To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.
Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy
SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.
Pokaż pełny tekst (40 866 znaków)
Sygnatura akt I ACa 455/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 grudnia 2024 roku Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny Sędzia: Leon Miroszewski Protokolant: Katarzyna Kaźmierczak po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2024 roku w Szczecinie na rozprawie sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. przeciwko Przedsiębiorstwo (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S. o nakazanie na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 29 grudnia 2022 roku, sygnatura akt I C 475/19 I. oddala apelację; II. zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 4.050,00 (cztery tysiące pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Leon Miroszewski Sygnatura akt I ACa 455/23 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 29 grudnia 2022 roku, sygnatura akt I C 475/19, Sąd Okręgowy w Koszalinie w punkcie I. oddalił powództwo (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. przeciwko Przedsiębiorstwo (...) spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w S. o nakazanie; w punkcie II. zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 5417 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa; w punkcie III. nakazał pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Koszalinie kwotę 3461,39 złotych tytułem zwrotu wydatków pokrytych tymczasowo ze środków Skarbu Państwa. Sąd Okręgowy ustalił, że powód jest użytkownikiem wieczystym działki gruntu nr (...) o powierzchni 0,0642 ha, położonej w B. w powiecie (...) oraz właścicielem posadowionych na niej zabudowań. Zgodnie ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy B. działka jest terenem turystycznym i rekreacyjnym. Jest usytuowana na południowo-wschodnich obrzeżach miasta w odległości około 1,9 km od centrum B. . Według projektu architektonicznego wybudowany na niej budynek murowany i inne zabudowania stanowią przystań wodną o dwóch kondygnacjach naziemnych oraz kondygnacji pod tarasem jako magazyn na sprzęt wodny. Zabudowania te powstały w wyniku uzyskania pozwolenia na budowę na podstawie decyzji starosty (...) z dnia 1 października 2012 roku nr (...) . Działka nr (...) graniczy z działką nr (...) , na której znajduje się jezioro B. należące do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Powód stał się użytkownikiem wieczystym działki nr (...) i właścicielem znajdujących się na niej zabudowań w wyniku przeniesienia tych praw przez S. B. w maju 2018 roku tytułem aportu na pokrycie udziałów objętych przez siebie w kapitale zakładowym spółki. Do 2001 roku B. nie posiadał centralnej oczyszczalni ścieków. W 2001 roku uruchomiono pierwszą oczyszczalnię typu E. (...) . W latach 2007-2010 w ramach projektu dofinansowanego ze środków Unii Europejskiej wykonano rozbudowę i przebudowę sieci kanalizacyjnej i zmodernizowano istniejącą oczyszczalnię ścieków. Zarządzana przez pozwanego oczyszczalnia ścieków jest zlokalizowana w B. przy ul. (...) na działkach nr (...) , których właścicielem jest pozwany, a także nr (...) , której właścicielem jest gmina B. . Oczyszczalnia przyjmuje ścieki komunalne z miejscowości B. , S. , Ś. , P. , B. , S. , T. , D. oraz ścieki dowożone z nieskanalizowanych terenów Gminy B. . W styczniu 2011 roku pozwany wystąpił do Starosty (...) z wnioskiem o wydanie pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzenie ścieków oczyszczonych z oczyszczalni ścieków w B. do rowu melioracyjnego na działce nr (...) w obrębie B. , stanowiącej własność gminy. W wyniku przeprowadzonego postępowania administracyjnego stwierdzono, że praca oczyszczalni ścieków będzie opierać się na metodzie niskoobciążeniowego osadu czynnego z biologicznym usuwaniem związków węgla, azotu i fosforu. Decyzją Starosty (...) z dnia 14 kwietnia 2011 roku udzielono pozwanemu pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód w zakresie wprowadzenia do ziemi oczyszczonych ścieków komunalnych z oczyszczalni ścieków w B. poprzez istniejący wylot zlokalizowany na działce nr (...) w obrębie B. . W decyzji tej nałożono na pozwanego zobowiązania mające na celu monitorowanie ilości odprowadzanych ścieków, wykonywania pomiarów jakości wody w rowie na działce nr (...) – powyżej i poniżej miejsca zrzutu ścieków, niezwłocznego usuwania awarii, konserwacji i utrzymywania w dobrym stanie technicznym rowu melioracyjnego stanowiącego odbiornik ścieków na odcinku od wylotu ścieków oczyszczonych do jego ujścia do jeziora B. , przedkładania Staroście (...) wyników pomiaru jakości wody. Na podstawie decyzji z 19 lutego 2021 roku Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Zarządu Zlewni w P. stwierdzono wygaśnięcie pozwolenia wodnoprawnego udzielonego pozwanemu decyzją Starosty (...) z 14 kwietnia 2011 roku. Pozwanemu udzielono nowego pozwolenia wodnoprawnego na usługę wodną, obejmującą wprowadzenie do ziemi (na działkach nr (...) w obrębie