wokanda

Orzeczenie z SAOS

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, III AUa 492/24

Data orzeczenia: 24 czerwca 2025.

To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.

Sąd
Sąd Apelacyjny w Szczecinie
Wydział
III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
Data
24.06.2025
Rodzaj
wyrok
Sygnatura
III AUa 492/24
III — numer wydziału, AUa — rodzaj sprawy: apelacje w sprawach zus (sąd apelacyjny), 492 — numer kolejny sprawy w tym roku, 24 — rok, w którym sprawa wpłynęła (2024).
Repertorium
AUa: Apelacje w sprawach ZUS (sąd apelacyjny)
Czas sprawy
11,7 mies. to nasz szacunek: od roku 2024 z sygnatury do daty tego orzeczenia
Skład
Źródło
orzeczenie w SAOS

Apelacja lub zażalenie

Sąd wyższy rozpoznał w tym orzeczeniu apelację albo zażalenie od orzeczenia: Sąd Okręgowy w Koszalinie, IV U 152/24 z 2024-10-04. Nie mamy go w SAOS. Wynik dla zaskarżonego orzeczenia: utrzymane.

Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy

Przepisy przywołane w orzeczeniu

SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.

Tekst orzeczenia

Pokaż pełny tekst (38 641 znaków)
sygn. akt III AUa 492/24 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 czerwca 2025 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodnicząca - sędzia Urszula Iwanowska Protokolant: st. sekr. sąd. Katarzyna Hajko, po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2025 r. na rozprawie, w S. , sprawy z odwołania M. R. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w K. przy udziale S. R. o ubezpieczenie społeczne na skutek apelacji ubezpieczonej od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 4 października 2024 r., sygn. akt IV U 152/24, oddala apelację. sędzia Urszula Iwanowska sygn. akt III AUa 492/24 UZASADNIENIE Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. decyzją z dnia 19 stycznia 2024 r., stwierdził, że M. R. jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek S. R. nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu od 1 lutego 2016 r. wskazując, że M. i S. R. pozostają w związku małżeńskim oraz prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. Organ rentowy podkreślił, że praca ubezpieczonej na rzecz męża ma charakter regularny, trwały i kluczowy dla funkcjonowania jego firmy. Płatnik składek powinien od 1 lutego 2016 r. zgłosić M. R. do ubezpieczenia społecznego jako osobę współpracującą. W odwołaniu od powyższej decyzji M. R. wniosła o jej zmianę i stwierdzenie, że jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek S. R. podlega obowiązkowym ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu od 1 lutego 2016 r. oraz o obciążenie organu rentowego kosztami postępowania, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Odwołująca zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1 w zw. z art. 18 ust. 1, 3 i 7 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych , poprzez ich niezastosowanie i błędne ustalenie, że ubezpieczona nie podlegała od 1 lutego 2016 r. ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu, w sytuacji gdy począwszy od lutego 2016 r. do chwili obecnej związana jest z S. R. , prowadzącym działalność gospodarczą w zakresie produkcji wyrobów cukierniczych i piekarskich oraz prowadzenia kawiarni kolejno zawieranymi umowami zlecenia, na podstawie których wykonuje czynności związane ze sprzedażą wyrobów cukierniczych i obsługą gości kawiarni i tak określone zadania realizuje, jest z tego tytułu zgłoszona do ubezpieczeń jako zleceniobiorca i z tego tytułu odprowadzane są na bieżąco składki na ubezpieczenia zgodnie z uzyskiwanym przychodem, a co za tym idzie posiada jeden tytuł do ubezpieczeń określony w katalogu z art. 6 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i brak podstaw do uznania, iż nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom. W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego oddalenie oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych podtrzymując argumentację przytoczoną w zaskarżonej decyzji. Wyrokiem z dnia 4 października 2024 r. Sąd Okręgowy w Koszalinie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie (punkt I) oraz zasądził od ubezpieczonej M. R. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (punkt II). Powyższe orzeczenie Sąd Okręgowy oparł o następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne: S. R. działalność gospodarczą pod nazwą (...) w K. prowadzi od 1 lutego 2016 r. Zajmuje się prowadzeniem cukierni - kawiarni w K. przy ulicy (...) , która jest czynna w godzinach od 8:00 do 19:00. Płatnik sprzedaje przygotowywane przez siebie wyroby cukiernicze, ale również chleb. Zarówno kawiarnia, jak i pomieszczenie produkcji wyrobów cukierniczych i chleba znajduje się w jedynym budynku. W prowadzonej firmie, w latach 2016-2023 zatrudniał w: - 2016 r. - 7 pracowników na stanowiskach: kelnera-sprzedawcy, pracownika produkcji i zaopatrzeniowca oraz 3 osoby na podstawie umowy zlecenia wykonujących prace