnieść w pierwszej kolejności. Przede wszystkim zasadnie podniesiony został w apelacji oskarżyciela publicznego zarzut obrazy art. 410 kpk oraz art. 424 kpk . Jeśli chodzi o tę ostatnią normę to oczywiście z uwagi na następczo – sprawozdawczy charakter uzasadnienia wyroku, które sporządzane jest już po jego wydaniu, trudno mówić o tym, że naruszenie tego przepisu mogło mieć wpływ na treść orzeczenia. Istotne jest jednak to, że właśnie z pisemnych motywów wyroku wynika jakie fakty, dowody i okoliczności sąd meriti miał na względzie w trakcie wyrokowania oraz jak przebiegał proces rozumowania sądu prowadzący do rozstrzygnięcia określonej treści. Jeśli zaś pisemne uzasadnienie tych elementów nie zawiera, to z jednej strony sąd odwoławczy praktycznie pozbawiony jest możliwości skontrolowania rozumowania sądu I instancji, z drugiej zaś pominięcie w uzasadnieniu istotnych dla rozstrzygnięcia faktów lub dowodów, oznaczało, że sąd ten pominął je także wyrokując, a więc dopuszczając się obrazy art. 410 kpk . Zatem zanim przedstawione zostaną szczegółowe argumenty, które legły u podstaw rozstrzygnięcia sądu odwoławczego należało odpowiedzieć na pytanie czy zaskarżone orzeczenie w ogóle mogło zostać poddane kontroli odwoławczej, a tym samym, czy możliwe było merytoryczne ustosunkowanie się do zarzutów podniesionych w apelacji. W przypadku omawianej obecnie apelacji oskarżyciela publicznego w szczególności chodziło o zarzut błędu w ustaleniach faktycznych. Na pytanie to należało odpowiedzieć przecząco. W realiach sprawy niniejszej poddanie zaskarżonego wyroku pełnej i wszechstronnej oraz upoważniającej do wyciągania stanowczych wniosków co do słuszności skarżonego orzeczenia kontroli nie było możliwe. Aby bowiem kontrola orzeczenia sądu I instancji odpowiadała powyższym kryteriom (a więc zupełności, wszechstronności i stanowczości co do dokonanych ocen) spełnione muszą zostać dwa podstawowe warunki: postępowanie przeprowadzone przez sąd meriti nie może być dotknięte uchybieniami proceduralnymi, mogącymi mieć wpływ na treść orzeczenia, co daje gwarancję, że wyniki tego postępowania w postaci zgromadzonego materiału dowodowego pozwalają na wszechstronne wyjaśnienie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności, zaś pisemne uzasadnienie wyroku spełnia kryteria określone w dyspozycji art. 424 §1 i 2 kpk i pozwala na prześledzenie i skontrolowanie toku rozumowania sądu meriti, które doprowadziło do takiego a nie innego rozstrzygnięcia, pod kątem jego zgodności z zasadami poprawnego rozumowania. Jeśli chodzi o pisemne motywy zaskarżonego wyroku to ich lektura prowadzi do jednoznacznego wniosku – nie odpowiadają one wymogom określonym przez wskazane wyżej przepisy, a przez to nie udzielają wyczerpującej odpowiedzi dlaczego rozstrzygnięcie sądu meriti w zakresie w jakim jest kwestionowane przez prokuratora, ma określoną treść. Zgodnie z dyspozycją art. 424 §1 kpk obowiązkiem sądu meriti było wskazanie w pisemnym uzasadnieniu orzeczenia jakie fakty uznał on za udowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych. W przełożeniu na język praktyki sądowej, w przypadku wyroku skazującego, oznacza to obowiązek wskazania w uzasadnieniu w sposób precyzyjny i wyczerpujący stanu faktycznego, rozumianego jako opis zachowania oskarżonego w konkretnym miejscu i czasie. Opis ów musi w swej treści odpowiadać znamionom ustawowym typu czynu zabronionego, ujmując wszystkie jego elementy. W przypadku, gdy w skład znamion wchodzi także skutek, w opisie stanu faktycznego w sposób bezpośredni i jednoznaczny winno zostać wskazane, że skutek ten jest efektem zawinionego działania oskarżonego. Związek ten musi zostać wyrażony przez sąd orzekający w uzasadnieniu orzeczenia w ustalonym stanie faktycznym w sposób wyraźny i jednoznaczny. W przypadku wyroku uniewinniającego, a do tego praktycznie sprowadza się wyłączenie z opisu czynu ciągłego w rozumieniu art. 12 kk pewnych zachowań oskarżonego samodzielnie wyczerpujących znamiona czynu zabronionego, konieczne jest wykazanie dlaczego zgromadzony materiał dowodowy w ocenie sądu nie dawał podstawy do przypisania oskarżonemu