B. ) oczyszczonych ścieków komunalnych z oczyszczalni ścieków w B. za pośrednictwem urządzeń wodnych – wylotu i rowu. Na pozwanego nałożono zobowiązania, w tym między innymi utrzymania konserwacji rowu na działce nr (...) (raz w roku jesienią) poprzez wykaszanie skarp oraz odmulania dna rowu, prowadzenia pomiarów jakości wody w rowie, wykonywania badań jakości odprowadzanych ścieków komunalnych w zakresie parametrów wskazanych w decyzji, przekazywania wyników pomiarów i jakości ścieków wprowadzonych do wód lub do ziemi właściwemu organowi Inspekcji Ochrony Środowiska. Decyzja stała się ostateczna z dniem 23 kwietnia 2021 roku. Działalność oczyszczalni ścieków w B. była poddawana kontroli w zakresie przestrzegania przepisów i decyzji administracyjnych w zakresie ochrony środowiska. W uwagach i wyjaśnieniach kontrolowanego w protokole z kontroli Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w B. z dnia 4 sierpnia 2021 roku wskazano, że pozwany utrzymuje w należytym stanie technicznym i sanitarnym urządzenia wodne – wylot oraz rów oraz na bieżąco konserwuje rów stanowiący odbiornik ścieków poprzez wykaszanie skarp, a jesienią – odmulanie dna rowu. W dniu 14 czerwca 2016 roku odbyło się spotkanie z inicjatywy Starosty (...) z udziałem Burmistrza B. oraz prezesa pozwanej spółki, mające na celu ustalenie listy działań, których realizacja pozwoli na zmniejszenie oddziaływania na jezioro B. . Z inicjatywy prezesa pozwanej spółki w dniu 20 czerwca 2016 roku odbyły się oględziny rowu na działce nr (...) . Z notatki z oględzin notatki wynika, że rów został najprawdopodobniej wykonany w czasie II wojny światowej jako zapora przeciwpancerna; z uwagi na parametry rowu przepływ wody jest powolny, co sprzyja kumulowaniu się w korycie osadów powstających między innymi w wyniku rozkładu obumarłych części roślin (w tym opadających liści). W toku oględzin wskazano, że należy oczyścić i przebudować odcinek rowu powyżej wylotu odprowadzającego ścieki oczyszczone z oczyszczalni ścieków w B. , aby zapewnić możliwość odbioru wód opadowych i roztopowych odprowadzanych miejską kanalizacją deszczową i unikać powstawania zastoisk wodnych. Przyjęto również, że w ramach planowanych przez gminę B. działań zmierzających do ograniczenia presji na jezioro B. należy zaprojektować przebudowę odcinka rowu poniżej wylotu odprowadzającego oczyszczone ścieki, by ograniczyć możliwość kumulowania się w korycie rowu osadów będących wtórnym źródłem związków biogennych, a także zabudowę biologiczną koryta rowu z wykorzystaniem roślin, które przyśpieszają usuwanie związków biogennych z wody w rowie. Wskazano, że należy rozważyć usunięcie drzew i krzewów porastających brzegi rowu w celu ograniczenia ilości obumarłych części roślin trafiających do rowu i ulegających w nim rozkładowi. Podano też, że należy systematycznie wykaszać trzcinę z wód i brzegów północnej zatoki jeziora B. i ujścia rzeki B. do jeziora B. . W piśmie Starosty (...) z dnia 9 września 2016 roku, adresowanym do ks. dr. S. B. – prezesa Fundacji (...) w L. , stanowiącym odpowiedź na pismo z 5 września 2016 roku, podano, że po spotkaniu w dniu 14 czerwca 2016 roku i dokonaniu oględzin odbiornika ścieków w dniu 20 czerwca 2016 roku, gmina B. i pozwany postanowili przebudować odbiornik ścieków komunalnych oraz wód deszczowych i roztopowych, aby nie gromadziły się w nim osady organiczne, których rozkład stanowi źródło związków biogennych stanowiących zagrożenie dla jakości wody w jeziorze B. . Wskazano także, że w korycie rowu zostanie wykonana zabudowa biologiczna, która będzie doczyszczała ścieki przed ich dotarciem do jeziora B. . Pismem z dnia 29 czerwca 2018 roku Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w S. Delegatura w K. , adresowanym do zastępcy dyrektora Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Zarządu Zlewni w P. , w odpowiedzi na pismo z 21 maja 2018 roku i załączonego do niego pisma Prezesa Fundacji (...) z siedzibą w L. (dotyczącego podjęcia działań mających na celu ochronę przed degradacją jeziora B. w B. ) z 13 lutego 2018 roku, wskazał, że gospodarka wodno-ściekowa prowadzona w zlewni jeziora B. ma wpływ na stan wód tego jeziora oraz stan pozostałych wód powierzchniowych w zlewni. Powstrzymanie degradacji wód jeziora B. wymaga podjęcia przedsięwzięć na terenie zlewni, a w szczególności poprawy jakości wód rzeki B. poprzez uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej w B. . W piśmie podano też, że oczyszczalnia ścieków w B. funkcjonuje w ramach zadań własnych gminy B. i jest systematycznie kontrolowana przez Wojewódzki Inspektora Ochrony Środowiska w S. . Sąd Okręgowy ustalił również, że rów melioracyjny na działce nr (...) odbiera ścieki z dwóch źródeł, tj. z oczyszczalni ścieków w B. oraz z kolektorów deszczowych należących do gminy. Ścieki z oczyszczalni mają monitorowaną zawartość zanieczyszczeń, tj. poddawane są badaniom laboratoryjnym i nigdy nie przekroczyły dopuszczalnych wartości określonych w pozwoleniach wodnoprawnych. Od 2011 roku pozwany ma obowiązek dbania o rów melioracyjny na działce nr (...) , co