Orzeczenie z SAOS
Postanowienie Sądu Okręgowego w Łomży, I Ca 107/26
Data orzeczenia: 17 lipca 2026.
To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Łomży
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Data
- 17.07.2026
- Rodzaj
- postanowienie
- Sygnatura
- I Ca 107/26
I — numer wydziału, Ca — rodzaj sprawy: apelacje cywilne, 107 — numer kolejny sprawy w tym roku, 26 — rok, w którym sprawa wpłynęła (2026). - Repertorium
- Ca: Apelacje cywilne
- Czas sprawy
- 3,2 mies. to nasz szacunek: od roku 2026 z sygnatury do daty tego orzeczenia
- Skład
- Małgorzata Jędrzejewska (przewodniczący)
- Źródło
- orzeczenie w SAOS
Przepisy przywołane w orzeczeniu
SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.
- Kodeks cywilny, art. 1008
- Kodeks cywilny, art. 924
- Kodeks cywilny, art. 925
- Kodeks cywilny, art. 926
- Kodeks cywilny, art. 944
- Kodeks cywilny, art. 945
- Kodeks cywilny, art. 950
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 13
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 233
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 3271
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 328
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 385
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 520
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 671
- Kodeks postępowania cywilnego, art. 98
- Ustawa z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie, art. 86
Tekst orzeczenia
Pokaż pełny tekst (36 383 znaki)
Sygn. akt I Ca 107/26 POSTANOWIENIE Dnia 17 lipca 2026 r. Sąd Okręgowy w Łomży I Wydział Cywilny w składzie: Przewodnicząca: sędzia Małgorzata Jędrzejewska po rozpoznaniu w dniu 17 lipca 2026 r. w H. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku T. X. (2) z udziałem T. X. (1) i V. S. (1) o stwierdzenie nabycia spadku na skutek apelacji uczestniczki T. X. (1) od postanowienia Sądu Rejonowego w Łomży z dnia 10 lutego 2026 r., sygn. akt I Ns 240/24 postanawia: I. Apelację oddalić. II. Zasądzić od uczestniczki T. X. (1) na rzecz wnioskodawczyni T. X. (2) kwotę 360 zł (trzysta sześćdziesiąt złotych) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od dnia uprawomocnienia się punktu II niniejszego postanowienia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za II instancję. Sygn. akt I ca 107/26 UZASADNIENIE Wnioskodawczyni T. X. (2) wniosła o stwierdzenie, że spadek po L. S. , zmarłym w dniu 14.11.2023 r. w H. , którego ostatnie miejsce zwykłego pobytu było w H. , nabyła jego żona T. X. (2) na podstawie testamentu. Uczestniczka postępowania T. X. (1) poparła wniosek co do zasady, jednakże zakwestionowała ważność testamentu spadkodawcy. Podniosła, że podczas sporządzania testamentu spadkodawca był w stanie wyłączającym swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli ( art. 945 § 1 pkt 1 k.c. ) oraz, że testament mógł być sporządzony pod wpływem błędu spadkodawcy ( art. 945 § 1 pkt 2 k.c. ). Uczestniczka V. S. (1) , nie zajęła stanowiska w sprawie. Postanowieniem z dnia 10.02.2026 r. w sprawie I Ns 240/24 Sąd Rejonowy w Łomży stwierdził, że spadek po L. S. (synu C. i O. ), PESEL: (...) , zmarłym 14.11.2023 r. w H. , mającym ostatnie miejsce zwykłego pobytu w H. , na podstawie Testamentu Notarialnego, sporządzonego przed Notariuszem P. X. w dniu 15.09.2020 r., Rep A nr (...) , otwartego i ogłoszonego przed Sądem Rejonowym w Łomży w dniu 16.01.2025 r., nabyła w całości z dobrodziejstwem inwentarza – żona T. X. (2) (córka F. i B. ), urodzona (...) w L. (pkt I postanowienia). W pkt II postanowienia Sąd nakazał pobrać od uczestniczki T. X. (1) na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Łomży kwotę 509 zł tytułem zwrotu wydatków poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa, a w pkt III. ustalił, że zainteresowani ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie we własnym zakresie. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o następujące ustalenia faktyczne. L. S. , s. C. i O. z d. X. , urodzony w dniu (...) , którego ostatnie miejsce zwykłego pobytu było w H. , zmarł w dniu 14.11.2023 r. w H. (odpis skrócony aktu zgonu, k. 6). W dacie otwarcia spadku był mężem T. X. (2) , z którą zawarł związek małżeński w dniu 20.11.2004 r. (odpis skrócony aktu małżeństwa, k. 7). Sąd Rejonowy ustalił, że spadkodawca pozostawił po sobie dwie córki w osobach T. X. (1) (odpis skrócony aktu małżeństwa, k. 8) oraz V. S. (3) (odpis skrócony aktu małżeństwa, k. 9) z pierwszego związku małżeńskiego z N. C. (2) . Sąd Rejonowy ustalił również, że spadkodawca z pierwszą żoną został rozwiedziony w 1979 r. L. S. nie miał dzieci pozamałżeńskich ani przysposobionych. Żadna z córek nie zmarła przed nim. Nikt ze spadkobierców nie odrzucił spadku, ani nie zrzekł się