faktycznego sprawstwa i zawinienia. Z treści pisemnego uzasadnienia w sprawie niniejszej w żaden sposób nie można dowiedzieć się dlaczego Sąd Okręgowy w zachowaniach oskarżonego opisanych w zarzutach dotyczących czynów na szkodę (...) SA z siedzibą we W. , na szkodę (...) SA oraz na szkodę Towarzystwa (...) SA nie dopatrzył się realizacji znamion ustawowych przestępstw z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk w zw. z art. 270 § 1 kk . Oczywiście Sąd Apelacyjny w tym miejscu w żaden sposób nie przesądza, że w sprawie niniejszej istnieją podstawy do skazania A. N. również za te przestępstwa. Trzeba jednak stanowczo wskazać, że sąd I instancji uwolnił go od odpowiedzialności karnej w tym zakresie, bez przeprowadzenia choćby minimalnej analizy materiału dowodowego oraz wynikających z niego okoliczności faktycznych relewantnych dla przestępstwa wyłudzenia. Należało uznać, że w tym zakresie sprawa niniejsza osądzona została tylko niejako formalnie. Jednak samo przeprowadzenie postępowania dowodowego i wydanie rozstrzygnięcia, jeśli to ostatnie nie zostało poprzedzone dogłębną i wszechstronną analizą dowodów i faktów oraz mogących mieć zastosowanie regulacji prawnomaterialnych, nie może zostać uznane za zrealizowanie zasady zawartej w art. 2 pkt 1 kpk . Sąd Okręgowy swe „rozważania” w tym przedmiocie ograniczył do zdawkowego wskazania na fakt tymczasowego aresztowania oskarżonego w innej sprawie w dniu 28 czerwca 1999r., wcześniejszego częściowego spłacania przez niego zobowiązań opisanych w zarzucie aktu oskarżenia oraz konsekwencje wynikające z dyspozycji art. 443 kpk i art. 442 § 3 kpk w związku z uchyleniem wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Północ w sprawie III K 736/06 dotyczącej zarzutów stawianych oskarżonemu w sprawie niniejszej. Jeśli chodzi zaś o analizę dowodów, to praktycznie została ona zastąpiona zrelacjonowaniem ich treści. Dokonując swoistego podsumowania swoich „rozważań” i wskazując podstawę uwolnienia A. N. od zarzutów dotyczących (...) SA z siedzibą we W. , (...) SA oraz Towarzystwa (...) SA , Sąd Okręgowy odwołał się do dyspozycji art. 5 § 2 kpk (str. 20 uzasadnienia). W związku z powyższym przypomnieć należy, że warunkiem zastosowania art. 5 § 2 kpk jest wystąpienie przesłanek w przepisie tym opisanych. W pierwszej kolejności w realiach konkretnej sprawy muszą wystąpić wątpliwości i to nie jakiekolwiek, ale mające charakter obiektywny i dotyczące okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia. Obiektywizm owych wątpliwości polega na ich rzeczywistym i realnym występowaniu w danej sprawie. Zatem nie mogą one wynikać wyłącznie z subiektywnego przekonania sądu czy strony postępowania. Drugą cechą owych wątpliwości będzie niemożność ich usunięcia, która również musi być postrzegana w sposób zobiektywizowany i więc uwzględniać realia dowodowe danej sprawy. Zatem do zastosowania art. 5 § 2 kpk może dojść wtedy i tylko wtedy, gdy w owych realiach brak będzie możliwości rozwiania owych wątpliwości w sposób dostępny sądowi. Oczywiście w pierwszej kolejności będzie to kontynuowanie postępowania dowodowego do momentu, gdy nowe dowody pozwolą na wyjaśnienie istniejących wątpliwości. Sytuacja, gdy w sprawie możliwości poszukiwania dalszych dowodów zostaną wyczerpane, a rzeczywiste wątpliwości w sprawie nadal pozostają, nie oznacza jednak, że sąd zostaje upoważniony do zastosowania zasady in dubio pro reo. Nadal wszak spoczywa na sądzie obowiązek wynikający z dyspozycji art. 7 i 410 kpk , który w pierwszej kolejności będzie polegał na dogłębnym i wszechstronnym przeanalizowaniu całości dostępnego materiału dowodowego przy zastosowaniu zasad poprawnego rozumowania, doświadczenia życiowego, a także, gdy zajdzie taka potrzeba, wskazań wiedzy specjalistycznej, z reguły zawartej w opiniach biegłych odpowiednich specjalności. Mocno w tym miejscu zaznaczyć należy, że owa analiza nie może ograniczyć się do wskazania rozbieżności między zgromadzonymi w sprawie dowodami, w szczególności wyjaśnieniami oskarżonego, a pozostałym materiałem dowodowym. Sytuacja, gdy oskarżony nie przyznaje się do dokonania