wynika z pozwolenia wodnoprawnego. Podmiot ubiegający się o pozwolenie wodnoprawnego musi wykazać między innymi zasięg oddziaływania swojej działalności na środowisko oraz wykonywanie obowiązków i zaleceń z dotychczasowego pozwolenia wodnoprawnego. Teren rowu na działce nr (...) jest podmokły. Celem swobodnego przepływu ścieków w rowie pozwany usuwa i obkasza drzewa wokół rowu na odcinku około 160 metrów poniżej spustu ścieków. Granice rowu rozmywają się w mokradłach na odcinku powyżej 160 m poniżej spustu ścieków, co utrudnia swobodny dostęp celem wykonania prac oczyszczających rów. Na przełomie 2017-2018 roku, gdy grunt był zmarznięty, pozwany wyciął wszystkie drzewa wzdłuż całego rowu. Między zabudowaniami oczyszczalni ścieków (przy których znajduje się zrzut oczyszczonych ścieków do rowu), a działką powoda, jest odległość około 2 km. Do jeziora B. wpływają wody powierzchniowe z całego obszaru zlewni tego jeziora, tj. z rzek, rowów, ścieków wokół jeziora, jezior położonych powyżej jeziora B. poprzez rzekę B. . Sąd Okręgowy ustalił stan faktyczny na podstawie dowodów z dokumentów, których autentyczność i moc dowodowa nie była kwestionowana przez strony oraz nie budziła wątpliwości Sądu, a także zeznań świadka A. S. , które korespondowały z dowodami z dokumentów. Zeznania świadków zawnioskowanych przez powoda okazały się mało przydatne dla ustalenia stanu faktycznego i oceny roszczenia powoda, albowiem osoby te nie posiadały żadnej wiedzy o stanie wód w jeziorze B. . Relacje świadków były skoncentrowane na nieprzyjemnym zapachu w pobliżu zabudowań oczyszczalni ścieków, a w związku z tym subiektywnej ocenie, że oczyszczalnia nie działa prawidłowo. Świadkowie nie byli na działce powoda, a zatem nie byli w stanie potwierdzić, czy i w jaki sposób degradacja wód jeziora B. , spowodowana działaniami pozwanego, wpłynęła na zmniejszenie atrakcyjności gruntu. Dowód z opinii biegłego sądowego pominięto jako nieistotny z punktu widzenia istoty sprawy. Ocena odczuć innych właścicieli nieruchomości w danej społeczności oraz stopnia uciążliwości zakłóceń nie jest rolą biegłego. O ile biegły mógłby wypowiedzieć się, czy i w jakim zakresie sposób odprowadzania ścieków z oczyszczalni w B. wpływa na degradację jeziora B. , to pozwany nie jest jedynym podmiotem odprowadzającym ścieki trafiające bezpośrednio czy pośrednio do jeziora, co wynika zresztą z opracowania prof. dr. hab. R. G. , na które powołuje się powód. Dowód z przesłuchania prezesa powodowej spółki – S. B. został pominięty z uwagi na niestawiennictwo prezesa na rozprawie pomimo jego prawidłowego wezwania. Sąd Okręgowy uznał powództwo za niezasadne. Na początek stwierdził, że podstawę materialnoprawną roszczenia stanowi przepis art. 222 §2 k.c. Po szerokim omówieniu przesłanek warunkujących uwzględnienie powództwa negatoryjnego Sąd ten zważył, że pozwany nie jest właścicielem gruntu, na którym znajduje się jezioro B. , a do którego wpływają wody z rowu usytuowanego na działce nr (...) , stanowiącego miejsce wprowadzenia oczyszczonych ścieków komunalnych z oczyszczalni ścieków w B. oraz kolektorów deszczowych należących do gminy B. . Grunt ten stanowi własność gminy. Powód nie podał żadnych okoliczności, które wskazywałyby na bezpośrednią ingerencję pozwanego w graniczącą z jeziorem B. działkę nr (...) , podczas gdy powództwo negatoryjne wytacza się wobec osoby, która w sposób nieuprawniony ingeruje w sferę władztwa właściciela nieruchomości. Inicjatywa dowodowa powoda zmierzała w istocie do objęcia ochroną wód jeziora B. , które nie znajduje się na nieruchomości stron procesu. Pozwany nie jest także podmiotem odpowiadającym za gospodarkę wodno-ściekową prowadzoną w zlewni jeziora B. i ewentualną degradację tego jeziora. Gospodarka ta należy do zadań własnych gminy zgodnie z ustawą z dnia 7 czerwca 2001 roku o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków , ustawą z dnia 13 września 1996 roku o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz ustawą z dnia 8 marca 1990 roku o samorządzie gminnym. Z uwagi na brak legitymacji biernej pozwanego roszczenie nie mogło być uwzględnione. W ocenie Sądu Okręgowego za nieuwzględnieniem powództwa przemawiał także brak bezprawności działania pozwanego. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby pozwany działał w sposób bezprawny, odprowadzając oczyszczone ścieki do rowu usytuowanego na działce nr (...) , która łączy się z jeziorem. Pozwany wykazał, że posiada wymagane przez prawo pozwolenia wodnoprawne (ostatnie wydane na podstawie decyzji z 19 lutego 2021 roku), zaś prowadzona przez niego oczyszczalnia ścieków w B. jest poddawana systematycznym kontrolom w zakresie przestrzegania warunków ustalonych w decyzjach. Powód nie naprowadził dowodów z których wynikałoby, że pozwany nie przestrzega tych warunków. Zawnioskowani przez powoda świadkowie wyrażali jedynie niezadowolenie z pracy oczyszczalni ścieków, głównie z powodu nieprzyjemnego zapachu wokół zabudowań oczyszczalni i w miejscu wylotu oczyszczonych ścieków do rowu. Powód oparł swoje roszczenie na opracowaniu