Orzeczenie z SAOS
Wyrok Sądu Okręgowego w Sieradzu, I C 73/26
Data orzeczenia: 17 lipca 2026.
To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Sieradzu
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Data
- 17.07.2026
- Rodzaj
- wyrok
- Sygnatura
- I C 73/26
I — numer wydziału, C — rodzaj sprawy: sprawy cywilne, 73 — numer kolejny sprawy w tym roku, 26 — rok, w którym sprawa wpłynęła (2026). - Repertorium
- C: Sprawy cywilne (repertorium C)
- Czas sprawy
- 3,2 mies. to nasz szacunek: od roku 2026 z sygnatury do daty tego orzeczenia
- Skład
- Dagmara Kos (przewodniczący)
- Źródło
- orzeczenie w SAOS
Przepisy przywołane w orzeczeniu
SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.
- Kodeks cywilny, art. 221
- Kodeks cywilny, art. 3531
- Kodeks cywilny, art. 359
- Kodeks cywilny, art. 3851
- Kodeks cywilny, art. 3852
- Kodeks cywilny, art. 405
- Kodeks cywilny, art. 410
- Kodeks cywilny, art. 455
- Kodeks cywilny, art. 481
- Kodeks cywilny, art. 6
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 100
- Prawo bankowe, art. 69
- Ustawa z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, art. 69
Tekst orzeczenia
Pokaż pełny tekst (46 137 znaków)
Sygnatura akt I C 73/26 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 lipca 2026 r. Sąd Okręgowy w Sieradzu – Wydział I Cywilny w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia Dagmara Kos Protokolant: Joanna Wołczyńska – Kalus po rozpoznaniu w dniu 10 lipca 2026 roku w Sieradzu na rozprawie sprawy z powództwa H. A. przeciwko (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w A. o zapłatę 1. zasądza od pozwanego (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w A. na rzecz powódki H. A. kwotę 119.072,87 (sto dziewiętnaście tysięcy siedemdziesiąt dwa złote osiemdziesiąt siedem groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2026 r. do dnia zapłaty, 2. w pozostałym zakresie powództwo oddala, 3. zasądza od pozwanego (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w A. na rzecz powódki H. A. kwotę 6.417,00 (sześć tysięcy czterysta siedemnaście) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu w tym kwotę 5.400,00 (pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sygn. akt I C 73/26 UZASADNIENIE W pozwie z dnia 21 stycznia 2026 r. wniesionym do Sądu Okręgowego w Sieradzu powódka H. A. wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) Banku (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w A. na jej rzecz kwoty 119.109,00 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2026 r. do dnia zapłaty tytułem bezpodstawnego wzbogacenia pozwanego w związku z nieważnością zawartej przez strony umowy o mieszkaniowy kredyt budowlano – hipoteczny w złotych indeksowany kursem CHF nr (...) z dnia 18 grudnia 2008 r. i zapłatą świadczeń nienależnych. Wnosiła też ona o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. (pozew- k.3-28) W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Podnosił on zarzut przedawnienia roszczenia powódki. (odpowiedź na pozew- k.68-96) Na rozprawie w dniu 10 lipca 2026 r. pełnomocnik powódki popierał powództwo i wnosił o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu a pełnomocnik pozwanego wnosił o oddalenie powództwa. (protokół rozprawy z dnia 10 lipca 2026 r. na płycie CD 00:06:56 – 00:33:029- koperta k.208) Sąd Okręgowy ustalił, co następuje: W 2008 r. powódka H. A. potrzebowała środków finansowych na budowę domu. Potrzebna jej była na ten cel kwota około 80.000,00 zł i by ją uzyskać postanowiła ona zaciągnąć kredyt. Sprawdzała ona ofertę kredytową innych banków ale nie miała ona w nich zdolności kredytowej do zaciągnięcia kredytu złotówkowego. W pozwanym (...) Banku (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w A. także nie miała ona zdolności kredytowej do zaciągnięcia kredytu złotówkowego i nie przedstawiono jej w nim oferty takiego kredytu lecz zaproponowano jej zaciągniecie kredytu indeksowanego kursem franka szwajcarskiego. Pracownik banku informował powódkę, że frank szwajcarski jest stabilną walutą a wahania jego kursu są niewielkie. Nie była jej przez niego przedstawiona informacja historyczna wskazująca, jak w poprzednich latach kształtował się kurs tej waluty. Nie przedstawiono jej również symulacji jak zmieni się jej zobowiązanie, gdy kurs franka szwajcarskiego wzrośnie. Nie była też ona informowana w jaki sposób bank tworzy własne tabele kursowe. (zeznania powódki H. A. - protokół rozprawy na płycie CD z dnia 10 lipca 2026 r. 00:27:41 – 00:29:12 w zw. z 00:08:17 – 00:27:41- koperta k.208) Powódka w dniu 27 listopada 2008 r. złożyła na druku bankowym wniosek, w którym wnioskowała o przyznanie jej kredytu budowlano – hipotecznego w kwocie 78.700,00 zł indeksowanego kursem CHF na okres 10 lat z okresem karencji 12 miesięcy w spłacie kredytu. Jako prawne zabezpieczenie spłaty kredytu zaproponowała hipotekę. W dacie składania wniosku o kredyt powódka prowadziła działalność gospodarczą w postaci biura księgowego. Działalność gospodarczą powódka prowadziła w innym miejscu niż położona była nieruchomość, na której budowała dom. (zeznania powódki H. A. - protokół rozprawy na płycie CD z dnia 10 lipca 2026 r. 00:27:41 – 00:29:12 w zw. z 00:08:17 – 00:27:41- koperta k.208, kserokopia wniosku- k.115-116) Powódka składając wniosek o kredyt złożyła też przygotowane przez bank i podpisane przez nią oświadczenie, z którego wynikało, że dokonała wyboru oferty kredytu w złotych indeksowanego do waluty obcej mając pełną świadomość ryzyka związanego z kredytami indeksowanymi do waluty