wokanda

Orzeczenie z SAOS

Postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie, XII Ga 255/23

Data orzeczenia: 11 stycznia 2024.

To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.

Sąd
Sąd Okręgowy w Krakowie
Wydział
XII Wydział Gospodarczy Odwoławczy
Data
11.01.2024
Rodzaj
postanowienie
Sygnatura
XII Ga 255/23
XII — numer wydziału, Ga — rodzaj sprawy: apelacje gospodarcze, 255 — numer kolejny sprawy w tym roku, 23 — rok, w którym sprawa wpłynęła (2023).
Repertorium
Ga: Apelacje gospodarcze
Czas sprawy
6,3 mies. to nasz szacunek: od roku 2023 z sygnatury do daty tego orzeczenia
Skład
Źródło
orzeczenie w SAOS

Apelacja lub zażalenie

Sąd wyższy rozpoznał w tym orzeczeniu apelację albo zażalenie od orzeczenia: Sąd Rejonowy dla Krakowa -Śródmieścia w Krakowie, VIII GZd 95/19 z 2023-02-08. Nie mamy go w SAOS. Wynik dla zaskarżonego orzeczenia: utrzymane.

Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy

Przepisy przywołane w orzeczeniu

SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.

Tekst orzeczenia

Pokaż pełny tekst (38 969 znaków)
Sygn. akt XII Ga 255/23 POSTANOWIENIE Dnia 11 stycznia 2024r. Sąd Okręgowy w Krakowie XII Wydział Gospodarczy – Odwoławczy w następującym składzie: Przewodniczący: SSO Bożena Cincio-Podbiera Protokolant: st.sekr.sądowy Rafał Czopek po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2024 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z wniosku T. R. przy uczestnictwie K. G. (1) o orzeczenie zakazu na skutek apelacji wniesionej przez uczestnika od postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa -Śródmieścia w Krakowie z dnia 8 lutego 2023 r. sygn. akt VIII GZd 95/19/S postanawia: oddalić apelację. SSO Bożena Cincio – Podbiera XII Ga 255/23 UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 8 lutego 2023 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie na wniosek T. R. orzekł wobec K. G. (1) zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, na podstawie art. 373 p.u. na okres 1 roku. Sąd przyjął, że uczestnik postępowania nie złożył wniosku o ogłoszenie upadłości spółki (...) , której jest wspólnikiem, mimo iż ustalenia faktyczne prowadzą do wniosku o zaistnieniu ku temu ustawowych przesłanek. W szczególności Sąd Rejonowy ustalił, iż spółka jawna (...) , której K. G. (1) jest wspólnikiem spółki jawnej od jej powstania, tj. od 2002 roku stała się niewypłacalna w_2 014 roku, ponieważ nie regulowała wówczas zaległości podatkowych z tytułu podatku od towarów i usług oraz zaległości względem (...) . Ponadto w tym okresie istniały już wymagalne zobowiązania spółki względem R. J. i A. J. , co do których toczyły się procesy sądowe zakończone prawomocnie odpowiednio w 2018 roku i 2019 roku, a w 2017 roku i 2020 roku zapadły przeciwko spółce niekorzystne wyroki w sprawach z powództwa T. R. o zapłatę (pierwsza z tych wierzytelności została następnie zbyta na rzecz (...) sp. z o.o. z siedzibą w K. ). Ustalił też, że spółka jawna (...) miała zaległości podatkowe z tytułu podatku od towarów i usług obejmujące okresy: listopad 2010 roku - łuty 2011, listopad 2011-styczeń 2012, październik i grudzień 2012, luty-maj 2013, sierpień 2013 oraz podatku dochodowego za grudzień 2011 roku, sierpień - grudzień 2012, cały 2014 rok i styczeń - luty 2015 roku. Łącznie zaległości podatkowe na dzień 21 marca 2018 roku wynosiły 76 793,15 zł, a odsetki - 38 126 zł. Sąd wskazał, iż 21 września 2018 roku Spółka złożyła wniosek o rozłożenie na raty zaległości podatkowych. Na mocy decyzji z dnia 9 października 2018 roku rozłożono zaległości podatkowe na 13 rat. Po zapłacie 12 rat, spółka jawna (...) złożyła ponowny wniosek o rozłożenie na raty zapłatę trzynastej raty. Na podstawie tego wniosku (...) wydał 13 listopada 2019 roku decyzję, na mocy której zmienił decyzję z dnia 9 października 2018 roku i rozłożył na 24 raty zapłatę zaległości z tytułu podatku od towarów i usług (...) w łącznej kwocie 55,685,03 zł wraz z odsetkami za zwłokę w kwocie 28 367 zł i ustalił opłatę prolongacyjną w wysokości 4 960 zł. Zaległości w zapłacie VAT-u powstały w okresie od grudnia 2011 roku do października 2013 roku. Spółka jawna (...) wykonała powyższy układ ratalny. Natomiast w lutym 2015 roku spółka jawna (...) została wyrejestrowana jako płatnik składek na ubezpieczenia społeczne i ma zaległość względem (...) w wysokości około 13 000 zł, która stała się wymagalna w 2014 roku. (...) spółki jawnej K. względem R. J. zostało stwierdzone wyrokiem Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 27 września 2018 roku w sprawie IX GC 765/15, w którym zasądzono od spółki jawnej (...) na rzecz R. J. kwotę 79 097,20 zł wraz z ustawowymi odsetkami od 16 kwietnia 2012 roku (zaległe odsetki wynosiły 50 633,26 zł), a także zasądzono na rzecz powoda koszty procesu w wysokości 7 572 zł. Następnie z wniosku wierzyciela R. J. toczyło się od stycznia 2020 roku postępowanie egzekucyjne pod sygn. akt GKm 19/20. Łącznie zobowiązanie spółki jawnej (...) , łącznie z odsetkami i kosztami egzekucyjnymi wynoszącymi 15 080,30 zł, wynosiło 152 382,76 zł. W toku postępowania egzekucyjnego