prof. dr. hab. R. G. , dotyczącym planów ochronnych i rekultywacji dla obszaru zlewni jeziora B. , pomijając, że autor opinii nie wskazał, aby przyczyną degradacji wód jeziora B. było odprowadzanie ścieków przez oczyszczalnie w B. do rowu łączącego się z jeziorem. Z opracowania wynika natomiast, że do wód jeziora wpływają wody i ścieki nie tylko z rowu usytuowanego na działce nr (...) . Powyższą okoliczność potwierdziła świadek A. S. , zeznając, że na jakość wód jeziora B. mają wpływ wszystkie wody i ścieki z obszaru zlewni jeziora tj. z rzek, rowów, ścieków wokół jeziora, a także jezior położonych powyżej jeziora B. poprzez rzekę B. . Zdaniem Sądu Okręgowego za uwzględnieniem powództwa nie przemawia również fakt podjęcia działań przez Starostę (...) , który w dniu 16 czerwca zorganizował spotkanie i oględziny rowu na działce nr (...) . Z notatek ze spotkania wynika, że do oględzin doszło w wyniku interwencji S. B. (ówczesnego właściciela działki nr (...) graniczącej z jeziorem). Działania Starosty nie zostały podjęte z urzędu z uwagi na nieprawidłowe działanie oczyszczalni ścieków, czy też niewykonywanie obowiązków nałożonych na pozwanego w pozwoleniu wodnoprawnym. W wyniku tych czynności nie zostało wszczęte żadne postępowanie, w którym pozwany zostałby zobowiązany do określonych działań z powodu zaniedbań. Sąd Okręgowy zaznaczył, że powód, domagając się przywrócenia stanu zgodnego z prawem, nie wskazał, jaki to miałby być stan, zwłaszcza, że od początku odbiornikiem ścieków komunalnych z oczyszczalni ścieków w B. był rów znajdujący się na działce nr (...) . Sąd ten nie dopatrzył się także możliwości uwzględnienia powództwa na podstawie art. 144 k.c. w zw. z art. 222 § 2 k.c. poprzez przyjęcie tzw. immisji pośrednich. Powód utrzymywał, że degradacja wód jeziora B. ma negatywny wpływ na cały obszar przyjeziorny, w tym na nieruchomość powoda, obniżając jej wartość krajobrazową, turystyczną oraz użytkową. Co istotne powód nie zgłosił żadnego dowodu na okoliczność utraty walorów swojej nieruchomości w wyniku degradacji wód jeziora B. wskutek wyłącznych działań pozwanego. Zawnioskowani przez powoda świadkowie nie potwierdzili tej okoliczności. Świadkowie nie mieli wiedzy o jakości wód jeziora B. , jego ewentualnej degradacji na skutek działania oczyszczalni ścieków w B. i utracie atrakcyjności nieruchomości powoda. Z zeznań świadków wynika jedynie, że wokół budynku oczyszczalni ścieków unosi się nieprzyjemny zapach. W tym kontekście Sąd Okręgowy zaznaczył, że budynek oczyszczalni znajduje się w odległości około 2 km od graniczącej z jeziorem działki nr (...) , zaś powód nie powoływał się na zapachy odczuwalne na jego nieruchomości, a mające pochodzić z oczyszczalni ścieków. Z opracowania prof. dr. hab. R. G. nie wynika, aby jedynym powodem degradacji wód jeziora B. było wpuszczanie oczyszczonych ścieków do rowu uchodzącego do wód jeziora. Zdaniem Sądu powód nie wykazał, że sposób odprowadzania oczyszczonych ścieków zakłóca korzystanie z nieruchomości sąsiedzkich ponad przeciętną miarę, czy też jest niekorzystny dla właścicieli innych nieruchomości w obszarze jeziora B. . Zważywszy na powyższe okoliczności Sąd Okręgowy uznał roszczenie za niezasadne. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 98 §1 i 3 k.p.c. , stosownie do wyniku postępowania. Podstawę rozstrzygnięcia o nieuiszczonych kosztach sądowych stanowił przepis art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Powód wniósł apelację od wskazanego wyżej wyroku, zaskarżając go w całości. Wyrokowi temu zarzucił naruszenie następujących przepisów: 1. art. 144 k.c. w zw. z art. 222 § 2 k.c. poprzez niezastosowanie norm prawnych w stanie sprawy, pomimo istnienia podstaw do dokonania subsumcji, w powiązaniu z zarzutem punktu drugiego i trzeciego , tj. pełne czynienie degradacji oddziaływania pozwanego na nieruchomość powoda - istotne dla rozstrzygnięcia fakty nieustalone przez sąd pierwszej instancji; 2. art. 278 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. poprzez całkowite pominięcie dowodu z opinii biegłego w sprawie wymagającej – rozstrzygająco – wiadomości specjalnych, w powiązaniu z zarzutem z punktu pierwszego ; 3. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną interpretację (ocenę) materiału dowodowego tj. zbagatelizowanie pełnej mocy dowodów zaoferowanych przez apelującego, w tym prywatnej opinii będącej przynajmniej przyczynkiem dla opinii biegłego. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy w całości Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania z pozostawieniem temu sądowi rozstrzygnięcia o kosztach instancji odwoławczej. Pozwany w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od powoda kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje Uwzględniając treść przepisu art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c. należy wskazać, że Sąd Apelacyjny, dokonując własnej oceny przedstawionego pod osąd materiału procesowego stwierdził, że Sąd Okręgowy prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, a poczynione ustalenia faktyczne (wymienił fakty mające znaczenie w sprawie, co zawarł w wyodrębnionej redakcyjnie części uzasadnienia zaskarżonego wyroku), których nie należy odnosić do ocen, w tym wymagających wiadomości specjalnych, nie są wadliwe i znajdują odzwierciedlenie w treści przedstawionych w sprawie dowodów. Nie ma potrzeby ich ponownego przytaczania (por. np. orzeczenia SN z 13.12.1935 r., C III 680/34; z 14.02.1938 r., C II 21172/37 i z 10.11.1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999/4/83). Obowiązek rozpoznania sprawy w granicach apelacji ( art. 378 § 1 k.p.c. ) oznacza związanie sądu odwoławczego zarzutami prawa procesowego (tak SN m.in. w uchwale z 31.01.2008 r., III CZP 49/07), za wyjątkiem oczywiście tego rodzaju naruszeń, które skutkują nieważnością postępowania. Nie sposób dostrzec ich wystąpienia w niniejszej sprawie. Przechodząc do analizy poszczególnych zarzutów apelacji zwykle w pierwszej kolejności omawia się zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego. Prawidłowość zastosowania lub wykładni przepisów prawa materialnego może być właściwie oceniona jedynie na kanwie niewadliwie ustalonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Skuteczne zgłoszenie zarzutu dotyczącego naruszenia prawa materialnego wchodzi zasadniczo w rachubę tylko wtedy, gdy ustalony przez sąd pierwszej instancji stan faktyczny, będący podstawą zaskarżonego wyroku, nie budzi zastrzeżeń (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 26.03.1997 r., II C KN 60/97; z 7.03.1997 roku, II CKN 18/97). Powód kwestionuje zaskarżony wyrok między innymi poprzez zarzut wskazujący jego zdaniem na dokonanie przez Sąd pierwszej instancji wadliwej oceny materiału dowodowego. W tym kontekście należy wskazać, że norma art. 233 § 1 k.p.c. formułuje zasadniczą podstawę prawną, określającą kompetencje sądu w zakresie oceny materiału procesowego. Zgodnie z jej brzmieniem sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Wynikający z tej normy wzorzec tzw. swobodnej oceny dowodu przyznaje sądowi kompetencję, która (co do zasady) nie jest ograniczana przez normy prawne, ustalające formalną hierarchię środków dowodowych (jak jest to w przypadku systemu opartego o zasadę legalnej oceny). Sąd przyznaje zatem dowodowi walor wiarygodności i mocy dowodowej (względnie odmawia ich przyznania) w oparciu o własne przekonanie, powzięte (co do zasady) po bezpośrednim zetknięciu się ze źródłem dowodowym i po poznaniu całokształtu materiału dowodowego przedstawionego pod osąd. W tym kontekście jurydycznym podkreślano w judykaturze wielokrotnie, że oparcie opisanego wyżej, sformalizowanego prawnie procesu poznawczego (jakim jest badanie faktu w postępowaniu sądowym) o zasadę swobodnej oceny oznacza przyznanie sądowi kompetencji jurysdykcyjnej, pozwalającej na wiążące przesądzenie znaczenia procesowego poszczególnych dowodów. W związku z tym przyjmuje się zgodnie, że jeżeli z poddanego pod osąd materiału dowodowego sąd wyprowadza ocenę opartą o wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów musi być uznana za prawidłową, choćby nawet w równym stopniu, na podstawie tego samego materiału dowodowego (np. po uznaniu innych z wykluczających się dowodów za wiarygodne), dawały się wyprowadzić wnioski odmienne. Należy przy tym pamiętać, że dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest podanie i uzasadnienie przyczyn wykazujących to, że sąd nie zachował opisanego wzorca oceny. Skarżący powinien zatem wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (por. np. wyroki SN z: 23.01.2001 r., IV CKN 970/00; 12.04.2001 r., II CKN 588/99; 10.01.2002 r., II CKN 572/99). Jak wyjaśniono wyżej, jako zasadnicze kryteria oceny dowodów wyróżnia się zgodność wniosków sądu z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz komplementarność (spójność) argumentacji polegającą na wyprowadzaniu poprawnych wniosków z całokształtu materiału procesowego. Komplementarność ta będzie naruszana w przypadku nieuzasadnionego pominięcia przez sąd wniosków przeciwnych wynikających z części dowodów. Skarżący nie może więc poprzestać na przedstawieniu własnej (korzystnej dla jego stanowiska procesowego) oceny znaczenia i waloru procesowego poszczególnych dowodów), lecz musi wyeksponować i uzasadnić zaistnienie takich okoliczności, które świadczyć będą o sprzeczności logicznej oceny dokonanej przez sąd, jej nieprzystawania do wniosków, jakie należy wyprowadzić z zasad doświadczenia życiowego, czy też wady, polegającej na zaniechaniu wzięcia pod uwagę wniosków wynikających z dowodów nieocenionych przez sąd. Uwzględniając powyższe należy wskazać, że apelacja powoda nie zawiera tego rodzaju zarzutów, które odpowiadałyby powyższym kryteriom prawnym, w związku z czym nie mogła doprowadzić do korekty zaskarżonego wyroku w sposób oczekiwany przez skarżącego. Argumentacja Sądu Okręgowego w zakresie obejmującym ocenę dowodów jest kompletna i zindywidualizowana, uwzględnia wszystkie dowody przeprowadzone w sprawie, które zostały poddane odpowiedniej weryfikacji na tle całokształtu zgromadzonego materiału procesowego, a nadto zawiera logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego wnioski, co pozwala na jej pełną aprobatę. Powód nie wykazał naruszenia przez Sąd Okręgowy wyznaczników właściwej oceny dowodów z art. 233 § 1 k.p.c. , a także nie podał w sferze twierdzeń argumentacji, która mogłaby prowadzić do wniosków o zarzucanych naruszeniach. Nie ma zatem podstaw, by podważać adekwatność dokonanych przez Sąd Okręgowy ustaleń co do treści przeprowadzonych dowodów. Wbrew błędnemu przekonaniu skarżącego Sąd Okręgowy nie zbagatelizował dowodu w postaci opracowania pod redakcją prof. dr. hab. R. G. dotyczącego planów ochronnych i rekultywacji dla obszaru zlewni jeziora B. . Zasadnie dostrzegł natomiast, że autor opracowania nie wskazał, że wyłączną i bezpośrednią przyczyną degradacji wód jeziora B. było odprowadzanie oczyszczonych ścieków przez oczyszczalnie w B. do rowu łączącego się z jeziorem. Z opracowania wynika, że do wód jeziora wpływają wody i ścieki nie tylko z rowu usytuowanego na działce nr (...) . Powyższe koresponduje z niezakwestionowanymi przez powoda zeznaniami świadka A. S. , która zeznała, że na jakość wód jeziora B. mają wypływ wszystkie wody i ścieki z całego obszaru zlewni jeziora tj. z rzek, rowów, ścieków wokół jeziora, a także jezior położonych powyżej jeziora B. . Skarżący pomija, że w załączonym opracowaniu autorzy wprost wskazali, że „Przez wiele lat jezioro B. stanowiło odbiornik ścieków z miejscowości B. , wprowadzanych do rzeki B. . (…) Od grudnia 2001 roku do października 2011 roku ścieki komunalne z obszaru B. były oczyszczane w oczyszczalni typu (...) (lokalizacja na działkach nr (...) obręb (...) B. ). (…) W roku 2011 została uruchomiona zmodernizowana oczyszczalnia ścieków oparta o technologię (...) (…) Kontrole przestrzegania postanowień pozwolenia wodnoprawnego przeprowadzane w latach 2013 i 2015 przez (...) S. nie wykazały przekraczania dopuszczalnych wielkości zanieczyszczeń wprowadzanych do środowiska (pismo (...) , wydane przez (...) S. w dniu 11 grudnia 2015 roku)”. Autorzy opracowania zauważyli nadto, że „Oprócz oczyszczalni ścieków poważnym zagrożeniem dla ekosystemów wodnych w okolicach B. były w końcu lat 90. ścieki deszczowe dopływające do rzeki B. kanalizacją ogólnospławną wraz z częściowo podczyszczonymi ściekami bytowymi. Kontrola tego źródła zanieczyszczeń przeprowadzona przez (...) K. we wrześniu 1996 roku wykazała bardzo silne zanieczyszczenie wód wypływających z kanalizacji burzowej materią organiczną, jak i związkami biogennymi. (…) uregulowanie gospodarki wodno-ściekowej w zakresie ścieków komunalnych pozwoliło wyeliminować dopływ nieoczyszczonych ścieków bytowych do jeziora B. za pośrednictwem kanalizacji ogólnospławnej. Wciąż jednak rzeka B. stanowi odbiornik ścieków deszczowych spływających z ulic miasta i dachów domów, co stanowić może poważne zagrożenie dla jakości jej wód z uwagi na dość intensywne natężenie ruchu na dwóch drogach krajowych”. Dodatkowo zaznaczono, że „ciek bez nazwy płynący od strony wsi B. wprowadzał do jeziora B. ilość wody na poziomie 10 l/s w okresie wiosny i 13 l/s latem. Wiosną wody te cechowały się podwyższonymi stężeniami azotu azotanowego, wyższą przewodnością i gorszym stanem sanitarnym, latem zaś zwiększeniu uległa zawartość fosforanów rozpuszczonych, materii organicznej wyrażanej wskaźnikiem ChZT. Rzeka B. została przebadana przez (...) S. jesienią 2015 roku w dwóch punktach tj. poniżej J. B. Małego oraz przed jeziorem B. . Wyniki badań wskazują na pogarszanie się jakości wód na skutek przepływu przez miasto, przede wszystkim pod względem koncentracji związków biogennych, jak i stanu sanitarnego”. Do ładunków o charakterze punktowym zasilających wody jeziora B. zaliczono także ścieki deszczowe dopływające okresowo rzeką B. . Kanalizacją deszczową docierają do rzeki również niewielkie ilości ścieków bytowych z nielegalnych podłączeń, o czym świadczy wzrost zawartości bakterii coli w wodzie B. , w trakcie jej przepływu przez miasto w czasie bezdeszczowej pogody. W wyniku porównania ładunków wprowadzanych rzeką B. i z oczyszczonymi ściekami autorzy opracowania doszli do konkluzji, że ładunki fosforu są porównywalne, natomiast azotu dopływające rzeką są 3-krotnie wyższe niż ze ściekami z oczyszczalni”. Wbrew więc błędnym oczekiwaniom skarżącego, załączona przez niego do akt sprawy opinia ekspertów nie daje podstaw do przyjęcia, że wyłączną przyczyną degradacji wód jeziora B. jest odprowadzanie oczyszczonych ścieków do rowu łączącego się z jeziorem przez zarządzaną przez pozwanego oczyszczalnie. Wręcz przeciwnie, zdaniem autorów opracowania istnieje wiele czynników wpływających na stan fizyczno-chemiczny jeziora, w związku z czym nie sposób przypisać pozwanemu odpowiedzialności za jego obecny stan. Wymaga dostrzeżenia, że argumentacja powoda, mająca prowadzić do uwzględnienia apelacji, sprowadza się w istocie do podważenia zasadności decyzji procesowej Sądu Okręgowego o pominięciu dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu ochrony środowiska celem ustalenia: stanu i jakości wód jeziora B. , przyczyn stanu faktyczno-chemicznego