porządkowe, kelnera-sprzedawcy i kierowcy; - 2017 r. - 11 pracowników na stanowiskach: kelnera-sprzedawcy, sprzedawcy, pracownika produkcji, cukiernika i zaopatrzeniowca oraz 2 osoby na podstawie umowy zlecenia wykonujących prace porządkowe i kelnera-sprzedawcy; - 2018 r. - 10 pracowników na stanowiskach: kelnera-sprzedawcy, sprzedawcy, pracownika produkcji, cukiernika, zaopatrzeniowca i osoby sprzątającej oraz 2 osoby na podstawie umowy zlecenia wykonujących prace porządkowe i kelnera-sprzedawcy; - 2019 r. - 8 pracowników na stanowiskach: kelnera-sprzedawcy, sprzedawcy, pracownika produkcji, cukiernika, zaopatrzeniowca i osoby sprzątającej oraz 2 osoby na podstawie umowy zlecenia wykonujących prace porządkowe i kelnera-sprzedawcy; - 2020 r. - 6 pracowników na stanowiskach: kelnera-sprzedawcy, sprzedawcy, pracownika produkcji, cukiernika i zaopatrzeniowca oraz 2 osoby na podstawie umowy zlecenia wykonujących prace porządkowe i kelnera-sprzedawcy; - 2021 r. - 6 pracowników na stanowiskach: kelnera-sprzedawcy, sprzedawcy, pracownika produkcji, cukiernika i zaopatrzeniowca oraz 4 osoby na podstawie umowy zlecenia wykonujących prace kelnera-sprzedawcy, pomocy cukiernika, pomocy na produkcji oraz kierowcy-zaopatrzeniowca; - 2022 r. - 6 pracowników na stanowiskach: kelnera-sprzedawcy, sprzedawcy, pracownika produkcji, pomocnika przy produkcji, cukiernika, zaopatrzeniowca oraz 3 osoby na podstawie umowy zlecenia wykonujących prace kelnera-sprzedawcy, pomocy cukiernika, oraz kierowcy-zaopatrzeniowca; - 2023 r. - 10 pracowników na stanowiskach: kelnera-sprzedawcy, sprzedawcy, pracownika produkcji, cukiernika, pracownika gospodarczego i zaopatrzeniowca oraz 3 osoby na podstawie umowy zlecenia wykonujących prace kelnera-sprzedawcy. M. R. urodziła się (...) Z wykształcenia jest cukiernikiem przemysłowym. Jest żoną S. R. od 9 października 1993 r. Małżonkowie prowadzą wspólne gospodarstwo domowe, zamieszkując w K. przy ulicy (...) . W dniu 1 lutego 2016r . S. R. jako zleceniodawca zawarł z M. R. jako zleceniobiorcą, umowę zlecenia, na podstawie której M. R. zobowiązała się do wykonywania prac kelnera-sprzedawcy w okresie od 1 lutego 2016 r. do 31 sierpnia 2016 r., za które miała otrzymać kwotę 210 zł brutto miesięcznie. Kolejne umowy zlecenia pomiędzy S. R. a M. R. na wykonywanie tożsamych prac kelnera sprzedawcy, zawierane były w następujących dniach: - 1 września 2016 r. na okres od 1 września do 31 grudnia 2016 r., za wynagrodzeniem: 210 zł brutto miesięcznie; - 1 stycznia 2017 r. na okres od 1 stycznia do 30 czerwca 2017 r., za wynagrodzeniem: 152,89 zł; - 1 lipca 2017 r. na okres od 1 lipca do 31 sierpnia 2017 r., za wynagrodzeniem 152,89 zł; - 1 września 2017 r. na okres od 1 września do 31 grudnia 2017 r., za wynagrodzeniem: 1.457,04 zł; - 1 stycznia 2018 r. na okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2018 r., za wynagrodzeniem: 13,70 zł za godzinę; potwierdzeniem wykonywania czynności będzie ewidencja liczby godzin wykonywania pracy; - 1 stycznia 2019 r. na okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2019 r., za wynagrodzeniem: 14,70 zł za godzinę; - 1 stycznia 2020 r. na okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2020 r., za wynagrodzeniem: 17 zł za godzinę; 1 stycznia 2021 r. na okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2021 r., za wynagrodzeniem: 18,30 zł za godzinę; 1 stycznia 2022 r. na okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2022 r., za wynagrodzeniem: 19,70 zł za godzinę; 1 stycznia 2023 r. na okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2023 r., za wynagrodzeniem: 22,80 zł za godzinę. M. R. po zakończeniu każdego miesiąca pracy przedstawiała rachunek wraz ze szczegółową ewidencją - listami obecności przepracowanych przez siebie godzin. Do obowiązków ubezpieczonej należały m.in. obsługa gości kawiarni, sprzedaż wyrobów cukierniczych i chleba, wykładanie towaru na półki, sprzątanie oraz zmywanie naczyń. Ponadto w czasie nieobecności jej męża opłacała zamówiony towar oraz przyjmowała zamówienia od innych podmiotów. M. R. nie korzystała z urlopów. W piśmie skierowanym do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. z dnia 29 września 2023 r. S. R. wskazał, że oprócz czynności sprzedawcy - kelnera, M. R. ze względu na umiejętności i wykształcenie nadzoruje również prace cukiernika. Powyższą okoliczność potwierdziła również M. R. w piśmie do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. z tego samego dnia. Dodatkowo wskazała, że wykonując powierzone jej obowiązki nie ma ustalonych stałych godzin pracy. Wyjaśniła, że godziny pracy są zróżnicowane i zależą od potrzeby firmy. Organ rentowy w dniu 22 listopada 2023 r. wszczął postępowanie w sprawie ustalenia obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym i wysokości podstaw wymiaru składek na ubezpieczenia M. R. jako osoby wykonującej pracę na podstawie umowy zlecenie zawartej z S. R. od 1 lutego 2016 r. Zakończył je 12 grudnia 2023 r. W