wokanda

Orzeczenie z SAOS

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi, I ACa 908/22

Data orzeczenia: 29 maja 2023.

To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.

Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi
Wydział
I Wydział Cywilny
Data
29.05.2023
Rodzaj
wyrok
Sygnatura
I ACa 908/22
I — numer wydziału, ACa — rodzaj sprawy: apelacje cywilne (sąd apelacyjny), 908 — numer kolejny sprawy w tym roku, 22 — rok, w którym sprawa wpłynęła (2022).
Repertorium
ACa: Apelacje cywilne (sąd apelacyjny)
Czas sprawy
10,9 mies. to nasz szacunek: od roku 2022 z sygnatury do daty tego orzeczenia
Skład
Źródło
orzeczenie w SAOS

Apelacja lub zażalenie

Sąd wyższy rozpoznał w tym orzeczeniu apelację albo zażalenie od orzeczenia: Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, I C 1382/21 z 2022-02-09. Nie mamy go w SAOS. Wynik dla zaskarżonego orzeczenia: utrzymane.

Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy

Przepisy przywołane w orzeczeniu

SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.

Tekst orzeczenia

Pokaż pełny tekst (56 283 znaki)
Sygn. akt I ACa 908/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 29 maja 2023 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: Sędzia Jacek Świerczyński Sędziowie: Michał Kłos Wiesława Kuberska Protokolant: Igor Balcerzak po rozpoznaniu w dniu 18 maja 2023 r. w Łodzi na rozprawie sprawy z powództwa E. R. (1) i K. R. (1) przeciwko (...) Bank Spółce Akcyjnej z siedzibą we W. o zapłatę na skutek apelacji obu stron od wyroku Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 9 lutego 2022 r. sygn. akt I C 1382/21 1. oddala obie apelacje, 2. znosi wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego. Sygn. akt I ACa 908/22 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem z dnia 9 lutego 2022 r. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w sprawie z powództwa E. R. (2) i K. R. (2) przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą we W. o zapłatę oddalił powództwo i zasądził od powodów E. R. (2) i K. R. (2) solidarnie na rzecz pozwanego (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą we W. kwotę 5.451,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Powyższe orzeczenie poprzedziły ustalenia faktyczne Sądu I instancji, które Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne, bez konieczności ich ponownego przytaczania zgodnie z art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c. W rozważaniach prawnych Sąd Okręgowy podzielił podniesiony przez powodów zarzut sprzeczności kredytu denominowanego z właściwością (naturą) stosunku prawnego i zasadami współżycia społecznego, podnosząc że wprowadzenie denominacji do umowy kredytowej doprowadziło do umieszczenia w umowie elementów niedoregulowanych, nieweryfikowanych, co musi prowadzić do uznania tak skonstruowanej umowy za nieważną. Przedmiotowa umowa nie określa zobowiązania kredytobiorcy, rzeczywistej kwoty kredytu, waluty kredytu i zasad spłaty kredytu. Powoduje to, iż umowa o kredyt denominowany do (...) prowadzi do obejścia przepisów prawa bankowego , w szczególności art. 69 Prawa bankowego . Sankcja za zawarcie umowy nieokreślającej wymaganego przez ustawodawcę minimum jest nieważność umowy. Dodatkowo Sąd Okręgowy stwierdził, że przedmiotowa umowa zawiera jednak szereg klauzul abuzywnych, które nie wiążą powodów jako konsumenta, a nawet mogą świadczyć o nieważności całej umowy. Postanowienia Umowy pozwalają na dowolne kreowanie przez Bank udzielający kredytu wielkości zobowiązania, a także stanowią złamanie obowiązującej w prawie polskim zasady walutowości. Oceniając zapisy umowy zawierające klauzule przeliczeniowe w kontekście normy z art. 385 1 § 1 k.c. Sąd Okręgowy wskazał, że powód zawierając umowę kredytową był konsumentem według art. 22 1 k.c. Z okoliczności zawarcia umowy wynika, iż postanowienia umowy zawierające mechanizm przeliczeniowy nie zostały indywidualnie uzgodnione z kredytobiorcą. Umowę zawarto jako ramową, z wykorzystaniem wzorca banku. Sporne klauzule nie były przedmiotem negocjacji. Mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, który pozostawia bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, a klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Ponadto w ocenie Sądu nie można uznać za zgodnego z wymogami dobrej wiary postanowienia umowy stanowiącego podstawę do obciążenia ryzykiem kursowym kredytobiorcę, jeżeli taki kredytobiorca poprzez treść projektu umowy: nie został uświadomiony, że ze skorzystaniem z kredytu wiąże się nieograniczone i nieprzewidywalne ryzyko kursowe, które może doprowadzić do sytuacji, gdy spłata kredytu będzie przerastać możliwości ekonomiczne kredytobiorcy; nie zapoznał się z symulacją obrazującą wzrost kosztów obsługi spłaty kredytu i samego zadłużenia kredytowego w sytuacji silnej deprecjacji złotówki i wzrostu oprocentowania, aby mógł sobie uświadomić – w oparciu o konkretne liczby i kwoty – jakie grozić mu będzie zadłużenie oraz koszty obsługi spłaty kredytu w przypadku „zmaterializowania się” ryzyka kursowego. Rażące naruszenie interesów konsumenta wynika natomiast przede wszystkim z nierównomiernego rozłożenia ryzyka kursowego, przejawiającego się w przerzuceniu praktycznie całego ryzyka na powodów jako kredytobiorców, co było generowane przez klauzule wyliczające należności. Na skutek tych postanowień wymagalne należności powodów zostały uzależnione od bieżącego kursu (...) . Powodowie zostali wystawieni na nieograniczone ryzyko kursowe, podczas, gdy ryzyko kursowe Banku, gdyby nawet nie zabezpieczył się przed nim, co najwyżej teoretycznie ograniczało się do spadku kursu (...) /PLN do poziomu zerowego. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, iż zawarte w zapisach umowy kredytu postanowienia stanowiącego integralną część umowy kredytu § 2 ust. 1 , § 2 ust. 2 , § 3 ust. 2, § 5 ust. 3-5, § 5 ust. 7, § 6 ust. 8 , § 11 ust. 4, § 13 ust. 4 Umowy określające klauzule przeliczeniowe są niedozwolonymi postanowieniami umownymi w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. W ocenie Sądu przedmiotowa umowa kredytowa pozbawiona mechanizmu indeksacji jest umową, która nie może nadal skutecznie funkcjonować w obrocie, tym bardziej, że zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji, określają główne świadczenie kredytobiorcy. Zdaniem Sądu I instancji powodowie mają interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności łączącej ich z pozwanym umowy kredytowej, niezależnie od zasadności zgłoszonego żądania zasądzenia zwrotu nienależnego świadczenia. Powodowie mają przy tym świadomość skutków prawnych i finansowych stwierdzenia nieważności umowy. Strony łączy bowiem stosunek prawny o charakterze długoterminowym, który nie został jeszcze, zgodnie z