wokanda

Orzeczenie z SAOS

Wyrok Sądu Rejonowego w Wolsztynie, I C 356/23

Data orzeczenia: 4 grudnia 2025.

To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.

Sąd
Sąd Rejonowy w Wolsztynie
Wydział
I Wydział Cywilny
Data
04.12.2025
Rodzaj
wyrok
Sygnatura
I C 356/23
I — numer wydziału, C — rodzaj sprawy: sprawy cywilne, 356 — numer kolejny sprawy w tym roku, 23 — rok, w którym sprawa wpłynęła (2023).
Repertorium
C: Sprawy cywilne (repertorium C)
Czas sprawy
29,1 mies. to nasz szacunek: od roku 2023 z sygnatury do daty tego orzeczenia
Skład
Źródło
orzeczenie w SAOS

Przepisy przywołane w orzeczeniu

SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.

Tekst orzeczenia

Pokaż pełny tekst (41 949 znaków)
Sygnatura akt I C 356/23 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ D. , dnia 23 października 2025 r. Sąd Rejonowy w Wolsztynie I Wydział Cywilny w następującym składzie: Przewodniczący: Asesor sądowy Anna (...) Protokolant: pełniący obowiązki stażysty S. S. po rozpoznaniu w dniu 14 października 2025 r. w D. na rozprawie sprawy z powództwa X. A. (2) przeciwko M. T. , X. T. - o zapłatę I. zasądza od pozwanego M. T. na rzecz powódki X. A. (2) 10.500 złotych ( dziesięć tysięcy pięćset złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 6 czerwca 2023 roku do dnia zapłaty, II. oddala powództwo wobec X. T. , III. zasądza od pozwanego M. T. na rzecz dopozwanego X. T. 3.617 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty, IV. zasądza od pozwanego M. T. na rzecz powódki X. A. (2) 6. 367 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty, V. nakazuje ściągnąć od pozwanego M. T. na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Wolsztynie 1.177, 95 złotych tytułem brakującej części wydatków. Asesor sądowy Anna Rogowicz Sygnatura akt I C 356/23 UZASADNIENIE Pozwem z dnia 25 października 2023 roku powódka X. A. (1) , reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika wniosła o zasądzenie od pozwanego M. T. kwoty 10.500 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 6 czerwca 2023 roku do dnia zapłaty oraz o zasądzenie zwrotu kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwu wskazano, że kwoty 10.500 zł powódka domaga się tytułem obniżenia ceny sprzedaży w reżimie rękojmi wobec ujawnienia wad ukrytych. W dniu 24 lutego 2023 roku powódka zawarła z pozwanym umowę sprzedaży pojazdu marki G. (...) (1) . Stronu ustaliły cenę sprzedaży na kwotę 116.150,00 zł. Przed zakupem pozwany zapewniał, że pojazd jest w pełni sprawny. Po niedługim czasie eksploatacji powódka zauważyła nieprawidłowości – zapaliły się kontrolki asystenta zmiany pasa ruchu oraz kontrolka silnika. Mechanicy pracujący w (...) poinformowali powódkę, że pojazd jest po poważnej kolizji i pokazali wiele występujących w nim nieprawidłowości. Ponadto pojazd był przez pozwanego przedstawiany jako wyprodukowany w 2018 roku, jednak został tak naprawdę wyprodukowany w październiku 2017 roku. Pojazd G. (...) (1) znacząco odbiega swoim stanem faktycznym i prawnym od tego, jaki był prezentowany przy zakupie. Pozwany nie uznał wad zgłoszonych przez powódkę, w związku z czym pismem z dnia 23 maja 2023 roku powódka ponownie wskazała wady i zażądała obniżenia ceny. Pozwany zaprzeczył istnieniu wad oraz podniósł, że działał jako komisant i wyłączył swoją odpowiedzialność za wady pojazdu. Powódka stoi na stanowisku, że z uwagi na ujawnione wady wartość pojazdu jest niższa o 50.000 złotych Koszt naprawy pojazdu w (...) przekraczał natomiast kwotę 10.000 złotych. Pozwem dochodzi części należnego jej świadczenia. W dniu 3 listopada 2023 roku Sąd Rejonowy w Wolsztynie wydał nakaz zapłaty, w którym uwzględnił żądanie powódki. W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwany, reprezentowany rzez profesjonalnego pełnomocnika wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie zwrotu kosztów procesu. Ponadto pozwany wniósł o wezwanie do wzięcia udziału w sprawie po stronie pozwanej X. T. w trybie art. 194 § 1 kpc . W uzasadnieniu wskazano, że pozew został skierowany przeciwko niewłaściwej osobie. Pozwany przyznał, że prowadzi działalność gospodarczą polegającą na sprzedaży samochodów oraz prowadzi komis samochodowy. Jednak od pewnego czasu zaprzestał prowadzenia tej działalności w tradycyjnej formie tj. nie korzysta z placu typowego dla komisu , na którym oferuje pojazdy do sprzedaży. Ograniczył się on do wirtualnego