wokanda

Orzeczenie z SAOS

Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, XX GC 477/21

Data orzeczenia: 31 maja 2022.

To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.

Sąd
Sąd Okręgowy w Warszawie
Wydział
XX Wydział Gospodarczy
Data
31.05.2022
Rodzaj
wyrok
Sygnatura
XX GC 477/21
XX — numer wydziału, GC — rodzaj sprawy: sprawy gospodarcze, 477 — numer kolejny sprawy w tym roku, 21 — rok, w którym sprawa wpłynęła (2021).
Repertorium
GC: Sprawy gospodarcze
Czas sprawy
10,9 mies. to nasz szacunek: od roku 2021 z sygnatury do daty tego orzeczenia
Skład
Źródło
orzeczenie w SAOS

Przepisy przywołane w orzeczeniu

SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.

Tekst orzeczenia

Pokaż pełny tekst (22 379 znaków)
Sygn. akt XX GC 477/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ wydany w trybie art. 148 1 § 1 k.p.c. Dnia 31 maja 2022 roku Sąd Okręgowy w Warszawie Wydział XX Gospodarczy w składzie: Przewodniczący: SSO Magdalena Gałązka po rozpoznaniu w dniu 31 maja 2022 roku w Warszawie na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Banku (...) – spółka akcyjna S.A. w W. przeciwko J. R. o zapłatę kwoty 104 189, 90 złotych 1. zasądza od pozwanego J. R. na rzecz powoda Banku (...) – spółka akcyjna S.A. w W. kwotę 98 255, 65 złotych (dziewięćdziesiąt osiem tysięcy dwieście pięćdziesiąt pięć złotych sześćdziesiąt pięć groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 91 541, 74 złotych od 8 września 2020 roku do dnia zapłaty; 2. oddala powództwo w pozostałym zakresie; 3. ustala, że powód wygrał proces w 94%, a pozwany w 6%, pozostawiając szczegółowe wyliczenie kosztów referendarzowi sądowemu. SSO Magdalena Gałązka XX GC 477/21 UZASADNIENIE Powód Bank (...) - spółka akcyjna S.A. w W. wniósł o zasądzenie od pozwanego J. R. kwoty 104 189, 90 złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie i kosztami procesu. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: I. W dniu 19 lipca 2016 roku (...) Bank S.A. (poprzednik prawny powoda) zawarł z kredytobiorcą - J. R. , prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą (...) firma usługowo - handlowa (...) " umowę kredytu „ (...) ” o numerze (...) na łączną kwotę 179 000 złotych na 72 miesiące (umowa kredytu, k- 25 do 28, regulamin kredytowania, k- 29 do 35). Przeznaczenie kredytu było następujące: – w kwocie 100 000 złotych – na finansowanie bieżącej działalności; – w kwocie 10 000 złotych – na przeniesienie własności środków pieniężnych na zabezpieczenie wierzytelności banku; – w kwocie 5 000 złotych – na prowizję za weryfikację prowadzonej działalności i otoczenia przedsiębiorstwa; – w kwocie 64 000 złotych – na prowizję za udzielenie kredytu. Raty kredytu były równe, termin ostatecznej spłaty wynosił 72 miesiące od dnia spłaty pierwszej raty zgodnie z harmonogramem spłat. Oprocentowanie kredytu było stałe, wynoszące w dniu sporządzenia umowy 0,00%. Wysokość raty kapitałowo – odsetkowej przy założeniu uruchomienia kredytu w dniu zawarcia umowy wynosiłaby 2 347, 22 złotych (parametry kredytu, k- 25). Kredytobiorca miał obowiązek spłaty raty kredytu do 2. dnia każdego miesiąca kalendarzowego. Nadto zobowiązywał się do spłaty całości kredytu wraz z odsetkami oraz opłatami i prowizjami wynikającymi z umowy kredytu i tabeli opłat i prowizji, stanowiącej załącznik do umowy kredytu, w oznaczonych terminach (pkt. 1 części VII „Postanowienia dodatkowe”, k- 25 verte, § 9 pkt. 4 lit. b. I części ogólnej umowy, k- 27). Kredytobiorca zobowiązał się także do zapewnienia wymaganego obrotu na rachunku poprzez spowodowanie, że osoby trzecie wpłacą w każdym miesiącu kalendarzowym okresu kredytowania na rachunek bieżący kwotę, która w danym miesiącu powinna wynosić co najmniej 7 041, 66 złotych (pkt. 5 a Postanowień dodatkowych umowy, k- 25 verte). Bank był uprawniony do pobierania opłat i prowizji za wykonanie czynności pozostających w związku z umową kredytu w wysokości obowiązującej w tabeli opłat i prowizji stanowiącej załącznik do umowy kredytu (§ 6 pkt. 1 części ogólnej umowy, k- 26 verte). W przypadku niespłacenia przez kredytobiorcę w terminie wierzytelności z tytułu umowy kredytu, po upływie okresu wypowiedzenia umowy niespłacona kwota staje się zadłużeniem przeterminowanym, w tym kwota kapitału jako kapitał przeterminowany. Od przeterminowanego zadłużenia Bank naliczał odsetki w wysokości określonej w Regulaminie (§ 5 pkt. 6 części ogólnej umowy, k- 36 verte). Regulamin precyzował te odsetki jako określone w przepisach prawa maksymalne odsetki za opóźnienie (pkt. 12 części VII regulaminu "Oprocentowanie", k- 31 verte). Bank był uprawniony do wypowiedzenia umowy kredytu m. in. w przypadku niewykonania lub nieterminowego regulowania przez kredytobiorcę zobowiązań wobec banku, w szczególności w przypadku, gdy kredytobiorca zalegał w całości lub w części ze spłatą dwóch rat kredytu i pomimo wezwania do zapłaty nie spłacił zaległości w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania (§ 8 pkt. 1 lit. b umowy części ogólnej umowy, k- 36 verte). Wypowiedzenie wymagało zachowania 30 – dniowego okresu wypowiedzenia, a w razie zagrożenia upadłością kredytobiorcy - 7 – dniowego okresu wypowiedzenia (§ 8 pkt. 2 części ogólnej umowy, k- 26 verte). Okres wypowiedzenia liczył się od dnia doręczenia przez Bank przesyłki listowej zawierającej oświadczenie o wypowiedzeniu umowy kredytu (§ 8 pkt. 4 części ogólnej umowy, k- 26 verte). II. Tabela opłat i prowizji określała m. in. następujące pozycje: - za wezwanie do zapłaty oraz ostateczne wezwanie do zapłaty - 30 złotych od każdej wysyłki; - za sporządzenie i wysłanie monitu - 200 złotych (tabela, k- 119 verte). III. Kredyt został wypłacony pozwanemu (dyspozycja uruchomienia kredytu, k- 36 - 37). Przez pierwsze 2 lata obowiązywania umowy pozwany spłacał kapitałowe raty kredytowe zgodnie z harmonogramem. Większość wpłat była terminowa. Ostatnią ratę uiścił powodowi w dniu 11 kwietnia 2019 roku. Następnie zaprzestał uiszczania rat (historia rachunku, k- 38 do 93, harmonogram, k- 94, wyciąg z rachunku, k- 95 - 96, historia naliczania odsetek, k-97, rozliczenie kaucji, k- 98, historia wpłat, k- 112-113, zestawienie należności, k- 114 do 117, raport, k- 118). IV. Powód dwukrotnie wzywał pozwanego do zapłaty i trzykrotnie monitował w sprawie braku wymaganych obrotów na rachunku. Następnie pismem z 13 sierpnia 2019 roku powód wypowiedział umowę kredytu. Wypowiedzenie zostało doręczone pozwanemu w dniu 20 sierpnia 2019 roku (wezwania do zapłaty, k- 99 do 102, wypowiedzenie umowy wraz z dowodem doręczenia, k- 103 do 105, monity, k- 121 do 123). V. W dniu 8 września 2020 roku bank wystawił wyciąg z ksiąg, stwierdzający, że wysokość zobowiązania pozwanego na dzień wystawienia wyciągu wynosi 104 189, 90 złotych, w