wyniku przeprowadzonego postępowania wydał zaskarżoną decyzję. Po ustaleniu powyższego stanu faktycznego oraz na podstawie przepisów prawa niżej powołanych Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie nie zasługiwało na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji podniósł, że przedmiotem postępowania było rozstrzygnięcie, czy M. R. podlega ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu jako osoba wykonująca pracę u płatnika składek S. R. na podstawie umowy zlecenia. Organ rentowy zakwestionował bowiem tę okoliczność, a jak wynikało z uzasadnienia zaskarżonej decyzji przyjął, że ubezpieczona będąca żoną płatnika składek i prowadzącą z nim wspólne gospodarstwo domowe, wykonywała pracę, która ma charakter regularny, trwały i kluczowy dla funkcjonowania firmy (...) . Powinna zostać zatem zgłoszona do ubezpieczeń społecznych jako osoba współpracująca z osobą prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą. Istota sporu sprowadzała się więc do rozstrzygnięcia, czy w ramach przepisów z zakresu ubezpieczeń społecznych, M. R. od 1 lutego 2016 r. należało uznać za osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia, czy za osobę współpracującą z S. R. , który prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą. Strony nie kwestionowały, że prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. Następnie Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (powoływana dalej jako: ustawa systemowa), obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są m.in. osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, zwanymi dalej „zleceniobiorcami”. Okres podlegania obowiązkowi ubezpieczenia został określony w art. 13 ustawy systemowej i w przypadku zleceniobiorców następuje od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy (pkt. 2). Według art. 36 ust. 1, 2 i 4 omawianej ustawy, każda osoba objęta obowiązkowo ubezpieczeniami emertytalnym i rentowymi podlega zgłoszeniu do ubezpieczeń społecznych. Zgłoszenia dokonuje się w terminie 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia. Z kolei, sąd meriti wyjaśnił, że umowa zlecenia została zdefiniowana w art. 734 § 1 k.c. , zgodnie z którym przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Przy umowie zlecenia zasadą jest, że zleceniobiorca wykonuje powierzone mu zadanie osobiście, o czym stanowi treść art. 738 § 1 zd. 1 k.c. Zleceniobiorca ma także na podstawie art. 740 k.c. obowiązek informowania zleceniodawcy o przebiegu sprawy, a zleceniodawca może udzielać zleceniobiorcy wiążących wskazówek ( art. 737 k.c. ), a co za tym idzie kontrolować prawidłowość wywiązywania się ze zlecenia, wskazywać dni, godziny i sposób wykonania powierzonych czynności. Wydawanie takich poleceń może stwarzać pozory podporządkowania zleceniobiorcy w stosunku do zleceniodawcy. Zlecenie co do zasady jest umową odpłatną, o czym stanowi art. 735 § 1 k.c. Natomiast w myśl art. 8 ust. 11 ustawy systemowej, za osobę współpracującą z osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność, zleceniobiorcami oraz z osobami fizycznymi, wskazanymi w art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców, uważa się małżonka, dzieci własne, dzieci drugiego małżonka i dzieci przysposobione, rodziców, macochę i ojczyma oraz osoby przysposabiające, jeżeli pozostają z nimi we wspólnym gospodarstwie domowym i współpracują przy prowadzeniu tej działalności lub wykonywaniu umowy agencyjnej lub umowy zlecenia; nie dotyczy to osób, z którymi została zawarta umowa o pracę w celu przygotowania zawodowego. Dalej Sąd Okręgowy wskazał, że niezbędnym warunkiem do uznania danej osoby za osobę współpracującą z osobą prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą, jest zaliczenie tej osoby do kręgu osób najbliższych dla osoby prowadzącej działalność gospodarczą. Za osobę tę może być uznana tylko osoba, którą poza łączącym ją z prowadzącym działalność gospodarczą pokrewieństwem (powinowactwem), pozostaje z nim we wspólnym gospodarstwie domowym. Przy określeniu prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego należy brać pod uwagę następujące okoliczności: wspólny adres zameldowania (zamieszkania), prowadzenie wspólnego budżetu domowego, współpraca w załatwianiu codziennych spraw życiowych. Tym samym przyjąć należy, iż współpracujący to członkowie najbliższej rodziny, pozostający we wspólnym gospodarstwie domowym z osobą prowadzącą działalność gospodarczą, przyczyniający się do prowadzenia działalności, działający na rzecz i w imieniu osoby prowadzącej działalność, zaangażowane w prowadzenie tej działalności. Sąd pierwszej instancji miał na uwadze, że M. R. w odwołaniu od zaskarżonej decyzji podnosiła, iż na rzecz swojego męża faktycznie świadczyła umowę zlecenia. Jest ona jedną z wielu osób współpracujących z firmą (...) i wykonuje czynności, będące jednym z wielu typowych zadań składających się na funkcjonowanie firmy jej męża. Nie kwestionowała, że z mężem prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. Jednocześnie sąd pierwszej instancji wskazał, że na gruncie przepisów dotyczących ubezpieczeń społecznych forma stosunku prawnego łączącego współpracującego z osobą prowadzącą działalność gospodarczą nie ma decydującego znaczenia dla uznania pracownika za współpracującego przy wykonywaniu tej działalności. Ustawodawca bowiem określił, że nawet pracownik zatrudniony w ramach umowy o pracę traktowany jest jako osoba współpracująca, o ile spełnia on przesłanki określające taką osobę. W konsekwencji możliwy jest - zależnie od woli stron - wybór prawnej formy korzystania z pomocy bliskich przy prowadzeniu firmy, w ramach stosunku pracy, zlecenia lub we współpracy. Natomiast w judykaturze stwierdzono, iż o statusie osoby współpracującej decydują trzy przesłanki. Po pierwsze: bycie w kręgu osób bliskich enumeratywnie wymienionych, po wtóre: pozostawanie członka rodziny we wspólnym gospodarstwie domowym, po trzecie: „współpraca” przy prowadzeniu działalności pozarolniczej (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 27 grudnia 2018 r., III AUa 94/18). Zaś, jako cechy konstytutywne pojęcia „współpraca przy działalności gospodarczej”, o której mowa w art. 8 ust. 11 ustawy systemowej, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 stycznia 2009 r., II UK 134/08, uznał występujące łącznie: 1) istotny ciężar gatunkowy działań współpracownika, które nie mogą mieć charakteru wtórnego; 2) bezpośredni związek z przedmiotem działalności gospodarczej; 3) stabilność i zorganizowanie; 4) znaczący czas i częstotliwość podejmowanych robót. Za współpracę przy prowadzeniu działalności gospodarczej powodującą obowiązek ubezpieczeń: emerytalnego i rentowych uznać można tylko taką pomoc udzieloną przedsiębiorcy przez jego małżonka, która ma charakter stały i bez której stanowiące majątek wspólny małżonków dochody z tej działalności nie osiągałyby takiego pułapu, jaki zapewnia współdziałanie przy tym przedsięwzięciu. Takie rozumienie współpracy przy prowadzeniu działalności gospodarczej odpowiada bowiem celom ustawy systemowej wyrażającym się przymusem ubezpieczenia, na zasadzie równości wszystkich zarobkujących własną pracą (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 6 października 2021r., III AUa 306/21). Na podstawie dokumentacji znajdującej się w aktach sprawy, zeznań świadków M. R. (1) i M. K. oraz zeznań ubezpieczonej i uczestnika postępowania (płatnika składek) Sąd Okręgowy ustalił, że S. R. prowadzi działalność gospodarczą w zakresie wypieku wyrobów cukierniczych, chleba oraz sprzedaży tych produktów w prowadzonej kawiarnio-cukierni. W spornych latach 2016-2023, płatnik zatrudniał wielu pracowników, zarówno na podstawie umów o pracę, jak i umów zlecenia. Zatrudniał również uczniów. Pracownicy zatrudnieni byli na różnych stanowiskach, w tym. m.in. jako kelnerzy, sprzedawcy, pracownicy, cukiernicy, zaopatrzeniowcy czy wykonujący prace porządkowe. Według treści zawartych na piśmie umów zlecenia M. R. miała wykonywać pracę kelnera-sprzedawcy. Niewątpliwie taką pracę faktycznie wykonywała. Ponadto, jak sama zeznała, zajmowała się również sprzątaniem i zmywaniem naczyń. Z materiału dowodowego również wynika, że w czasie nieobecności męża opłacała zamówiony towar oraz przyjmowała zamówienia od innych podmiotów. Natomiast z pism płatnika składek i samej ubezpieczonej złożonych w postępowaniu przed ZUS (z dnia 29 września 2023 r.) wynika, że nadzorowała ona również pracę cukiernika. Niewątpliwie wszystkie wymienione wyżej czynności (oceniane łącznie) miały istotny ciężar gatunkowy dla prowadzonej działalności gospodarczej przez S. R. . Poza pracą kelnera-sprzedawcy, sprzątaniem i zmywaniem naczyń nie były to czynności typowe, charakterystyczne dla „szeregowych” pracowników. Pozostawały one przy tym w ścisłym związku z prowadzoną przez płatnika działalnością gospodarczą. Miały one wymiar kluczowy dla funkcjonowania firmy jej męża. Z zeznań ubezpieczonej również wynika, że na wykonanie pracy poświęcała znaczną ilość czasu. Zawierając umowę zlecenia (lub inną umowę o świadczenie usług), obok prawidłowego wskazania stron, należy możliwie precyzyjnie określić przedmiot umowy. W szczególności w umowie należy wpisać, jakie czynności będzie wykonywała osoba zatrudniona na umowę zlecenie. Opis powinien być na tyle konkretny, aby możliwa była ocena, czy zlecenie jest prawidłowo wykonywane. Tymczasem z zebranego materiału dowodowego zdaniem sądu meriti wynika, że poza pracą kelnera-sprzedawcy M. R. wykonywała jeszcze inne czynności, nie ujęte w umowach zlecenia. W konsekwencji, w ocenie Sądu Okręgowego stwierdzić należało, że ze względu na rodzaj faktycznie wykonywanych czynności (rozmiar pracy) ubezpieczona spełniła przesłanki współpracy (art. 8 ust. 11 ustawy systemowej) przy prowadzonej przez jej męża działalności gospodarczej. Całokształt czynności M. R. miał istotny wpływ na działalność płatnika składek. W konsekwencji sąd pierwszej instancji uznał zaskarżoną decyzję organu rentowego z prawidłową, co skutkowało oddaleniem wniesionego odwołania na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. Nadto na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych Sąd zasądził od M. R. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Z powyższym wyrokiem Sądu Okręgowego w Koszalinie w całości nie zgodziła się M. R. , która działając przez pełnomocnika, w wywiedzionej apelacji zarzuciła mu: - naruszenie przepisów prawa materialnego, mianowicie art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 12 ust. 1 w zw. z art. 18 ust. 1, 3 i 7 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez ich nie zastosowanie i błędne ustalenie, iż ubezpieczona nie podlega od dnia 1 lutego 2016 r. ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu, w sytuacji gdy począwszy od lutego 2016 r. do chwili obecnej związana ona jest z S. R. , prowadzącym działalność gospodarczą w zakresie produkcji wyrobów cukierniczych i piekarskich oraz prowadzenia kawiarni kolejno zawieranymi umowami zlecenia, na podstawie których wykonuje ona czynności związane ze sprzedażą wyrobów cukierniczych i obsługą gości kawiarni i tak określone zadania realizuje, jest z tego tytułu zgłoszona do ubezpieczeń jako zleceniobiorca i z tego tytułu odprowadzane są na bieżąco składki na ubezpieczenia zgodnie z uzyskiwanym przez ubezpieczoną przychodem, a co za tym idzie posiada ona jeden z tytułów ubezpieczeń określonych w katalogu z art. 6 ustawy systemowej; - naruszenie przepisów prawa materialnego, mianowicie art. 8 ust. 11 w zw. z art. 8 ust. 1 i 2 ustawy systemowej poprzez ich błędną interpretację i przyjęcie, iż samo spełnianie przez ubezpieczoną kryteriów określonych w art. 8 ust. 11, definiujących osobę współpracującą, nakazuje takie jej traktowanie na gruncie przepisów o ubezpieczeniach społecznych, w sytuacji gdy przepis ten interpretować należy w powiązaniu z pozostałą częścią art. 8, w szczególności ust. 1 i 2, z których wynika, iż spełnienie kryteriów, o których mowa w ust. 11, nakazuje traktować jako osobę współpracującą pracownika, a więc osobę zatrudnioną na podstawie umowy o pracę, ale już nie zleceniobiorcę, do których żaden z przepisów ustawy nie odnosi się. Podnosząc powyższe apelująca wniosła o: - zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zmianę decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. , nr (...) , z dnia 19 stycznia 2024 r. i stwierdzenie, iż ubezpieczona podlega, jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek S. R. , obowiązkowym ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowemu i wypadkowemu od dnia 1 lutego 2016 r., - obciążenie organu rentowego kosztami postępowania za obie instancje, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skarżąca między innymi podniosła, że Sąd oparł swoje stanowisko jedynie na jednym z wielu przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych , który nie powinien być interpretowany w oderwaniu od pozostałych uregulowań, w szczególności od przepisu art. 8 ust. 1 i 2 ustawy, a których całościowa interpretacja powinna prowadzić do wniosku, iż ubezpieczonej jako zleceniobiorcy nie należy traktować na gruncie przepisów ustawy o ubezpieczeniach społecznych jako osoby współpracującej. Apelująca przytaczając treść art. 6 ust. 1 pkt 4 oraz art. 12 ust. 1, art. 11 ust. 1, art. 13 pkt 2, a także art. 18 ust. 1, 3 i 7 ustawy systemowej podkreśliła, że począwszy od 1 lutego 2016 r. do chwili obecnej związana była z S. R. kolejno zawieranymi umowami zlecenia, w których zmianie ulegała w poszczególnych okresach wysokość wynagrodzenia za wykonywane zadania, co opisane zostało w treści uzasadnienia do wydanego wyroku i te umowy stanowiły podstawę zgłoszenia jej do ubezpieczeń społecznych zgodnie z przywołanymi wyżej przepisami. Jednocześnie ubezpieczona zaznaczyła, że w przepisach ustawy systemowej brak jest przepisów odmiennie regulujących zasady podlegania ubezpieczeniom w sytuacji gdy zleceniobiorca jest małżonkiem osoby prowadzącej działalność gospodarczą, jak również przepisów wyłączających w takiej sytuacji możliwość zawierania umowy zlecenia. Kontynuując skarżąca wskazała, że za taki przepis nie może zostać uznany przywoływany przez sąd pierwszej instancji art. 8 ust. 11 ustawy systemowej, zgodnie z którym za osobę współpracującą z osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność, zleceniobiorcami oraz z osobami fizycznymi, wskazanymi w art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców, o której mowa w art. 6 ust. 1 pkt 4-5a, uważa się małżonka, dzieci własne, dzieci drugiego małżonka i dzieci przysposobione, rodziców, macochę i ojczyma oraz osoby przysposabiające, jeżeli pozostają z nimi we wspólnym gospodarstwie domowym i współpracują przy prowadzeniu tej działalności lub wykonywaniu umowy agencyjnej lub umowy zlecenia. Spełnienie kryteriów, o których mowa w tym przepisie nie powoduje w każdym przypadku konieczności zgłoszenia małżonka