dziedziczenia. Niniejsza sprawa jest pierwszą sprawą spadkową po L. S. . Z poczynionych przez Sąd Rejonowy ustaleń wynikało, że w dokumentacji medycznej zawartej w aktach sprawy z Poradni (...) prowadzonej od 2014r. brak jest wpisów dotyczących poważnych zaburzeń psychicznych u spadkodawcy wymagających leczenia czy chociażby odnotowania. Dopiero w 2021 r. w okresie zachorowania na Ł. -19 u spadkodawcy wystąpił incydent zaburzeń zachowania, relacjonowany telefonicznie lekarzowi rodzinnemu przez żonę spadkodawcy, będący powodem do wydania skierowania do szpitala psychiatrycznego z rozpoznaniem zaburzeń zachowania. W sprawie brak danych, aby do takiej hospitalizacji doszło. Incydent mógł wynikać z kryzysu psychicznego u spadkodawcy w okresie choroby zakaźnej w okresie pandemii. Spadkodawcy przepisano wówczas lek X. , w niskiej dawce oraz lek przeciwpsychotyczny zalecany w przypadku pobudzenia, zaburzeń zachowania, zaburzeń świadomości, w wyższych dawkach stosowany w leczeniu zaburzeń o charakterze psychotycznym. Objawy nie były bezpośrednio obserwowane przez lekarza leczącego. W toku hospitalizacji na oddziale chorób wewnętrznych rozpoczynającej się kilka dni później - nie było wzmianek na temat zaburzeń zachowania czy innych przejawianych zaburzeń psychicznych. Incydent miał miejsce wiele miesięcy po dacie sporządzenia testamentu notarialnego. Z dalszych ustaleń Sądu Rejonowego wynikało, że w okresie przybliżonym do daty testowania, w dokumentacji medycznej, nie było wzmianek na temat zaburzeń w zakresie stanu psychicznego. Kontynuowano standardowe leczenie, a wobec zgłaszanych dolegliwości L. S. został skierowany do poradni chirurgii naczyniowej oraz do poradni urologicznej. Stan ogólny spadkodawcy pozostawał stabilny. Jak ustalił Sąd Rejonowy, w aktach sprawy brak jest danych, aby w ostatnich latach życia spadkodawca nadużywał alkoholu, a tym bardziej odczuwał z tym związane skutki zdrowotne, tj. somatyczne lub psychiczne powikłania nadużywania alkoholu typu zaburzenia pamięci, objawy osłabienia innych funkcji poznawczych z tego powodu. W dokumentacji lekarza POZ nie było sugestii, aby którekolwiek stwierdzone choroby somatyczne były powikłaniem nadużywania alkoholu. Sąd Rejonowy ustalił również, że w 2020 r. L. S. odnowił swoje prawo jazdy w wieku 77 lat. Z poczynionych przez Sąd Rejonowy ustaleń wynikało, że spadkodawca pozostawił po sobie testament sporządzony w formie Aktu Notarialnego, nr Rep. A o nr (...) z dnia 15.09.2020 r. w Kancelarii (...) w H. przed Notariuszem P. X. , w którym oświadczył, że do całego spadku jako jedynego spadkobiercę powołuje swoją żonę T. X. (2) . Spadkodawca jednocześnie oświadczył, że wydziedzicza swoją córkę V. S. (2) oraz córkę T. S. , ponieważ obie uporczywie nie dopełniały względem niego obowiązków rodzinnych, gdyż nie interesowały się jego losem, w tym w czasie chorób, nie udzielały jemu pomocy oraz nie pomagały mu w sprawach dnia codziennego. Sąd Rejonowy ustalił, że powyższy testament został otwarty i ogłoszony przez Sąd Rejonowy w Łomży w dniu 16.01.2025 r. Z ustaleń Sądu Rejonowego wynikało, że w chwili sporządzania testamentu, spadkodawca nie pozostawał w stanie wyłączającym świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Za dowód, że nie ma innych spadkobierców, na rozprawie w dniu 16.01.2025r., w trybie art. 671 k.p.c. po pouczeniu o treści paragrafu 3 tego artykułu, zostało odebrane od wnioskodawczyni zapewnienie spadkowe. Uczestnicy obecni na rozprawie w dniu 16.01.2025 r. potwierdzili zapewnienie jako zupełne i zgodne z prawdą. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, że wniosek zasługiwał na uwzględnienie. Sąd Rejonowy wskazał, że przepis art. 924 k.c. stanowi, że spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy, zaś art. 925 k.c. stanowi, że spadkobierca nabywa spadek z chwilą otwarcia spadku. Zgodnie z art. LI ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Przepisy wprowadzające kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 94 z późn. zm.) do spraw spadkowych stosuje się prawo obowiązujące w chwili śmierci spadkodawcy. Zgodnie z art. 926 k.c. powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu ( § 1 ). Dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo gdy żadna z osób, które powołał, nie chce lub nie może być spadkobiercą ( § 2 ). Sąd Rejonowy wyjaśnił, że powyższe oznacza, że dziedziczenie ustawowe ma charakter subsydiarny, znajduje zastosowanie, gdy nie powołano spadkobiercy testamentowego albo powołany spadkobierca nie może lub nie chce dziedziczyć. Mianowicie, jeżeli spadkodawca nie pozostawił testamentu, to dopiero wówczas przepisy kodeksu cywilnego stanowią w swej treści kto i z jakim udziałem dziedziczy spadek po osobie zmarłej. Natomiast, jeżeli