To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.
Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy
SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.
Pokaż pełny tekst (27 466 znaków)
Sygn. akt III AUa 46/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 sierpnia 2025 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia Jolanta Hawryszko (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Elżbieta Kamińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 sierpnia 2025 r. w S. sprawy R. J. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. o rekompensatę na skutek apelacji ubezpieczonego od wyroku Sądu Okręgowego w Koszalinie z dnia 28 listopada 2024 r., sygn. akt IV U 672/23 1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie II i III oraz poprzedzającą go decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału K. z dnia 3 stycznia 2024r. w ten sposób, że przyznaje R. J. prawo do rekompensaty od dnia złożenia wniosku o jej przyznanie oraz zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w K. na rzecz R. J. kwotę 360 (trzysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu pierwszoinstancyjnym wraz z ustawowymi odsetkami należnymi po upływie tygodnia od dnia ogłoszenia niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty; 2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w K. na rzecz R. J. kwotę 270 (dwieście siedemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym wraz z ustawowymi odsetkami należnymi za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia o kosztach, do dnia zapłaty. Jolanta Hawryszko Sygn. akt III AUa 46/25 UZASADNIENIE Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. decyzją z dnia 9 października 2023 r., ustalił wysokość i podjął wypłatę emerytury R. J. od 1 września 2023 r. Wysokość emerytury wyniosła 7.396,47 zł brutto. Kolejną decyzją z dnia 3 stycznia 2024 r., Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. odmówił ubezpieczonemu prawa do ponownego przeliczenia emerytury wraz z rekompensatą za pracę w szczególnych warunkach Ubezpieczony złożył odwołania od powyższych decyzji, wnosząc o zmianę przez przyznanie emerytury z rekompensatą w związku z uwzględnieniem pracy w szczególnych warunkach od 4 maja 1981 do 31 marca 2010 w (...) S.A. w S. . Jednocześnie wniósł o zasądzenie od organu kosztów zastępstwa adwokackiego. Ubezpieczony cofnął odwołanie od decyzji z dnia 9 października 2023r., na co organ rentowy wyraził zgodę. W odpowiedzi na odwołania organ rentowy wniósł o ich oddalenie oraz zasądzenie od ubezpieczonego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Okręgowy w Koszalinie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 28 listopada 2024 r. umorzył postępowanie w zakresie odwołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. z dnia 9 października 2023 r., znak: (...) (pkt I), oddalił odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. z dnia 3 stycznia 2024 r., znak: (...) pkt II) oraz odstąpił od obciążenia ubezpieczonego kosztami zastępstwa procesowego organu rentowego (pkt III). Sąd Okręgowy ustalił, że ubezpieczony urodził się (...) Posiada wykształcenie zawodowe. W dniu 18 czerwca 1976 r. zawarł umowę o pracę z Zakładem (...) w S. (późniejsza nazwa - (...) S.A. w B. ) na czas nieokreślony. Początkowo ubezpieczony został zatrudniony na stanowisku tokarza w wydziale narzędziowym. Jako dzień rozpoczęcia pracy wskazano 21 czerwca 1976 r. Zakład pracy zajmował się wytwarzaniem elementów instalacji elektrycznej, w tym przede wszystkim produktów oświetleniowych. Jako zakład zajmujący się produkcją sprzętu instalacyjnego podlegał pod resort energetyki. W czasie zatrudnienia ubezpieczony odbywał zasadniczą służbę wojskową od 25 kwietnia 1979 r. do 15 kwietnia 1981 r. Po zakończeniu służby, od 4 maja 1981 r. powrócił do zakładu pracy i wówczas powierzono mu stanowisko