wpłacono komornikowi sądowemu kwotę 75 000 zł — wpłat dokonywano w kwotach po 5 000 zł, 10 000 zł od lutego 2020 roku. (...) spółki jawnej K. względem A. J. zostało stwierdzone wyrokiem Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 8 stycznia 2019 roku w sprawie I C 1023/16, w którym zasądzono od spółki jawnej (...) na rzecz A. J. kwotę 57 450,42 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 stycznia 2013 roku. Następnie z wniosku wierzyciela A. J. , od września 2020 roku, toczyło się postępowanie egzekucyjne pod sygn. akt Km 1592/20. Postępowanie egzekucyjne z wniosku tego wierzyciela toczyło się od września 2020 roku. (...) spółki jawnej , łącznie z odsetkami za opóźnienie i kosztami postępowania egzekucyjnego, wynosiło 89 145,53 zł. W październiku 2020 roku wpłacono komornikowi sądowemu kwotę 5000 zł. W dacie wydania postanowienia toczyło się postępowanie egzekucyjne, w toku którego dłużnik dokonywał wpłat gotówkowych w wysokościach od 1000 do 5000 zł - do zapłaty pozostała z kwoty 105 994,71 zł kwota 27 333,06 zł. Wyrokiem z dnia 31 lipca 2017 roku w sprawie IV GC 1435/16/S zasądzono od spółki (...) na rzecz T. R. kwotę 13 733,50 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 29 czerwca 2016 roku do dnia zapłaty. Postanowieniem z dnia 7 maja 2019 roku wyrokowi temu nadano klauzulę wykonalności na rzecz spółki (...) jako następcy prawnemu T. R. . Postanowieniem z dnia 21 sierpnia 2020 roku komornik sądowy prowadzący egzekucję na podstawie wyroku zapadłego w sprawie IV GC 1435/16/S umorzył postępowanie z uwagi na bezskuteczność egzekucji. W 2019 roku spółka nie generowała żadnych dochodów, nie posiadała majątku, nie działała aktywnie na rynku. W roku 2020 roku nie były prowadzone żadne rachunku bankowe spółki jawnej (...) . Spółka nie zgłosiła Urzędowi Skarbowemu rachunków bankowych związanych z prowadzoną działalnością, rachunków do zwrotu podatków, nie zgłosiła podmiotu świadczącego obsługę rachunkową i księgową. Spółka posiadała wówczas zaległości podatkowe i na poczet tych zaległości były przeksięgowywane zwroty podatku VAT (jedyny zwrot podatku dotyczył września 2019 roku). Spółka nie zgłosiła dokonania czynności majątkowych (nabycia składników majątku) lub podlegających opodatkowaniu podatkiem od czynności cywilnoprawnych, nie składała deklaracji VAT. W toku wskazanego wyżej postępowania egzekucyjnego spółka jawna (...) nie złożyła wykazu majątku i nie podjęła żadnych działań w celu spłaty zobowiązania. Komornik Sądowy prowadzący postępowanie nie ustalił żadnych składników majątku, do których mogłaby zostać skierowana egzekucja. Postanowieniem z dnia 18 grudnia 2020 roku nadano wyrokowi Sądu Rejonowego dla Krakowa-Śródmieścia w Krakowie z dnia 31 lipca 2017 roku (sygn. akt IV GC 1435/16/S) klauzulę wykonalności przeciwko K. G. (1) jako (...) spółki jawnej (...) . Następnie w oparciu o powyższe, zostało wszczęte postępowanie egzekucyjne przeciwk o K. G. (1) , w toku którego w dniu 9 lutego 2021 roku zajęto wynagrodzenie za pracę uczestnika. W wyniku egzekucji prowadzonej przeciwko uczestnikowi wierzytelność została zaspokojona i postanowieniem z dnia 5 marca 2021 roku komornik sądowy zakończył postępowanie. W drugiej sprawie o zapłatę toczącej się między wnioskodawcą a spółką jawną (...) (sprawa o sygn. akt IX GC 482/16) wyrokiem z dnia 13 marca 2018 roku Sąd Okręgowy w Krakowie zasądził od spółki (...) na rzecz T. R. kwotę 20 973,25 zł. Wyrok ten został zmieniony przez Sąd Apelacyjny w Krakowie - ostatecznie wyrokiem z dnia 11 marca 2020 roku zasądzono na rzecz wnioskodawcy kwotę 28 101,25 zł. Postanowieniem z dnia 31 marca 2021 roku nadano klauzulę wykonalności wyrokowi Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 13 marca 2018 roku (sygn. akt IX GC 482/16/S) w brzmieniu nadanym wyrokiem Sadu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 11 marca 2020 roku przeciwko K. G. (1) jako (...) spółki jawnej (...) . W toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego przeciwko spółce jawnej (...) w oparciu o wskazane wyżej orzeczenia, komornik sądowy postanowieniem z dnia 9 sierpnia 2021 roku stwierdził zakończenie postępowania egzekucyjnego wobec zapłaty. W 2019 roku toczyły się postępowania egzekucyjne przeciwko T. R. . Wnioskodawca miał wówczas trudność ze ściągnięciem należności od swoich kontrahentów, między innymi od spółki jawnej (...) . W 2019 roku złożył on wniosek o ogłoszenie upadłości, który został uwzględniony. Zobowiązania wnioskodawcy wynosiły wówczas około 500 000 zł. Sąd nie czynił żadnych ustaleń na podstawie przywołanych przez uczestnika decyzji (...) z dnia 17 czerwca 2015 roku ponieważ dotyczyła ona (...) sp. z o.o. zatem nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy - podstawą faktyczną wniosku nie było działanie uczestnika jako prezesa zarządu tej spółki, a jedynie jako (...) spółki jawnej (...) . Z tego samego powodu, zdaniem Sądu, bez znaczenia dla rozstrzygnięcia było także zestawienie płatności faktur M. oraz dokumenty dotyczące majątku K. G. (1) jako osoby fizycznej i sytuacji finansowej innych podmiotów, których uczestnik jest członkiem zarządu. Również nieistotna dla rozstrzygnięcia była umowa przedwstępna sprzedaży lokalu mieszkalnego zawarta przez wnioskodawcę z (...) sp. z o.o. z siedzibą w K. podobnie jak postanowienie o zawieszeniu postępowania w sprawie V GC 903/21/S. Ostatecznie Sąd nie poczynił też istotnych ustaleń faktycznych na podstawie przedłożonych nakazów zapłaty i sprzeciwów, albowiem żadna z tych spraw nie zakończyła się prawomocnie. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia były również przedłożone skargi kasacyjne złożone przez spółkę (...) w sprawach z powództw R. J. i A. J. skoro nie wpływały one na wymagalność zobowiązania, albowiem winny być one wykonane na mocy prawomocnych wyroków sądu drugiej instancji. Zeznania świadka B. K. okazały się całkowicie nieprzydatne do rozstrzygnięcia sprawy. Sąd oparł się na wszystkich dokumentach zgromadzonych w sprawie uznając je za wiarygodne poza dowodem z kserokopii wykazu majątku spółki jawnej (...) . Wykaz ten został podpisany przez uczestnika, lecz nie zostało wyjaśnione w jakiej dacie wykaz został opracowany i podpisany ani też jakiego okresu działalności spółki dotyczy a zatem nie stanowił dowodu na to, że w latach 2014-2023 spółka miała majątek. Ponadto pochodził on od uczestnika bezpośrednio zainteresowanego wynikiem postępowania i pozostawał sprzeczny z dokumentami urzędowymi. W postanowieniu komornika sądowego z dnia 21 sierpnia 2020 roku wskazano, że spółka (...) nie ma żadnego majątku, co było przyczyną umorzenia postępowania egzekucyjnego z uwagi na bezskuteczność. Postanowienie to nie było przez spółkę kwestionowane. Na brak majątku wskazują także dwa postanowienia o nadaniu klauzuli wykonalności przeciwko uczestnikowi jako wspólnikowi spółki jawnej, ponieważ podstawą tych orzeczeń było ustalenie, że spółka jest niewypłacalna (subsydiarna odpowiedzialność wspólnika spółki jawnej za zobowiązania spółki). Nadto uczestnik na rozprawie podał, że nie jest w stanie określić obecnego majątku spółki. Dowód z przesłuchania wnioskodawcy Sąd ocenił jako wiarygodny albowiem twierdzenia upadłego co do jego sytuacji finansowej w 2019 roku były przekonujące, wnioskodawca rzetelnie przedstawił stan swoich zobowiązań i kwestię ściągania należności od swoich kontrahentów. Twierdzenia uczestnika podane w toku jego przesłuchania Sąd uznał za całkowicie niewiarygodne. Uczestnik jest (...) spółki jawnej (...) od początku istnienia spółki, a więc od 2002 roku; jest zatem osobą, która reprezentowała spółkę i faktycznie nią zarządzała. Mimo to twierdzenia uczestnika były niezwykle lakoniczne, a odpowiedzi na pytania Przewodniczącego wymijające. Równie nieprzekonujące, a zarazem znacznie obniżające wiarygodność twierdzeń, było zasłanianie się niepamięcią. Przede wszystkim jako kuriozalne ocenił Sąd twierdzenie, że uczestnik .nie wie, jaki jest obecnie majątek spółki. Ponadto uczestnik twierdził, że spółka jawna (...) miała majątek, nie odnotowywała strat w działalności, ale jednocześnie nie potrafił wyjaśnić, dlaczego zobowiązania podatkowe nie były zapłacone w terminie i dlaczego został złożony wniosek o rozłożenie zaległości podatkowych na raty. Przy tym jest oczywiste, że rozłożenie zaległego podatku na raty jest możliwe tylko w sytuacji, gdy podatnik nie jest w stanie uregulować zaległości podatkowych jednorazowo. Do tego, całkowicie nielogiczne było twierdzenie, że przyczyną postępowań egzekucyjnych prowadzonych przeciwko spółce było spóźnione występowanie z roszczeniami wierzycieli spółki. Procesy z powództw R. J. i A. J. zostały zainicjowane w 2015 i 2016 toku, a ich przedmiotem były wierzytelności wymagalne w 2012 i 2013 roku. Także wnioskodawca wytoczył powództwa w 2016 roku. Było dla Sądu oczywiste, że spółka nie została zaskoczona przez wierzycieli i winna już od daty wymagalności tych roszczeń (lata 2012-2013 roku), a co najmniej przez czas trwania sporów sądowych zabezpieczyć odpowiednie środki w razie przegrania procesu, jeśli zdaniem uczestnika, była wówczas wypłacalna. Natomiast z faktu, że mimo długich procesów wierzyciele złożyli wnioski o wszczęcie postępowań egzekucyjnych, a należności były płacone w ratach i w dalszym ciągu nie zostały w całości uregulowane wynika wg. Sądu, że już wówczas spółką jąwna K. nie była w stanie w toku wspomnianych procesów zabezpieczyć kwotę na wypadek przegranej. Sąd Rejonowy , mając na uwadze treść art. 373 ust. 1 p.u. uznał, że wniosek zasługuje na uwzględnienie. Sąd Rejonowy zauważył, iż wnioskodawcy przysługiwała legitymacja w sprawie, co zostało wykazane odpowiednim tytułem egzekucyjnym stwierdzającym istnienie jego wierzytelności (wyrok w sprawie IX GC 482/16/S, zmieniony następnie wyrokiem z dnia 11 marca 2020 roku). Zauważył też, że spółka jawna (...) złożyła oświadczenie o potrąceniu z dnia 5 listopada 2020 roku, w którym zgłosiła do potrącenia wierzytelność z tytułu kosztów procesu w łącznej kwocie 8 881,40 zł, w tym potrącając ponownie, a więc nieskutecznie, wierzytelność w kwocie 2581,80 zł. Na skutek złożonego oświadczenia wierzytelność wnioskodawcy uległa umorzeniu jedynie w części. Ostatecznie w toku postępowania