spadkodawca pozostawił testament, rzeczą sądu prowadzącego postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku jest ocena ważności testamentu w oparciu o treść przepisów kodeksu cywilnego . Sąd Rejonowy podał, że zgodnie z art. 950 k.c. - testament może być sporządzony w formie aktu notarialnego. Z kolei treść art. 944 k.c. stanowi, że sporządzić i odwołać testament może tylko osoba mająca pełną zdolność do czynności prawnych. Przepis art. 945 § 1 k.c. przewiduje wady oświadczenia woli testatora w postaci braku świadomości lub swobody przy składaniu oświadczenia woli, błędu oraz groźby. Sąd Rejonowy wskazał, że spadkodawca w dniu 15.09.2020 r. sporządził testament w (...) w H. przed notariuszem P. P. . (...) Nr (...) , zgodnie z którym do spadku powołał swoją żonę T. X. (2) . Spadkodawca jednocześnie oświadczył, że zgodnie z dyspozycją przepisu art. 1008 k.c. wydziedzicza swoją córkę V. S. (2) oraz córkę T. S. , ponieważ obie uporczywie nie dopełniały względem niego obowiązków rodzinnych, gdyż nie interesowały się jego losem, w tym, w czasie chorób, nie udzielały jemu pomocy oraz nie pomagały mu w sprawach dnia codziennego. Sąd Rejonowy podał, że w niniejszym postępowaniu uczestniczka postępowania T. X. (1) zakwestionowała ważność sporządzonego przez spadkodawcę testamentu wskazując, że spadkodawca przed śmiercią chorował na wiele chorób oraz przyjmował duże ilości leków. I. także dolegliwości ze strony stanu psychicznego, albowiem w jego życiu miała miejsce próba samobójcza, przez co uzyskał on skierowanie do szpitala psychiatrycznego. Uczestniczka wskazywała, że spadkodawca nadużywał alkoholu, co mogło wpłynąć na jego decyzję co do testowania. Sąd Rejonowy ustalił, że również z relacji świadków N. C. (1) i V. X. (1) (byłej żony spadkodawcy i męża uczestniczki postępowania T. X. (1) ) wynikało, że spadkodawca w przeszłości nadużywał alkoholu, że nie kontaktował się z córkami, nie był zaproszony na ślub córki T. , a uczestniczka postępowania T. X. (1) skarżyła się na ojca, płakała przez niego i brakowało w jej życiu ojca. Sąd Rejonowy podał, że odmiennie zeznawała świadek L. L. , córka wnioskodawczyni, tj. że spadkodawca chorował, jednakże nie nadużywał alkoholu. Nie miał też problemów ze zdrowiem psychicznym ani nie przyjmował leków uspokajających ani psychotropowych. Przed śmiercią był zakażony wirusem Ł. -19. Sąd Rejonowy wskazał, że świadek L. L. zeznała, że spadkodawca miał słaby kontakt ze swoimi córkami, skarżył się na zachowania córki T. oraz wskazywał, że T. nie chciała z nim kontaktu, źle się do niego odnosiła podczas wycieczki do D. . Świadek ponadto zeznała, że spadkodawca sporządził dwa testamenty. Zgodnie z treścią pierwszego testamentu do spadku został powołany B. , syn L. L. . Spadkodawca twierdził, że miał to być dla niego prezent z okazji I Komunii Świętej. Świadek zeznała, że jej matka wraz ze spadkodawcą opiekowali się B. , odwozili do szkoły. L. L. zeznała też, że sporządził on drugi testament, w myśl którego powołał do spadku wnioskodawczynię. Wskazała również, że zmiana testamentu wynikała z faktu, że spadkodawca w ten sposób chciał uniknąć zapłacenia podatku w przypadku zapisu spadku na B. . Świadek zeznała także, że L. S. w 2020 r. odnowił prawo jazdy, co świadczy o jego dobrym stanie psychicznym w dniu testowania. W związku z tym, że uczestniczka postępowania T. X. (1) zakwestionowała ważność testamentu, Sąd Rejonowy dopuścił dowód z opinii biegłej z zakresu psychiatrii V. X. (2) na okoliczność ustalenia stanu psychicznego spadkodawcy w dacie sporządzenia testamentu, tj. zdolności do świadomego podjęcia decyzji i wyrażenia woli w testamencie. Sąd Rejonowy wskazał, że biegła w opinii z dnia 7.08.2025 r., po przeanalizowaniu całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym zeznań świadków, wyjaśnień zainteresowanych oraz dokumentacji medycznej jednoznacznie stwierdziła brak przesłanek, aby kwestionować stabilność stanu psychicznego spadkodawcy w dacie sporządzenia testamentu. Sąd Rejonowy podkreślił, że biegła nie znalazła podstaw, by poddawać w wątpliwość zdolność testatora L. S. co do świadomego podjęcia decyzji i wyrażenia woli w testamencie złożonym do akt sprawy. Sąd Rejonowy podał, że w odpowiedzi na zarzuty, w opinii uzupełniającej z dnia 8.10.2025 r., biegła podtrzymała dotychczas wydaną opinię w całości oraz dodatkowo wskazała, że obniżone stany nastroju/stany depresyjne, nigdy nie są przyczyną zaburzeń świadomości. Sąd Rejonowy wskazał, że w ocenie biegłej spadkodawca nie przejawiał zaburzeń świadomości, lekarz rodzinny nie odnotowywał, aby spadkodawca spożywał alkohol ani, też by łączył go z lekami, a choroby somatyczne spadkodawcy wymagały leczenia, jednak nie wpływały na zdolność