tym kwota 91 541, 74 złotych z tytułu kapitału, kwota 11 928, 16 złotych z tytułu odsetek od niespłaconej należności, naliczonych do 7 września 2020 roku oraz kwota 720 złotych z tytułu kosztów, opłat i prowizji (wyciąg z ksiąg banku, k- 108, pełnomocnictwo, k- 109 do 111). VI. Powód pierwszy pozew złożył w elektronicznym postępowaniu upominawczym w dniu 8 września 2020 roku. Zostało ono umorzone w dniu 22 września 2020 roku, po stwierdzeniu braku podstaw do wydania nakazu zapłaty (pozew i postanowienie w EPU, k- 124 do 128). Powyższym dowodom Sąd nadał walor wiarygodności. Stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, których wiarygodność nie była kwestionowana przez strony. Strony wywodziły z nich jedynie odmienne wnioski prawne. Sąd zważył, co następuje: powództwo prawie w całości zasługuje na uwzględnienie. I. Strony łączyła umowa kredytu, która nie została wykonana przez pozwanego – pozwany nie spłacił bowiem zaległych rat kredytowych. Powód jest więc uprawniony do domagania się od pozwanego zapłaty zaległych rat i odsetek. II. Przeciwko żądaniu pozwu pozwany zgłosił następujące dwa zarzuty: 1. braku podstaw żądania przez bank kwot: 10 000 złotych tytułem przeniesienia własności środków pieniężnych, 5 000 złotych tytułem prowizji za weryfikację działalności, 64000 złotych tytułem prowizji za udzielenie kredytu, a nadto opłat za wezwania do zapłaty i monity w przedmiocie niespełnienia obowiązku zapewnienia wymaganych obrotów na rachunku oraz 2. nieudowodnienia roszczenia. Zostaną one kolejno omówione. Ad. 1 . Względem trzech pierwszych ww. kwot (10 000 złotych, 5 000 złotych i 64 000 złotych), określonych mianem pozaodsetkowych kosztów kredytu, pozwany zarzucił sprzeczność z zasadami współżycia społecznego. Pozwany ograniczył się wprawdzie do wskazania, że sprzeczne z zasadami współżycia, w szczególności z uczciwością i rzetelnością kupiecką, jest "żądanie tak wysokich opłat", jednak jak się zdaje, w zarzucie tym chodzi raczej o sprzeczność postanowień umowy nakładających na kredytobiorcę obowiązek zapłaty tych kosztów z ww. zasadami współżycia. Pozwany wskazał, że ww. opłaty i prowizje stanowią równowartość 79% faktycznie wypłaconych mu środków oraz że tak wysoka kwota nie znajduje uzasadnienia w ramach normalnej i rzetelnie prowadzonej działalności gospodarczej. Zarzucił, że w umowie nie określono sposobu jej wyliczenia, co uniemożliwia zweryfikowanie "podstaw nałożenia (...) dodatkowych zobowiązań". Zdaniem pozwanego, nie sposób stwierdzić, czy powód w związku z zawarciem umowy kredytu poniósł koszty uzasadniające obciążenie pozwanego obowiązkiem zapłaty kwot w ww. wysokości. Kwoty pobierane od pozwanego winny wyrównywać jedynie rzeczywiste koszty danej czynności i nie mogą być rażąco wygórowane. Tymczasem powód nie przedstawił dowodów na rzeczywistą wysokość ponoszonych kosztów w związku z udzieleniem kredytu pozwanemu. Analogiczne zarzuty pozwany sformułował względem opłat za wezwania do zapłaty i monity, dodatkowo wskazując, że opłaty za monity stanowią zakamuflowaną karę umowną zastrzeżoną za niewykonanie zobowiązania pieniężnego do realizowania przelewów, co jest niedopuszczalne. Pozwany wskazywał także, że działalność powoda polega na udzielaniu kredytów i dlatego wszelkie koszty powinien mieć on wkalkulowane "w ponoszone wydatki", a obciążanie nimi klienta banku jest niedopuszczalne. Zdaniem