szlifierza płaszczyzn w wydziale TN (wydział narzędzi). W okresie od 8 lipca do 30 września 1982 r. powołany został do odbycia służby w Milicji Obywatelskiej. Po jej odbyciu powrócił na poprzednio zajmowane stanowisko szlifierza. W początkowym okresie zatrudnienia na stanowisku szlifierza ubezpieczony wykonywał prostsze prace szlifierskie. Aneksem z 18 lipca 1985 r., od dnia 1 lipca 1985 r. został zatrudniony na stanowisku szlifierza profilowego wydziału TN, gdzie zajmował się wykonywaniem profili. Do jego obowiązków szczegółowo należało przygotowanie podzespołów do form (profili) oświetleniowych i wykrojników. Sama forma oświetleniowa była metalowa i służyła do wytworzenia danego elementu instalacji elektrycznej (wtyczka, kontakt, przedłużacz itp.). Natomiast wykrojnik służył do wytłaczania (tłoczenia) detali metalowych do wyrobów oświetleniowych. Ubezpieczony zajmował się również polerowaniem oraz cięciem samego materiału na odcinki. Szlifowanie elementów odbywało się na sucho, bez chłodziwa, w zapyleniu i hałasie, nie wiadomo czy były przekroczone normy. Pracownicy zatrudnieni przy szlifowaniu nie mieli żadnej ochrony na twarz typu maski. Od 1 do 31 marca 2009 r. wykonywał pracę na rzecz pracodawcy w wymiarze 0,909 etatu, a od 1 kwietnia do 31 maja 2009 r. w wymiarze 0,8 etatu. Z dniem 1 kwietnia 2009 r. powierzono ubezpieczonemu stanowisko szlifierza-tokarza, a z dniem 1 kwietnia 2016r. stanowisko pracownika narzędziowni. Ubezpieczony zatrudniony był do 27 września 2023 r. W tym samym dniu pracodawca wydał ubezpieczonemu świadectwo wykonywania pracy w szczególnych warunkach, w którym wskazał, że od 4 maja 1981 r. do 31 marca 2010 r. wykonywał prace na stanowisku szlifierza (szlifowanie lub ostrzenie wyrobów i narzędzi metalowych oraz polerowanie mechaniczne), wymienionego w wykazie A dział III poz. 78 pkt 6. Jednocześnie w tym dokumencie podkreślono, że pracodawca (...) S.A. w B. zajmuje się produkcją sprzętu instalacyjnego - (...) i nie jest zakładem chemicznym, hutniczym oraz metalowym w rozumieniu zarządzenia nr 3 Ministra Hutnictwa i Przemysłu Maszynowego z dnia 30 marca 1985 r. w sprawie stanowisk, na których wykonywane są prace w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w zakładach pracy resortu hutnictwa i przemysłu maszynowego. Wskazano również, że na wyżej wskazanym stanowisku ubezpieczony stale i w pełnym wymiarze wykonywał prace według przepisów ogólnych, tj. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Ubezpieczony wiek emerytalny 65 lat osiągnął (...) W dniu 11 września 2023 r. złożył wniosek o emeryturę. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K. decyzją z dnia 22 września 2023 r. przyznał prawo do emerytury w kwocie zaliczkowej, od dnia 1 września 2023 r. w kwocie 7.396,47 zł brutto. Prawo do emerytury zostało zawieszone z uwagi na kontynuowanie zatrudnienia. Po rozwiązaniu stosunku pracy z dniem 27 września 2023 r., ubezpieczony w tym samym dniu złożył wniosek o podjęcie wypłaty zawieszonego świadczenia emerytalnego. Zaskarżoną decyzją z 9 października 2023 r., organ rentowy ustalił wysokość i podjął wypłatę emerytury. Kolejną decyzją z 3 stycznia 2023 r., organ rentowy odmówił ubezpieczonemu prawa do ponownego przeliczenia emerytury wraz z rekompensatą za pracę w szczególnych warunkach. Sąd Okręgowy oddalił odwołanie ubezpieczonego, jako podstawę prawną wskazując art. 21 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych (Dz.U.2023.164), który stanowi, że rekompensata przysługuje ubezpieczonemu, jeżeli ma okres pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w rozumieniu przepisów ustawy emerytalnej, wynoszący co najmniej 15 lat. Zgodnie z art. 2 pkt 5 ustawy rekompensata stanowi odszkodowanie za utratę możliwości nabycia prawa do wcześniejszej emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze dla osób, które nie mają ustalonego