podejmowania przez niego decyzji. Jednocześnie Sąd Rejonowy miał na uwadze twierdzenia biegłej, iż nadużywanie alkoholu czy innych substancji psychoaktywnych nie pozbawia zdolności do czynności prawnych, a dopiero trwałe zaburzenia psychiczne, takie jak Zespół (...) czy przewlekła psychoza urojeniowa powstałe jako konsekwencje wieloletniego nadużywania alkoholu nie pozwalają na świadomie kierowanie swoim postępowaniem, a tego u testatora nie stwierdzono. Sąd Rejonowy miał również na względzie, iż zgodnie z opinią biegłej - nawet przebycie ostrych przemijających psychoz alkoholowych nie ma znaczenia dla sporządzanych później aktów prawnych. Biegła ustaliła, że w dokumentacji medycznej spadkodawcy nie odnotowano również innych trwałych powikłań ze strony (...) nie rozpoznano przewlekłej psychozy oraz nie opisywano objawów otępienia. Wnioski i stanowisko zawarte w opinii, a wskazujące jednoznacznie na całkowitą zdolność L. S. do testowania, czyli swobodnego podjęcia decyzji i świadomego wyrażenia ostatniej woli w przedmiotowym testamencie Sąd Rejonowy przyjął za własne, wskazując, że są one jasne i nie budzą żadnych wątpliwości co do rzetelności opinii. Mając na uwadze treść opinii sporządzonych przez biegłych oraz pozostały materiał zgromadzony w sprawie, w tym zeznania świadków, Sąd Rejonowy uznał, że testament sporządzony przez L. S. w formie aktu notarialnego w dniu 15.09.2020 r. w Kancelarii (...) w H. przed notariuszem P. X. wpisany do Repertorium A Nr (...) jest ważny. W ocenie Sądu Rejonowego zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdził, że testator w chwili sporządzania tego testamentu świadomie i swobodnie podjął decyzję i wyraził swoją wolę. Sąd Rejonowy podał, że z art. 945 § 1 k.c. wynika, że testament jest nieważny, jeżeli został sporządzony: 1) w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli; 2) pod wpływem błędu uzasadniającego przypuszczenie, że gdyby spadkodawca nie działał pod wpływem błędu, nie sporządziłby testamentu tej treści; 3) pod wpływem groźby. Mając powyższe na uwadze Sąd Rejonowy uznał, że przedmiotowy testament jest ważny. Wątpliwości Sądu Rejonowego nie budziła ani forma, ani treść testamentu, a jak wyżej wskazano, z opinii biegłej, a także z zeznań zawnioskowanego w sprawie świadka L. L. nie wynikało, by testator w dniu sporządzania testamentu mógł być niezdolny do świadomego powzięcia decyzji i wyrażenia woli. Sąd Rejonowy stwierdził, że z materiału dowodowego wynika, że znajdował się on wówczas w stanie zdrowia psychicznego i fizycznego pozwalającym na prawidłowe rozeznanie w podejmowanych decyzjach. Sąd Rejonowy przypomniał, że biegła nie doszukała się u spadkodawcy objawów psychotycznych ani istotnych zaburzeń funkcji poznawczych czy też zaburzeń świadomości. Zgromadzony materiał dowodowy nie pozwolił Sądowi Rejonowemu na przyjęcie, aby w dacie 15.09.2020 r., tj. w chwili sporządzania testamentu notarialnego, u L. S. występowały jakiekolwiek zaburzenia psychiczne wyłączające lub choćby istotnie ograniczające jego zdolność do świadomego i swobodnego powzięcia decyzji oraz wyrażenia woli. W ocenie Sądu Rejonowego nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że w 2020 r., a więc bezpośrednio przed sporządzeniem testamentu, spadkodawca odnowił prawo jazdy. Zdaniem Sądu Rejonowego okoliczność ta – przy uwzględnieniu wieku spadkodawcy – przemawia za zachowaną sprawnością poznawczą i brakiem przeciwwskazań natury psychicznej do podejmowania czynności wymagających rozeznania i odpowiedzialności. Sąd Rejonowy podkreślił, że jednorazowy incydent zaburzeń zachowania w 2021 r., związany z przebiegiem infekcji Ł. -19, miał miejsce wiele miesięcy po sporządzeniu testamentu i – jak jednoznacznie wskazała biegła – nie może rzutować na ocenę stanu psychicznego spadkodawcy w chwili testowania. Sąd Rejonowy miał na względzie, że w dokumentacji medycznej z okresu zbliżonego do daty sporządzenia testamentu brak jest jakichkolwiek wzmianek o zaburzeniach świadomości, otępieniu, psychozie czy innych trwałych zaburzeniach psychicznych. Nie odnotowano również powikłań wynikających z nadużywania alkoholu, w szczególności zaburzeń pamięci lub innych funkcji poznawczych. Dlatego Sąd Rejonowy stwierdził, że podnoszone przez uczestniczkę twierdzenia o rzekomym nadużywaniu alkoholu oraz złym stanie psychicznym spadkodawcy nie znalazły potwierdzenia ani w dokumentacji medycznej, ani w opinii biegłej z zakresu psychiatrii., która w sposób jednoznaczny i kategoryczny stwierdziła brak przesłanek do kwestionowania stabilności stanu psychicznego testatora w dacie sporządzenia testamentu oraz brak podstaw do przyjęcia, że działał on w stanie wyłączającym świadome i swobodne podjęcie decyzji. W ocenie Sądu Rejonowego