pozwanego, zastrzeżenie obowiązku uiszczenia ww. opłat stanowi także obejście przepisów o odsetkach maksymalnych, i jako takie jest nieważne na mocy art. 58 k.c. Odwołał się w tym zakresie do przykładów z orzecznictwa sądów powszechnych, wydanych m. in. w sprawach konsumenckich. Zdaniem pozwanego, żądanie powoda można także oceniać w kategoriach nadużycia prawa podmiotowego ( art. 5 k.c. ). Powyższe zarzuty pozwanego są nietrafne. Rozważania w tym zakresie należy rozpocząć od stwierdzenia, że chociaż pozwany powołuje się na rozstrzygnięcia wydane w sprawach z udziałem konsumentów (w tym w sprawach dotyczących pożyczki, mimo, że strony w niniejszej sprawie łączyła umowa kredytu), sam ma status przedsiębiorcy. Umowę kredytu zawarł w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Status pozwanego jako profesjonalisty uniemożliwia ocenę zarzutów zgłoszonych przez pozwanego na gruncie regulacji konsumenckich kodeksu cywilnego bądź ustaw szczegółowych. Sąd zakwalifikował i rozpoznał więc zarzut pozwanego wyłącznie jako zarzut możliwej nieważności części umowy z powodu sprzeczności z ustawą konkretnego postanowienia umowy ( art. 58 § 3 k.c. ). Zarzut ten przysługuje także przedsiębiorcom. Zarzut naruszenia art. 359 § 2 1 k.c. , tj. przepisu traktującego o odsetkach maksymalnych wynikających z czynności prawnej nie może się ostać w kontekście umowy kredytu, z której wprost wynika stała zerowa stopa procentowa w zakresie odsetek kapitałowych (czyli odsetek za korzystanie z kredytu). Oznacza to odstąpienie przez bank od naliczania jakichkolwiek odsetek kapitałowych w całym okresie obowiązywania umowy kredytu , czyli w ciągu 6 lat. Pozostałe zarzuty są także niezasadne: jest kwestią powszechnie wiadomą, że korzystanie z kredytu bankowego, czyli cudzych pieniędzy dostępnych "od ręki" musi wiązać się z wynagrodzeniem banku (prowizją), że udzielenie kredytu jest poprzedzone analizą i weryfikacją zdolności kredytowej kredytobiorcy, także w kontekście zabezpieczeń, a nadto, że w toku realizacji umowy może zachodzić po stronie banku potrzeba czynności wykonania czynności związanych z administrowaniem kredytem (np. monitów). Opłaty za te czynności mogą się zawierać w prowizji bądź są ujęte odrębnie. W niniejszej sprawie kwoty prowizji i opłaty za zabezpieczenie zostały wprost wskazane w umowie, a pozostałe opłaty w stanowiącym integralną część umowy dokumencie "tabela opłat i prowizji". Na wysokość opłat w ww. zakresie pozwany wyraził zgodę, zawierając umowę i nawet wykonując ją w dwóch pierwszych latach. Jeśli przy zawieraniu umowy nie dochodzi do naruszenia przepisów bezwzględnie obowiązujących - a zarzucane naruszenie takiego przepisu o odsetkach maksymalnych nie występuje, zaś np. na wyzysk pozwany się w ogóle nie powoływał - strony mają swobodę kształtowania postanowień umowy; ich kwestionowanie post factum nie może być skuteczne. Zasada swobody umów m. in. w tym się wyraża, że strony mogą dowolnie określić przedmiot świadczenia i mogą, ale nie muszą, uzależniać go np. od poziomu własnych kosztów. W związku z tym nietrafny jest także i ten zarzut pozwanego, że umowa kredytu nie wskazuje sposobu wyliczenia kwot prowizji, zabezpieczenia i opłat. Umowa nie musi bowiem zawierać tego rodzaju wskazań; podobnie jak cena sprzedaży nie określa sposobu jej skalkulowania przez sprzedawcę. Wpływ na określenie wysokości prowizji czy kwoty