decyzją prawomocną prawa do emerytury pomostowej. Prawo do rekompensaty przysługuje osobom urodzonym po 1948 roku, które przed dniem 1 stycznia 2009 r. wykonywały przez co najmniej 15 lat prace w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w rozumieniu art. 32 i 33 ustawy emerytalnej. Przy ustalaniu tego okresu stosuje się zatem analogiczne zasady, jak dla wcześniejszej emerytury na podstawie art. 32 ustawy emerytalnej. Ubezpieczony nie ma ustalonego prawa do emerytury pomostowej. Sąd Okręgowy rozważył, że za pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach uważa się pracowników zatrudnionych przy pracach o znacznej szkodliwości dla zdrowia oraz o znacznym stopniu uciążliwości lub wymagających wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia (art. 32 ust. 2 ustawy). Wiek emerytalny, o którym mowa w art. 184 ust. l ustawy emerytalnej, rodzaje prac lub stanowisk oraz warunki, na podstawie których osobom wymienionym w ust. 2 przysługuje prawo do wcześniejszej emerytury, ustala się na podstawie przepisów dotychczasowych (ust. 4 art. 32 ustawy). Dotychczasowymi przepisami były zaś przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7.02.1983 roku w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. nr 8 poz.43.). Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r., w wykazie A, dziale III pkt 78 wymienia jako prace w szczególnych warunkach prace w "hutnictwie i przemyśle metalowym". Zaliczono do nich: szlifowanie lub ostrzeżenie wyrobów i narzędzi metalowych oraz polerowanie mechaniczne. Jednocześnie Sąd Okręgowy zauważył, że w tym samym wykazie, w dziale II pt. "energetyka" wymieniono wyłącznie prawe przy wytwarzaniu i przesyłaniu energii elektrycznej i cieplnej oraz przy montażu, remoncie i eksploatacji urządzeń elektroenergetycznych i cieplnych. Ubezpieczony nie kwestionował, że zakład pracy w którym był zatrudniony, tj. Zakład (...) w S. , a obecnie (...) S.A. w B. , nie podlegał pod resort hutnictwa i przemysłu metalowego, a pod resort energetyki. Podnosił natomiast, że czynności przez niego wykonywane w spornym okresie należy zakwalifikować jako prace wykonywane w Dziale III Wykazu A poz. 78 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach. Sąd Okręgowy wyjaśnił, iż dokonując kwalifikacji okresu zatrudnienia ubezpieczonego należy uwzględnić stanowiskowo-branżowy charakter wykazu prac stanowiącego załącznik do rozporządzenia rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. Ubezpieczony posiada świadectwo wykonywania prac w szczególnych warunkach, wystawione przez pracodawcę, jednak dokonując kwalifikacji okresu zatrudnienia ubezpieczonego należy uwzględnić stanowiskowo-branżowy charakter wykazu prac stanowiącego załącznik do rozporządzenia rady Ministrów z 7 lutego 1983r. Prace w nim wymienione są przypisane do danych branż, a pracodawca ubezpieczonego nie był zakładem chemicznym, hutniczym oraz metalowym, w rozumieniu zarządzenia nr 3 Ministra Hutnictwa i Przemysłu Maszynowego z dnia 30 marca 1985r. w sprawie stanowisk, na których wykonywane są prace w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w zakładach pracy resortu hutnictwa i przemysłu maszynowego. Zdaniem Sądu Okręgowego można twierdzić, że jeśli stopień szkodliwości danego rodzaju pracy nie wykazuje żadnych różnic w zależności od branży, w której jest wykonywana, brak jest podstaw do zanegowania świadczenia jej w warunkach szczególnych tylko dlatego, że w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach została przyporządkowana do innego działu przemysłu. Jednocześnie Sąd pierwszej instancji powołując się na treść wyroku z dnia 23 marca 2014, II UK 368/13 zauważył, iż Sąd Najwyższy wskazał, że jeżeli uciążliwość i szkodliwość dla zdrowia konkretnej pracy wynika z własnej jej branżowej specyfiki, to należy odmówić tego szczególnego waloru pracy wykonywanej w innym