zarzucanego mu przestępstwa, jest w praktyce sądowej wręcz typowa, ale sama w sobie nie oznacza otwarcia drogi do jego uniewinnienia przy zastosowaniu reguły z art. 5 § 2 kpk . I to nawet wówczas, gdy dowody przeciwstawne tym wyjaśnieniom nie są do końca oczywiste i spójne, a zwłaszcza, gdy występują między nimi pewne sprzeczności. Właśnie w takiej sytuacji należy wymagać od sądu I instancji szczególnej wnikliwości i staranności przy analizowaniu materiału dowodowego. Może bowiem okazać się, że taka właśnie analiza dowodów, oparta o reguły poprawnego rozumowania i zasady doświadczenia życiowego, a jednocześnie (co nie mniej istotne) uwzględniająca wszystkie przeprowadzone dowody w całej ich złożoności i wzajemnych zależnościach, pozwoli owe sprzeczności w materiale dowodowym wyjaśnić w sposób na tyle pewny i przekonujący, że zaistnieją podstawy do odrzucenia wiarygodności wyjaśnień oskarżonego. Jak już wyżej akcentowano, treść pisemnego uzasadnienia zaskarżonego wyroku w sposób jednoznaczny wskazuje, że analiza materiału dowodowego i tym samym istotnych dla rozstrzygnięcia okoliczności, powyższym standardom nie odpowiada. Brakowało w niej niezbędnej, a w realiach sprawy niniejszej wręcz koniecznej, wszechstronności i wnikliwości. Jej kluczowym brakiem było praktycznie zupełne pominięcie w rozważaniach sądu okoliczności dla rozstrzygnięcia kluczowych, np. przedstawiania przez oskarżonego faktur dotyczących nie istniejących, bądź nie będących jego własnością maszyn i urządzeń. Nie ulega wątpliwości, że winny one być przedmiotem wnikliwej i wszechstronnej analizy i oceny ze strony sądu I instancji. Nie mogły one przy tym ograniczać się do skonfrontowania ich treści z wyjaśnieniami oskarżonego oraz pozostałymi osobowymi źródłami dowodowymi. Równie istotne było dokonanie dogłębnej ich analizy na gruncie logiki i doświadczenia życiowego. Niewątpliwie głębszego namysłu wymagały także opinie biegłych analizujących, najogólniej to określając, sytuację finansową i kondycje ekonomiczną firm należących do oskarżonego, a tym samym jego samego. Oczywiste jest, że okoliczności wynikające z tego dowodu także miały istotne znaczenie dla ewentualnej jego odpowiedzialności na gruncie całości zarzutu postawionemu w akcie oskarżenia. Dodać należy, że sięgając po zasadę określoną w dyspozycji art. 5 § 2 kpk orzekający sąd nie może ograniczyć się do stwierdzenia, że ma wątpliwości co do sprawstwa i winy oskarżonego, lecz musi owe wątpliwości precyzyjnie wskazać, a następnie uzasadnić ich obiektywny charakter, nieusuwalność oraz znaczenie dla rozstrzygnięcia, czego w niniejszej sprawie zabrakło. Jak wyżej wskazano Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku odwołał się także do z dyspozycji art. 443 kpk i art. 442 § 3 kpk w związku z uchyleniem wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Północ w sprawie III K 736/06. W związku z powyższym wskazać należy, że treść owego wyroku ograniczała Sąd Okręgowy przy ponownym rozpoznaniu sprawy tylko w takim zakresie jaki określił ustawodawca w dyspozycji art. 443 kpk , a więc zakazując wydanie rozstrzygnięcia surowszego niż uchylone. W tym stanie rzeczy, uznając, iż postępowanie przed sądem I instancji nie zagwarantowało zrealizowania zasady określonej w art. 2 § 1 pkt 1 kpk , zaskarżony wyrok nie mógł się ostać. Rozpoznając sprawę ponownie Sąd Okręgowy w pierwszej kolejności uwzględni powyższe rozważania Sądu Apelacyjnego, ale także okoliczności podniesione przez oskarżyciela publicznego w rozpoznawanej apelacji. Oczywiste przy tym jest, że wynik analiz i rozważań sądu znajdzie pełne i jednoznaczne odzwierciedlenie w ewentualnym pisemnym uzasadnieniu rozstrzygnięcia. W związku z treścią orzeczenia sądu odwoławczego, które zrodziło konieczność ponownego rozpoznania sprawy w całości i przy uwzględnieniu konstrukcji czynu ciągłego określonego w art. 12 kk , a więc również w zakresie kwestionowanym w apelacji obrońcy oskarżonego, ustosunkowanie się do niej i podniesionych przez obrońcę zarzutów uznać należało za przedwczesne. Z tych wszystkich względów Sąd Apelacyjny orzekł jak w części dyspozytywnej.