na ocenę ważności testamentu wpływa również fakt, iż został on sporządzony w formie aktu notarialnego. Sąd Rejonowy przypomniał, że zgodnie z art. 86 ustawy – Prawo o notariacie , notariuszowi nie wolno dokonać czynności notarialnej, jeżeli poweźmie wątpliwość co do zdolności strony do czynności prawnych. Zdaniem Sądu Rejonowego, brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, iż notariusz powziął takie wątpliwości lub że stan psychiczny spadkodawcy budził zastrzeżenia w chwili dokonywania czynności. Przeciwnie, Sąd Rejonowy uznał, że – charakter czynności notarialnej, wymagający osobistego stawiennictwa, odczytania aktu oraz jego zaakceptowania przez testatora, przemawia za przyjęciem, iż spadkodawca działał z pełnym rozeznaniem znaczenia i skutków swojego oświadczenia woli. Sąd Rejonowy podał, że oświadczenie woli jest świadome, jeżeli testator zdaje sobie sprawę z tego, że sporządza testament określonej treści oraz rozumie skutki prawne swojego rozrządzenia. Jest ono swobodne, jeżeli proces decyzyjny nie jest zakłócony czynnikami wewnętrznymi wyłączającymi możliwość autonomicznego wyboru. Wyłączenie swobody oznacza całkowite zniesienie zdolności wyboru pomiędzy różnymi rozwiązaniami. W ocenie Sądu Rejonowego, w niniejszej sprawie nie wykazano, aby u L. S. w dacie testowania występowały takie zaburzenia. Zdaniem Sądu Rejonowego, nie potwierdzono również, aby testament został sporządzony pod wpływem błędu w rozumieniu art. 945 § 1 pkt 2 k.c. Uczestniczka nie wykazała istnienia takiego błędu, który uzasadniałby przypuszczenie, że gdyby spadkodawca nie działał pod jego wpływem, nie sporządziłby testamentu tej treści. Decyzja o powołaniu do całości spadku żony T. X. (2) została w testamencie wyraźnie uzasadniona poprzez wskazanie przyczyn wydziedziczenia córek. Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego – w tym zeznań świadków - N. C. (1) oraz V. X. (1) , Sąd Rejonowy stwierdził, że relacje spadkodawcy z córkami były od wielu lat ograniczone lub wręcz zerwane. Spadkodawca po rozwodzie praktycznie nie utrzymywał z córkami kontaktu, co potwierdziły zeznania świadków Jednocześnie Sąd Rejonowy wskazał, że nie było sporne, iż to wnioskodawczyni – żona spadkodawcy – pozostawała z nim we wspólnym pożyciu, prowadziła z nim gospodarstwo domowe i sprawowała nad nim opiekę. Ponadto, Sąd Rejonowy wskazał, że z zeznań L. L. wynikało, iż intencją spadkodawcy było przekazanie majątku osobom z najbliższego mu kręgu rodzinnego – początkowo wnukowi żony, z którym był silnie związany emocjonalnie i którym się opiekował, a następnie – z przyczyn praktycznych – samej małżonce. Z relacji świadka wynikało, iż pierwotnie spadkodawca sporządził testament, w którym powołał do spadku wnuka B. – syna świadka – traktując to jako formę szczególnego wyróżnienia i „prezentu” z okazji I Komunii Świętej, co świadczy o racjonalnym i emocjonalnie uzasadnionym motywie działania. Sąd Rejonowy miał na uwadze, że świadek jednoznacznie wskazała, że spadkodawca nie przejawiał zaburzeń psychicznych, nie nadużywał alkoholu w ostatnich latach życia oraz w sposób przemyślany planował rozporządzenie swoim majątkiem. Następnie zmienił rozrządzenie, powołując do całości spadku żonę T. X. (2) , kierując się względami praktycznymi, w tym podatkowymi. Sąd Rejonowy dał wiarę zeznaniom ww. świadka mając na uwadze to, że treść zeznań świadka L. L. koresponduje z ustaleniami wynikającymi z opinii biegłej psychiatry. W ocenie Sądu Rejonowego, okoliczność sporządzenia wcześniej innego testamentu, a następnie jego zmiany, świadczy o przemyślanym i racjonalnym procesie decyzyjnym, a nie o jego braku. Zdaniem Sądu Rejonowego testator konsekwentnie dążył do przekazania majątku osobom, z którymi faktycznie pozostawał w relacjach rodzinnych i emocjonalnych. Reasumując, Sąd Rejonowy stwierdził, że w sprawie nie wykazano żadnej z przesłanek nieważności testamentu określonych w art. 945 § 1 k.c. Sąd Rejonowy uznał, że testament sporządzony w dniu 15.09.2020 r. w formie aktu notarialnego w (...) w H. przed notariuszem P. X. , Rep. (...) , jest ważny i skuteczny. W konsekwencji, na podstawie art. 926 § 1 k.c. w zw. z art. 950 k.c. , Sąd Rejonowy stwierdził, że spadek po L. S. , zmarłym w dniu 14.11.2023r. w H. , na podstawie testamentu notarialnego z dnia 15.09.2020 r., nabyła w całości jego żona T. X. (2) . W ocenie Sądu Rejonowego, podnoszone przez uczestniczkę zarzuty w istocie zmierzały do zakwestionowania decyzji spadkodawcy w zakresie wydziedziczenia córek oraz rozrządzenia majątkiem na rzecz małżonki. Jednocześnie Sąd Rejonowy wspomniał, że ocena zasadności wydziedziczenia oraz ewentualne roszczenia z tytułu zachowku mogą być przedmiotem odrębnego postępowania i nie wpływają na ocenę