dziale przemysłu. Natomiast w sytuacji, gdy stopień szkodliwości, czy uciążliwości danego rodzaju pracy nie wykazuje żadnych różnic w zależności od branży, w której jest wykonywana, brak jest podstaw do zanegowania świadczenia jej w warunkach szczególnych tylko dlatego, że w załączniku do rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43) została przyporządkowana do innego działu przemysłu. Jeżeli bowiem pracownik w ramach swoich obowiązków stale i w pełnym wymiarze czasu pracy narażony był na działanie tych samych czynników, na które narażeni byli pracownicy innego działu przemysłu, w ramach którego to działu takie same prace zaliczane są do pracy w szczególnych warunkach, to zróżnicowanie tych stanowisk pracy musiałoby być uznane za naruszające zasadę równości w zakresie uprawnień do ubezpieczenia społecznego pracowników wykonujących taką samą pracę. Istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy miała również treść wyroku Sądu Najwyższego z 14 marca 2013r. I UK 547/12. Sąd Najwyższy zajął się problemem wykonywania pracy na stanowisku szlifierza, w innej gałęzi gospodarki, niż hutnictwo i przemysł metalowy. Wskazał, że usystematyzowanie prac o znacznej szkodliwości i uciążliwości w oddzielnych działach oraz przypisanie poszczególnych stanowisk pracy gałęzi gospodarki nie jest przypadkowe, gdyż należy przyjąć, że konkretne stanowisko narażone jest na ekspozycję na czynniki szkodliwe w stopniu mniejszym lub większym w zależności od tego, w którym dziale przemysłu jest umiejscowione. Konieczny jest bezpośredni związek wykonywanej pracy z procesem technologicznym właściwym dla danego działu gospodarki. W określeniu rodzaju pracy uzasadniającej prawo do świadczeń na zasadach rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983r. chodzi wyłącznie o rodzaj pracy określony w § 4 - 15 rozporządzenia oraz wykonywanie jej na stanowisku przypisanym do działu przemysłu umieszczonego w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia. Sąd Najwyższy negatywnie odniósł się do sięgania (w odniesieniu do pracy skarżącego w zakładzie produkującym parkiet i inne elementy drewniane) do wykazu obejmującego prace wykonywane w hutnictwie i przemyśle metalowym. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu Najwyższego zaprezentowane w powyższym wyroku. Ubezpieczony od 4 maja 1981 r. pracował na stanowisku szlifierza płaszczyzn, zaś od 1 lipca 1985r. na stanowisku szlifierza profilowego. W procesie pracy zajmował się przygotowaniem podzespołów do form (profili) oświetleniowych, tłoczników i wykrojników. Ponadto zajmował się również polerowaniem oraz cięciem przygotowanego materiału z metalu na odcinki. Szlifowanie elementów odbywało się na sucho, bez chłodziwa, w zapyleniu i hałasie, chociaż nie wiadomo czy były przekroczone normy. Pracownicy zatrudnieni przy szlifowaniu nie mieli masek ochronnych. Powyższe ustalenia znalazły potwierdzenie w zeznaniach świadków: Z. M. i Z. S. , jak również w zeznaniach samego ubezpieczonego, które korespondowały z dokumentacją znajdującą się w jego aktach osobowych. Z opisu charakteru pracy szlifierza zawartego w zaświadczeniu lekarskim z dnia 17 sierpnia 2006r. (k. 30 akt osobowych ubezpieczonego) wynika, że była to praca w hałasie do 85 dB i na wysokości do 3 metrów. Z następnego zaświadczenia lekarskiego z dnia 20 sierpnia 2008r. (k. 32 akt osobowych ubezpieczonego) wynika brak czynników szkodliwych i uciążliwych na stanowisku szlifierza. Sąd Najwyższy w wyroku z 16 stycznia 2020 r., III UK 429/18 wskazał, że za przyjęciem branżowo-stanowiskowego charakteru wyodrębnienia poszczególnych prac wykonywanych w szczególnych warunkach przemawia to, że w zależności oddziału gospodarki (branży), w którym jest umiejscowione konkretne stanowisko (konkretny rodzaj pracy), jest ono narażone na ekspozycję czynników szkodliwych w stopniu mniejszym lub większym. Jeśli