obcej oraz, że została poinformowana przez pracownika banku o ryzyku i skutkach wynikających ze zmiennej stopy procentowej oraz zmiany kursów i że jest w pełni świadoma ich ponoszenia oraz tego, że każda zmiana kursu walutowego oraz stopy procentowej będzie miała wpływ na wysokość zaciągniętego przez nią kredytu oraz wpłynie na wysokość rat kapitałowo – odsetkowych. Ponadto oświadczyła ona, że pracownik banku poinformował ją o kosztach obsługi kredytu w wypadku niekorzystnej zmiany kursu walutowego oraz zmiany stopy procentowej to jest o możliwości wzrostu raty kapitałowo – odsetkowej. Oświadczyła ona też, że wskazane informacje zostały jej przedstawione w postaci symulacji wysokości rat kredytu. (kserokopia oświadczenia-k.117) Umowę kredytu powódka po raz pierwszy zobaczyła bezpośrednio przed jej podpisaniem. Gdy powódka przybyła do banku w celu zwarcia umowy, była już ona przygotowana do podpisu. Powódka w przedstawionej jej do podpisu umowie sprawdziła tylko podstawowe dane i nie czytała jej w całości. (zeznania powódki H. A. - protokół rozprawy na płycie CD z dnia 10 lipca 2026 r. 00:27:41 – 00:29:12 w zw. z 00:08:17 – 00:27:41- koperta k.208) W dniu 18 grudnia 2008 r. powódka zawarł z (...) Bankiem (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w A. umowę nr (...) o mieszkaniowy kredyt budowlano – hipoteczny w złotych indeksowany kursem CHF. Zgodnie z § 1 ust. 1, 3 i 4 tej umowy bank udzielił jej kredytu w złotych indeksowanego kursem CHF w wysokości 79.959,20 zł z czego kwota 78.000,00 zł była przeznaczona na budowę domu jednorodzinnego położonego w (...) na (...) , dla których nie ma urządzonej księgi wieczystej a kwota 1.259,20 zł miała pokryć należną bankowi prowizję a powódka zaciągnęła kredyt i zobowiązała się do jego wykorzystania zgodnie z warunkami umowy. Równowartość wskazanej kwoty w walucie CHF miała zostać określona na podstawie gotówkowego kursu kupna CHF Banku z dnia wypłaty (uruchomienia) pierwszej transzy kredytu (kurs notowany z pierwszej tabeli kursowej Banku – tabela A w tym dniu) i zostać podana w harmonogramie spłat. Jak wynikało z § 1 ust. 2 umowy umowa była zawarta na okres od 18 grudnia 2008 r. do 15 stycznia 2020 r. W myśl § 2 ust. 1 i 2 umowy od kwoty udzielonego kredytu Bank pobierał jednorazowo bezzwrotną prowizję (opłatę przygotowawczą) w wysokości 1,60 % złotowej równowartości kredytu to jest 1.259,20 PLN. Zgodnie z § 2 ust. 3 umowy kredyt miał zostać uruchomiony w transzach po potrąceniu prowizji zgodnie z zapisami załącznika nr 4 do umowy a kredytobiorczyni zobowiązana była złożyć wniosek o uruchomienie wszystkich transz kredytu i spełnić warunki uruchomienia przed terminem płatności pierwszej raty kapitałowo – odsetkowej. Jak wynikało z § 2 ust. 9 umowy kredyt miał zostać uruchomiony w złotych a jego równowartość w walucie CHF miała zostać ustalona według kursu kupna określonego w § 1 ust. 1 umowy w dniu uruchomienia pierwszej transzy kredytu. Kolejne transze kredytu miały być uruchamiane w złotych a ich równowartość w walucie CHF miała być ustalana każdorazowo według kursu kupna na podstawie gotówkowego kursu kupna CHF Banku z dnia wypłaty (uruchomienia) danej transzy kredytu (kurs notowany z pierwszej tabeli kursowej Banku – tabela A w tym dniu). (zeznania powódki H. A. - protokół rozprawy na płycie CD z dnia 10 lipca 2026 r. 00:27:41 – 00:29:12 w zw. z 00:08:17 – 00:27:41- koperta k.208, kserokopia umowy- k.51-63) Zabezpieczeniem spłaty kredytu w myśl § 7 ust. 1 a umowy była hipoteka kaucyjna do kwoty 150 % kwoty kredytu wpisana na pierwszym miejscu na rzecz Banku na nieruchomości stanowiącej przedmiot kredytowania. (kserokopia umowy- k.51-63) W myśl § 5 ust. 1 umowy kredytobiorczyni zobowiązała się do spłaty kredytu wraz z odsetkami oraz innymi zobowiązaniami wynikającymi z umowy kredytu a kredyt, odsetki oraz inne zobowiązania wyrażone w CHF miały być spłacane w złotych jako równowartość raty w CHF przeliczonej według gotówkowego kursu sprzedaży CHF Banku z dnia wymagalnej spłaty raty (kurs notowany z pierwszej tabeli kursowej Banku – tabela A, w tym dniu). Inne zobowiązania wynikające z umowy wyrażone w złotych miały być płatne w złotych. Zmiana kursu walutowego miała mieć wpływ na wysokość rat kapitałowo – odsetkowych oraz na wartość kredytu. W przypadku zwiększenia kursu walutowego, raty kapitałowo – odsetkowe miały ulec zwiększeniu natomiast w przypadku obniżenia kursu walutowego raty kapitałowo – odsetkowe miały ulec zmniejszeniu. Wartość kredytu miała wzrosnąć w przypadku wzrostu kuru walutowego lub zmaleć w przypadku spadku kursu walutowego. Zgodnie z § 5 ust. 4 umowy kredyt wraz z odsetkami spłacany miał być w 120 ratach kapitałowo – odsetkowych licząc od terminu spłaty pierwszej raty kapitałowo – odsetkowej. W myśl § 5 ust. 6 umowy kredyt miał być spłacany poprzez wpłaty dokonywane przelewem lub gotówką. (zeznania powódki H. A. - protokół rozprawy na płycie CD z dnia 10 lipca 2026 r. 00:27:41 – 00:29:12 w zw. z 00:08:17 – 00:27:41- koperta k.208, kserokopia umowy- k.51-63) W wykonaniu umowy pozwany wypłacił powódce w dniu 24 grudnia 2008 r. kwotę 36.259,20 zł i w dniu w dniu 12 lutego 2009 r. kwotę 43.700,00 zł. (zeznania powódki H. A. - protokół rozprawy na płycie CD z dnia 10 lipca 2026 r. 00:27:41 – 00:29:12 w zw. z 00:08:17 – 00:27:41- koperta k.208, wydruk historii rachunku- k.31, kserokopie wniosków o uruchomienie kredytu- k.179-180) W dniu 19 września 2011 r. powódka zawarła z pozwanym aneks do umowy kredytu, na mocy którego miała prawo do spłaty kredytu bezpośrednio