zabezpieczenia kredytobiorca mógł zrealizować na etapie przed zawarciem umowy; po jej zawarciu kwestionowanie kwot wynikających wprost z umowy jest nieskuteczne (z zastrzeżeniem braku sprzeczności z normami ius cogens , co zostało wskazane wyżej). Jeśli zaś chodzi o opłaty za wezwania do zapłaty i monity, to ich wysokość została wskazana w stanowiącej integralną część umowy tabeli opłat i prowizji. Nie są to opłaty obligatoryjne - w tym znaczeniu, że obowiązek ich uiszczania nie aktualizuje się, jeśli kredyt jest spłacany terminowo. Pozwany mógł więc w ogóle uniknąć obowiązku uiszczania wskazanych w tabeli kwot, gdyby spłacał kredyt zgodnie z umową i utrzymywał określony poziom obrotów na rachunku. Pogląd, że opłata za niewykonanie zobowiązania do utrzymywanie obrotów na rachunku stanowi zakamuflowaną karę umowną, bowiem dotyczy zobowiązania w istocie pieniężnego, jest natomiast nietrafny. Zobowiązanie pieniężne, które z mocy art. 483 § 1 k.c. wyklucza możliwość sankcjonowania go karą umowną, to obowiązek zapłaty określonej sumy pieniężnej. W przypadku zobowiązań pieniężnych funkcję kary umownej za ich niewykonanie pełnią wyłącznie odsetki. Tymczasem utrzymywanie obrotów na rachunku wcale nie ma charakteru pieniężnego dla pozwanego jako kredytobiorcy. Nie oznacza bowiem obowiązku zapłaty przez niego określonej sumy pieniężnej, ale spowodowanie, by osoby trzecie wpłaciły określone kwoty na jego rachunek bieżący. Jest to rzecz jasna obowiązek pieniężny tych osób trzecich wobec pozwanego, ale niepieniężny w relacji kredytobiorcy i banku. Ad. 2 . Zarzut niewykazania roszczenia pozwany uzasadniał oparciem powództwa na "dokumentach i wydrukach" prywatnych wytworzonych samodzielnie przez powoda "we własnym, wewnętrznym systemie komputerowym na potrzeby niniejszego postępowania", nieopatrzeniem ich podpisem pozwanego, z którego "mogłoby wynikać, że akceptuje ich treść" oraz przedłożeniem wyciągu z ksiąg bankowych, który "nie stanowi dowodu na wysokość zadłużenia". Stanowisko to pozwany poparł odwołaniem się do orzecznictwa. Powyższe zarzuty są nietrafne. Po pierwsze, powoływane przez pozwanego orzecznictwo na tle art. 245 k.c. w większości nie jest aktualne. Wynika to z wprowadzenia do kodeksu cywilnego w 2016 roku nowej formy dokonywania czynności prawnych, tj. formy dokumentowej (zrównanej z pisemną), która wymaga jedynie złożenia oświadczenia woli w postaci dokumentu w sposób umożliwiający ustalenie osoby składającej oświadczenie ( art. 77 2 k.c. ), przy czym dokumentem jest każdy nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jej treścią ( art. 77 2 k.c. ). Istotna różnica z formą pisemną polega na tym, że forma dokumentowa nie wymaga podpisu osoby składającej oświadczenie w ten sposób. Z powodu tej zmiany pojęcie dokumentu w formie pisemnej, o którym mowa w art. 245 k.c. i który musi zawierać podpis, zostało rozszerzone także na formę dokumentową ( art. 243 1 k.p.c. ). Innymi słowy, prawnie skutecznym środkiem dowodzenia w postępowaniu cywilnym są dokumenty zawierające tekst, umożliwiające ustalenie wystawcy dokumentu - nie zawierające podpisu. W wyniku tej zmiany ustawy bezprzedmiotowa stała się więc np. potrzeba poświadczania za zgodność z oryginałem, która to potrzeba z oczywistych względów dotyczy jedynie dokumentów opatrzonych własnoręcznym podpisem wystawcy (czyli dokumentów w formie pisemnej). Pozwany