więc prawodawca zdecydował o umieszczeniu określonego rodzaju pracy (stanowiska pracy) w wykazie prac wykonywanych w szczególnych warunkach, przypisując go do konkretnego działu gospodarki (przemysłu, branży), to okoliczność ta bez wątpienia świadczy o narażeniu tego rodzaju pracy właśnie w tym dziale gospodarki na ekspozycję czynników szkodliwych w stopniu większym niż w innych działach gospodarki. W takiej sytuacji nie można zasadnie twierdzić, że ubezpieczony, wykonując pracę szlifierza w zakładzie produkującym sprzęt instalacyjny dla potrzeb energetycznych, był tak samo narażony na działanie tych samych czynników uciążliwych i szkodliwych dla zdrowia, na które narażeni byli pracownicy przemysłu metalowego. Nie wykonywał on zatem pracy w szczególnych warunkach w spornym okresie. Skoro ubezpieczony nie udowodnił wymaganego 15 letniego stażu pracy w warunkach szczególnych, to tym samym nie nabył prawa do rekompensaty. Apelację od powyższego wyroku wywiódł ubezpieczony. Zaskarżając wyrok w części, w zakresie punktu II i III, zarzucił błędną ocenę, że powód nie udowodnił 15 -letniego okresu pracy w szczególnych warunkach na stanowisku szlifierza, co wiązało się z przyjęciem przez Sąd, w oparciu o orzecznictwo Sądu Najwyższego dotyczące branży drzewnej (branża nie mająca jakiegokolwiek związku z niniejszą sprawą), że uciążliwość i szkodliwość pracy szlifierza związana jest z branżą do której zakład ubezpieczonego nie przynależał, a jednocześnie, że uciążliwość i szkodliwość nie istniała w warunkach pracy powoda podczas gdy ustalenia te miały charakter całkowicie dowolny i bezpodstawny, a jednocześnie błędny na gruncie okoliczności faktycznych i stanu dowodowego niniejszej sprawy. Apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez zmianę decyzji z 3 stycznia 2024 i przyznanie prawa do rekompensaty od dnia złożenia wniosku o przeliczenie emerytury oraz zasądzenie od organu rentowego na rzecz ubezpieczonego kosztów zastępstwa procesowego. Sąd Apelacyjny rozważył sprawę i uznał, że apelacja jest zasadna. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny, jednak dokonał nietrafnej subsumpcji, a tym samym nieprawidłowej oceny prawnej. Tytułem wprowadzenia, należy przypomnieć, że organ odmówił ubezpieczonemu prawa do rekompensaty, uznając że ubezpieczony nie posiada 15 lat pracy w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze przebytych do dnia 31.12.2008 r. Organ rentowy nie uwzględnił jako pracy w warunkach szczególnych zatrudnienia w (...) S.A. w S. (poprzednio: Zakład (...) w S. ) w okresie od dnia 04.05.1981 r. do dnia 31.03.2010 r. W odniesieniu do zakwestionowanego okresu zatrudnienia, organ stanął na stanowisku, że ubezpieczony wykonując prace szlifierza - w zakładzie pracy podlegającym pod resort energetyczny - nie wykonywał pracy wymienionej w Dziale III Wykazu A poz. 78 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983r., kwalifikowanej dla branży hutnictwa i przemysłu metalowego. Sąd Apelacyjny, dokonując ponownej analizy sprawy, nie zgodził się z oceną prawną zarówno organu rentowego, jak i Sądu Okręgowego, co do charakteru pracy szlifierza w zakładzie produkującym sprzęt instalacyjny dla potrzeb energetycznych. Z prawidłowych ustaleń sprawy wynika, że ubezpieczony od 4 maja 1981 r. wykonywał pracę na stanowisku szlifierza płaszczyzn, zaś po dniu 1 lipca 1985 r. na stanowisku szlifierza profilowego. Zajmował się wówczas przygotowaniem podzespołów do form (profili) oświetleniowych, tłoczników i wykrojników oraz polerowaniem oraz cięciem przygotowanego materiału z metalu na odcinki. Szlifowanie elementów odbywało się na sucho, bez chłodziwa, w zapyleniu i hałasie do 85 dB. Przy czym za sporny okres zatrudnienia od 04.05.1981 r. do 31.03.2010 r. zakład pracy wystawił ubezpieczonemu świadectwo pracy w szczególnych warunkach, w którym wskazał, że ubezpieczony