jego treścią wykonany. Skutkiem uznania spornej umowy za nieważną jest obowiązek zwrotu przez obie strony tego, co sobie nawzajem świadczyły wobec odpadnięcia podstawy prawnej świadczenia – art. 410 k.c. Powodowie w toku niniejszego procesu nie żądali stwierdzenia nieważności umowy. Żądali jedynie zwrotu spełnionych na rzecz pozwanego świadczeń z tytułu realizacji przedmiotowej umowy kredytowej, a mianowicie kwoty 78.670,98 zł. Jednocześnie jednak pozwany Bank podnosił zarzut potrącenia kwoty udzielonej pożyczki, tj. 113.918,81 PLN z kwotą 78.670,98 PLN żądaną przez powodów przy założeniu nieważności Umowy. Pozwany złożył oświadczenie o potrąceniu wierzytelności w odpowiedzi na pozew. Stosownie do art. 61 § 1 k.c. , oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Wobec powyższego Sąd uznał, że oświadczenie o potrąceniu zostało skutecznie złożone wobec powodów i tym samym obie wierzytelności umarzyły się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej ( art. 498 § 2 k.c. ). Wierzytelność powodów była niższa od wierzytelności pozwanego w związku z czym uległa w całości umorzeniu, dlatego powództwo o zapłatę podlegało oddaleniu. Strona pozwana zgłosiła także zarzut zatrzymania, jednakże Sąd wobec oddalenia powództwa z uwagi na skuteczny zarzut potrącenia podniesiony przez pozwanego nie analizował sprawy pod kątem podniesionego zarzutu zatrzymania. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. Wyrok Sądu I instancji zaskarżyły apelacjami obie strony. Pozwana wniosła apelację od wyroku Sądu Okręgowego w części, w zakresie punktu I, zarzucając: 1) naruszenie prawa materialnego, to jest.: • art. 385 1 § 1 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że postanowienia § 2 ust. 1, § 2 ust. 2, § 3 ust. 2, § 5 ust. 3-5, § 5 ust. 7, § 6 ust. 8, § n ust. 4, § 13 ust 4 Umowy określające klauzule przeliczeniowe są niedozwolonymi postanowieniami umownymi, • art. 65 ust. 1 i 2 k.c. poprzez brak dokonania prawidłowej wykładni Umowy, a w konsekwencji pominięcie zgodnej woli stron w zakresie indeksacji kredytu walutą (...) i art. 358 § 2 k.c. poprzez jego pominięcie, a w konsekwencji brak zastosowania kursu średniego NBP do indeksacji kredytu po wyeliminowaniu postanowień uznanych przez Sąd za niedozwolone, • art. 358 § 2 k.p.c. poprzez jego pominięcie, a w konsekwencji brak zastosowania kursu średniego NBP do indeksacji kredytu po wyeliminowaniu postanowień uznanych przez Sąd za niedozwolone; a w dalszej kolejności • art. 385 1 § 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 prawa bankowego w wyniku czego Sąd Okręgowy stwierdził, że Umowa jest w całości nieważna. Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa z uwagi na bezzasadność (stwierdzenie, że przedmiotowa umowa z dnia 21 listopada 2007 roku jest ważna), a nie z uwagi na okoliczność ustalenia, że sporna umowa zawierała postanowienia niedozwolone, których eliminacja powodowała stwierdzenie przez Sąd nieważności całości umowy nr (...) ; zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania przed Sądem II instancji według norm przepisanych. Od wyroku Sąd I instancji apelację wywiodła także strona powodowa, zaskarżając je w całości, zarzucając: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1.1.1. naruszenie art. 498 § 1 i 2 KC oraz art 499 KC w zw. z art. 455 KC w zw. z art. 410 § 1 i 2 KC przez ich bezpodstawne zastosowanie i uwzględnienie zgłoszonego przez Pozwanego nieskutecznego zarzutu potrącenia, podczas gdy przedstawione do potrącenia roszczenie Pozwanego nie było wymagalne w chwili składania przedmiotowego oświadczenia o potrąceniu (w szczególności Pozwany nigdy nie wezwał Powodów do zwrotu świadczenia nienależnego spełnionego w wykonaniu nieważnej umowy pożyczki), a zatem przesłanki zastosowania instytucji potrącenia nie zostały zrealizowane - w konsekwencji powództwo nie powinno było zostać oddalone w jakimkolwiek zakresie, ewentualnie, na wypadek uznania przez Sąd II instancji, iż roszczenia o zwrot świadczeń nienależnych spełnionych na podstawie nieważnej umowy stają się wymagalne bez konieczności wystosowania odrębnego wezwania do zapłaty: 1.1.2. naruszenie art. 498 § 1 i 2 KC oraz art. 499 KC przez ich błędne zastosowanie i uwzględnienie zgłoszonego przez Pozwanego zarzutu potrącenia, podczas gdy zgłoszona do potrącenia wierzytelność Pozwanego w wysokości 113 918,81 zł stanowiła wierzytelność o wysokości niższej niż przysługujące Powodom roszczenie wzajemne w wysokości 220.663,96 zł, a dochodzona w sprawie kwota 78. 670,98 zł mieściła się w różnicy ww. kwot - w konsekwencji powództwo nie powinno było zostać oddalone w jakimkolwiek zakresie, oraz, niezależnie od powyższego: 1.1.3. naruszenie art. 6 KC w zw. z art. 498 § 1 i 2 oraz 499 KC przez nieuzasadnione uwzględnienie zarzutu potrącenia zgłoszonego przez Pozwanego mimo braku wykazania przez niego, iż przedstawione do potrącenia roszczenie jest wymagalne (a w szczególności mimo braku udowodnienia, iż Pozwany wezwał Powodów do spełnienia rzekomo przysługującego Bankowi roszczenia o zapłatę, tj. zwrotu spełnionego świadczenia nienależnego), podczas gdy wywodząc skutki prawne z faktu wymagalności przysługującego rzekomo Bankowi roszczenia, Pozwany przyjął na siebie obowiązek udowodnienia faktu (w szczególności) wymagalności roszczenia zgłoszonego do potrącenia, ewentualnie, w przypadku uznania przez Sąd II instancji ww. zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego za niezasadne (i braku dostrzeżenia innych naruszeń prawnomaterialnych): 1.2. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść skarżonego wyroku, tj. 1.2.1. naruszenie art. 233 § 1 KPC przez brak wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i pominięcie przy wyrokowaniu prawidłowo ustalonych przez Sąd I instancji faktów (niekwestionowanych zresztą przez Pozwanego), tj. w szczególności: 1.2.1.1. faktu, iż Powodowie z dniem 11 czerwca 2013 r. dokonali wcześniejszej całkowitej spłaty pożyczki (str. 7-8 uzasadnienia skarżonego wyroku), 1.2.1.2. faktu, iż w wykonaniu umowy pożyczki Powodowie zapłacili na rzecz Pozwanego łącznie 220 663,96 zł (str. 8 uzasadnienia skarżonego wyroku), 1.2.1.3. faktu, iż w wykonaniu umowy pożyczki Pozwany udostępnił Powodom jedynie kwotę w złotych polskich w wysokości 113.918,81 zł (str. 7-8 uzasadnienia skarżonego wyroku), podczas gdy uwzględnienie przy orzekaniu faktu, iż Powodowie całkowicie spłacili zaciągniętą pożyczkę i w związku z powyższym uiścili na rzecz Pozwanego kwotę 220.663,96 zł pozwoliłoby Sądowi I instancji na dostrzeżenie braku przesłanek zastosowania instytucji potrącenia, 1.2.2. naruszenie art. 232 zd. 1 KPC przez błędne uznanie, iż przedstawione przez Pozwanego dowody potwierdzają, iż przedstawione do potrącenia roszczenie wzajemne Pozwanego było wymagalne, a zatem w sprawie skutecznie zgłoszono zarzut potrącenia, podczas gdy żaden z dowodów przedstawionych przez Pozwanego nie potwierdza wymagalności roszczenia wzajemnego przysługującego rzekomo Bankowi, w szczególności Pozwany nie przedstawił stosownego wezwania Powodów do zwrotu świadczenia nienależnego oraz dowodu skutecznego doręczenia tego wezwania Powodom (Bank przedstawił jedynie oświadczenie o potrąceniu, dokonane zresztą w piśmie procesowym - odpowiedzi na pozew), które to naruszenia doprowadziły w szczególności do poczynienia błędnego ustalenia faktycznego, iż wierzytelność Pozwanego względem Powodów jest wyższa niż wierzytelność wzajemna Powodów wobec Pozwanego, jak również błędnego uznania, iż przedmiotowa wierzytelność Banku jest wymagalna, co w konsekwencji doprowadziło do niezasadnego zastosowania instytucji potrącenia i oddalenia powództwa. Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wnieśli o zasądzenie od Pozwanego na rzecz Powodów kwoty 78 670,98 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 lipca 2021 r. do dnia zapłaty (tj. zgodnie z żądaniem pozwu); zasądzenie od Pozwanego na rzecz Powodów kosztów postępowania przed Sądem I instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w przedmiocie kosztów do dnia zapłaty ( art. 98 § 1 1 KPC ); zasądzenie od Pozwanego na rzecz Powodów kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie zgodnie z art. 98 § l 1 KPC . Dodatkowo powodowie wnieśli na podstawie art. 380 KPC oraz art. 382 KPC reasumpcję postanowienia Sądu I instancji o oddaleniu wniosku o dopuszczenie przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego (zgłoszonego pierwotnie w pkt 7.2. petitum pozwu). W odpowiedziach na apelację, każda ze stron procesu wniosła o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Na rozprawie apelacyjnej z 18 maja 2023 roku pełnomocnicy procesowi stron podtrzymali dotychczasowe stanowiska. Pełnomocnik powodów podniósł dodatkowo zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci art. 5 k.c. wskazując, że skorzystanie przez pozwanego w tej konkretnej sytuacji z zarzutu potrącenia stanowi nadużycie prawa podmiotowego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacje obu stron są bezzasadne. Odnosząc się w pierwszej kolejności do apelacji pozwanego banku, stwierdzenia wymaga, że pozwany mimo orzeczenia oddalającego powództwo wykazał interes prawny w jego zaskarżeniu – czego zresztą powodowie nie kwestionowali (vide apelacja powodów i stanowisko pełnomocnika powodów w trakcie rozprawy apelacyjnej). Pokrzywdzenie orzeczeniem (gravamen) istnieje wtedy, gdy zaskarżone orzeczenie jest obiektywnie w sensie prawnym niekorzystne dla skarżącego, ponieważ z punktu widzenia jego skutków związanych z prawomocnością materialną skarżący nie uzyskał ochrony prawnej, którą zamierzał osiągnąć przez procesowo odpowiednie zachowanie w postępowaniu poprzedzającym wydanie orzeczenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2018 r., IV CSK 42/17, nie publ.). W konsekwencji dopuszczalne jest zaskarżenie sentencji korzystnego dla skarżącego orzeczenia ze względu na przyjęte przez sąd podstawy rozstrzygnięcia, ale także i w tym przypadku przesłanką dopuszczalności środka odwoławczego jest wykazanie pokrzywdzenia rozstrzygnięciem. W przedmiotowej sprawie Sąd Okręgowy uznał twierdzenia powodów co do nieważności umowy kredytowej za zasadne i przyjął, że powodom przysługuje roszczenie o zwrot uiszczonych na rzecz banku rat kapitałowo odsetkowych. Nie mniej jednak powództwo zostało ostatecznie oddalone, z uwagi na skutecznie zgłoszony zarzut potrącenia. W takim zaś przypadku Sąd Apelacyjny podziela stawisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z 1.12.1961 r. (syg.akt 4 CR 212/61; LEX nr 105849) oraz w postanowieniu z dnia 24 lipca 2013 roku ( sygn.. akt V CZ 44/13 LEX nr 1385908), że pozwany może zaskarżyć apelacją wyrok oddalający powództwo, jeżeli sąd pierwszej instancji oddalił je na skutek uwzględnienia ewentualnego zarzutu potrącenia wierzytelności. W prawie procesowym nie uregulowano prawomocności wyroku co do roszczeń przedstawionych do potrącenia, jednak - jak trafnie podniesiono w piśmiennictwie - zarzut potrącenia powinien być traktowany w sposób szczególny. Należy przyjąć, że wywołuje on identyczne skutki jak zgłoszenie roszczenia w drodze powództwa, w tym np. w zakresie zawisłości sprawy ( art. 192 pkt 1 k.p.c. ), a jego rozstrzygnięcie co do roszczenia przedstawionego do potrącenia stwarza stan powagi rzeczy osądzonej. W związku z tym należy przyjąć, że pozwany może zaskarżyć wyrok oddalający powództwo, jeżeli oddalenie nastąpiło z powodu uwzględnienia ewentualnego zarzutu potrącenia. Zważywszy więc, że skoro - mówiąc najogólniej - pokrzywdzenie wyrokiem występuje wtedy, gdy jest on dla strony prawnie niekorzystny przez to, że nie zapewnił jej przysługującej ochrony prawnej, mimo użycia właściwie dobranego, przewidzianego przez prawo środka procesowego, to może wnieść środek odwoławczy pozwalający na eliminację tego pokrzywdzenia. Niewątpliwie zatem zaskarżone orzeczenie jest obiektywnie w sensie prawnym niekorzystne dla pozwanego, ponieważ z punktu widzenia jego skutków związanych z prawomocnością materialną pozwany nie uzyskał ochrony prawnej, którą zamierzał osiągnąć przez procesowo odpowiednie zachowanie w postępowaniu poprzedzającym wydanie orzeczenia. Uprawomocnienie się przedmiotowego wyroku spowoduje utratę przez bank możliwości poddania kontroli dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny abuzywnego charakteru spornych zapisów umowy, co może doprowadzić jak podaje pozwany do szeregu niekorzystnych dla niego skutków prawnych. Nie mniej jednak, mimo wykazania interesu prawnego w zaskarżeniu orzeczenia Sądu I instancji apelacja pozwanego okazała się bezzasadna. Na wstępie należy wskazać ponownie, że mając na uwadze treść przepisu art. 387 § 2 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny podziela w całości poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne i przyjmuje je za własne, czyniąc je integralną częścią swojego uzasadnienia. Sąd odwoławczy za trafne uznaje także wywody prawne Sądu I instancji. Zgodnie z przywołanym przepisem Sąd II instancji powinien natomiast odnieść się do poszczególnych zarzutów apelacyjnych, co uczyni w dalszej części motywacyjnej rozstrzygnięcia. Należy przy tym podkreślić, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem – w tym Sądu Najwyższego – „Uzasadnienia sądów odwoławczych nie muszą, a zwykle wręcz nie powinny zawierać wszystkich elementów typowych dla uzasadnienia judykatu pierwszoinstancyjnego, lecz jedynie te z elementów, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania sprawy są niezbędne do przedstawienia motywów wydanego przez ten sąd rozstrzygnięcia…” (patrz: przykładowo postanowienie SN z dnia 24 maja 2022 r., I CSK 1434/22, LEX nr 3390416). Natomiast, zgodnie z innymi orzeczeniami, wynikający z art. 378 § 1 k.p.c. nakaz odniesienia się do zarzutów apelacji nie oznacza konieczności bezpośredniego odniesienia się do każdego argumentu apelanta. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały rozważone przed wydaniem orzeczenia (patrz: przykładowo postanowienie SN z dnia 16 października 2020 r., I CSK 120/20, LEX nr 3077155; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 września 2014 r., II CSK 478/13, LEX nr 1545029). W niniejszej sprawie pozwany nie zawarł w apelacji żadnych zarzutów naruszenia prawa procesowego, a zatem ustalone przez Sąd Okręgowy okoliczności faktyczne uznać należy za bezsporne. Sąd Apelacyjny w całości podziela rozważania Sądu Okręgowego w przedmiocie stwierdzonej abuzywności postanowień spornej umowy, a przywołane w tej materii zarzuty naruszenia art. 385 1 § 1 i § 2 k. c. uznaje za niezasadne. W tym miejscu warto podkreślić, że Sąd Apelacyjny w całości podziela pogląd Sądu I instancji, że powodowie zawierając sporną umowę kredytu występowali w charakterze konsumentów (22 1 k.c. ) i status ten pozostał niezmienny aż do chwili wyrokowania. Okoliczność ta nie stanowi zresztą w ogóle zarzutu apelacji. Niekwestionowana przez apelującego jest także okoliczność co do tego, że analizowane postanowienia umowy kredytowej nie zostały przez strony indywidualnie uzgodnione. Potwierdza to także analiza wniosku o udzielenie kredytu czy umowy kredytu, a okoliczność, że konsument znał i rozumiał treść danego postanowienia oraz zgodził się na wprowadzenie go do umowy nie stoi na przeszkodzie uznaniu, iż nie zostało ono indywidualnie uzgodnione. Art. 385 1 § 3 k.c. stanowi, że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Znajomość przez powodów warunków ujętych we wzorcu umowy i ich oświadczenie woli skutkujące zawarciem umowy w żadnym razie nie przesądzają, że sporne postanowienia umowy należy uznać za uzgodnione indywidualnie. Przez „rzeczywisty wpływ” należy bowiem rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Sama znajomość przez konsument treści danego postanowienia i jego rozumienie, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Innymi słowy, należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę (por. wyrok SA w Warszawie z 6 marca 2013 r., VI ACa 1241/12, LEX nr 1322083). Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na stronie pozwanej, i tym obowiązkom pozwany nie sprostał. Sąd II instancji podziela stanowisko Sądu Okręgowego w zakresie uznania za abuzywną klauzulę waloryzacyjną zawartą w postanowieniach omawianej umowy. Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutu apelacji pozwanego dotyczący błędnej wykładni art. 385 1 § 1 k.c. w zakresie pozostałych przesłanek jego stosowania. Sąd Okręgowy trafnie uznał, że § 2 ust. 1 , § 2 ust. 2 , § 3 ust. 2, § 5 ust. 3-5, § 5 ust. 7, § 6 ust. 8 , § 11 ust. 4, § 13 ust. 4 Umowy kredytu kształtują prawa i obowiązki kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, bowiem pozwany zastrzegł sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego poprzez wyznaczanie w tabeli kursowej kursu sprzedaży franka szwajcarskiego, nie wskazując w umowie kryteriów czy przesłanek ustalania kursu. Tym samym Bank miał pełną kontrolę nad wysokością rat spłacanych przez pozwanych i ustalaniem różnicy pomiędzy ceną kupna i sprzedaży waluty (tzw. spread walutowy), która stanowiła jego zysk. W ocenie Sądu ad quem, podobnie jak uznał Sąd Okręgowy, zakwestionowane przez powodów postanowienia umowy kredytu wyczerpują dyspozycję art. 385 1 § 1 k.c. Mają one charakter nieprecyzyjny, niejasny oraz przewidują uprawnienia do kształtowania treści stosunku tylko dla jednej, mocniejszej strony. W analizowanych postanowieniach brak jest oparcia zasad ustalania kursów na obiektywnych i przejrzystych kryteriach. Stosowanie mechanizmu przeliczania najpierw kwoty wypłaconych środków według kursu kupna walut, a następnie przeliczanie wysokości zobowiązania według kursu sprzedaży walut, przyznawało stronie pozwanej uprawnienie do ewentualnego uzyskania dodatkowego wynagrodzenia, którego oszacowanie dla konsumenta nie było możliwe. Na konsumenta, poza ryzykiem kursowym, na które godził się, zawierając umowę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, zostało przerzucone ryzyko dowolnego kształtowania kursów wymiany przez kredytodawcę. Tym samym strona pozwana – będąca profesjonalistą i silniejszą stroną stosunku prawnego, kształtując treść umowy, wykorzystała swoją uprzywilejowaną pozycję. Uznanie powyższego mechanizmu ustalania przez bank kursów waluty za sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy konsumenta, a w konsekwencji uznanie klauzuli, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku, za niedozwoloną w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. nie budzi wątpliwości w aktualnym orzecznictwie sądów powszechnych w tym tutejszego Sądu Apelacyjnego (por. wyrok SA w Łodzi z dnia 19 maja 2021 r., I ACa 931/20; wyrok SA w Łodzi z dnia 3 listopada 2021 r., I ACa 835/20; wyrok SA w Łodzi z dnia 5 października 2021 r. I ACa 1342/20), jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który wielokrotnie badał postanowienia umów, które były analogiczne do tych będących przedmiotem sporu w niniejszej sprawie. Dominuje w nim trafny pogląd, że takie klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, tj. determinowana określonymi czynnikami ekonomicznymi, nieujawnionymi konsumentowi. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki SN: z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14 , OSNC 2016/11/134; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17 , LEX nr 2567917; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17 , LEX nr 2618543; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18 , LEX nr 2626330; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17 , LEX nr 2642144; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18 , LEX nr 2690299; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18 , OSNC 2020/7-8/64; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18 , LEX nr 2771344; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18 , LEX nr 3126114). Taka interpretacja zapisów klauzul waloryzacyjnych wspierana jest stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w wyroku z 10 czerwca 2021 r. (C-776/19, VB i in. przeciwko (...) SA , LEX nr 3183143) stwierdził, że nie do pogodzenia z zasadami dobrej wiary jest wywoływanie po stronie klienta w długoterminowej umowie kredytowej ryzyka walutowego, które jest nieadekwatne do węzła prawnego zawiązywanego taką umową (teza 101-103). W konsekwencji