wierzytelność została wyegzekwowana, jednak zaspokojenie wierzytelności w toku sprawy o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej nie pozbawia wnioskodawcy legitymacji w sprawie. Wskazał Sąd Rejonowy, że w 2014 roku spółka jawna (...) nie regulowała wymagalnych zobowiązań względem dwóch wierzycieli: były to zobowiązania podatkowe i zobowiązania względem Urzędu Skarbowego a skoro- zgodnie z ówczesnym art. 21 ust. 1 p.u. -dłużnik był zobowiązany do zgłoszenia w sądzie wniosku o ogłoszenie upadłości nie później niż w terminie dwóch tygodni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości- to wobec braku precyzyjnych ustaleń w zakresie daty wymagalności zobowiązań względem (...) należy przyjąć w wariancie najbardziej korzystnym dla uczestnika, że wniosek o ogłoszenie upadłości powinien być złożony najpóźniej w styczniu 2015 roku. Mając zaś na względzie domniemanie z art. 11 ust. la p.u., zgodnie z którym domniemywa się, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przetacza trzy miesiące stwierdził, że w 2016 roku i latach późniejszych sytuacja spółki jawnej (...) nie zmieniła się albowiem spółka w dalszym ciągu nie regulowała wymagalnych zobowiązań, a opóźnienia w zapłacie zobowiązań były dłuższe niż 3 miesiące. W kolejnych zaś latach stan zadłużenia spółki powiększał się i spółka praktycznie zaprzestała prowadzenia działalności gospodarczej. Nie figuruje bowiem od 2015 roku jako płatnik składek na .ubezpieczenie społeczne, nie zgłosiła właściwemu urzędowi skarbowemu danych dotyczących rachunków bankowych, podmiotu prowadzącego rachunkowość i księgowość, nie zgłaszała żadnych czynności podlegających opodatkowaniu, wreszcie nie miała żadnego majątku. Sama (...) we wniosku o rozłożenie zaległości podatkowych na raty, złożonym w 2019 roku, wskazała, że nie generuje żadnych dochodów, nie ma majątku, nie działa aktywnie na rynku. W konsekwencji Sąd Rejonowy uznał, że stan taki istniał co najmniej od daty złożenia pierwotnego wniosku, a więc od października 2018 roku, jednak wykreślenie spółki jako „płatnika składek na ubezpieczenie społeczne na początku 2015 roku” wskazuje na to, że stan taki mógł istnieć znacznie wcześniej. Spółka zatem utraciła swoją wypłacalność w 2014 roku i nie odzyskała jej aż do momentu orzekania i w związku z tym miała obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości tak na gruncie przepisów obowiązujących obecnie, jak na gruncie surowszych przepisów obowiązujących przed 1 stycznia 2016 roku. W 2014 roku spółka miała bowiem zaległości publicznoprawne względem dwóch wierzycieli, po czym 31 lipca 2017 toku została stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądowym wierzytelność T. R. (zbyta następnie na rzecz (...) sp. z o.o. z siedzibą w K. ) i wierzytelność ta nie została pokryta w terminie, a jedynie częściowo wygasła na skutek potrącenia dokonanego w oświadczeniu z dnia 5 grudnia 2018 roku. Sąd Rejonowy zważył, że spółce jawnej (...) przysługiwały wierzytelności względem wnioskodawcy z tytułu kosztów procesu w łącznej kwocie 8881,40 zł. Spółka 5 grudnia 2018 roku złożyła oświadczenie o potrąceniu wierzytelności w wysokości 2581,80 zł zasądzonej wyrokiem z dnia 31 lipca 2017 roku w sprawie IV GC 1435/16/S z tytułu kosztów procesu z wierzytelnością zasądzoną na rzecz wnioskodawcy w tym właśnie wyroku (następnie zbytą na rzecz spółki (...) ). W tym zakresie potrącenie było skuteczne, jednak nie doprowadziło do wygaśnięcia całego zobowiązania, ponieważ w toku postępowania uczestnik nie wykazał, by spółce jawnej (...) istotnie przysługiwały pozostałe wierzytelności wskazane w oświadczeniu o potrąceniu z dnia 5 grudnia 2018 roku. Brak było zatem podstaw dowodowych by uznać oświadczenie o potrąceniu za skuteczne w pozostałym zakresie. Nadto, w toku postępowania egzekucyjnego spółka (...) nie powoływała się na powyższe oświadczenie o potrąceniu, tylko zaspokoiła wierzytelność. Następnie, we wrześniu 2018 roku, styczniu 2019 roku i marcu 2020 roku zapadły kolejne wyroki zasądzające wierzytelności od spółki jawnej (...) na rzecz różnych wierzycieli, w tym wnioskodawcy. Również te zobowiązania nie zostały zapłacone w terminie, a termin ich zapłaty upływał w 2012 i 2013 roku. W ocenie Sądu Rejonowego materiał dowodowy zgromadzony w sprawie przeczył twierdzeniom uczestnika odnośnie braku podstaw do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Mając wymagalne już zobowiązania względem (...) i (...) , a także prowadząc równolegle co najmniej 4 postępowania sądowe w charakterze pozwanej, spółka jawna (...) nie tylko nie uregulowała zaległości, ale także nie zabezpieczyła żadnych środków finansowych na zapłatę należności w przypadku przegranych procesów. Uznał za oczywiste, że przedsiębiorca powinien zakładać przegrany proces i tak gospodarować środkami, aby ewentualnie zapłacić należność i nie narażać się na koszty postępowania egzekucyjnego. Spółka jednak takich środków nie tylko nie zaoszczędziła, ale także nie zdobyła ich po zapadnięciu prawomocnych wyroków, co miało miejsce na przestrzeni lat 2017-2020 roku. W każdej z czterech spraw były wszczynane