wykonywał prace na stanowisku szlifierza (szlifowanie lub ostrzenie wyrobów i narzędzi metalowych oraz polerowanie mechaniczne). Stanowisko pracy zostało zakwalifikowane przez pracodawcę jako stanowisko wymienione w wykazie A dział III poz. 78. Pracodawca jednocześnie wskazał, iż zakład pracy zajmuje się produkcją sprzętu instalacyjnego - (...) i nie jest zakładem chemicznym, hutniczym oraz metalowym w rozumieniu zarządzenia nr 3 Ministra Hutnictwa i Przemysłu Maszynowego z dnia 30 marca 1985 r. w sprawie stanowisk, na których wykonywane są prace w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze w zakładach pracy resortu hutnictwa i przemysłu maszynowego. Wskazano, że na wyżej wymienionym stanowisku ubezpieczony stale i w pełnym wymiarze wykonywał prace według przepisów ogólnych, tj. rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. W sprawie nie budzi wątpliwości, że dział III ww. wykazu A odnosi się do prac wykonywanych w hutnictwie i przemyśle metalowym. Pod pozycją 78 – jako prace w szczególnych warunkach - wymieniono szlifowanie lub ostrzenie wyrobów i narzędzi metalowych oraz polerowanie mechaniczne. Rzecz jasna, regulacja zawarta w wykazie A, dział III, poz. 78, przy uwzględnieniu przyjętej przez rozporządzenie kwalifikacji branżowo-stanowiskowej oraz systematyki przepisów, nie pozwala na kwalifikowanie a priori pracy szlifierzy wykonujących pracę w innych resortach, w tym energetycznym jako pracy w szczególnych warunkach. Nie ma więc przesłanek prawnych, aby z góry zakładać, że wykonywanie prac na wskazanym stanowisku – niezależnie od branży, w której praca jest wykonywana – związane jest z taką samą szkodliwością i uciążliwością, pozwalającą na zaliczenie tego okresu, jako okresu pracy w warunkach szczególnych. Umieszczenie stanowiska szlifierza w dziale III – w hutnictwie i przemyśle metalowym łączy szkodliwość tej pracy nie z samym faktem szlifowania, lecz z faktem wykonywania tej czynności przy uwzględnieniu technologii pracy w przemyśle hutniczym i metalowym i obciążeń psychofizycznych, których nie ma – jak uznał ustawodawca – przy wykonywaniu prac na wskazanym stanowisku w innych branżach. Sąd I instancji zatem przyjął, że praca szlifierza wykonywana przez ubezpieczonego nie mogła zostać zakwalifikowana jako praca w szczególnych warunkach, ponieważ zakład pracy należał do branży energetycznej, a nie hutniczej czy metalowej. W ocenie Sądu drugiej instancji, taka wykładnia prowadzi do nadmiernego formalizmu i ignoruje fakt, że istotą pracy szlifierza – niezależnie od branży – jest stałe narażenie na działanie tych samych czynników szkodliwych: pyłu metalicznego oraz hałasu. Samo przyporządkowanie branżowe nie zmienia w istocie stopnia szkodliwości pracy. Zasada równości wynikająca z art. 32 Konstytucji RP wymaga, aby pracownicy wykonujący takie same czynności w takich samych warunkach byli traktowani jednakowo, niezależnie od branży, w której pracodawca funkcjonował. Nie można więc podzielić stanowiska Sądu I instancji, który na podstawie wyroków odnoszących się do branży drzewnej (I UK 547/12) przyjął, że praca ubezpieczonego nie miała charakteru pracy w szczególnych warunkach. Odmienność stanu faktycznego tamtej sprawy wyklucza możliwość zastosowania tej linii orzeczniczej. Jednocześnie, w myśl utrwalonego orzecznictwa – na co wskazał Sąd Okręgowy – nie można z góry wykluczyć, że praca szlifierza w innej branży, mogła odbywać się w warunkach tożsamych jak w hutnictwie i przemyśle metalowym, a przynajmniej bardzo zbliżonych. O zakwalifikowaniu pracy jako wykonywanej w szczególnych warunkach decyduje rodzaj pracy i faktyczne narażenie na czynniki szkodliwe, a nie wyłącznie formalna przynależność pracodawcy do określonej branży. Brak jest podstaw, aby odmówić pracownikowi prawa do rekompensaty tylko dlatego, że pracował w przedsiębiorstwie formalnie podlegającym innemu