ważności testamentu w niniejszej sprawie. Mając powyższe na uwadze, Sąd Rejonowy orzekł jak w sentencji postanowienia. W punkcie II sentencji postanowienia Sąd Rejonowy nakazał pobrać od uczestniczki T. X. (1) na rzecz Skarbu Państwa kwotę 509 zł tytułem kosztów sądowych poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa, na które składał się koszt opinii sporządzonych przez biegłą. W ocenie Sądu Rejonowego, to uczestnik kwestionujący ważność testamentu notarialnego i w swoich wnioskach zmierzający do wykazania okoliczności, które nie miały związku z postanowieniem w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku, powinien uiścić wszystkie związane z tym koszty postępowania. O pozostałych kosztach postępowania w punkcie III Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. Powyższe orzeczenie w całości zostało zaskarżone apelacją przez uczestniczkę postępowania T. X. (1) , która zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła naruszenie: 1. art. 945 § 1 pkt 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że brak jest podstaw do uznania, iż testament został sporządzony pod wpływem błędu, podczas gdy z materiału dowodowego wynika, iż spadkodawca pozostawał w błędnym przekonaniu co do relacji z córką T. X. (3) oraz przyczyn braku kontaktu, 2. art. 1008 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie skuteczności wydziedziczenia, mimo że nie wykazano uporczywego niedopełniania obowiązków rodzinnych przez apelującą, 3. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę dowodów, polegającą na: a) pominięciu znaczenia okoliczności, że brak kontaktu między spadkodawcą a córką miał charakter wieloletni i był w istocie konsekwencją postawy samego spadkodawcy, b) przyjęciu, że brak kontaktu automatycznie oznacza zawinione zaniedbywanie obowiązków rodzinnych przez córkę, c) bezkrytycznym przyjęciu narracji przedstawionej przez wnioskodawczynię i jej córkę, 4. art. 328 § 2 k.p.c. poprzez sporządzenie uzasadnienia z pominięciem analizy kluczowego zarzutu uczestniczki dotyczącego błędu spadkodawcy co do rzeczywistego charakteru relacji rodzinnych, 5. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że brak kontaktu był wynikiem postawy córek, podczas gdy z materiału dowodowego wynika, że: a) spadkodawca od lat nie utrzymywał relacji z córkami, b) apelująca nie miała realnej wiedzy o stanie zdrowia ojca i jego potrzebach, c) brak kontaktu nie był wynikiem uporczywego zaniedbywania obowiązków przez apelującą. Stawiając powyższe zarzuty apelująca wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez stwierdzenie, że spadek po L. S. nabyły na podstawie ustawy jego córki: T. X. (1) i V. S. (1) - po 1/2 części każda, ewentualnie uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Uczestniczka postępowania T. X. (1) w piśmie procesowym z dnia 10.06.2026 r. sprecyzowała wniosek apelacji w ten sposób, że wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez stwierdzenie, że spadek po L. S. nabyły na podstawie ustawy jego żona T. X. (2) oraz jego córki: T. X. (1) i V. S. (1) - po 1/3 części każda z nich, ewentualnie uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania (k. 286). W wywiedzionej odpowiedzi na apelację wnioskodawczyni wniosła o jej oddalenie w całości i zasądzenie od uczestniczki T. X. (1) na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas od uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty ( art. 98 par. 1 1 k.p.c. ) (k. 281-283 verte). Wnioskodawczyni w piśmie procesowym z dnia 17.06.2026 r., stanowiącym odpowiedź na pismo uczestniczki z dnia 10.06.2026 r. podtrzymała wszystkie zarzuty wskazane w odpowiedzi na apelację. Sąd Okręgowy ustalił i zważył, co następuje. W ocenie Sądu Okręgowego apelacja jako niezasadna podlegała oddaleniu. Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne Sądu I Instancji. Sąd Rejonowy poddał wnikliwej ocenie i analizie materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania. Na aprobatę zasługują również wyprowadzone przez Sąd Rejonowy wnioski i ich ocena prawna. Wbrew wywodom apelującej Sąd Rejonowy nie dopuścił się żadnego z zarzucanych uchybień, a przeprowadzone rozważania prawne i ich argumentacja zawarte w uzasadnieniu kwestionowanego postanowienia zasługują na pełną akceptację. W pierwszej kolejności rozważeniu podlegały zarzuty dotyczące dokonanych przez Sąd pierwszej Instancji ustaleń faktycznych oraz naruszenia przepisów proceduralnych, albowiem ocena prawidłowości zastosowanych przepisów prawa materialnego może zostać dokonana jedynie po uprzednim stwierdzeniu, że ustalenia faktyczne zostały dokonane w oparciu o poprawnie zastosowane przepisy prawa procesowego. Odnosząc się do tych zarzutów, należy stwierdzić, że w gruncie rzeczy