postępowania egzekucyjne. W toku tych postępowań okazywało się, że nie ma żadnych składników majątku, do których można byłoby skierować egzekucję. Spółka nie miała nawet rachunków bankowych, Jedno z postępowań zostało umorzone z uwagi na bezskuteczność egzekucji, a z ustaleń komornika wynikało, że spółka nie ma żadnego majątku i praktycznie nie prowadzi działalności. Postanowienie to nie zostało zaskarżone i nie było też kwestionowane przez uczestnika w przedmiotowej sprawie. Nie zostało też wykazane, by istniał jakikolwiek majątek spółki. Na brak majątku spółki wskazywał wprost złożony przez nią wniosek o rozłożenie zaległości podatkowych na raty. Po stwierdzeniu bezskuteczności egzekucji nadano dwie klauzule wykonalności przeciwko uczestnikowi jako wspólnikowi spółki jawnej. W toku postępowań przeciwko wspólnikowi dokonywano zaś niewielkich, choć regularnych spłat (wynoszących od 1000 do 10000 zł), przy czym były to wpłaty gotówkowe. Wpłaty te zintensyfikowały się natomiast po zainicjowaniu przedmiotowego postępowania, a wierzytelności stwierdzone tytułami egzekucyjnymi na rzecz wnioskodawcy zostały spłacone dopiero po nadaniu klauzuli wykonalności przeciwko K. G. (1) i w toku postępowania prowadzonego przeciwko niemu. Zdaniem Sądu Rejonowego niewielkie, rozciągnięte w czasie wpłaty na ręce komornika nie dowodzą, że spółka jawna (...) nie była niewypłacalna — przeciwnie, dowodzą właśnie niewypłacalności. Gdyby bowiem w istocie spółka posiadała zdolność do regulowania wymagalnych zobowiązań, to uiściłaby wszystkie wymagalne zobowiązania niezwłocznie po prawomocności wyroków, ewentualnie — niezwłocznie po wszczęciu postępowania egzekucje. Nadto, przedmiotowe postępowanie jest relatywnie długie i to głównie w toku postępowania doszło do spłaty większości zobowiązań - w dalszym ciągu pozostają jednak nieuregulowane zobowiązania względem A. J. i (...) . Uczestnik nie wykazał też, że doszło do spłaty całego zobowiązania względem R. J. . Niezłożenie przez uczestnika wniosku o ogłoszenie upadłości uznał Sąd Rejonowy zawinione. Upadły, prowadząc sprawy spółki i reprezentując ją, będąc jednym z dwóch wspólników niewątpliwie zdawał sobie sprawę z sytuacji finansowej spółki i umyślnie nie złożył wniosku o ogłoszenie upadłości. Uczestnik nie wykazał, by istniały jakiekolwiek okoliczności usprawiedliwiające powyższe zaniechanie, a w toku przesłuchania zasłaniał się niepamięcią, twierdził ogólnikowo, że spółka nie była niewypłacalna, ale jednocześnie nie umiał wyjaśnić, dlaczego ubiegał się o rozłożenie na raty zaległości podatkowych, jakim ewentualnie majątkiem dysponuje spółka ani dlaczego — skoro wedle jego twierdzeń spółka nie jest niewypłacalna — toczą się żmudne postępowania egzekucyjne, których część jest bezskuteczna. Zatem Sąd Rejonowy przypisał upadłemu umyślne i zawinione działanie, twierdząc, że uczestnik zlekceważył swój ustawowy obowiązek. Mając na uwadze stopień winy Sąd Rejonowy wskazał, że zachowanie uczestnika miało negatywne konsekwencje dla wierzycieli, doprowadziło do ich pokrzywdzenia, a także do obniżenia wartości ekonomicznej przedsiębiorstwa. Po pierwsze bowiem, postępowanie upadłościowe służy wspólnemu dochodzeniu roszczeń wierzycieli od niewypłacalnych przedsiębiorców, a ustawa określona precyzyjnie sposób zaspokajania wierzycieli, mianowicie w art. 342 p.u. określa kolejność zaspokajania wierzycieli według określonych kategorii i zapobiega wybiórczemu zaspokajaniu wierzycieli, co może doprowadzić do ich pokrzywdzenia. Taka sytuacja miała miejsce w przedmiotowej sprawie. Spółka (...) w 2018 roku regulowała wyłącznie zaległe . zobowiązania podatkowe, nie uregulowała natomiast ani zobowiązań z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, ani wierzytelności względem spółki (...) . Następnie spłacała w większym zakresie wierzyciela R. J. , a dopiero w drugiej kolejności A. J. (obie wierzytelności stały się wymagalne w podobnym czasie, tj. w latach 2012-2013 roku, a w 2020 roku oba wyroki były prawomocne - data wszczęcia postępowania egzekucyjnego nie uzasadniała zatem różnicowania sytuacji tych wierzycieli). Wreszcie - zobowiązania względem wnioskodawcy i spółki (...) uiścił dopiero odpowiedzialny za nie solidarnie i subsydiarnie K. G. (1) , po tym, jak powyższe podmioty uzyskały klauzulę wykonalności przeciwko uczestnikowi. Zatem, pokrzywdzenie wierzycieli miało wyrażać się w wybiórczym ich zaspokajaniu. Po drugie, brak wniosku o ogłoszenie upadłości spowodował zwiększenie zadłużenia spółki jawnej (...) - przykładowo z tytułu odsetek od zadłużenia z tytułu podatku od towarów i usług czy opłaty prolongacyjnej. Zobowiązanie odsetkowe powstało właśnie z powodu braku terminowego złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Nadto spółka (...) zawarła układ ratalny, na mocy którego spłaciła zaległości podatkowe, w tym odsetki i opłaty prolongacyjne, a odbyło się to kosztem pozostałych wierzycieli, którzy nie mogli uzyskać w odpowiednim czasie swoich należności, gdyż spółka (...) zaspokoiła narosłe w czasie odsetki za opóźnienie w zapłacie innych zobowiązań. Po