stwierdził, że wykładnia art. 3 ust. 1 dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikającej z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków (pkt 5 sentencji). Należy przy tym podkreślić, że ciężar dowodu w zakresie prostego i zrozumiałego warunku umownego w rozumieniu art. 4 tej dyrektywy nie spoczywa na konsumencie, ale na banku (pkt 4 sentencji). Z tych względów kredytodawca musi kredytobiorcy obowiązkowo przedstawić możliwe zmiany kursów walut i realne ryzyko związane z zawarciem takiej umowy. Ze spornej umowy nie wynikają w ogóle zastrzeżenia (kryteria), że kurs walut z własnych tabel Banku miał być rynkowy, czy rozsądny (sprawiedliwy). Irrelewantna w tym kontekście jest zatem ewentualna praktyka pozwanego i faktyczne działania przy tworzeniu tabel kursowych, gdyż takie zachowania nie wynikały z treści umowy i - jako wynikające ze swobodnej decyzji kredytodawcy - mogły być w każdej chwili dowolnie zmienione. Dodatkowo, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zauważył, że art. 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, iż treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu, uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej, stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok (...) z 18 listopada 2021 r. w sprawie C-212/20 , Dz.U. UE.C.220.302.6), a poza sporem pozostaje, że w niniejszej sprawie sytuacja taka nie zachodziła, gdyż zgodnie z postanowieniami umowy stron ustalanie kursu (...) przy indeksowaniu kwoty kredytu i rat do spłaty pozostawione zostało arbitralnej decyzji kredytodawcy, bez ujawniania szczegółów algorytmu kontrahentom. Konsekwencją stwierdzenia, że dane postanowienie umowne ma charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. , jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona z przewidzianą w art. 385 1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie. Przy czym zgodnie z dominującym poglądem przepis ten wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. , który przewiduje, że w razie nieważności części czynności prawnej pozostała jej część pozostaje w mocy, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. Nie ulega jednak wątpliwości, że jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron zgodnych z ich wolą, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Ten ostatni wniosek wynika wyraźnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady nr 93/13/EWG, który przewiduje, że „...nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków”. Wbrew argumentom przywołanym przez pozwany Bank w ramach zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 65 ust. 1 i 2 k.c. oraz art. 358 § 2 k.c. nie jest możliwe uzupełnienie luk powstałych po wyeliminowaniu z umowy postanowień uznanych za niedozwolone w drodze wykładni umowy, przepisów ogólnych czy też zasad współżycia społecznego i zwyczajów. Prawo unijne stoi na przeszkodzie wszelkiemu "naprawianiu" nieuczciwych postanowień umownych wyłącznie na podstawie art. 65 k.c. , w celu złagodzenia ich nieuczciwego charakteru, nawet przy zgodnej w tym zakresie woli obu stron kontraktu (por. wyrok (...) z 18 listopada 2021 r. C-212/20). W powołanym orzeczeniu Trybunał wskazał, że art. 5 i 6 dyrektywy Rady nr 93/13/EWG należy intepretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron. W motywach powyższego wyroku zwrócono uwagę, że możliwość wykładni klauzuli waloryzacyjnej w celu złagodzenia jej nieuczciwego charakteru przez wprowadzenie do niej ogólnego pojęcia "wartości rynkowej" waluty obcej wykorzystanej do waloryzacji prowadzi do zmiany treści postanowienia dotyczącego waloryzacji, ponieważ prowadziłaby do zmiany jego rozumienia poprzez wprowadzenie odesłania do "wartości rynkowej" waluty obcej, tymczasem warunek nieuczciwy nie powinien, na podstawie art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, być stosowany, a jego treść zmieniana. Podkreślono ponadto, że art. 65 k.c. , który zawiera ogólne reguły wykładni, nie stanowi przepisu prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym w rozumieniu dyrektywy, a zasada braku skutku nieuczciwego warunku, przewidziana w art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, nie może zostać podważona przez względy związane z okolicznościami, w jakich dana umowa została zawarta i wykonana. Jedynie zatem uzupełniająco wypada zaznaczyć, iż w toku niniejszego postępowania strona pozwana nie zaoferowała żadnych dowodów, które pozwalałyby ustalić wspólny, zgodny zamiar stron w zakresie postulowanego uzupełnienia umowy. Wskazać trzeba także, że ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy kredytu nie zawierała regulacji, które dotyczyłyby sposobu wykonania zobowiązań w stosunkach cywilnych. Przepis art. 24 ustawy statuował wyłącznie uprawnienie NBP do ustalania kursów walut obcych, przy czym zgodnie z uchwałą nr 51/2002 Zarządu NBP z dnia 23 września 2002 r. w sprawie sposobu wyliczania i ogłaszania bieżących kursów walut w odniesieniu do franka szwajcarskiego ustalany był kurs średni, kurs kupna i kurs sprzedaży. W porządku prawnym brak było odpowiednika art. 358 § 2 k.c. w obecnym brzmieniu, gdyż ten wszedł w życie z dniem 24 stycznia 2009 r. na podstawie nowelizacji kodeksu cywilnego z dnia 23 października 2008 r. (Dz. U. Nr 228, poz. 1506). Nie może być zatem miarodajny dla określenia treści zobowiązania wynikającego z umowy zawartej przed tą datą. Dodatkowo analizowany przepis stanowi element regulacji dotyczącej spełnienia przez dłużnika świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Tymczasem w realiach sporu, zasadnicze świadczenie pozwanego tj. suma kredytu zostało wyrażone oraz spełnione w walucie polskiej, i w tej walucie spełniane były świadczenia powodów. Nie jest to zatem sytuacja , do której zastosowanie znajduje przepis art. 358 § 1 k.c. Na koniec wreszcie wypada zauważyć, że przepis art. 358 k.c. został umieszczony w Tytule I Przepisy ogólne, a zatem dotyczy wszelkich umów zawieranych między różnymi uczestnikami obrotu. Wydaje się zatem, iż nie działa w stosunku do niego domniemanie płynące z motywu 13 dyrektywy nr 93/13/EWG, dotyczące wyłącznie przepisów ustawowych i wykonawczych, które bezpośrednio lub pośrednio ustalają warunki umów konsumenckich. W konsekwencji podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, że okoliczności rozpoznawanej sprawy nie pozwalały stwierdzić możliwości obowiązywania przedmiotowej umowy bez postanowień uznanych za abuzywne. Postanowienia te, określając oparty na ryzyku kursowym mechanizm indeksacji, determinowały charakter umowy oraz fakt jej zawarcia, stanowiły jej essentialia negotii, bez których umowa nie mogłaby funkcjonować w dotychczasowym kształcie. Niemożliwe byłoby zastąpienie abuzywnej klauzuli dotyczącej zasad