do ubezpieczeń społecznych jako osoby współpracującej. Małżonkowie mogą bowiem zdecydować się na taką właśnie formę współpracy i wówczas taki tytuł ubezpieczenia jest oczywisty. Nie ma jednak zakazu zawierania między małżonkami umowy o pracę, bądź też umowy zlecenia i wówczas w zależności od rodzaju umowy małżonek osoby prowadzącej działalność gospodarczej jest pracownikiem bądź zleceniobiorcą i z tego tytułu podlega zgłoszeniu do ubezpieczeń społecznych. W tym zakresie ustawodawca tylko w jednym przypadku nakazał odmienne traktowanie małżonka osoby prowadzącej działalność gospodarczą niż to wynika z treści zawartej między małżonkami umowy, mianowicie zawarł dodatkowe regulacje, dotyczące sytuacji zawarcia przez małżonków umowy o pracę. Wskazać należy tutaj na art. 8 ust. 2 ustawy, który stanowi, iż jeżeli pracownik spełnia kryteria określone dla osób współpracujących, dla celów ubezpieczeń społecznych jest traktowany jako osoba współpracująca. Art. 8 ust. 1 ustawy stanowi natomiast, iż za pracownika uznaje się osobę pozostającą w stosunku pracy. Zatem w ocenie skarżącej, o ile osoba spełniająca kryteria określone w art. 8 ust. 11 ustawy, na który powołuje się sąd pierwszej instancji, ma zawartą umowę o pracę i status pracownika to faktycznie dla celów ubezpieczeń społecznych traktowana winna być jako osoba współpracująca. Nie dotyczy to jednak osób spełniających kryteria określone w art. 8 ust. 11 ustawy, wykonujących określone czynności na podstawie umowy zlecenia, której nie dotyczy przepis art. 8 ust. 2, ani też żaden inny przepis ustawy, z którego wynikałby obowiązek traktowania w takim przypadku zleceniobiorcy jako osoby współpracującej. Osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia, nawet jeżeli spełnia kryteria określone dla osób współpracujących, podlega ubezpieczeniom społecznym jako zleceniobiorca, bowiem wykonywanie pracy na podstawie umowy zlecenia stanowi odrębny, od współpracy przy prowadzeniu pozarolniczej działalności gospodarczej, tytuł do ubezpieczeń społecznych. Zdaniem apelującej za takim stwierdzeniem przemawia całościowa analiza przepisów ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych , w których nie zostały zawarte co do umów zlecenia zawieranych przez małżonków, przepisy nakazujące w takich przypadkach traktowanie zleceniobiorców jako osób współpracujących. Na potwierdzenie swojego stanowiska ubezpieczona przywołała interpretacje indywidualne ZUS. W odpowiedzi na apelację S. R. popierając podniesione zarzuty także wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zmianę decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. , nr (...) z dnia 19 stycznia 2024 r. i stwierdzenie, że ubezpieczona M. R. podlegała, jako osoba wykonująca pracę na podstawie umowy zlecenia u płatnika składek S. R. , obowiązkowym ubezpieczeniom: emerytalnemu, rantowemu i wypadkowemu od dnia 1 lutego 2016 r. Sąd Apelacyjny rozważył, co następuje: Apelacja okazała się nieuzasadniona. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy wydając zaskarżony wyrok, wyjaśnił wszystkie istotne okoliczności sprawy, przeprowadził wyczerpujące postępowanie dowodowe oraz dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych w granicach zasad logiki formalnej i doświadczenia życiowego, zgodnie ze swobodną oceną dowodów w myśl art. 233 § 1 k.p.c. , a następnie wydał trafny, odpowiadający prawu wyrok. W szczególności, sąd pierwszej instancji wskazał w pisemnych motywach wyroku, jaki stan faktyczny oraz prawny stał się podstawą rozstrzygnięcia oraz podał, na jakich dowodach oparł się przy jego ustalaniu, stosując przy tym wykładnię przepisów prawnych. Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne, jako prawidłowe, ustalenia faktyczne oraz dokonaną przez sąd pierwszej instancji ocenę prawną ( art. 387 § 2 1 k.p.c. ). Sąd Apelacyjny, nie podzielił argumentów skarżącej, podniesionych w treści złożonej w sprawie apelacji. Zdaniem sądu odwoławczego, kwestie podnoszone jako zarzuty, szczegółowo zostały omówione oraz ocenione w zaskarżonym wyroku, a wywiedziona apelacja, gdy zanalizować jej rzeczywistą treść, stanowi jedynie wyraz stanowiska ubezpieczonej, podtrzymującej dotychczasowe, polemiczne twierdzenia i prezentującej własną interpretację podstaw prawnych sprawy. W szczególności argumentacja apelacji sprowadza się do forsowania własnej interpretacji art. 8 ust. 1, 2 oraz 11 ustawy systemowej. Ponieważ w ocenie skarżącej w zgodzie z art. 8 ust. 2 powołanej ustawy spełnienie kryteriów, o których mowa w jej art. 8 ust. 11, nakazuje traktować jako osobę współpracującą pracownika, a więc osobę zatrudnioną na podstawie umowy o pracę, ale już nie zleceniobiorcę, do których żaden z przepisów ustawy nie odnosi się. Wobec zarzutów apelującej wymaga zauważenia, że każda konkretna sprawa osadzona jest w określonych realiach systemowych i jako taka nie może być analizowana w oderwaniu od tego sytemu prawa, co oznacza, że stan faktyczny sprawy powinien