trzecie, złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości we właściwym czasie zapobiegłoby procesom sądowym w ogóle, ponieważ ewentualne spory rozstrzygane byłyby przez sędziego-komisarza i ewentualnie sąd upadłościowy w toku postępowania upadłościowego. Byłoby to rozwiązanie dla wierzycieli zarówno szybsze, jak i tańsze. Brak złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spowodował sądowe dochodzenie należności, których koszty na początku procesu musieli wyłożyć wierzyciele i chociaż koszty te ostatecznie zostały zasądzone na ich rzecz, to przecież spółka nie uiściła ich, a wierzyciele ponieśli dalsze koszty w toku postępowania egzekucyjnego. Sąd miał na względzie, że toczy się egzekucja z wniosku A. J. i nie jest wykazane, że zakończyła się egzekucja prowadzona z wniosku R. J. (uczestnik przedstawił stan postępowania na dzień 9 listopada 2020 roku). Nie było więc pewne czy wierzyciel A. J. odzyska w całości swoją należność i poniesione koszty. Pokrzywdzenie wierzycieli wyraża się zatem także w spowodowaniu wyłożenia przez wierzycieli kosztów procesu, które albo nie zostały im zwrócone, albo nastąpiło to ze znacznym opóźnieniem. Zdaniem Sądu Rejonowego zachowanie uczestnika skutkowało także obniżeniem wartości ekonomicznej przedsiębiorstwa co pozostaje powiązane z rosnącym w czasie zadłużeniem. Wg. Sądu jest bowiem oczywiste, że wartość ekonomiczna przedsiębiorstwa spada tym bardziej, im bardziej jest ono zadłużone. O obniżeniu wartości ekonomicznej przedsiębiorstwa świadczy także ponowny wniosek o rozłożenie zaległości podatkowej na raty. Początkowo zaległość została rozłożona na 13 rat, ostatecznie jednak spółka jawna (...) nie była w stanie zapłacić ostatniej raty i znów złożyła wniosek o rozłożenie jej na dalsze raty. Po czwarte, zaniechanie uczestnika wpłynęło negatywnie na płynność finansową wnioskodawcy. W 2019 roku wnioskodawca popadł w stan niewypłacalności, a jego zobowiązania wynosiły wówczas około 500 000 zł. Oczywiście, jego należność względem spółki jawnej (...) była wówczas relatywnie niska w skali zobowiązań. W związku z tym byłoby błędem wyprowadzenie wniosku, że brak terminowej zapłaty, wygenerowanie kosztów procesu po stronie wnioskodawcy i wybiórcze zaspokojenie wierzycieli spowodowały niewypłacalność wnioskodawcy. Wskazał Sąd, że przedsiębiorca działa w sieci powiązań kontrahentów, zarówno dłużników, jak i wierzycieli, a działanie spółki jawnej (...) , w połączeniu z nierzetelnym postępowaniem innych kontrahentów, przyczyniło się w pewnym (niewielkim) zakresie do pogorszenia sytuacji wnioskodawcy. Sąd Rejonowy na podstawie art. 373 ust. 1 p.u. orzekł zakaz w wymiarze jednego roku w dużej mierze z uwagi na postawę uczestnika w toku postępowania. Jako naganne ocenił naruszenie przez uczestnika ustawowego obowiązku i zaniechanie zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości, a stopień winy uczestnika uznał za bardzo duży. Równocześnie wskazał, iż negatywne skutki jego działania zostały złagodzone przez to, że istotnie zdecydowana większość zobowiązań spółki jawnej (...) została spłacona, w tym w większości - w toku przedmiotowego postępowania; spłacona została cała zaległość podatkowa, zobowiązanie względem wnioskodawcy i względem spółki (...) . Zobowiązania względem R. J. i A. J. zostały spłacone w znacznej części więc do uregulowania pozostawało jedynie zobowiązanie względem (...) . O ile uczestnik regulując powyższe należności, spłacał własne zobowiązania, jakie ciążyły na nim z mocy art. 22 § 2 w zw. z art. 31 § 3 k.s.h. , o tyle Sąd pozytywnie ocenił to, że ostatecznie doszło do zaspokojenia zdecydowanej większości zobowiązań. Taka zaś postawa uczestnika zmniejszyła rozmiar negatywnych skutków braku wniosku o ogłoszenie upadłości. Z tego względu zakaz został orzeczony na najkrótszy okres przewidziany przez ustawę. Apelacja uczestnika od tego wyroku zarzuca Sądowi Rejonowemu naruszenie art. 258 k.p.c. oraz art. 233 k.p.c. poprzez oparcie ustaleń faktycznych służących za podstawę wydania orzeczenia wyłącznie na analizie sytuacji spółki jawnej (...) , podczas gdy należało dokonać analizy sytuacji finansowej spółek kapitałowych, w których uczestnik pełni funkcję prezesa zarządu, co pozostawało konieczne albowiem zakres zakazu obejmuje pozbawienie uczestnika prawa sprawowania funkcji także w tych podmiotach. Podniesiono, że pominięcie takiej analizy wpłynie na funkcjonowanie innych podmiotów aktywnie na działających na rynku pod zarządem uczestnika wobec czego naruszenie wskazanych norm nastąpiło także poprzez pominięcie dowodów z dokumentów dotyczących dwóch spółek z ograniczoną odpowiedzialnością wskazanych w apelacji. Podniesiono zarzut naruszenia art. 373 ust. 1 prawa upadłościowego poprzez jego zastosowanie choć wnioskodawca ni wykazał faktu obniżenia wartości ekonomicznej przedsiębiorstwa, ani pokrzywdzenia wierzycieli, ani też by obniżenie wartości ekonomicznej przedsiębiorstwa i pokrzywdzenie wierzycieli były skutkiem zachowań uczestnika. Za błąd w ustaleniach faktycznych uznawał apelant przyjęcie, że w stosunku do uczestnika ziściły się przesłanki warunkujące orzeczenie zakazu