w CHF. (kserokopia aneksu- k.126) W okresie od zawarcia umowy do dnia 15 czerwca 2015 r. powódka wpłaciła pozwanemu z tytułu spłaty rat kredytu kwotę 117.039,22 zł oraz z tytułu prowizji kwotę 1.259,20 zł. Ponadto powódka wpłaciła pozwanemu na podstawie umowy kwotę 370,00 zł stanowiącą koszt zabezpieczania, kwotę 100,00 zł za aneks do umowy i kwotę 304,45 zł tytułem ubezpieczenia pomostowego. Kredyt jest spłacony w całości. (zeznania powódki H. A. - protokół rozprawy na płycie CD z dnia 10 lipca 2026 r. 00:27:41 – 00:29:12 w zw. z 00:08:17 – 00:27:41- koperta k.208, kserokopia zaświadczenia- k.30) Powódka zamieszkała w domu zbudowanym i wykończonym za kredyt. Nigdy nie prowadziła ona w tym domu działalności gospodarczej. (zeznania powódki H. A. - protokół rozprawy na płycie CD z dnia 10 lipca 2026 r. 00:27:41 – 00:29:12 w zw. z 00:08:17 – 00:27:41- koperta k.208) Powódka w 2025 r. oddała swoją umowę kredytu do analizy przez kancelarię prawną pod kątem zawierania przez nią postanowień niedozwolonych i uzyskała wówczas pewność, że w umowie są zawarte takie postanowienia. (zeznania powódki H. A. - protokół rozprawy na płycie CD z dnia 10 lipca 2026 r. 00:27:41 – 00:29:12 w zw. z 00:08:17 – 00:27:41- koperta k.208) W piśmie z dnia 9 grudnia 2025 r. pełnomocnik powódki skierował do pozwanego wezwanie do zapłaty, w którym wezwał go do zapłaty na rzecz powódki kwoty 119.072,87 zł tytułem zwrotu kwoty uiszczonej przez powódkę w związku z zawarciem w dniu 18 grudnia 2008 r. nieważnej umowy kredytu w terminie 14 dni od doręczenia wezwania. Wezwanie to pozwany otrzymał w dniu 17 grudnia 2025 r. (zeznania powódki H. A. - protokół rozprawy na płycie CD z dnia 10 lipca 2026 r. 00:27:41 – 00:29:12 w zw. z 00:08:17 – 00:27:41- koperta k.208, kserokopia wezwania do zapłaty- k.32, kserokopia pełnomocnictwa- k.33, kserokopia potwierdzenia nadania pisma- k.34, wydruk śledzenia przesyłki- k.35-36) Powódka oświadczyła na rozprawie, że ma świadomość, iż w przypadku przesłankowego stwierdzenia nieważności umowy kredytu pozwany może żądać od niej zwrotu kapitału oraz, że mając tę świadomość chce aby Sąd stwierdził nieważność umowy kredytu. (bezsporne, zeznania powódki H. A. - protokół rozprawy na płycie CD z dnia 10 lipca 2026 r. 00:27:41 – 00:29:12 w zw. z 00:08:17 – 00:27:41- koperta k.208) Ustaleń stanu faktycznego Sąd dokonał w oparciu o zeznania powódki oraz zgromadzone w aktach sprawy i powołane wyżej dokumenty, których treści strony nie kwestionowały a pozostałe złożone dokumenty Sąd pominął, jako że nie miały one znaczenia dla rozstrzygnięcia. Sąd nie dał jedynie wiary zeznaniom powódki w tej części, w której podawała ona, że kredyt miał być wypłacony jednorazowo z dniu podpisania umowy z uwagi na to, iż pozostawały one w sprzeczności z treścią umowy kredytu. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Powódka domagała się zasądzenia od pozwanego na jej rzecz kwoty 119.109,00 zł tytułem bezpodstawnego wzbogacenia się pozwanego w związku z nieważnością umowy kredytu budowlano – hipotecznego w złotych indeksowanego kursem (...) z dnia 18 grudnia 2008 r. i pobraniem na jej podstawie świadczeń nienależnych. Ponieważ powódka żądała zwrotu uiszczonych przez nią na rzecz pozwanego świadczeń wynikających z umowy kredytu, dla rozstrzygnięcia o jej żądaniu należało przesłankowo ustalić czy umowa ta była umową ważną. Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. prawo bankowe w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia przez strony umowy (tekst jedn. Dz.U. z 2026 r., poz. 38), przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. W myśl art. 69 ust. 2 prawa bankowego umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: strony umowy, kwotę i walutę kredytu, cel, na który kredyt został udzielony, zasady i termin spłaty kredytu, wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy. Z powyższego wynika, że umowa kredytu jest umową nazwaną. Wynikająca z ustawy definicja tej umowy wskazuje, że jest ona umową dwustronnie zobowiązującą. Z jednej strony, bank zobowiązany jest do oddania do dyspozycji drugiej strony kwoty kredytu, a jednocześnie staje się uprawniony do uzyskania spłaty oddanej do dyspozycji kredytobiorcy kwoty. Z drugiej strony, kredytobiorca ma prawo domagać się od banku wypłaty kredytu, a potem obciąża go obowiązek zwrotu oddanej do jego dyspozycji kwoty. Wobec nałożenia na kredytobiorcę obowiązku zapłacenia bankowi odsetek oraz prowizji, które mają charakter wynagrodzenia za korzystanie ze środków pieniężnych banku, umowa kredytu jest odpłatna. Jest też umową konsensualną, to znaczy dochodzi do skutku w wyniku samego uzgodnienia przez strony jej podstawowych postanowień. Przedmiotem kredytu musi być określona kwota pieniężna. W umowie muszą być też określone zasady spłaty sumy kredytu. W chwili zawarcia umowy kredytu przez strony prawo bankowe nie przewidywało literalnie możliwości udzielania kredytów denominowanych i indeksowanych. Dopiero ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 165, poz. 984), która weszła w życie w dniu 26 sierpnia 2011 r., dodano w art. 69 ust. 2 pkt 4 a , zgodnie z którym w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, umowa o kredyt powinna określać szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo – odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Ponadto ustawą tą do art. 69 dodano ust. 3, zgodnie z którym w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, kredytobiorca może dokonywać spłaty rat kapitałowo – odsetkowych oraz dokonać przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w tej walucie. W tym przypadku w umowie o kredyt określa się także zasady otwarcia i prowadzenia rachunku służącego do gromadzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu oraz zasady dokonywania spłaty za pośrednictwem tego rachunku. Choć ustawa prawo bankowe w chwili zawarcia umowy przez powódkę i pozwanego literalnie nie przewidywała możliwości udzielania kredytów indeksowanych, nie budzi wątpliwości Sądu dopuszczalność konstruowania w tym czasie zarówno umów kredytu indeksowanego (waloryzowanego) do waluty obcej, w których wysokość kwoty kredytu wyrażonej w złotych jest określana (indeksowana) według kursu danej waluty obcej w dniu wydania, jak i umów kredytu denominowanego w walucie obcej, w których wartość kwoty kredytu jest wyrażona w walucie obcej, ale jest uruchamiana w złotych po przyjętym kursie przeliczeniowym. Zastosowanie bowiem konstrukcji przeliczeń pomiędzy walutą krajową i walutami zagranicznymi w celu ustalenia wysokości świadczeń, do których obowiązany jest kredytobiorca w ramach realizacji obowiązku zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu i zapłaty odsetek nie narusza istoty umowy kredytu. Nadal zachowana jest zasada, zgodnie z którą bank udostępnia kredytobiorcy kapitał kredytu, kredytobiorca go wykorzystuje i zobowiązany jest do zwrotu. Zastosowanie przeliczeń oznacza jedynie modyfikację wysokości świadczeń, do których zobowiązane będą strony, ale nie ingeruje w ogólną konstrukcję umowy. Zabieg taki mieści się w granicach swobody umów ( art. 353 1 kc ) W przypadku umów kredytu indeksowanego miała miejsce modyfikacja istniejącej umowy nazwanej – umowy kredytu, która doprowadziła do wykształcenia się w obrocie pewnego rodzaju tych umów, cechujących się określonymi zasadami ustalania świadczeń stron. Wykształcenie się w praktyce umów o określonych cechach doprowadziło następnie do ich częściowej regulacji ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy – prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw . Zgodnie z art. 4 powołanej wyżej ustawy w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4 a w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone – do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki. Wskazany przepis wprost potwierdza zatem stosowanie przepisów dodanych ustawą nowelizującą prawo bankowe do umów zawartych przed tą nowelizacją. W tej sytuacji nielogicznym byłoby uznanie, że wyrażona w nim norma nie ma zastosowania, gdyż wcześniej zawarte umowy kredytu indeksowanego czy denominowanego są nieważne jako niedopuszczalne w dacie ich zawierania. Zgodnie z art. 385 1 kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Z przepisu tego wynika zatem, że aby uznać postanowienie umowne za niedozwolone powinny zostać spełnione następujące przesłanki: - postanowienie nie było indywidualnie uzgodnione (nie było negocjowane), - postanowienie nie dotyczy sformułowanych jednoznacznie głównych świadczeń stron, - w wyniku zawarcia w umowie tego postanowienia prawa i obowiązki konsumenta zostały ukształtowane w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, - doszło tym samym do rażącego naruszenia interesów konsumenta. Jak wynika z art. 385 2 kc oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny. Zgodnie z art. 22 1 kc za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. W przedmiotowej sprawie nie ulega wątpliwości, iż powódka w chwili zawarcia umowy kredytu prowadziła działalność gospodarczą. Nie oznacza to jednak, iż nie mogła ona w tym czasie zawierać umów w charakterze konsumenta. W ocenie Sądu zawierając umowę kredytu powódka działała właśnie jako konsumentka. Powódka potrzebowała kredytu na budowę domu a więc na zaspokojenie swoich potrzeb mieszkaniowych. Cel na jaki wykorzystany został kredyt nie był więc związany z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą. Powódka zamieszkała w domu wybudowanym za kredyt i nie prowadziła w nim działalności gospodarczej. Skoro zatem powódce przysługiwał status konsumenta przy zawarciu umowy kredytu, umowę można badać pod kątem zawierania przez nią niedozwolonych postanowień umownych. Sąd nie miał też wątpliwości, że kredytobiorczyni nie miała wpływu na kształt postanowień dotyczących klauzul indeksacyjnych zawartych w § 1 ust. 1, § 2 ust. 9 i § 5 ust. 1 umowy. Od jej decyzji zależało czy zawrzeć umowę, w jakiej wysokości chciałaby zaciągnąć kredyt i na jaki okres. Pozwany nie wykazał natomiast, że kredytobiorczyni indywidualnie uzgodniła wyżej wskazane postanowienia dotyczące klauzuli waloryzacyjnej, w tym sposób ustalenia wysokości kursów waluty po jakich miały być przeliczone kredyt do wypłaty oraz wysokość rat. W tym miejscu zaznaczyć należy, że zgodnie z art. 385 1 § 4 kc ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Pojęcie postanowień określających główne świadczenia stron kojarzone jest ze świadczeniami charakteryzującymi daną umowę, określającymi jej istotę, czyli tzw. essentialia negotii, rozumiane jako cechy, według których dokonuje się kwalifikacji konkretnej czynności prawnej do ustawowo wyróżnionych typów czynności. Ocena powinna być dokonywana w odniesieniu do konkretnej umowy z uwzględnieniem indywidualnych okoliczności. Zdaniem Sądu głównego świadczenia stron, w przypadku umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, dotyczą również klauzule indeksacyjne określające kurs wymiany waluty obcej w jakiej ustalane jest zobowiązanie kredytobiorcy i przeliczana jest wysokość podlegającej spłacie w PLN raty kredytu. Decydują one bowiem o wysokości głównych świadczeń kredytobiorcy oraz o wysokości tzw. spreadu walutowego, stanowiącego de facto element wynagrodzenia banku za udzielony kredyt. Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że klauzule indeksacyjne zawarte w § 1 ust. 1, § 2 ust. 9 i § 5 ust. 1 umowy dotyczą głównych świadczeń stron umowy. Rozważenia zatem wymagało czy powyższe postanowienia umowne zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, co zgodnie z art. 385 1 § 1 kc wykluczałoby ich kontrolę pod kątem nieuczciwego charakteru w obrocie z konsumentami. W ocenie Sądu zapisy § 1 ust. 1 umowy stanowiące, że „bank udziela kredytobiorcy na jego wniosek kredytu w złotych indeksowanego kursem CHF w łącznej wysokości 79.959,20 PLN a kredytobiorca zaciąga kredyt i zobowiązuje się do jego wykorzystania zgodnie z warunkami niniejszej umowy. Równowartość wskazanej kwoty w walucie CHF zostanie określona na podstawie gotówkowego kursu kupna CHF Banku z dnia wypłaty (uruchomienia) pierwszej transzy kredytu (kurs notowany z pierwszej tabeli kursowej Banku – tabela A w tym dniu) i zostanie podana w harmonogramie spłat” oraz zapisy § 2 ust. 9 umowy stanowiące, że „kredyt zostanie uruchomiony w złotych a jego równowartość w walucie CHF ustalona zostanie według kursu kupna określonego w § 1 ust. 1 umowy w dniu uruchomienia pierwszej transzy kredytu. Kolejne transze kredytu będą uruchamiane w złotych a ich równowartość w walucie CHF będzie ustalana każdorazowo według kursu kupna na podstawie gotówkowego kursu kupna CHF Banku z dnia wypłaty (uruchomienia) danej transzy kredytu (kurs notowany z pierwszej tabeli kursowej Banku – tabela A w tym dniu)” są postanowieniami, które naruszają wymóg przejrzystości materialnej umowy co do wyrażonej w walucie CHF wartości udzielonego kredytu. Na podstawie tych postanowień umowy nie można bowiem określić kwoty pieniężnej odpowiadającej wartości udzielonego kredytu w walucie obcej jako walucie rozliczeniowej. Ustalenie tej kwoty zależało bowiem od dwóch niewiadomych – kursu wymiany waluty i momentu jego ustalenia. Kurs wymiany waluty ma bowiem określać tabela kursowa banku, będąca aktem wewnętrznym, jednostronnym przedsiębiorcy, nieweryfikowalnym jeżeli chodzi o zasady ustalania wysokości kursu CHF. Zgodnie więc z tymi postanowieniami łączącej strony umowy ustalenie salda zadłużenia konsumenta miało nastąpić według kursu kupna waluty CHF obowiązującego w dniu uruchomienia kredytu. W oparciu o takie zapisy umowy nie sposób jest uznać, że całkowity koszt zaciąganego przez powódkę jako konsumenta zobowiązania został określony w sposób jednoznaczny. Także zapis § 5 ust. 1 umowy stanowiący, że „kredytobiorca zobowiązuje się do spłaty kredytu wraz z odsetkami oraz innymi zobowiązaniami wynikającymi z umowy kredytu. Kredyt, odsetki oraz inne zobowiązania wyrażone w CHF będą spłacane w złotych jako równowartość raty w CHF przeliczonej według gotówkowego kursu sprzedaży CHF Banku z dnia wymagalnej spłaty raty (kurs notowany z pierwszej tabeli kursowej Banku – tabela A, w tym dniu)” jest postanowieniem, które narusza wymóg przejrzystości materialnej umowy. W tym przypadku nie sposób jest określić wysokości świadczeń powódki, gdyż zostały one uzależnione od pozostających poza umową tabel kursowych ustalanych przez kredytodawcę w oparciu o niewyjaśnione kryteria. To te właśnie zapisy nie określają w sposób prosty i zrozumiały głównych świadczeń stron umowy. Reasumując stwierdzić należy, że analiza powyższych zapisów umowy nie pozwala przyjąć, iż zostały one wyrażone prostym i zrozumiałym językiem jak wymaga tego art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG lub, że zgodnie z art. 385 1 § 1 kc zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Nie sposób jest przyjąć, aby w oparciu o nie przeciętny konsument mógł ustalić lub zweryfikować wysokość swojego zobowiązania, w tym obciążającej go raty spłaty kredytu czyli aby miał pełną świadomość i pełne rozeznanie co do wysokości obciążających go świadczeń. Tym samym zakwestionowane klauzule mogły podlegać kontroli w ramach systemu ochrony konsumentów przed stosowaniem nieuczciwych warunków umowy przez przedsiębiorców. Niejednoznaczność postanowień dotyczących klauzul indeksacyjnych pozwalała badać czy postanowienia te nie były abuzywne. Należało zatem ustalić czy wskazane postanowienia umowne, kształtowały prawa i obowiązki kredytobiorczyni w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały jej interesy. Dobre obyczaje to reguły postępowania niesprzeczne z etyką i moralnością. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są: niedoinformowanie drugiej strony umowy, spowodowanie jej dezorientacji, wywołanie u klienta błędnego przekonania, wykorzystanie niewiedzy klienta lub jego naiwności, ukształtowanie stosunku prawnego niezgodnie z zasadą równorzędności stron. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są działania potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania. Rażące naruszenie interesów konsumenta ma miejsce wówczas, gdy umowa przewiduje nieusprawiedliwione dysproporcje, na niekorzyść konsumenta, w rozłożeniu umownych praw i obowiązków. Chodzi o zawarcie w umowie postanowień, które szczególnie mocno godzą w interesy majątkowe konsumenta. W ocenie Sądu wprowadzenie do umowy klauzul zawartych w § 1 ust. 1, § 2 ust. 9 i § 5 ust. 1 umowy jest działaniem wbrew dobrym obyczajom. Na podstawie powyższych postanowień kredytodawca przyznał bowiem sobie prawo do przeliczenia zobowiązania powódki po kursie określonym w tabeli kursowej i do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu waloryzowanego walutą CHF poprzez wyznaczenie w tabelach kursowych kursu sprzedaży CHF oraz wartości spreadu walutowego. Przedmiotowe postanowienia dawały kredytodawcy uprawnienie do określenia wysokości kursu sprzedaży i kupna CHF bez jakichkolwiek wytycznych, ram czy ograniczeń. Pozwany miał więc dowolność w kształtowaniu wysokości zobowiązania powódki, której kredyt indeksowany był kursem CHF. Postanowienia dotyczące waloryzacji są niedozwolone również z uwagi na to, że ustalają inną wysokość kursu przyjętego dla przeliczeń kwoty udzielonego kredytu ze złotówek na franka szwajcarskiego i inną wysokość kursu przyjętego dla przeliczeń przy ustalaniu wysokości wymaganej spłaty z franka szwajcarskiego na złotówki. Takie ukształtowanie klauzuli waloryzacyjnej, zgodnie z którym bank może w sposób dowolny i niepoddający się weryfikacji ustalać kursy waluty, stanowiące narzędzie indeksacji, a tym samym wpływać na wysokość własnych korzyści i generować dodatkowe i nieprzewidziane umową koszty dla kredytobiorcy, rażąco narusza zasadę równowagi kontraktowej na niekorzyść konsumenta i dobre obyczaje (patrz wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2011 r., VI ACa 420/11). Klauzulą abuzywną jest postanowienie umowne zezwalające stronie (bankowi) na dowolne kształtowanie wysokości świadczenia drugiej strony. Takie postanowienie nie przestaje być niedozwolone tylko dlatego, że zostało wykorzystane ze stosunkowo niewielkim pokrzywdzeniem kontrahenta. Niedozwolony charakter klauzuli i konieczność jej wyeliminowania z umowy wynika bowiem z nieakceptowalnego oddania jednej ze stron uprawnienia do określenia wysokości świadczenia drugiej strony, niezależnie od tego czy strona zastrzegająca korzystne dla siebie świadczenie wykorzystała swą uprzywilejowaną pozycję tylko w umiarkowanym stopniu. W świetle bowiem art. 385 1 kc kontroli podlega treść umowy, a nie sposób jej wykonania czy też sposób ewentualnego wykorzystania badanego postanowienia umownego przez przedsiębiorcę, na którego korzyść postanowienie to zostało zastrzeżone. Postanowienie umowne skutkujące rażącą dysproporcją uprawnień i obowiązków kontraktowych na niekorzyść konsumenta jest abuzywne od chwili zawarcia umowy, bez względu na to czy i jak przedsiębiorca skorzysta z przewidzianych w nim uprawnień. Ocena zgodności postanowień umowy z dobrymi obyczajami dokonywana jest na dzień zawarcia umowy. Oznacza to, że kontroli podlega samo uprawnienie do stosowania danej klauzuli a nie sposób jego wykorzystania. Z tej przyczyny wysokość kursów CHF, jakie bank przyjmował do przeliczenia salda kredytu do wypłaty i ustalenia wysokości rat kredytu, nie miała znaczenia dla oceny abuzywnego charakteru postanowień umowy. Zapisy zawarte w § 1 ust. 1, § 2 ust. 9 i § 5 ust. 1 umowy, w ocenie Sądu, nie tylko kształtują prawa i obowiązki powódki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami ale też rażąco naruszają jej interesy. W ocenie Sądu powódka po analizie wskazanych postanowień umowy nie mogła uzyskać wiedzy o wysokości jej zobowiązania w walucie CHF, która to wysokość miała się przekładać na wysokość rat kredytu, jakie zobowiązana była spłacać. Ponadto zapisy umowy dają kredytodawcy prawo do pobierania tzw. spreadu walutowego pomimo braku ku temu ekonomicznego uzasadnienia, a nadto spread ten, rzutujący na wysokość zobowiązania powódki, jest ustalany przez kredytodawcę w sposób jednostronny, a zatem dowolny. W przypadku kredytów udzielanych, wypłacanych i spłacanych w walucie polskiej, a jedynie waloryzowanych kursem waluty obcej nie dochodzi do żadnych realnych transakcji walutowych związanych bezpośrednio z udzieleniem kredytów, a jedynie do obliczeń matematycznych, których celem jest określenie wartości kredytów udzielonych w PLN oraz wartości poszczególnych rat spłaty według miernika wartości, jakim jest kurs waluty obcej. Kredytodawca nie ponosi zatem żadnych kosztów zakupu waluty w celu wypłaty konkretnego kredytu udzielanego w złotych, ani kosztów jej sprzedaży na rzecz kredytobiorcy i nie powinien oczekiwać ich zwrotu oraz dodatkowego wynagrodzenia (zysku) z tytułu takich czynności. W tym przypadku koszty i wynagrodzenie kredytodawcy powinny zawierać się w ramach odsetek i ujętej w nich marży. Celem indeksacji powinno być zachowanie na przestrzeni ustalonego, długiego okresu na jaki udzielane są kredyty, jednolitej wartości wzajemnych świadczeń stron. Stwierdzić tym samym należy, że wynikający z umowy obowiązek powódki ponoszenia kosztów spreadu walutowego stanowi nieuczciwą praktykę banku, mającą zagwarantować mu dodatkowe oprócz charakterystycznego dla umowy kredytu oprocentowania, wynagrodzenie. Jednocześnie sposób, w jaki kredytodawca zastrzegł sobie ten dodatkowy zysk mijał się z zasadą transparentności i przejrzystości umowy. W postanowieniach umownych nie zostały bowiem sprecyzowane w jakikolwiek sposób kryteria ustalania przez kredytodawcę kursu kupna i kursu sprzedaży CHF. Dla oceny abuzywności postanowienia, będącego współźródłem spreadu walutowego, istotne jest zaś to, czy przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o istnieniu różnicy, ogólnie obserwowanej na rynku papierów wartościowych, między kursem sprzedaży a kursem kupna waluty obcej, ale również oszacować potencjalnie istotne konsekwencje ekonomiczne, jakie niosło dla niego zastosowanie kursu sprzedaży przy obliczaniu rat kredytu, którymi zostanie ostatecznie obciążony. Dla przeciętnego bowiem konsumenta, a więc konsumenta dobrze