resortowi, jeżeli faktycznie wykonywał te same prace co szlifierze w hutnictwie. Nie budzi przy tym wątpliwości, że w hutnictwie ekspozycja szlifierzy bywa intensywniejsza, zwłaszcza ze względu na pracę w wysokich temperaturach i przy obróbce dużych elementów stalowych. Tę kwestię należało zatem rozważyć w odniesieniu do warunków świadczenia pracy przez ubezpieczonego w kwestionowanym okresie i w kwestionowanej branży, czego w sprawie zabrakło. Sąd Apelacyjny, w nawiązaniu do ustaleń sprawy rozważył, że ubezpieczony, pracując w Zakładzie (...) w S. (następca prawny: (...) S.A. w B. ) wykonywał pracę szlifierza profili i wykrojników w narzędziowni, stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Praca ta odbywała się na sucho, w zapyleniu, w warunkach wysokiego hałasu (ok. 85 dB), bez odpowiednich zabezpieczeń bhp. W przypadku ubezpieczonego charakter czynników narażenia był więc identyczny ja w przypadku szlifierzy w hutnictwie – szlifowanie metalu powodowało powstawanie pyłu i hałasu na poziomie do 85 dB, praca była wykonywana stale, na sucho, bez masek ochronnych. Różnica dotyczyła jedynie skali i intensywności ekspozycji, a nie jej rodzaju. Dlatego też pominięcie w ocenie pracy ubezpieczonego, jako pracy w szczególnych warunkach wyłącznie z powodu formalnej kwalifikacji branżowej Sąd Apelacyjny uznał za nieuzasadnione i sprzeczne z celami Rozporządzenia z 7 lutego 1983 r. Poza tym, Sąd Apelacyjny miał na uwadze, że pracodawca wystawił ubezpieczonemu świadectwo wykonywania pracy w szczególnych warunkach, a dodatkowo przez wiele lat wypłacał ubezpieczonemu dodatek za pracę w warunkach szkodliwych. Dokumenty te, choć nie mają mocy dokumentu urzędowego, stanowią wiarygodne oświadczenie pracodawcy o charakterze warunków pracy. Są to dowody, których Sąd Okręgowy nie ocenił w sposób należyty. Dodatkowym argumentem przemawiającym za zasadnością apelacji jest fakt, że w tożsamym stanie faktycznym i prawnym, dotyczącym innego pracownika tego samego zakładu, Sąd Okręgowy w Koszalinie wyrokiem z dnia 29 maja 2025 r. (sygn. akt IV U 701/24) przyznał prawo do rekompensaty. Okoliczność ta pośrednio potwierdziła, że praca szlifierza w (...) S.A. była traktowana jako praca w szczególnych warunkach. Tym bardziej, że w spawie IV U 701/24 organ rentowy nie złożył apelacji, aprobując orzeczenie pierwszoinstancyjne. W przekonaniu Sądu Apelacyjnego, brak jednolitości w rozstrzyganiu spraw identycznych narusza konstytucyjną zasadę w równości wobec prawa oraz zasadę zaufania obywatela do państwa i jego organów. Tych kwestii Sąd Okręgowy nie wziął pod uwagę. W ocenie Sądu Apelacyjnego w okolicznościach sprawy charakter pracy ubezpieczonego został dostatecznie ustalony na podstawie świadectwa pracy, zeznań świadków, akt osobowych oraz praktyki pracodawcy i praktyki ZUS wobec innych pracowników (...) S.A. zatrudnionych na stanowiskach szlifierzy. Spór dotyczył w istocie wykładni prawa – czy praca szlifierza w branży energetycznej, ale z tożsamymi czynnikami szkodliwymi, powinna być uznana za pracę w warunkach szczególnych. Na to pytanie Sąd Apelacyjny udzielił odpowiedzi twierdzącej. W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał, że ubezpieczony na dzień 31 grudnia 2008 r. legitymował się wymaganym 15-letnim okresem pracy w szczególnych warunkach, a tym samym spełnił przesłanki z art. 21 ust. 1 ustawy o emeryturach pomostowych . Z tych względów, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. , Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok i poprzedzającą go decyzję organu z dnia 3 stycznia 2024 r., przyznając ubezpieczonemu prawo do rekompensaty od dnia złożenia wniosku, a także zasądzając od organu rentowego na rzecz ubezpieczonego koszty postępowania za obie instancje w myśl art. 98 k.p.c. w zw. z przepisami rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 265). SSA Jolanta Hawryszko