zakwestionował także przydatność dowodową wyciągu z ksiąg bankowych dla wykazania istnienia i wysokości jego zobowiązania z tytułu kredytu. Stanowisko pozwanego jest jednak niezasadne, ponieważ wyciąg z ksiąg banku, był jedynie jednym z dokumentów uzasadniających roszczenie powoda. Poza wyciągiem, powód złożył także inne dokumenty: umowę, harmonogram, wyciąg z rachunku, historię naliczania odsetek, historię wpłat, zestawienie należności i raport, które dostatecznie wykazują istnienie i wysokość jego roszczenia; przy czym umowa kredytu zawiera podpis pozwanego. Pozwany nie zgłosił względem tych dokumentów innych zarzutów aniżeli omówione wyżej. W szczególności nie zarzucał np. że dokonywał spłat kredytu, które nie zostały uwzględnione przez bank bądź zostały nieprawidłowo zaksięgowane. III. Mając to wszystko na uwadze Sąd zasądził powodowi od pozwanego kwotę 98 255, 65 złotych, stanowiącą sumę następujących kwot: - kwoty 91 541, 74 złotych tytułem niespłaconego kapitału; - kwoty 6 053, 91 złotych tytułem odsetek za opóźnienie; - kwoty 660 złotych tytułem łącznej opłaty za dwa wezwania do zapłaty (2 x 30 złotych wedle tabeli opłat) oraz za trzy monity (3 x 200 złotych wedle tabeli opłat). Sąd uwzględnił tylko 2 opłaty za wezwania do zapłaty, nie zaś za 4, jak żądał powód. W aktach sprawy znajdowały się bowiem tylko dwa wezwania. Podstawą zasądzenia dwóch pierwszych kwot (niespłaconego kapitału i opłat) był przepis art. 353 § 1 k.c. , zgodnie z którym wierzyciel może żądać spełnienia świadczenia, a dłużnik powinien spełnić świadczenie. Dokonane przez bank wypowiedzenie umowy kredytu, stanowiące oświadczenie jednostronne i prawokształtujące, powoduje bowiem, że z upływem terminu wypowiedzenia następuje wygaśnięcie zobowiązań obu stron umowy kredytu oraz ukształtowanie dalszych stosunków prawnych, zobowiązujących byłego kredytobiorcę i byłego kredytodawcę do rozliczenia umowy. Podstawą tych rozliczeń nie jest jednak umowa kredytu, która została wypowiedziana, ale przepisy ogólnego prawa zobowiązań oraz, w oznaczonym zakresie, treść dotychczasowej umowy, o ile zawiera postanowienia na wypadek rozwiązania umowy (analogicznie Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 7 marca 2017 roku, II CSK 281/16). Nie zmienia to jednak faktu, że bank, nawet po wypowiedzeniu umowy, może dochodzić roszczeń powstałych w czasie jej obowiązywania (np. opłat czy odsetek umownych, do których nabył uprawnienia w trakcie obowiązywania umowy). W odniesieniu do odsetek należy jednak stwierdzić, co następuje. Po pierwsze, strony zastrzegły umowne odsetki za opóźnienie. Wynika to z pkt. 12 regulaminu w części VII Oprocentowanie (k- 31 verte), zgodnie z którym bank nalicza odsetki w wysokości określonych w przepisach prawa maksymalnych odsetek za opóźnienie. Odwołanie do odsetek maksymalnych nawiązuje do umownych odsetek za opóźnienie w wysokości maksymalnej, o których mowa w art. 481 § 2 1 k.c. Mogą być one jednak pobierane tylko w czasie obowiązywania umowy. Po zakończeniu umowy odsetki tego rodzaju mogłyby być naliczane tylko wówczas, gdyby umowa tak stanowiła (tzn. gdyby takie było postanowienie umowy na wypadek jej rozwiązania, jako element rozliczenia stron po zakończeniu umowy). Takiego postanowienia nie ma jednak ani w umowie ani w regulaminie, a to oznacza, że odsetki umowne za opóźnienie bank może pobierać tylko do momentu rozwiązania