poinformowanego oraz dostatecznie uważnego i ostrożnego istotna jest nie tylko świadomość zastosowania różnych kursów walut przy wypłacie i spłacie kredytu oraz ich zmienności, ale także orientacja co do skali wynikającego stąd, dodatkowego obciążenia finansowego. Z treści umowy wynika, że bank udzielając kredytu w złotówkach ryzykował stratę jedynie kwoty, która została wypłacona powódce, co mogło nastąpić w przypadku znacznego spadku wartości waluty wskazanej jako waluta indeksacji. Natomiast w przypadku powódki jej zobowiązanie mogło osiągnąć niczym nieograniczoną wysokość już na początkowym etapie (wraz ze spadkiem wartości waluty krajowej w stosunku do waluty indeksacji). Do tego mogło dojść również w czasie wykonywania zobowiązania po kilku lub kilkunastu latach. Ponadto umowa nie przewidywała instrumentów, które pozwoliłoby powódce na zmianę sposobu wykonywania umowy po wystąpieniu niekorzystnego dla niej wzrostu kursu walut. Z tych też względów wskazane powyżej uregulowania umowy należy uznać za niedozwolone, gdyż mogły doprowadzić i ostatecznie doprowadziły, gdy porównamy wysokość udzielonego kredytu i wysokość spłaconego kredytu, do ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron, czyli do nierównomiernego rozłożenia praw i obowiązków między stronami. Ponadto naruszyły one dobre obyczaje, ponieważ doszło do wykorzystania przewagi kontraktowej banku, który dokonując wcześniej fachowej oceny ryzyka kursowego zabezpieczył swoje interesy, a nie interesy powódki. W tym miejscu należy wskazać, że bank nie wykonał także swoich obowiązków w zakresie poinformowania powódki o ryzyku kursowym. Choć powódka podpisała oświadczenie, że została poinformowana o ryzyku i skutkach wynikających ze zmiennej stopy procentowej oraz zmiany kursów walutowych to nie da się na ich podstawie stwierdzić, jakie konkretnie informacje zostały jej udzielone w związku z tymi ryzykami. Tymczasem wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by powódka miała pełną wiedzę co do konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zatem zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający powódce, że zaciągnięcie takiego kredytu jest bardzo ryzykowne a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Z poczynionych w sprawie ustaleń nie wynikało, by taki obowiązek informacyjny został przez bank wykonany w sposób ponadstandardowy, dający powódce pełne rozeznanie w tym zakresie. Ponadto, rzeczywistość pokazała, że określenie nawet w przybliżeniu skali ryzyka walutowego związanego z tego rodzaju kredytami okazało się całkowicie nietrafione. Dysproporcja praw i obowiązków stron na niekorzyść powódki jako słabszej strony stosunku zobowiązaniowego jest nieusprawiedliwiona a brak równowagi kontraktowej występuje w stopniu, który rażąco narusza interes majątkowy konsumentki, zobowiązując ją do spłaty zaciągniętego kredytu w wysokości arbitralnie ustalonej przez bank. Jednostronna swoboda kształtowania przez bank sytuacji finansowej powódki uniemożliwiała przy tym sprawdzenie zasadności i prawidłowości decyzji banku, co również narusza prawo powódki do uzyskania pełnej i rzetelnej informacji o czynnikach kształtujących jej obowiązki. Naruszony jest zatem również jej interes pozamajątkowy w postaci niepewności co do okoliczności wpływających na wysokość jej zobowiązania. To, że powódka dokonała wyboru kredytu indeksowanego do waluty CHF, nie oznacza bowiem, że wyraziła zgodę na regulowanie w ramach umowy kredytu swoich praw i obowiązków w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami czy też, że wyraziła zgodę na rażące naruszenie jej interesów. Wobec niejednoznacznych postanowień umowy określających główne świadczenia stron nie sposób jest również przyjąć, że powódka zawarła umowę kredytu pozostając w pełni świadoma co do wynikających z niej obciążeń a tym samym, że była w pełni rozeznana co do ryzyka jakie na siebie przyjmuje. Udzielenia powódce przed zawarciem umowy wyczerpujących informacji w zakresie ryzyka kursowego nie udowodnił również pozwany, do czego zgodnie z zasadą rozkładu ciężaru dowodowego określoną w art. 6 kc był obowiązany. Brak jest też dowodu na to, by powódka została pouczona o zasadach konstruowania przez bank tabel kursowych stanowiących podstawę określenia kursu waluty na potrzeby ustalenia wysokości jej zobowiązania i wysokości rat kredytu oraz aby została poinformowana o tym jakie będą konsekwencje wysokiego (tj. wykraczającego poza normalne, typowe wahania) wzrostu wartości waluty do jakiej kredyt jest indeksowany, którego to wzrostu, z uwagi na długi okres na jaki został zaciągnięty kredyt, nie można przecież było wykluczyć. Powyższe prowadzi do wniosku, że brak jest podstaw aby przyjąć, iż w chwili zawierania umowy kredytowej powódka mogła mieć pełne rozeznanie co do tego jak duże jest ryzyko zmiany kursu waluty na przyszłość na przestrzeni wielu lat obowiązywania umowy kredytowej i jakie to będzie miało dla niej skutki ekonomiczne. Przechodząc do oceny skutków uznania postanowień zawartych w umowie za niedozwolone postanowienia umowne, należy mieć na uwadze, że co do zasady uznanie postanowień umowy za niedozwolone nie powinno powodować upadku całej umowy, gdyż jak stanowi art. 385 1 § 2 kc jeżeli postanowienia umowy nie wiążą konsumenta zgodnie z § 1 tego artykułu, strony są umową związane w pozostałym zakresie. Utrzymanie w mocy umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej nie będzie możliwe zwłaszcza wówczas gdy uznanie zawartych w niej postanowień za klauzule abuzywne doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnicy kursów walutowych, ale również pośrednio do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty. Skoro zaś klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy kredytu, to obiektywna możliwość utrzymania obowiązywania przedmiotowej umowy wydaje się w tych okolicznościach niepewna. W ocenie Sądu utrzymanie w mocy łączącej strony umowy kredytu indeksowanego do waluty CHF bez uznanych za niedozwolone postanowień regulujących mechanizm indeksacji jest niemożliwe, gdyż prowadziłoby do zmiany charakteru prawnego tego stosunku obligacyjnego. Wyeliminowane zostałoby bowiem pośrednio z tej umowy ryzyko kursowe związane z indeksacją przedmiotu kredytu do waluty obcej to jest CHF, determinujące zastosowanie w dalszym ciągu obowiązującego postanowienia o oprocentowaniu kredytu określanego według stopy międzybankowej tej waluty tj. LIBOR. Pozostawienie umowy w kształcie okrojonym poprzez wyeliminowanie z niej klauzul indeksacyjnych określających przecież główne świadczenia stron umowy, zdaniem Sądu, stanowiłoby naruszenie art. 353 1 kc wyrażającego zasadę swobody umów. Byłoby sprzeczne z istotą, naturą stosunku zobowiązaniowego, który strony chciały wykreować. Bez takich bowiem postanowień nie może dojść do ważnego zawarcia umowy kredytu indeksowanego kursem waluty obcej. O zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką LIBOR. Zarazem należy uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umów kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością). Wyeliminowanie z umowy zapisów regulujących mechanizm indeksacji nie pozwala na utrzymanie w mocy tak ukształtowanego stosunku prawnego jako sprzecznego z naturą (charakterem prawnym) zobowiązania, które strony chciały wykreować. Umowę w tak okrojonym kształcie uznać należy za nieważną. Nie można bowiem zastąpić zawartych w niej niedozwolonych postanowień przepisami o charakterze dyspozytywnym. Mając na uwadze powyższe Sąd przesłankowo stwierdził, iż umowa o mieszkaniowy kredyt budowlano – hipoteczny w złotych indeksowany kursem CHF nr (...) zawarta w dniu 18 grudnia 2008 r. pomiędzy powódką a pozwanym była nieważna. Powódka powołując się bowiem na jej nieważność żądała zasądzenia na jej rzecz od pozwanego kwoty 119.109,00 zł z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia pozwanego w związku z tą nieważnością umowy. Zasądzenia tej kwoty domagała się ona tytułem zwrotu spłaconych przez nią rat pożyczki, uiszczonej prowizji i poniesionych kosztów zabezpieczenia, zawarcia aneksu do umowy i ubezpieczenia pomostowego. Zgodnie z art. 405 kc kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przepis ten stosuje się w szczególności do świadczenia nienależnego, to jest takiego, w którym ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia ( art. 410 § 1 i 2 kc ). Skutkiem stwierdzenia nieważności umowy kredytu w całości jest uznanie, że spełnione przez obie strony tej umowy świadczenia nie miały oparcia w łączącej je umowie. Na postawie umowy kredytu powódka świadczyła pozwanemu kwotę 119.072,87 zł. Mając zatem na uwadze powyższe Sąd w związku przesłankowym uznaniem za nieważną umowy o mieszkaniowy kredyt budowlano – hipoteczny w złotych indeksowany kursem CHF nr (...) z dnia 18 grudnia 2008 r. zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 119.072,87 zł a w pozostałym zakresie powództwo oddalił jako niezasadne. Zwrot świadczenia nienależnego powinien nastąpić po wezwaniu dłużnika, gdyż zgodnie z art. 455 kc jeżeli termin spełnienia świadczenia nie jest oznaczony ani nie wynika z właściwości zobowiązania, świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika do wykonania. Powódka wezwała pozwanego do zwrotu wpłaconej na poczet umowy kredytu kwoty 119.072,87 zł w terminie 14 dni od doręczenia mu wezwania do zapłaty, które pozwany otrzymał w dniu 17 grudnia 2025 r. a wiec roszczenie powódki stało się wymagalne w dniu 31 grudnia 2025 r. Na postawie art. 481 kc w zw. z art. 359 § 1 i 2 kc Sąd zasądził zatem od pozwanego na rzecz powódki odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonej kwoty 119.072,87 zł od dnia 1 stycznia 2026 r. do dnia zapłaty. Jednocześnie Sąd stwierdził, iż, wbrew twierdzeniem pozwanego, roszczenie powódki nie było przedawnione w żadnej części. Po wydaniu wyroku TSUE z dnia 10 czerwca 2021 r. w sprawie C- (...) bezspornym stało się, że termin przedawnienia roszczeń wynikających z kredytów frankowych nie może zacząć biec, dopóki kredytobiorca nie dowie się o wadliwości swojej umowy. W przedmiotowej sprawie powódka dowiedziała się o wadliwości umowy w 2025 r., kiedy oddała umowę do analizy kancelarii prawnej. Ponieważ powódka uległa jedynie co do niewielkiej części swojego żądania, Sąd na podstawie art. 100 kpc obowiązek zwrotu kosztów procesu włożył na pozwanego i zasądził od niego na rzecz na rzecz powódki H. A. kwotę 6.417,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, na którą złożyły się opłata od pozwu w kwocie 1.000,00 zł, wynagrodzenia pełnomocnika powódki w kwocie 5.400,00 zł ustalonego stosownie do treści § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1964 ze zm.) i opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł.
Cytuj tę stronę
Gotowy przypis do strony „Wyrok Sądu Okręgowego w Sieradzu, I C 73/26”:
Źródło: sady (cpdp.media/sady), na podstawie orzeczeń opublikowanych w SAOS i danych MS; stan danych na 13.10.2026. Strona: Wyrok Sądu Okręgowego w Sieradzu, I C 73/26.
Stały link:
https://cpdp.media/sady/orzeczenie/552184
Poprawki zapisujemy w dzienniku korekt.