Orzeczenie z SAOS
Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, V ACz 674/24
Data orzeczenia: 3 września 2024.
To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Gdańsku
- Wydział
- V Wydział Cywilny
- Data
- 03.09.2024
- Rodzaj
- postanowienie
- Sygnatura
- V ACz 674/24
V — numer wydziału, ACz — rodzaj sprawy: zażalenia cywilne (sąd apelacyjny), 674 — numer kolejny sprawy w tym roku, 24 — rok, w którym sprawa wpłynęła (2024). - Repertorium
- ACz: Zażalenia cywilne (sąd apelacyjny)
- Czas sprawy
- 4,0 mies. to nasz szacunek: od roku 2024 z sygnatury do daty tego orzeczenia
- Skład
- Artur Fornal (przewodniczący)
- Źródło
- orzeczenie w SAOS
Przepisy przywołane w orzeczeniu
SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.
- Kodeks cywilny, art. 23
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 130
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 1861
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 187
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 394
Tekst orzeczenia
Pokaż pełny tekst (7 897 znaków)
Sygn. akt V ACz 674/24 POSTANOWIENIE Dnia 3 września 2024 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku V Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Artur Fornal po rozpoznaniu w dniu 3 września 2024 r. w Gdańsku na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa R. R. przeciwko T. S. o ochronę dóbr osobistych na skutek zażalenia powoda na zarządzenie Przewodniczącego w Sądzie Okręgowym w Słupsku z dnia 6 lutego 2024 r., sygn. akt I C 165/24 p o s t a n a w i a: zmienić zaskarżone zarządzenie w ten sposób, że je uchylić. Na oryginale właściwy podpis Sygn. akt V ACz 674/24 UZASADNIENIE Zaskarżonym zarządzeniem Przewodniczący w Sądzie Okręgowym w Słupsku, powołując się na przepis art. 186 1 k.p.c. zwrócił pismo R. R. z dnia 28 grudnia 2023 r. ze wskazaniem, że nie jest ono pozwem (mimo wpisania żądań jak dla sprawy cywilnej, faktycznie nie zawierającego żądania rozstrzygnięcia sprawy cywilnej, a zawierając jedynie przypuszczenia, że doszło do przekazania administracji aresztu nieprawdziwych informacji na temat wnoszącego pismo przez innego osadzonego). Uzasadniając zarządzenie Przewodniczący wskazał, że w odniesieniu do ww. pisma zachodzi przypadek nadużycia praw na drodze sądowej. Chodzi bowiem nie o żądanie rozstrzygnięcia sporu cywilnego, lecz oczekiwanie wnoszącego pismo, że Sąd podejmie działania zgodne z jego przeświadczeniem, niezależnie od regulacji dotyczącej dochodzenia praw przed sądem w sprawach z zakresu prawa cywilnego. W ocenie Przewodniczącego, wnoszący pismo powinien wyjaśnić swoje wątpliwości odnośnie zachowania innego osadzonego w miejscu osadzenia, a potem dopiero rozważyć, czy i jakie kroki na drodze prawnej należy podjąć). Oczekuje on – jak w pozwie o naruszenie dóbr osobistych – by pozwany przeprosił go za przekazanie nieprawdziwych informacji. Podaje jednak jedynie, że do takiej sytuacji mogło dojść i w związku z tym wysuwa żądania do prowadzenia przez sąd czynności jak w postępowaniu karnym, celem zweryfikowania (ustalenia) – w drodze dochodzenia – czy doszło do zdarzenia naruszającego jego prawa, uzasadniającego wszczęcie i prowadzenie postępowania (sąd ma bowiem nakazać organom aresztu wydanie informacji). Nie jest to więc sytuacja tożsama z tą, gdy strona twierdzi w pozwie ( art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c. ), że doszło do zdarzeń, które naruszyły jej prawa. Sprawa jest więc na etapie twierdzeń, że mogło dojść do sytuacji objętej ochroną prawną, a nie na etapie uzasadniającym ochronę sądową – czyli zaistnienia zdarzeń, w których doszło do naruszeń praw podlegających ochronie sądowej. Dlatego – zdanie Przewodniczącego – pismo powoda nie stanowi pozwu. Sąd cywilny rozpoznaje sprawę przez zweryfikowanie twierdzeń o naruszeniu, ale nie prowadzi ustaleń, zmierzających do wyjaśnienia, czy do takiej sytuacji doszło. Gdyby przedmiotowej sprawie nadany został bieg brak byłoby przedmiotu żądania, bo nie wiadomo, o jakie nieprawdziwe informacje chodziło. Zażalenie na to zarządzenie wniósł powód, domagając się jego uchylenia i nadanie biegu sprawie. Podniósł, że w sprawie zachodzą uzasadniające to wyjątkowe okoliczności, bo – odnosząc się do sugestii, że swoje wątpliwości powinien najpierw wyjaśnić samodzielnie w miejscu osadzenia – pomimo licznej korespondencji kierowanej do organów administracji aresztu, nie ma takiej możliwości z uwagi na obowiązujące w tej materii przepisy. Skarżący podkreślił, że złożone w sprawie pismo stanowi pozew, w którym opisał on zaistniałą sytuację. Powołał się na sugestie dowódcy zmiany, że powód mógł coś zrobić innemu osadzonemu (pozwanemu), który zgłosił, że nie chce przebywać z powodem w jednej celi. Użyte podczas tej rozmowy sformułowania naruszają, zdaniem powoda jego dobra osobiste. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Zażalenie było zasadne. Regulację art. 186 1 k.p.c. należy odnosić wyłącznie do wyjątkowej sytuacji w której pismo wniesione do sądu jako pozew, w rzeczywistości nie zawiera żądania rozstrzygnięcia sporu o charakterze sprawy cywilnej. Celem tej regulacji jest zaniechanie podejmowania przez sądy jakichkolwiek czynności w odniesieniu do pism stanowiących jedynie pozór pisma procesowego, a jej wprowadzenie stanowi kontynuację idei wyrażonej przez Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów (zasadzie prawnej) z 20 kwietnia 1970 r., III CZP 4/70 (OSNCP 1970, nr 9, poz. 146), w której wyrażono pogląd, że nie jest pozwem pismo, z którego treści wynika w sposób niewątpliwy brak żądania rozstrzygnięcia sporu o charakterze sprawy cywilnej, jak również brak okoliczności, z których żądanie takie mogłoby wynikać, ani też pismo, którego rzeczywistym celem jest poniżenie lub ośmieszenie drugiej strony albo innej osoby lub instytucji; gdy z twierdzeń powoda lub przytoczonych przez niego okoliczności wynika w sposób oczywisty, że między powodem a pozwanym nie istnieje żaden stosunek prawny, który mógłby stanowić podstawę żądania pozwu, droga sądowa nie jest dopuszczalna. W uzasadnieniu powołanej uchwały podkreślono, że decyzja przewodniczącego odnośnie nadania biegu pismu wniesionemu jako pozew powinna być poprzedzona wnikliwą oceną jego treści. Rozstrzygające znaczenie dla takiej oceny ma przedmiot procesu, w szczególności zaś, czy poszukiwana w procesie ochrona prawna związana jest z rzeczywiście istniejącym, a nie zmyślonym bądź fikcyjnym stosunkiem cywilnoprawnym. W szczególności nie można uznać za pozew pisma, jeżeli stanowi ono w istocie rzeczy jedynie korespondencję, której treścią jest opis wydarzeń osobistych i faktów oraz przytoczenie danych stanowiących informacje i skargi, natomiast nie zawiera ono żądania rozstrzygnięcia przez sąd konkretnego sporu cywilnego powstałego między autorem pisma, a wskazanymi w nim osobami oraz żądania w tym zakresie ochrony sądu, a ponadto jeżeli w świetle własnych twierdzeń autora pisma jest oczywiste, że między nim a wskazaną osobą nie istnieje żaden stosunek cywilnoprawny, który by mógł uzasadniać jakąkolwiek potrzebę żądania rozstrzygnięcia sporu oraz interes prawny w jego rozstrzygnięciu. Podstawowym kryterium wyróżnienia takiego pisma jest więc jego treść, z której nie powinno wynikać, czego wnoszący się domaga, w tym sensie, że nie chodzi o żądanie w znaczeniu prawa procesowego. Nie może zatem chodzić o pismo, dla którego powinno zostać – z uwagi na jego braki uniemożliwiające nadanie mu biegu – zastosowane postępowanie naprawcze o którym mowa w art. 130 i nast. k.p.c. (zob. T. Szanciło [red.], Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Komentarz. Art. 1–458 16 . Tom I. Wyd. 2, Warszawa 2023, nb 1 do art. 186 1 ). W ocenie Sądu Apelacyjnego tego rodzaju przypadek nie zachodzi jednak w niniejszej sprawie. Zgodnie z art. 187 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. pozew musi zawierać określone żądanie skierowane do sądu oraz wskazanie faktów, na których powód opiera swoje żądanie. Bezsprzecznie pismo wniesione w niniejszej sprawie jako pozew zawiera żądanie nakazania pozwanemu złożenia oświadczenia oraz zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego z uwagi na naruszenie dóbr osobistych powoda, co pozostaje pod ochroną prawa cywilnego (art. 24 § 1 w zw. z art. 23 k.c. ). Wyrażonej przy tym oceny zaistnienia powołanych w tym piśmie faktów, na których żądanie to zostało oparte – jako, zdaniem powoda, bardzo prawdopodobnych – nie można jednak utożsamiać z zupełnym, oczywistym i niewątpliwym (wynikającym z treści samego pisma) brakiem okoliczności, z których żądanie takie mogłoby wynikać. W sprawie nie było więc podstaw do wydania przez Przewodniczącego zarządzenia o którym mowa w art. 186 1 k.p.c. Mając to na uwadze Sąd Apelacyjny – z uwagi konieczności wyeliminowania z obrotu prawnego wskazanego zarządzenia, zaskarżonego w myśl art. 394 § 1 pkt 1 k.p.c. – przesądził tę kwestię i orzekł reformatoryjnie, zmieniając zaskarżone zarządzenie przez jego uchylenie (art. 386 § 1 w zw. z art. 397 § 3 i art. 398 k.p.c.; zob. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z 6 czerwca 2018 r., III CZP 7/18). Na oryginale właściwy podpis
Cytuj tę stronę
Gotowy przypis do strony „Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, V ACz 674/24”:
Źródło: sady (cpdp.media/sady), na podstawie orzeczeń opublikowanych w SAOS i danych MS; stan danych na 13.10.2026. Strona: Postanowienie Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, V ACz 674/24.
Stały link:
https://cpdp.media/sady/orzeczenie/552669
Poprawki zapisujemy w dzienniku korekt.