podlegać ocenie prawnej, dokonywanej w odniesieniu do powiązanych ze sobą rozwiązań systemowych. Mając zatem na uwadze rozwiązania systemowe, Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że na gruncie ubezpieczeń społecznych, zasadnicza forma stałej i pełnej współpracy między małżonkami przy prowadzeniu działalności gospodarczej może realizować się jedynie na warunkach wynikających z art. 8 ust. 11 ustawy systemowej: za osobę współpracującą z osobą prowadzącą pozarolniczą działalność uważa się: małżonka, dzieci własne, dzieci drugiego małżonka, dzieci przysposobione, rodziców, macochę i ojczyma oraz osoby przysposabiające, jeżeli pozostają z osobą prowadzącą działalność we wspólnym gospodarstwie domowym i współpracują przy prowadzeniu tej działalności, z wyjątkiem osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę w celu przygotowania zawodowego. Dlatego możemy mówić jedynie o faktycznym i regularnym współdziałaniu małżonków w ramach tej samej działalności gospodarczej, na własną rzecz i na własne ryzyko, w celach zarobkowych. Zdaniem sąd odwoławczego, każda faktyczna i pełnowymiarowa współpraca małżonków przy prowadzeniu działalności gospodarczej przypisanej do jednego z nich, uzasadnia objęcie ubezpieczeniem społecznym tylko na podstawie art. 8 ust. 11 ustawy systemowej, natomiast inne tytuły ubezpieczenia, w tym umowa cywilna o świadczenie usług są dopuszczalne, ale w takim zakresie jaki nie koliduje z przesłankami wynikającym z art. 8 ust. 11 ustawy systemowej. Oceniając dopuszczalność umowy zlecenia między małżonkami w kontekście wspólnie prowadzonej działalności gospodarczej, wymaga podkreślenia że prawo cywilne nie zakazuje takiej formy w stosunkach prawnych między małżonkami. Niemniej należy pamiętać, że zgodnie z art. 353 1 k.c. , strony mogą dowolnie kształtować stosunek zobowiązaniowy, byleby nie był sprzeczny z ustawą, zasadami współżycia społecznego, ani naturą stosunku. Zgodnie zaś z art. 734 § 1 k.c. w zw. z art. 750 k.c. przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności/usługi dla dającego zlecenie. Chodzi tu o dokonanie określonej czynności przy dołożeniu należytej staranności. Umowa zlecenia umożliwia wykonywanie usług incydentalnych, nieciągłych, o nieregularnym charakterze. A zatem społeczno-gospodarczym przeznaczeniem umowy zlecenia jest elastyczne świadczenie usług zarówno zawodowo, jak i okazjonalnie. Jest to typ umowy wykonywanej na rzecz i na ryzyko zleceniodawcy oraz na warunkach przez niego określonych, ale w celach zarobkowych zleceniobiorcy. Należy zatem rozważyć, czy w okolicznościach sprawy strony zawarły typowe cywilne zlecenie, w rozumieniu art. 734 § 1 k.c. w zw. z art. 750 k.c. , czy też okoliczności sprawy wskazywały na uznanie faktycznej i pełnowymiarowej współpracy małżonków przy prowadzeniu działalności gospodarczej, co uzasadniało raczej objęcie ubezpieczeniem społecznym na podstawie art. 8 ust. 11 ustawy systemowej. Wymaga przy tym zauważenia, że dopuszczalna jest możliwość zatrudnienia współmałżonka na umowę cywilną, jeśli praca ma wyodrębniony zakres i charakter incydentalny. A nawet stałość nie wyklucza zlecenia, o ile istnieje autonomia stron i brak wspólnego interesu, a w miejsce relacji rodzinnych wchodzi strukturyzacja gospodarcza. Niekwestionowane przez apelującą ustalenia sprawy jednoznacznie wskazują, że płatnik prowadzi działalność gospodarczą od 1 lutego 2016 r., a ubezpieczona od początku aktywnie i stale pomagała małżonkowi w prowadzeniu tej działalności oraz w zarządzaniu, niejednokrotnie przejmując jego obowiązki np. nadzorując pracę produkcji w czasie nieobecności męża, czy opłacając dostawy towaru, co wynika wprost z zeznań ubezpieczonej i płatnika. Także świadkowie wskazują na szeroki zakres obowiązków ubezpieczonej. Działania ubezpieczonej na rzecz firmy męża były stałe, pełnowymiarowe i wieloletnie. W sprawie bezspornym jest, że ubezpieczona prowadziła cukiernię - kawiarnię, w której odbywa się także sprzedaż pieczywa i wyrobów cukierniczych produkowanych przez jej męża. Przy czym, to ubezpieczona wykładała towar na półki, sprzedała go, obsługiwała gości kawiarni, sprzątała po gościach, a także sprzątała lokal na koniec dnia. Przy czym, z zeznań stron wynika także, iż ubezpieczona przejmowała obowiązki męża w czasie jego nieobecności, opłacała dostawy towaru, przyjmowała zamówienia, a nawet doglądała pracy na produkcji. Wszyscy świadkowie potwierdzili wielość zadań wykonywanych przez ubezpieczoną, ogrom jej pracy, jej liczne zadania w związku z brakiem pracowników, jednocześnie podkreślając, że to płatnik jest szefem produkcji, a także cukierni - kawiarni. Natomiast ubezpieczona i płatnik podnosili, że obowiązki ubezpieczonej w kawiarni mogły być wykonywane tak samo przez inne osoby tam zatrudnione. Nie zmienia to jednak fakty, że pracownicy kawiarni często się zmieniali, a ubezpieczona nieustannie świadczy tam pracę uczestnicząc w działalności męża w rozmiarze znacznie przekraczającym