ustalania kursu kupna waluty, na podstawie którego wyliczana jest wysokość kwoty kredytu, dyspozytywnymi przepisami prawa krajowego wobec ich braku. To z kolei oznacza, że utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie było możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością). W dalszej kolejności należy stwierdzić, że przy określaniu konsekwencji stwierdzenia całkowitej nieważności (bezskuteczności) umowy należy mieć zawsze na uwadze to, że nieważność umowy może potencjalnie zagrażać interesom konsumenta kredytobiorcy, zważywszy że wiąże się to co do zasady – jak wielokrotnie podkreślał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej – z podobnymi następstwami jakie zachodzą w przypadku postawienia pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan w stan natychmiastowej wymagalności, skoro położenie prawne stron umowy określają wówczas przede wszystkim przepisy o nienależnym świadczeniu. Nie jest wykluczone zastąpienie nieuczciwego warunku umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym, jednakże dotyczy to tylko sytuacji, w której brak zastąpienia pociągałby za sobą unieważnienie umowy w całości i narażał konsumenta na szczególnie niekorzystne skutki - gdyż wówczas dochodziłoby do prima facto do penalizacji kredytobiorcy, a nie kredytodawcy (por. wyroki z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, Á. K. , H. R. przeciwko (...) , pkt 80-84, z dnia 21 stycznia 2015 r. w połączonych sprawach C-482/13, C-484/13, C-485/13 i C-487/13, U. B. i C. , pkt 33, z dnia 26 marca 2019 r., w połączonych sprawach C-70/17 i C-179/17, A. B. i B. , pkt 56-58, z dnia 20 września 2018 r., w sprawie C-51/17, (...) Bank (...) . I (...) Faktoring K. Z. . przeciwko T. I. i E. K. , pkt 60-61, z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank). W powołanym już wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...) , Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził ponadto, że ocena, czy unieważnienie umowy naraża konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, musi być dokonywana w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a nie w chwili zawarcia umowy (pkt 50), co oznacza, iż miarodajne są skutki, które rzeczywiście powstałyby, w okolicznościach istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, gdyby sąd krajowy unieważnił umowę, a nie skutki, które w dniu zawarcia umowy wynikałyby z jej unieważnienia. Wywiedziono, że konsument może zrzec się ochrony przed negatywnymi następstwami unieważnienia umowy w całości (pkt 55, 67), czyli obstawiać przy tej nieważności, a wówczas zastąpienie niedozwolonej klauzuli również nie wchodzi w rachubę. Doprecyzowano także, że wyłączone jest zastąpienie luk w umowie spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, iż skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które to unormowania nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę (pkt 61-62). Jeśli natomiast prawo krajowe nie przewiduje przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę, które mogłyby wypełnić zaistniałe luki w umowie, konsument, który sprzeciwia się unieważnieniu umowy, ma jeszcze możliwość uszanowania postanowienia niedozwolonego poprzez następcze wyrażenie dobrowolnej i świadomej zgody na włączenie go do treści umowy (pkt. 53) (tak również w wyroku (...) z dnia 21 lutego 2013 r., C-472/11, (...) Bank (...) przeciwko C. C. i V. C. ). Powyższe stanowisko (...) zostało przyjęte w najnowszym orzecznictwie polskiego Sądu Najwyższego, który w przywołanych w wyrokach z dnia 29 października 2019 r. (sygn. akt IV CSK 309/18) oraz z dnia 27 listopada 2019 r. (sygn. akt II CSK 483/18) potwierdził, że w razie sporu o ważność umowy kredytu bankowego denominowanego do obcej waluty, w której treści znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu tej denominacji, rozważyć należy dwie możliwości rozstrzygnięcia. Pierwsza, to ustalenie, czy po wyeliminowaniu klauzuli niedozwolonej, zgodnie z przepisami krajowymi, umowa kredytu bankowego może obowiązywać w pozostałym zakresie jako ta właśnie umowa, mająca strony, przedmiot oraz prawa i obowiązki stron. Druga możliwość rozstrzygnięcia, to uznanie umowy za nieważną lub w zależności od spełnionych przesłanek - unieważnienie zawartej umowy, która bez klauzuli niedozwolonej nie może dalej funkcjonować w obrocie prawnym, zwłaszcza ze względu na brak (odpadnięcie) któregoś z koniecznych składników (essentialia negotii) umowy nazwanej kredytu bankowego. Po ustaleniu okoliczności rozpoznawanej konkretnie sprawy konsument winien oświadczyć, które rozwiązanie wybiera jako dla niego korzystniejsze. Z kolei warunek umowny uznany za nieuczciwy należy co do zasady uznać za nigdy nieistniejący, tak by nie wywoływał on skutku wobec konsumenta. W niniejszej sprawie powodowie reprezentowani przez fachowego pełnomocnika od samego początku wywodzili swoje roszczenie pieniężne z nieważności umowy kredytu. Dodatkowo w odpowiedzi na apelację banku i w swojej apelacji podtrzymali dotychczasowe stanowiska w tym zakresie. Zgodnie zaś z ustaleniami Sądu w okresie od początku wykonywania Umowy do dnia 11 czerwca 2013 r. (dzień wcześniejszej całkowitej spłaty pożyczki), tj. w niespełna 6 lat, powodowie wpłacili na rzecz pozwanego łącznie kwotę 220.663,96 złotych przy wypłaconym im kapitale w kwocie 113.918,81 zł. Skutki unieważnienia umowy kredytu nie są zatem dla nich niekorzystne, tym bardziej, że w przekonaniu Sądu Apelacyjnego w składzie rozpoznającym apelację, czemu dał wyraz m.in. w uzasadnieniu prawomocnego wyroku w sprawie I ACa 856/21, brak jest podstaw dla konstruowania przez kredytodawcę roszczenia o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z kapitału. Przy zwrocie bezpodstawnego wzbogacenia (nienależnego świadczenia) nie ma podstaw do konstruowania dodatkowych powinności po stronie zwracającego świadczenie, albowiem instytucja ta konstrukcyjnie wyczerpuje się w zwrocie nienależnego świadczenia (por. E. Łętowska, Kwalifikacje prawne w sprawach o sanację kredytów frankowych - da mihi factum dabo tibi ius, Iustitia Nr 3(41)/2020, str. 126, podobnie wyrok SA w Białymstoku z dnia 20 lutego 2020 r., I ACa 635/19, LEX nr 2817682, wyrok SA w Szczecinie z dnia 23 listopada 2021 r., I ACa 590/21, LEX nr 33350065). Przyjęcie koncepcji odmiennej doprowadziłoby w istocie do sui generis "reaktywacji" nieważnej umowy kredytowej stron w zakresie oprocentowania, co pozostawałoby w sprzeczności z koniecznością zaniechania stosowania nieuczciwego warunku, który skutkował taką sankcją oraz zapobieżenia uzyskania przez kredytodawcę z tego tytułu korzyści. Należy podkreślić, że podobne stanowisko prezentuje rzecznik generalny (...) M. C. , który już po wydaniu wyroku przez Sąd Apelacyjny, w oświadczeniu z 16 