gdyż nie można mówić o winie uczestnika w niezłożeniu wniosku o ogłoszenia upadłości w terminie i znaczącym pokrzywdzeniu wierzycieli, a szczególnie wnioskodawcy. Podniesiono także, że Sąd Rejonowy dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych uznając, iż w lutym 2015 r. spółka jawna (...) została wyrejestrowana jako płatnik składek na ubezpieczenie społeczne podczas gdy, zgodnie z wiedzą uczestnika, spółka nie jest wyrejestrowana z (...) , a także, iż spółka ta posiada zobowiązania w stosunku do R. J. , podczas gdy takich nie posiada ponieważ w całości zostały spłacone. Analogicznie, jako błąd faktyczny wskazywano uznanie, że spółka posiada zobowiązanie w stosunku do A. J. wysokości 27 333,06 zł, choć zobowiązanie to wynosi 17800 zł. W motywach apelacji wskazano, że przy ocenie zachowania uczestnika i ocenie stopnia jego zawinienia nie mogą być pominięte okoliczności dotyczące funkcjonowania innych spółek oraz niezbędne jest rozważenie czy orzeczenie to nie doprowadzi do zagrożenia działalności innych przedsiębiorstw, w których uczestnik jest prezesem lub członkiem zarządu. Podmioty te bowiem nie znajdują się w stanie niewypłacalności wobec czego brak podstaw do obejmowania uczestnika dotkliwą sankcją jaką jest pozbawienie go możliwości prowadzenia działalności gospodarczej w wymienionych w apelacji podmiotach. Wskazywał też skarżący, że (...) posiada tylko zobowiązanie w stosunku do A. J. na kwotę 17800 zł ponieważ odnośnie kwoty 13000 zł zaległości w stosunku do (...) uczestnik nie ma wiedzy, podobnie jak odnośnie faktu wyrejestrowania spółki z (...) . Wskazywano także, że nie istnieje wina po stronie uczestnika ponieważ próbował ratować przedsiębiorstwo prowadząc rozmowy na temat przedłużenia terminów spłat oraz starania w zakresie pozyskiwania finansowania zewnętrznego, a w zakresie zobowiązań publicznoprawnych zawarł układ ratalny. Nadto została spłacona większość zobowiązań ze środków pozyskanych spoza spółki czyli z majątku samego uczestnika. Przeczył też apelant ustaleniu Sądu Rejonowego aby rozmiar pokrzywdzenia wierzycieli był znaczny odwołując się do argumentów wskazanych wyżej. Kontestował także skarżący ustalenie Sądu Rejonowego odnośnie obniżenia wartości ekonomicznej przedsiębiorstwa uznając je za niewykazane, podobnie jak związek pomiędzy zachowaniem uczestnika, a trudnościami wnioskodawcy w zakresie płynności finansowej. Zdaniem apelanta wyjaśnienia wnioskodawcy nie powinny być uznane za wiarygodne ponieważ sam wnioskodawca znajduje się w stanie upadłości oraz składa kolejny taki wniosek a także zostało zainicjowane w stosunku do niego postępowanie karne. Z taką argumentacją apelant domagał się zmiany zaskarżonego postanowienia i oddalenia wniosku w całości. Sąd Okręgowy zważył co następuje. Apelacja nie jest uzasadniona. Sąd Okręgowy przyjmuje ustalenia faktyczne oraz ocenę prawną poczynione przez Sąd Rejonowy za własne. Wspomnieć jedynie należy, że art. 373 ust. 1 prawa upadłościowego nie wymaga procentowego lub kwotowego określenia obniżenia wartości ekonomicznej lub rozmiaru pokrzywdzenia wierzycieli, istotne jest aby wina i jej skutki wystąpiły jako przesłanki łączne / postanowienie Sądu Najwyższego spięty października 2018 r., jedynce eska 620/17/. Apelacja uczestnika opiera się na założeniu, że Sąd Rejonowy dokonał błędnych ustaleń na skutek pominięcia stanu finansowego innych podmiotów, w których uczestnik pełnił funkcję zarządcze. W ocenie Sądu Okręgowego argument jest całkowicie nieistotny. Dla ustalenia odpowiedzialności uczestnika niezbędne jest bowiem, jak wskazało, wykazanie zaistnienia powyższych dwóch przesłanek, a także okoliczności niewypłacalności podmiotu, którym uczestnik zarządza. W przypadku zaniedbań związanych z obowiązkiem złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości nie mogą być one wyrównywane choćby wzorowym prowadzeniem innych pomiotów. Ustawa bowiem nie przewiduje takich okoliczności zwalniających. W przypadku gdy ustalone zostanie, iż obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości nie został spełniony choć istniały ku temu podstawy oraz, że doszło do obniżenia wartości ekonomicznej przedsiębiorstwa, pokrzywdzenia wierzycieli z winy osoby zarządzające podmiotem gospodarczym zastosowanie znajduje przywołany art. 373 ust. 1 prawa upadłościowego . Słusznie zatem Sąd Rejonowy pominął dowody, o których mowa w apelacji albowiem nie były one związane z działalnością uczestnika w zakresie spółki jawnej (...) , a właśnie stan spółki jawnej (...) stanowić musiał przedmiot analizy w przypadku złożenia wniosku o orzeczenia zakazu prowadzenia działalności gospodarczej. Dalsze argumenty apelanta polegają na niezgodzie z ustaleniami faktycznymi Sądu w postaci istnienia zadłużenia względem (...) oraz istnienia zadłużenia względem A. J. wysokości niższej niż to przyjął Sąd Rejonowy. I te argumenty pozostają nietrafne. Okoliczność zadłużenia względem (...) i dalsze istotne dane wynikają z dokumentu w postaci zawiadomienia komornika sądowego o wszczęciu egzekucji /karta 90 lat /, postanowienia komornika sądowego o umorzeniu egzekucji z powodu