sprowadzały się one do podważenia dokonanej przez Sąd I Instancji oceny materiału dowodowego, a tym samym do podważenia ustalonego przez Sąd I Instancji stanu faktycznego. Akceptacja poczynionych przez Sąd I Instancji ustaleń faktycznych nie pozwalała na uwzględnienie sformułowanego przez apelującą zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. . W świetle ugruntowanej linii orzecznictwa Sądu Najwyższego postawienie zarzutu naruszenia art. 233 k.p.c. nie może polegać na zaprezentowaniu przez skarżącego stanu faktycznego przyjętego przez niego na podstawie własnej oceny dowodów; skarżący może tylko wykazywać, posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi, że sąd rażąco naruszył ustanowione w wymienionym przepisie zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów i że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Okoliczność, że z przeprowadzonych dowodów można wyciągnąć także wnioski odmienne, nie uzasadnia zarzutu naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów. Wobec powyższego stwierdzić należy, że jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie zebranego materiału dowodowego dawały się wysnuć wnioski odmienne. Wbrew zarzutom apelacji Sąd Rejonowy w zakresie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych opartych na materiale dowodowym zebranym w sprawie. Sąd Okręgowy, jak już wyżej wskazano, w całości podziela te ustalenia. W żadnym przypadku nie można podzielić zarzutów uczestniczki postępowania zgłoszonych w wywiedzionej apelacji. W szczególności nie mogą się ostać jej twierdzenia, iż Sąd I Instancji dokonał oceny dowodów w sposób dowolny poprzez pominięcie okoliczności, że brak kontaktu między spadkodawcą a córkami miał charakter wieloletni i był w istocie konsekwencją postawy spadkodawcy. Podkreślić należy, że z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika, że relacje pomiędzy spadkodawcą a jego córkami z pierwszego małżeństwa od wielu lat były ograniczane lub wręcz zerwane, a spadkodawca praktycznie po rozwodzie z N. C. nie utrzymywał z córkami kontaktu. Natomiast wbrew twierdzeniom apelującej, zgromadzony w aktach sprawy materiał dowodowy nie potwierdza, aby brak kontaktu ojca z córkami był wyłącznie konsekwencją postawy spadkodawcy. Jak podała wnioskodawczyni T. X. (2) na rozprawie w dniu 3.06.2024 r. - od momentu wyjazdu z Polski spadkodawca miał kontakt z córką T. jeden raz w 1990 r., jak był pogrzeb jego matki. Później wnioskodawczyni ze spadkodawcą sprowadzili do Stanów Zjednoczonych starszą córkę spadkodawcy i spadkodawca był na jej ślubie, ale nie mieli ze sobą kontaktu. Na rozprawie w dniu 16.01.2025 r. wnioskodawczyni podała, że jak zamieszkała razem ze spadkodawcą w USA to odezwała się do niego starsza córka V. , powiedziała, że ma zagrożone mieszkanie i prosiła o podanie pieniędzy. Następnie przyjechała ona do ojca i wnioskodawczyni do USA, co miało miejsce w 2004 r., krótko z nimi mieszkała, a następnie wyprowadziła się do znajomych, po czym wyjechała do Polski. Z kolei, jak twierdziła wnioskodawczyni, córka T. nie odzywała się do ojca ani telefonicznie, ani listownie. Kiedy wrócili do Polski ze spadkodawcą to nie miał on do młodszej córki namiarów, a do starszej próbował dzwonić żeby poinformować ją o miejscu swojego pobytu, jednak ta nie odbierała od niego telefonów ani nie odzwoniła. Wnioskodawczyni wprost podała, że do czasu niniejszej sprawy córki męża nie odzywały się. Nadto z twierdzeń wnioskodawczyni wynikało, że spadkodawca chciał kontaktu z córkami, wysyłał im paczki, starszej córce przekazał mieszkanie, spłacili zadłużenie starszej córki, do którego ona doprowadziła. Ponadto podała, że spadkodawca najdłużej utrzymywał kontakt z córką V. , proponował córkom, że złoży im aplikacje o wizy, ale otrzymał tylko jedną metrykę do wniosku od córki V. . Z jej twierdzeń wynikało również, że to córki nie chciały podać ojcu swoich adresów i nie odpowiadały na próby nawiązania kontaktu. W tych okolicznościach nie mogą się ostać twierdzenia strony apelującej dotyczące naruszenia art. 233 k.p.c. , iż brak kontaktu między spadkodawcą a córkami był spowodowany wyłącznie przez zachowanie spadkodawcy. Takich okoliczności apelująca nie wykazała. Jeszcze raz podkreślić należy, że każda ze stron niniejszego postępowania odmiennie twierdziła o przyczynach zerwania relacji pomiędzy spadkodawcą a córkami, co potwierdzali świadkowie zawnioskowani zarówno przez wnioskodawczynię jak i uczestniczkę postępowania. Należy jednak podkreślić, że na podstawie oceny całego zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd Rejonowy prawidłowo przyjął, że niewątpliwie kontakty te od wielu lat były nieprawidłowe, a wręcz zerwane, co jednak w okolicznościach niniejszej sprawy