umowy. Po jej rozwiązaniu bank może pobierać tylko odsetki ustawowe za opóźnienie. Umowa została rozwiązana za 30 - dniowym terminem wypowiedzenia, które zostało doręczone pozwanemu 20 sierpnia 2019 roku. Termin 30 dni liczony od tej daty upłynął 20 września 2019 roku. Dzień 20 września 2019 roku jest ostatnim dniem obowiązywania umowy i naliczania umownych odsetek za opóźnienie. od 21 września 2019 roku powód jest uprawniony do naliczania wyłącznie odsetek ustawowych za opóźnienie (w wysokości 7% w stosunku rocznym). Uwzględniając te zasady należy stwierdzić, że bank nieprawidłowo wyliczył odsetki i wyliczenie banku wymaga korekty Sądu. Wedle zestawienia w pozwie (tabela na k- 9 akt) powód domaga się odsetek umownych za opóźnienie w łącznej kwocie 11 928, 16 złotych, które wyliczył w wysokości maksymalnych umownych odsetek za opóźnienie (tj. podwójnych ustawowych) za okres od 2 maja 2019 roku do 7 września 2020 roku. Jest to tych odsetek uprawniony tylko do dnia 20 września 2019 roku. Od 21 września 2019 roku powód może żądać tylko odsetek ustawowych za opóźnienie, nie zaś umownych - z powodów szczegółowo wskazanych wyżej. To zaś powoduje, że powód w ww. tabeli poprawnie wyliczył odsetki tylko w pięciu pierwszych rubrykach - jako umowne odsetki maksymalne za opóźnienie, które łącznie wynoszą 350, 23 złotych (suma kwot 27, 91 złotych, 50, 42 złotych, 83, 73 złotych, 111. 64 złotych i 76, 53 złotych - wyliczonych wedle stawki 14% od wskazanych w tabeli kwot - podstaw naliczania i we wskazanych w tabeli okresach). Natomiast odsetki od kwoty 91 541, 74 złotych w rubryce szóstej od 20 września 2019 roku do 7 września 2020 roku nie mogą zostać uwzględnione jako odsetki maksymalne za opóźnienie (wynoszące 11 372, 25 złotych), ale wyłącznie jako odsetki ustawowe za opóźnienie wynoszące 5 703, 68 złotych. Łącznie z tytułu odsetek powodowi należy się zatem kwota 6 053, 91 złotych. Dalsze odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty kapitału 91 541, 74 złotych Sąd zasądził od 8 września 2020 roku, tj. od dnia następnego po kapitalizacji (skorygowanej przez Sąd), do dnia zapłaty - na podstawie art. 481 § 1 k.c. W pozostałym zakresie Sąd oddalił powództwo uznając, że brak podstaw do jego uwzględnienia. Rozliczenie kosztów Sąd pozostawił referendarzowi sądowemu, w myśl art. 108 § 1 zd. 2 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem, Sąd może rozstrzygnąć jedynie o zasadach poniesienia przez strony kosztów procesu, pozostawiając szczegółowe wyliczenie referendarzowi sądowemu; w tej sytuacji, po uprawomocnieniu się orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie, referendarz sądowy w sądzie pierwszej instancji wydaje postanowienie, w którym dokonuje szczegółowego wyliczenia kosztów obciążających strony. Sąd przesądził tylko zasadę przyszłego rozliczenia ustalając, że powód wygrał proces w 94%, a pozwany w 6%. Z tych wszystkich względów Sąd orzekł jak w wyroku. SSO Magdalena Gałązka

Szukaj innego orzeczenia

Cytuj tę stronę

Gotowy przypis do strony „Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, XX GC 477/21”:

Źródło: sady (cpdp.media/sady), na podstawie orzeczeń opublikowanych w SAOS i danych MS; stan danych na 13.10.2026. Strona: Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, XX GC 477/21.

Stały link:

https://cpdp.media/sady/orzeczenie/551586

Poprawki zapisujemy w dzienniku korekt.