jej bezskuteczności /karta 234/ i z pisma komornika sądowego z dnia 29 grudnia 2022 r. gdzie wskazano, że zgodnie z danymi (...) spółka została wyrejestrowana jako płatnik składek od 1 lutego 2015 r. a według Krajowego Rejestru Sądowego posiada zaległości podatkowe wobec (...) w K. inspektorat K. na kwotę ponad 13 000 zł/ karta 271/. Wskazać trzeba, że są to dokumenty o charakterze urzędowym w rozumieniu art. 244 k.p.c. , których treści uczestnik skutecznie nie podważył. Stanowisko uczestnika opiera się bowiem wyłącznie na jego twierdzeniu, które przeciwstawia się danym wskazanym w przywołanym dokumencie, pochodzącym od urzędnika państwowego to jest komornika sądowego, zaś twierdzenie strony nie może być traktowane jako dowód. Bez znaczenia pozostaje okoliczność w jakiej kwocie istnieje faktycznie zobowiązanie względem p. J. albowiem istotne jest wyłącznie to, że fakt istnienia nie pokrytego przez spółkę zobowiązania nie budzi żadnych wątpliwości. Sąd Rejonowy zatem nie dopuścił się wskazanych zarzutów naruszenia art. 258 k.p.c. i art. 233 par. 1 k.p.c. skoro, jak wskazano, sposób działania uczestnika w innych podmiotach gospodarczych pozostaje tu bez znaczenia, a istniejące zaległości spółki wobec p. J. i wobec (...) nie mogą budzić wątpliwości. Nie może też odnieść skutku ujawnione w apelacji stanowisko uczestnika odnośnie okoliczności związanych z ustaleniem przez Sąd Rejonowy faktu obniżenia działa wartości przedsiębiorstwa i pokrzywdzenia wierzycieli. Sąd Okręgowy w pełni podziela argumentację Sądu Rejonowego zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Obszerne argumenty przytoczone przez Sąd Rejonowy należy w całości podzielić. Istotnie bowiem spółka regulowała zaległe zobowiązania podatkowe, lecz nie regulowała zobowiązań z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, a w większym zakresie spłacała wierzyciela R. J. niż wierzyciela A. J. . Słuszne jest stanowisko, że zobowiązanie z tytułu odsetek od zadłużenia z tytułu podatku od towarów i usług czy opłaty prolongacyjnej powstało na skutek nieregulowania tego podatku i opłaty. Zawarcie zaś układu ratalnego i spłacanie przez (...) odsetek za opóźnienie musiały się odbyć kosztem pozostałych wierzycieli, którzy albo nie byli zaspokajani, albo byli zaspokajani w mniejszym stopniu, albo ich zaspokojenie odłożono w czasie. Oczywiste jest też, że zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości zapobiegłoby kosztownym procesem sądowym, które to koszty musieli ponieść wierzyciele. Prawidłowo też Sąd Rejonowy wypowiedział się na temat postępującej destrukcji wartości ekonomicznej spółki (...) . Wzrost zadłużenia jest wszak wprost powiązanych z wartością ekonomiczną przedsiębiorstwa. Słusznie też Sąd Rejonowy przytacza konsekwencje złożenia ponownego wniosku o rozłożenie zaległości podatkowej na raty co wskazuje na fakt, że spółka ostatniej raty nie była w stanie uiścić. Nie można też stracić z pola widzenia powiązań finansowych pomiędzy przedsiębiorstwami. W istocie bowiem spółka nie rozliczając się w całości z wnioskodawcą z pewnością przyczyniła się do pogłębienia stanu niewypłacalności wnioskodawcy. Natomiast poziom winy ma znaczenie wyłącznie w zakresie decydowania o rozmiarze zakazu prowadzenia działalności gospodarczej. O ile więc wina uczestnika nie może budzić wątpliwości, o tyle słusznie Sąd Rejonowy uznaje, na tle szeregu okoliczności omówionych w uzasadnieniu, że zakaz prowadzenia działalności względem uczestnika winien być orzeczony w stopniu minimalnym, która to okoliczność jak się zdaje apelantowi umyka. Nie można bowiem skutecznie twierdzić, że obniżenie wartości ekonomicznej przedsiębiorstwa i pokrzywdzenie wierzycieli nie było efektem działania uczestnika. Ponosi on bowiem odpowiedzialność za sposób zarządzania podmiotem. Także fakt spłat wierzycieli z większą intensywnością w toku nin. sprawy nie ma wpływu na istnienie podstaw do orzeczenia zakazu, a jedynienajegorozmiar. Nietrafne są więc zarzuty naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 233 par. 1 k.p.c. albowiem Sąd Rejonowy przeanalizował wszystkie dowody istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego znajdują pokrycie w dokumentach, a ocena materiału dowodowego nie koliduje z zasadami doświadczenia życiowego czy regułami logicznego rozumowania, bądź też z doświadczeniem życiowym. Nie można więc przyjąć, że ocena dowodów przyjęta przez sąd jako podstawa rozstrzygnięcia przekracza granicę swobodnej oceny dowodów / wyrok Sądu Najwyższego z 10 kwietnia 2000 r. V CKN 17/00/. Reasumując apelacja nie znajduje podstaw i podlega oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. SSO Bożena Cincio-Podbiera

Szukaj innego orzeczenia

Cytuj tę stronę

Gotowy przypis do strony „Postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie, XII Ga 255/23”:

Źródło: sady (cpdp.media/sady), na podstawie orzeczeń opublikowanych w SAOS i danych MS; stan danych na 13.10.2026. Strona: Postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie, XII Ga 255/23.

Stały link:

https://cpdp.media/sady/orzeczenie/551705

Poprawki zapisujemy w dzienniku korekt.