jeziora, możliwych sposobów ochrony wód jeziora B. przed degradacją ze strony położonej w pobliżu komunalnej oczyszczalni ścieków oraz wpływu ewentualnej degradacji jeziora na grunt powodowej spółki znajdujący się przy brzegu jeziora. Sformułowany w apelacji zarzut naruszenia art. 278 k.p.c. w zw. z art. 235 2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. nie mógł jednak odnieść oczekiwanego przez skarżącego skutku ze względów proceduralnych, gdyż pozwany, po wydaniu podczas rozprawy w dniu 29 listopada 2022 roku przez Sąd Okręgowy postanowienia o pominięciu wniosku dowodowego powoda o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego, nie zgłosił zastrzeżenia do protokołu w trybie przepisu art. 162 k.p.c. Nie uczynił tego również na najbliższym posiedzeniu 29 grudnia 2022 roku. Sankcją za niezgłoszenie takiego zastrzeżenia jest utrata przez stronę możliwości powoływania się na takie uchybienia w dalszym toku postępowania. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęto, że niezgłoszenie przez stronę w terminie zastrzeżeń na podstawie art. 162 k.p.c. („milczenie strony”) uznaje się za rezygnację z zarzutu nieprawidłowości (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5.04.1963 r., I CR 12/62,). Tym samym należy stwierdzić, że same względy formalne przesądzają o bezpodstawności tak sformułowanego zarzutu. Dodatkowo wymaga zaznaczenia, że poddanie ocenie sądu odwoławczego postanowienia sądu okręgowego oddalającego wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego wymagało - obok zgłoszenia zastrzeżenia, o którym mowa w art. 162 k.p.c. - zaskarżenia tego orzeczenia w trybie art. 380 k.p.c. w ramach apelacji. Warunkiem koniecznym przeprowadzenia oceny niezaskarżalnego postanowienia na podstawie art. 380 k.p.c. jest zamieszczenie w środku zaskarżenia wniosku w tym przedmiocie (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2017 roku, II PZ 23/17). Jeżeli w sprawie występuje zawodowy pełnomocnik, wniosek powinien być sformułowany jednoznacznie, gdyż nie ma podstaw do przypisywania pismom wnoszonym przez takiego pełnomocnika treści wprost w tych pismach niewyrażonych. W braku takiego wniosku przeprowadzenie kontroli nie jest dopuszczalne. Powyższa konkluzja urzeczywistnia pogląd – jednolicie prezentowany na tle art. 378 § 1 k.p.c. – o związaniu sądu odwoławczego zarzutami naruszenia prawa procesowego. Skoro zatem powód nie zgłosił wniosku o poddanie kwestionowanej decyzji procesowej Sądu Okręgowego kontroli instancyjnej, to kwestia ta nie mogła podlegać badaniu w ramach procedury odwoławczej. Kontynuując wywód należy wskazać, że skoro wniosek dowodowy powoda został pominięty, a zatem - w znaczeniu procesowym - na etapie postępowania odwoławczego został już rozpoznany, to całkowicie niezrozumiały jest brak jego ponowienia w apelacji. Bez tego brak jest wniosku dowodowego, który w ogóle mógłby podlegać ocenie sądu odwoławczego z punktu widzenia ewentualnej potrzeby uzupełnienia postępowania dowodowego w tym przedmiocie. Skoro zaś, jak wynika w apelacji, to właśnie w treści tego dowodu powód upatrywał podstaw do wykazania między innymi takich okoliczności jak: zły stan i jakość wód jeziora B. , przyczyny degradacji wód jeziora, możliwe sposoby ochrony wód jeziora przed dalszym zanieczyszczeniem, stan ekologiczny terenu przyjeziornego, stan techniczny urządzeń pozwanego oczyszczających ścieki, uchybienia ze strony pozwanego w zakresie konserwacji i utrzymania rowu melioracyjnego stanowiącego odbiornik ścieków na odcinku od wylotu ścieków oczyszczonych do jego ujścia do jeziora B. , czy wreszcie stan zabezpieczenia brzegów i dna rowu przed rozmywaniem, to brak takiego wniosku – przy braku jakichkolwiek przesłanek do przeprowadzenia tego dowodu z urzędu ( art. 232 zdanie drugie k.p.c. ), samoistnie dyskwalifikował skuteczność wniesionego środka odwoławczego w tym zakresie. Przechodząc natomiast do materialnoprawnej oceny powództwa w zakresie objętym granicami zaskarżenia, należy stwierdzić, że Sąd Okręgowy nie uchybił przepisom art. 144 k.c. w związku z art. 222 § 2 k.c. Zgodnie z art. 144 k.c. właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymać się oddziaływań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Istota tego przepisu polega na tym, że nakłada on na właściciela nieruchomości ograniczenia w sposobie korzystania z nieruchomości, tak aby sposób wykonywania prawa własności nie oddziaływał ponad przewidzianą w nim miarę na nieruchomości sąsiednie. Sąd Okręgowy słusznie dostrzegł, że negatywne oddziaływanie na nieruchomość sąsiednią może przybrać formę immisji bezpośrednich i pośrednich. Roszczenie powoda koncentrowało się główne na immisji polegającej na odprowadzaniu oczyszczonych ścieków komunalnych do rowu uchodzącego do jeziora B. , co zanieczyszcza wody tego jeziora i ma negatywny wpływ na cały obszar przyjeziorny, w tym na nieruchomość powoda, obniżając jej wartość krajobrazową, turystyczną oraz użytkową. Dla wykazania zasadności powództwa negatoryjnego powód winien zatem udowodnić, że oczyszczalnia ścieków, której