lutego 2023 roku wydał opinie do sprawy C-520/21 , w której uznał, że banki nie mają prawa do roszczenia pieniężnego wykraczającego poza sam zwrot pożyczonego kapitału przez konsumenta, czyli kredytobiorcę i ewentualnych odsetek ustawowych za opóźnienie jego zwrotu po dostarczeniu wezwania do zapłaty. Podkreślił, że dodatkowo naliczanie wynagrodzenia przez banki za kapitał pożyczony mocą umowy frankowej mogłoby zniechęcić konsumentów do dochodzenia swoich praw przed sądem. To z kolei pozbawiłoby skuteczności dyrektywę 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (opinia dostępna w Internecie). Zatem w ocenie Sądu II instancji ostatecznie stwierdzić trzeba, że – biorąc pod uwagę stanowisko powodów jak i trafne stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – nie istnieje możliwość ani też nie ma potrzeby z punktu widzenia interesów strony powodowej (jako konsumenta) utrzymanie w mocy umowy stron, z której ze względu na ich abuzywność wyeliminowano postanowienia określające główne świadczenia stron. Mając powyższe na uwadze przyjąć należy, że wskazywane przez Sąd Okręgowy postanowienia umowy kształtują prawa i obowiązki kredytobiorcy w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, bowiem pozwany zastrzegł sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego poprzez wyznaczanie w tabeli kursowej kursu sprzedaży franka szwajcarskiego, nie wskazując w umowie kryteriów czy przesłanek ustalania kursu. Tym samym bank miał pełną kontrolę nad wysokością rat spłacanych przez pozwanych i ustalaniem różnicy pomiędzy ceną kupna i sprzedaży waluty (tzw. spread walutowy), która stanowiła jego zysk. Prawidło Sąd Okręgowy wskazał na podstawę roszczenia powodów z art. 405 k.c. , art. 410 § 2 k.c. W świetle stanowiska zaprezentowanego w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów SN z dnia 7 maja 2021 r. w sprawie III CZP 6/21 (OSNC 2021/9/56), trwała bezskuteczność (nieważność) umowy jest równoznaczna ze stanem, w którym "czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia" w rozumieniu art. 410 § 2 in fine k.c. (condictio sine causa) oraz "nieważnością czynności prawnej" w rozumieniu art. 411 pkt 1 k.c. Jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy na podstawie art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. Jednocześnie sformułowanie art. 411 pkt 1 in fine wprost wskazuje, że świadczenie spełnione sine causa ( art. 410 k.c. ) podlega zwrotowi niezależnie od tego, czy świadczący wiedział, czy też nie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany. Nie mnie jednak roszczenie powodów nie mogło zostać uwzględnione z uwagi na podniesiony przez pozwanego zarzut potrącenia. Powodowie zakwestionowali skuteczność zarzutu zatrzymania, przedstawiając w apelacji argumentację, której Sąd Apelacyjny nie podzielił. Odnosząc się do apelacji powodów za chybione należy uznać zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. , bowiem został on sformułowany w sposób, który nie przystaje do zakresu zastosowania powołanej normy procesowej. Należy przypomnieć, że przepis art. 233 § 1 k.p.c. odnosi się do oceny wiarygodności i mocy dowodowej poszczególnych dowodów. Strona powołująca się na tego rodzaju naruszenie powinna zatem oznaczyć dowody i wskazać przyczyny, dla których w jej przekonaniu zostały one wadliwie ocenione. W apelacji powodów tego rodzaju argumentacji nie przedstawiono, natomiast skarżący usiłują za pomocą zarzutu naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów podważyć cenę prawną poprawnie ustalonych faktów, dokonaną przez Sąd pierwszej instancji na etapie ich subsumcji pod normę art. 498 i 499 w zw. z art. 455 k.c. Należy podkreślić, że ustalenia faktyczne Sądu, poczynione na podstawie poprawnej oceny materiału dowodowego, odpowiadają treści przeprowadzonych dowodów. Natomiast analiza poszczególnych okoliczności faktycznych składających się na ocenę skuteczności podniesionego zarzutu potrącenia pozostaje poza zakresem zastosowania przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Z tego samego względu chybiony jest zarzut naruszeni art. 232 zd. 1 k.p.c. Prawidło także oddalono wniosek powodów o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego na okoliczności zgłoszone w pkt 7.2. petitum pozwu. Okoliczności dotyczące ustalenia wysokości wpłat dokonanych przez powodów nie wymagały wiadomości specjalnych. Wyliczenia zaś opisane w punkcie 7.2.2. i 7.2.3 pozwu są bezprzedmiotowe wobec uznania spornej umowy kredytowej za nieważną. Niezasadne są także zarzuty o charakterze materialnoprawnym. Oceniając zgłoszony przez pozwanego zarzut potrącenia w pierwszej kolejności zaznaczenia wypadało, choć nie jest to akcentowane w apelacji powodów, że potrącenie to nie miało charakteru warunkowego i nie jest również spóźnione procesowo w rozumieniu art. 203 1 § 2 k.c. , który jedynie odwołuje się do procesowego zarzutu wygaśnięcia wierzytelności na skutek dokonanego poza procesem potrącenia. Potrącenie może zostać dokonane w każdym terminie, po ziszczeniu się przesłanek określonych w art. 498 k.c. , a zatem w sytuacji nieważności umowy ex lege i ex tunc, trudno odmówić takiemu oświadczeniu pozwanego skuteczności. Wierzytelność strony pozwanej zgłoszona do potrącenia nie była także przedawniona. Należy bowiem w całości podzielić zapatrywanie wyrażone w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21 (OSNC 2021, nr 9, poz. 56), że kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna. Takim momentem jest dopiero przeprowadzenie swoistego postępowania sanacyjnego umowy, w którym dochodzi do oceny czy abuzywność postanowień umownych powoduje nieważność całej umowy. Decyzja ta, jak wykazano wyżej, jest w dużej mierze zależna od woli samych konsumentów. Dopiero z chwilą wyraźnego wskazania przez konsumentów, że wnoszą o uznanie czynności prawnej za nieważną, zaczyna biec termin przedawnienia. In casu nastąpiło to w pozwie. Z tą też chwilą stało się wymagalne roszczenie banku z tytułu udzielonego kredytu. W doktrynie i judykaturze przyjmuje się, że przez wymagalność rozumieć należy stan, w którym wierzyciel ma prawną możliwość zaspokojenia przysługującej mu wierzytelności (por. orzecz. Sądu Najwyższego z 12 lutego 1991 r., III CRN 500/90, OSNC 1992/7-8/137). Jest to stan potencjalny o charakterze obiektywnym, którego początek następuje od chwili, w której wierzytelność zostanie uaktywniona. Wówczas następuje początek biegu przedawnienia ( art. 120 § 1 k.c. ) i dopuszczalność potrącenia ( art. 498 § 1 k.c. ). Roszczenia mogą uzyskać przymiot wymagalności - w dniu oznaczonym przez ustawę lub przez czynność prawną, albo w dniu wynikającym z właściwości zobowiązania. W rozpatrywanym przypadku powodowie wytaczając powództwo oparte na nieważności umowy kredytu w istocie