zwykłe zatrudnienie. Mając powyższe na uwadze, stałe, wieloletnie i pełnowymiarowe działanie ubezpieczonej na rzecz działalności gospodarczej męża, kwalifikowało - jako tytuł ubezpieczenia - osobę współpracującą, przy braku ustawowych znamion dla zawarcia umowy zlecenia. Strony bowiem nie wykazały, że istniała potrzeba zawarcia spornej umowy zlecenia jako podstawy prawnej do wykonania doraźnej, okazjonalnej usługi na rzecz płatnika, świadczonej wyłącznie na rzecz i na ryzyko płatnika. Z ustaleń sprawy wynika, że płatnik przez cały okres współpracował stale ze swoją małżonką na wspólną rzecz i wspólne ryzyko. Nie było żadnego zakresu doraźnej działalności, która mogłaby być realizowana w ramach umowy zlecenia. Małżonkowie stale i wspólnie prowadzili działalność, przy czym mieli oznaczony podział czynności i wzajemnie się wspierali. Ubezpieczona w tym okresie nie poszukiwała innego zatrudnienia i w pełnym wymiarze czasu angażowała się w działalność męża. W konsekwencji, w ocenie Sądu drugiej instancji strony nie mogły skutecznie prawnie zawrzeć tego rodzaju umowy cywilnej, w której pracę ubezpieczonej sprowadzono do „sprzedawcy - kelnera”. Ubezpieczona bowiem nie podjęła się doraźnej usługi na rzecz męża i wyłącznie na jego ryzyko, nie wykonywała wyłącznie czynności sprzedawcy bądź kelnerki, lecz przejawiała dbałość o działalność kawiarni i cukierni, jak właściciel. Własnymi siłami wypełniała też chwilowe braki kadrowe. Kontynuowała stałą, pełnowymiarową i długotrwałą współpracę przy działalności gospodarczej męża, jakkolwiek w zmiennym zakresie, każdorazowo dostosowanym do potrzeb. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego, organizacja i zarządzanie działalnością cukierni - kawiarni było stałą, rozległą i długotrwałą formą współpracy małżonków, wykonywaną we wspólnym finansowym interesie, na wspólną rzecz i wspólne ryzyko. Zatem, przez wzgląd na tę charakterystykę, nie mogło być realizowane w ramach umowy cywilnej zlecenia zawartej z małżonką. Nie była to bowiem realizacja czynności usługowej wyznaczonej co do zakresu czasu wykonania przez zleceniodawcę, gdy to ryzyko co do rezultatu leżało wyłącznie po stronie zleceniodawcy. Właściwą formułą ubezpieczeniową, w stanie faktycznym sprawy, było objęcie ubezpieczonej obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi jako osobę współpracującą na podstawie art. 8 ust. 11 ustawy systemowej, a nie jako zleceniobiorcę. W ocenie Sądu Apelacyjnego, treść zawartych umów, w kontekście okoliczności towarzyszących jej zawarciu i wykonywaniu, jest sprzeczna z naturą prawną umowy zlecenia. Sąd Apelacyjny przy tym zaznacza, że nie ma zakazu zwierania umów cywilnych zlecenia z małżonkiem. Niemiej jednak zgłoszenie do ubezpieczeń społecznych jest prawnie skuteczne tylko wtedy, gdy tytuł ubezpieczenia - wyznaczony określonym stosunkiem prawnym - jest zgodny z prawem, co jednak nie miało miejsca w okolicznościach sprawy. Umowa zlecenia zawarta przez strony była niezgodna z naturą prawną tego stosunku prawnego, ponieważ przewidywała w istocie stałe, nieograniczone czasowo zatrudnienie ubezpieczonej, wg stałej stawki, na rzecz i na ryzyko płatnika, zaś czynności w niej określone nie miały charakteru doraźnej, skonkretyzowanej usługi, wykonywanej wg wskazania zleceniodawcy. De facto umowa zlecenia opisywała stałą współpracę ubezpieczonej przy działalności męża, nieograniczoną czasowo, na warunkach wynikających z art. 8 ust. 11 ustawy systemowej. Zgodnie z art. 58 ust. 1 k.c. , czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Zaś nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (ust. 2). W ocenie Sądu Apelacyjnego sporna umowa zlecenia stanowiła czynność prawną sprzeczną z ustawą, ponieważ nie zawierała cech charakterystycznych dla stosunku prawnego zlecenia, lecz w swojej treści odpowiadała wymogom stawianym osobom współpracującym przy prowadzeniu działalności gospodarczej w rozumieniu art. 8 ust. 11 ustawy systemowej. Podsumowując, umowa zlecenia zawarta między małżonkami, którzy stale i pełnowymiarowo współpracują przy prowadzeniu działalności gospodarczej, jest sprzeczna z naturą umowy zlecenia i z art. 8 ust. 11 ustawy systemowej. W takim przypadku prawidłowym tytułem do objęcia ubezpieczeniem społecznym jest status osoby współpracującej, a nie zleceniobiorcy. W przedstawionych i omówionych okolicznościach sąd odwoławczy uznał oba zarzuty naruszenia prawa materialnego za nieuzasadnione i dlatego oddalił apelację ubezpieczonej, na podstawie art. 385 k.p.c. sędzia Urszula Iwanowska

Szukaj innego orzeczenia

Cytuj tę stronę

Gotowy przypis do strony „Wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, III AUa 492/24”:

Źródło: sady (cpdp.media/sady), na podstawie orzeczeń opublikowanych w SAOS i danych MS; stan danych na 13.10.2026. Strona: Wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, III AUa 492/24.

Stały link:

https://cpdp.media/sady/orzeczenie/551504

Poprawki zapisujemy w dzienniku korekt.