zarządcą jest pozwany, oddziałuje pośrednio na sąsiednie nieruchomości, w tym nieruchomość należącą do powoda, zakłócając mu korzystanie z niej, a następnie, że oddziaływanie to przekracza przeciętną miarę w rozumieniu art. 144 k.c. Powód nie tylko nie sprostał tak rozumianemu obowiązkowi dowodowemu, ale również nie wyjaśnił, na czym polega rzekome jego ograniczenie w korzystaniu z nieruchomości, ograniczając się w tym zakresie do lakonicznego sformułowania o obniżeniu wartości krajobrazowej, turystycznej oraz użytkowej gruntu. Co zaś istotne, powód nie wskazał żadnego dowodu dokumentującego rzekomą utratę przedmiotowych walorów użytkowanej przez niego nieruchomości na skutek degradacji wód jeziora w wyniku wyłącznych działań pozwanego. Tezy tej nie potwierdzają zeznania przesłuchiwanych w sprawie świadków. O ile świadkowie wskazywali na nieprzyjemny zapach wokół budynku oczyszczalni ścieków, znamiennym pozostaje, że sam powód nie upatrywał zakłóceń w korzystaniu z nieruchomości w odczuwanych zapachach, mających pochodzić z oczyszczalni ścieków. Sąd Okręgowy zasadnie zauważył, że ocena „przeciętnej miary” w rozumieniu art. 144 k.c. musi być dokonana na podstawie obiektywnych warunków panujących w środowisku osób zamieszkujących na danym terenie, a nie na podstawie subiektywnych odczuć osób, narażonych na takie negatywne oddziaływanie (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22.11.1985 r., II CR 149/85). W konsekwencji należy przyjąć, że powód nie zdołał wykazać, że działalność pozwanego przekracza dopuszczalne normy, doprowadzając do zanieczyszczenia wód jeziora, co powoduje obniżenie wartość krajobrazowej, turystycznej oraz użytkowej jego nieruchomości. Warto przy tym zauważyć, że pozwany legitymuje się dowodami w postaci decyzji administracyjnych udzielających mu pozwolenia wodnoprawnego na szczególne korzystanie z wód w zakresie wprowadzenia do ziemi oczyszczonych ścieków komunalnych z oczyszczalni ścieków w miejscowości B. za pośrednictwem urządzeń wodnych wylotu i rowu (decyzja Starosty (...) z 14 kwietnia 2011 roku oraz decyzja Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Zarządu Zlewni w P. z 19 lutego 2021 roku), a prowadzona przez niego działalność jest poddawana regularnym kontrolom w zakresie przestrzegania przepisów i decyzji administracyjnych w zakresie ochrony środowiska. W protokole z kontroli przeprowadzonej w dniu 4 sierpnia 2021 roku przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w B. wskazano wprost, że „obiekty i urządzenia związane z funkcjonowaniem oczyszczalni są dobrze utrzymane”; „kontrolowany podmiot wykonuje badania jakości ścieków surowych i oczyszczonych w wymaganym zakresie (…), wyniki badań nie wykazały wartości wyższych od dopuszczalnych określonych w pozwoleniu wodnoprawnym”, , „kontrolowany podmiot przekazuje wyniki prowadzonych pomiarów ilości i jakości ścieków wprowadzonych do wód lub do ziemi w zakresie określonym w pozwoleniu wodnoprawnym do właściwego organu Inspekcji Ochrony Środowiska oraz do organu właściwego w sprawach pozwoleń wodnoprawnych”, „kontrolowany podmiot przedstawił dokumentację fotograficzną potwierdzającą konserwację rowu stanowiącego odbiornik ścieków (…), kontrolowany przedstawił wyniki badań jakości wody w rowie, powyżej i poniżej miejsca zrzutu ścieków (…)” – k. 282-284v. Wykazanie przez pozwanego, że jego działalność nigdy nie naruszyła administracyjnie określonych poziomów dopuszczalnych wartości wskaźnika zanieczyszczenia w zakresie BZT5, ChZT i zawiesiny ogólnej, jak również wymogów jakości odprowadzanych ścieków komunalnych, określonych w rozporządzeniu Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej z dnia 12 lipca 2019 roku w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego oraz warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu do wód lub do ziemi ścieków, a także przy odprowadzaniu wód opadowych lub roztopowych do wód lub do urządzeń wodnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 1311), daje uzasadnione podstawy do przyjęcia domniemania, że oczyszczone ścieki komunalne wprowadzone do rowu przez oczyszczalnię nie zanieczyszczają wód jeziora ponad dopuszczalne normy, zaś rzeczą powoda było udowodnienie ponad wszelką wątpliwość, że legalne działania pozwanego, spełniające restrykcyjne normy ochrony środowiska, przekraczają przeciętną miarę w rozumieniu art. 144 k.c. , a tego powód w niniejszym procesie nie zdołał dowieść. Nie sposób więc uznać, że na skutek prowadzonej przez pozwanego od wielu lat działalności związanej z oczyszczaniem ścieków komunalnych dochodziło do negatywnego oddziaływania na nieruchomości sąsiednie, a w szczególności na nieruchomość powoda. Mając na uwadze powyższe racje należało oddalić apelację powoda w oparciu o normę art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności stron za wynik sprawy ( art. 98 § 1 k.p.c. ). W niniejszej sprawie obejmują one wynagrodzenie zastępującego pozwanego radcę prawnego, którego wysokość ustalono na podstawie § 2 pkt 6 w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Leon Miroszewski