nie mogło mieć wpływu na ważność testamentu spadkodawcy. Natomiast podkreślić należy, że błędne lub nieprawdziwe przesłanki wydziedziczenia, co w istocie próbowała wykazać apelująca stawiając powyższe zarzuty, nie powodują nieważności całego testamentu. Jak to słusznie zauważył Sąd Rejonowy ocena zasadności wydziedziczenia oraz ewentualne roszczenie z tytułu zachowku mogą być przedmiotem odrębnego postępowania i nie wpływają na ocenę ważności testamentu w niniejszej sprawie. Apelująca zarzuciła także Sądowi I Instancji naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. , jednakże analiza treści tego zarzutu wskazuje, iż w istocie zarzut ten dotyczy naruszenia art. 327 1 k.p.c. Zdaniem Sądu Okręgowego Sąd I Instancji nie dopuścił się naruszenia art. 327 1 k.p.c. , zgodnie z którym uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, obejmującej ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej ( § 1 pkt 1) i wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa ( § 1 pkt 2) . Uzasadnienie zaskarżonego postanowienia Sądu Rejonowego zawiera bowiem wszystkie elementy wskazane w ww. cytowanym przepisie. W szczególności Sąd Rejonowy, wbrew twierdzeniom apelującej, wprost podał, że nie potwierdzono aby testament został sporządzony pod wpływem błędu w rozumieniu art. 945 § 1 pkt 2 k.c. Sąd I Instancji wskazał, że uczestniczka nie wykazała istnienia takiego błędu, który uzasadniałby przypuszczenie, że gdyby spadkodawca nie działał pod jego wpływem to nie sporządziłby testamentu o takiej treści. Apelująca zdaje się nie zauważać, że Sąd Rejonowy wprost podał, że decyzja o powołaniu do całości spadku jego żony T. X. (2) została w testamencie wyraźnie uzasadniona poprzez wskazanie przyczyn wydziedziczenia córek. W konsekwencji, za chybiony należało uznać zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy prawa materialnego, tj. art. 945 § 1 pkt 2 k.c. . Jeszcze raz podkreślić należy, że Sąd I instancji w pełni prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe, ustalił wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, a w konsekwencji dokonał prawidłowego rozstrzygnięcia. Sąd Rejonowy zbadał obie przesłanki ważności testamentu i stwierdził, że testator w chwili sporządzania testamentu świadomie i swobodnie podjął decyzję i wyraził swoją wolę i z pewnością nie działał pod wpływem błędu. Wręcz przeciwnie, zdaniem Sądu Rejonowego decyzja spadkodawcy o wydziedziczeniu córek i powołaniu do spadku żony była wyrazem jego racjonalnego i przemyślanego procesu decyzyjnego. Za chybiony należało także uznać zarzut naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 1008 k.c. poprzez jego niezastosowanie i uznanie skuteczności wydziedziczenia uczestniczek postępowania. Podkreślić należy, iż zagadnienia dotyczące wydziedziczenia sensu stricto uregulowanego w art. 1008 k.c. nie powinny stanowić przedmiotu badania w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku. Rolą sądu w tego rodzaju postępowaniu jest bowiem ustalenie kręgu spadkobierców, a tym samym ustalenie czy jest testament, czy jest on ważny i czy doszło do powołania spadkobiercy, czy też dziedziczenia ustawowego. Natomiast kwestia czy w testamencie doszło do wydziedziczenia ( art. 1008 k.c. ), a tym samym czy wydziedziczenie miało dostateczne uzasadnienie prawne w świetle regulacji art. 1008 k.c. badana winna być w procesie o zachowek. Aby wydziedziczenie przewidziane w art. 1008 k.c. było skuteczne, wskazana przez spadkodawcę przyczyna wydziedziczenia musi rzeczywiście istnieć. Tym samym, jeżeli spadkobierca uważa, że wydziedziczony został bezpodstawnie, co podnosiła w niniejszej sprawie uczestniczka postępowania T. X. (1) , dochodzić winien zachowku w procesie cywilnym powołując się na bezzasadność wydziedziczenia, a nie jak to podnosi obecnie apelująca w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku. Mając powyższe na uwadze, nie podzielając żadnego z zarzutów apelacyjnych, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. orzekł jak w pkt I postanowienia. O kosztach zastępstwa procesowego za II Instancję orzeczono na podstawie art. 520 § 3 k.p.c. w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 6 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2026.118 t.j. z dnia 2026.02.02), zgodnie z pkt. pkt II postanowienia. z/ odpis postanowienia wraz z uzasadnieniem doręczyć pełn. uczestniczki
Cytuj tę stronę
Gotowy przypis do strony „Postanowienie Sądu Okręgowego w Łomży, I Ca 107/26”:
Źródło: sady (cpdp.media/sady), na podstawie orzeczeń opublikowanych w SAOS i danych MS; stan danych na 13.10.2026. Strona: Postanowienie Sądu Okręgowego w Łomży, I Ca 107/26.
Stały link:
https://cpdp.media/sady/orzeczenie/551618
Poprawki zapisujemy w dzienniku korekt.