przyznali, że każda ze stron w ramach koncepcji podwójne kondykcji ma odrębne wierzytelności wynikające z realizacji spornej umowy kredytu. Powodowie mają roszczenie o zwrot uiszczonych rat kapitałowo- odsetkowych a pozwany o zwrot wypłaconego kapitału. Nie ulega zatem wątpliwości, że moment doręczenia pozwu pozwanemu wyznacza wymagalność jego świadczenia. Należy bowiem odróżnić termin wymagalności od terminu spełnienia świadczenia, który w przeciwieństwie do obiektywnie określonej wymagalności jest ukształtowany subiektywną wolą stron, a jego uchybienie rodzi konsekwencje w postaci opóźnienia lub zwłoki. W związku z tym przyjąć należy, że wystąpienie powodów z pozwem zrodziło jednocześnie konieczność zwrotu tego co otrzymali od pozwanego w ramach nieważnej czynności prawnej. Niewystąpienie z takim żądaniem przez pozwanego do czasu złożenia oświadczenia o potrąceniu, nie powoduje zatem wbrew zarzutom apelującego, iż roszczenie objęte zarzutem potrącenia było niewymagalne. Niezalenie od tego przyjąć można, że skoro wezwanie do wykonania świadczenia nie wymaga żadnej szczególnej formy, wystarczy jeśli wierzyciel wyrazi w sposób dostateczny ( art. 60 k.c. ) przez swoje zachowanie swoją wolę, aby dłużnik spełnił świadczenie (por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 lipca 2020 roku wydanego w sprawie V CSK 480/18). W takiej sytuacji warunek wymagalności roszczenia banku byłby uznany za spełniony w momencie złożenia oświadczenia o potrąceniu. Stanowisko takie jest również akceptowane przez doktrynę prawa (por. komentarz do art. 498 k.c. pod red. Załucki 2023, wyd. 3/Wolak). W opracowaniu tym wskazuje się także na jego racjonalność i praktyczność, którą aprobuje m.in. prof. M. P. - S. , wskazując że oświadczenie o potrąceniu może być złożone natychmiast po wezwaniu, czy nawet jednocześnie z wezwaniem. Wierzycielowi nie chodzi bowiem o to, by dłużnik spełnił świadczenie w sposób realny, co wymagać może pewnego czasu, lecz o zaspokojenie swojej pretensji przez kompensatę. W tym ujawnia się też różnica między terminem wymagalności a terminem spełnienia świadczenia. Roszczenie bezterminowe jest wymagalne już od chwili wezwania, natomiast termin, do którego dłużnik ma obowiązek spełnić świadczenie, upływa – odpowiednio do okoliczności – nieco później. Podobnie, jeśli wierzyciel wzywa dłużnika do spełnienia takiego świadczenia w określonym terminie, uznać należy, że od chwili wezwania wierzytelność jest wymagalna i może być potrącona. Podobnie Sąd Najwyższy „oświadczenie woli o potrąceniu, bezskuteczne z powodu niewymagalności wierzytelności przedstawionej do potrącenia, może być potraktowane – z uwzględnieniem okoliczności sprawy – jako wezwanie do zapłaty” (wyr. SN z 6.12.2019 r., V CSK 458/18, OSNC-ZD 2021, Nr 3, poz. 27; 4). Niezasadne są także wywody apelujących co do braku przesłanek zastosowania instytucji potrącenia, w sytuacji w której w wykonaniu umowy pożyczki pozwany udostępnił powodom jedynie kwotę w złotych polskich w wysokości 113.918,81 zł, a powodowie zapłacili na rzecz pozwanego łącznie 220.663,96 zł. Nie wymaga zaś pogłębionej analizy, że skutek potrącenia stanowi umorzenie potrącanych wierzytelności do wysokości tej spośród nich, która jest niższa. Wierzyciel, któremu przysługuje wierzytelność o wartości wyższej, zachowuje więc częściowo swą wierzytelność, stanowiącą różnicę między jej wysokością a kwotą wierzytelności potrącanej. Dotyczy to zarówno nadwyżki ponad część umorzoną, jak i tej części wierzytelności, która została zgłoszona do potrącenia, jednak sąd tego nie uwzględnił. Roszczeń tych można dochodzić w drodze osobnego procesu (wyrok SN z 6.09.1983 r., IV CR 260/83, LEX nr 2934). W niniejszym procesie powodowie dochodzili części z uiszczonych na rzecz banku rat, w wysokości 78.670,98 zł. Taką wierzytelność zgłosili w pozwie i mimo zgłoszonego zarzutu potrącenia nie rozszerzyli powództwa o całą przysługująca im wierzytelność. Tym samym ograniczając wysokość dochodzonego nienależnie spełnionego świadczenia narazili się na możliwość oddalenia powództwa z powodu przedstawienia przez bank do potrącenia swojej wierzytelności. Należy w tym miejscu podkreślić, ze powodowie byli w procesie reprezentowani przez fachowego pełnomocnika, a zatem powinien on odpowiednio reagować na akcje procesowe strony przeciwnej, chociażby przez rozszerzenie żądania pozwu co do zapłaty. Przy czym należy podkreślić, że było to możliwe jedynie przed Sądem I instancji, albowiem w postępowaniu apelacyjnym stała temu na przeszkodzie treść art. 383 k.p.c. (a roszczenie powodów nie należało do kategorii, które dają możliwość rozszerzenia powództwa na etapie drugoinstancyjnym). Oczywiście niezasadny okazał się także podniesiony na rozprawie apelacyjnej z dnia 18 maja 2023 roku przez pełnomocnika powodów zarzut naruszenia art. 5 k.c. poprzez skorzystanie przez pozwanego w tej konkretnej sytuacji z zarzutu potrącenia. Powodowie wyrażając wolę unieważnienia kredytu są świadomi skutków prawnych upadku umowy kredytowej i akceptują je. Wiedzą zatem, że bank może wystąpić z roszczeniem o zwrot kapitału. W związku z tym skoro pozwany zrealizował swoje uprawnienia podmiotowe, na które powodowie byli przygotowani i je akceptowali, to próżno szukać jakie to konkretne zasady współżycia społecznego pozwany bank miałby w tym przypadku naruszyć. Poza tym powodom przysługuje nadal wierzytelność z tytułu wpłaconych na rzecz banku rat kapitałowo- odsetkowych w wysokości nieobjętych niniejszym powództwem. Natomiast brak podjęcia odpowiednich decyzji procesowych w niniejszym przypadku nie może zostać naprawiony poprzez odwołanie się do art. 5 k.c. który ma charakter wyjątkowy. W związku z powyższym Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia również apelacji powodów. Zatem, apelacje obu stron procesu, na podstawie art. 385 k.p.c. , podlegały oddaleniu jako niezasadne. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 zd. 1 k.p.c. Obie strony przegrały swoje apelacje (czyli każda z nich poniosła koszty uiszczonej opłaty sądowej od swojej apelacji), a zatem rozliczeniu podlegały jedynie koszty zastępstwa procesowego stron jakie poniosły w ramach apelacji strony przeciwnej. Koszty te uległy wzajemnej kompensacie, bowiem z uwagi na tą samą wartość przedmiotu zaskarżenia, były one w jednakowej wysokości (po 4.050,00 zł).

Szukaj innego orzeczenia

Cytuj tę stronę

Gotowy przypis do strony „Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi, I ACa 908/22”:

Źródło: sady (cpdp.media/sady), na podstawie orzeczeń opublikowanych w SAOS i danych MS; stan danych na 13.10.2026. Strona: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi, I ACa 908/22.

Stały link:

https://cpdp.media/sady/orzeczenie/552051

Poprawki zapisujemy w dzienniku korekt.