wystawiania ofert sprzedaży pojazdów oraz poszukiwania potencjalnych nabywców. W odniesieniu do pojazdu G. (...) (1) pozwany nie dokonywał żadnych czynności w celu jego zbycia, nie wystawiał ofert, nie poszukiwał nabywców. Pojazd ten nigdy nie znajdował się w posiadaniu pozwanego. Wszelkie ustalenia odbywały się między X. A. (2) a X. T. (zbieżność nazwisk przypadkowa). Pozwany nigdy nie rozmawiał z powódką, nigdy nie zapewniał jej, że samochód jest sprawny. Sama transakcja sprzedaży pojazdu przez komis wynikała z optymalizacji kosztów po stronie powódki i dopozwanego. Gdyby powódka kupiła pojazd bezpośrednio od dopozwanego, musiałaby zapłacić 2% podatku od czynności cywilnoprawnych. Ponadto pozwany podniósł, że umowa komisu dołączona do pozwu jest antydatowana. W rzeczywistości pozwany z dopozwanym nawiązali kontakt później, gdy dopozwany przedstawił koncepcję zawarcia umów pozornych w celu ukrycia rzeczywistej umowy sprzedaży. Pozwany miał bezpośredni kontakt z powódką i dopozwanym w dniu 24 lutego 2023 roku w S. (miejsce zamieszkania dopozwanego), gdzie sporządzono wszystkie istotne dla sprawy dokumenty, takie jak umowa komisu datowana na 16 luty 2023 roku, faktura (...) . W ocenie pozwanego umowa komisu, jak również umowa sprzedaży między powódką a pozwanym były umowami pozornymi i miały na celu ukrycie rzeczywistej umowy sprzedaży między powódką a dopozwanym. Mając na względzie pozorność pozwanym w sprawie powinien być X. T. W dniu 23 stycznia 2024 roku nastąpiła zmiana składu orzekającego w sprawie. W odpowiedzi na sprzeciw powódka podtrzymała swoje stanowisko. Wskazała, że do umowy sprzedaży doszło między nią a pozwanym przez co pozwany przyjął na siebie odpowiedzialność za wady. Ponadto powódka zaprzeczyła aby umowa komisu była pozorna. Na rozprawie w dniu 16 lipca 2024 roku strony podtrzymały dotychczasowe stanowiska. Pozwany konsekwentnie podtrzymywał brak legitymacji biernej po swojej stronie domagając się wezwania do udziału w sprawie X. T. jako pozwanego. Sąd postanowieniem wydanym na rozprawie wezwał X. T. do udziału w sprawie w charakterze pozwanego. W piśmie procesowym z dnia 19 sierpnia 2024 roku dopozwany X. T. , reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika wniósł o oddalenie powództwa, zasądzenie zwrotu kosztów procesu na swoją rzecz od pozwanego. W uzasadnieniu wskazał, że zarówno zawarta między nim a pozwany umowa komisu, jak również umowa sprzedaży zawarta między pozwanym a powódką nie miały pozornego charakteru. Dopozwany wystawił G. (...) na sprzedaż jako osoba fizyczna i rzeczywiście między nim a powódką doszło do kontaktu przed zawarciem umowy komisu i umowy sprzedaży. Powódka ze względu na konieczność pozyskania finansowania w postaci kredytu lub leasingu była zainteresowana nabyciem pojazdu przez komis tj. od przedsiębiorcy mającego możliwość wystawienia faktury VAT. Wobec tego dopozwany skontaktował się z pozwanym w celu zawarcia umowy komisu , na podstawie której zlecił sprzedaż auta za kwotę 115.000 zł. Jednocześnie dopozwany przekazał pozwanemu wszelkie możliwe informacje techniczne i prawne na temat pojazdu i potencjalnego klienta, w tym dane kontaktowe. Od tego momentu sprzedażą zajmował się pozwany. Pobrał za to prowizje 1.150 zł. Zawarta w dniu 16 lutego 2023 roku umowa komisu miała wszystkie przedmiotowo istotne elementy. Ponadto pozwany przelał w dniu 28 lutego 2023 roku na rachunek dopozwanego jako komitenta kwotę 115.000 złotych tytułem rozliczenia , wskazując w tytule przelewu „ (...) nr (...) G. (...) . Pozwany dysponował zdjęciami pojazdu po stłuczce , zrobionymi przed jego naprawą oraz znał historię pojazdu. Na kolejnej rozprawie w dniu 14 października 2025 roku powódka, pozwany i dopozwany pozostali przy dotychczasowych stanowiskach. Powódka nie wyraziła zgody na wstąpienie dopozwanego do procesu w miejsce pozwanego. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: X. A. (1) wraz z mężem byli zainteresowani zakupem pojazdu. W Internecie, na jednym z portali motoryzacyjnych znaleźli ofertę dotyczącą pojazdu G. (...) za cenę 125.000 zł. Wystawił ją X. T. . W ogłoszeniu auto nie było oznaczone jako bezwypadkowe. Zostało sprowadzone ze Stanów Zjednoczonych jako uszkodzone. Uszkodzenia obejmowały przód pojazdu. X. T. naprawił pojazd we wysłanym zakresie przed jego wystawieniem na sprzedaż. W dowodzie rejestracyjnym widniał rok produkcji 2018. ( dowód: zeznania świadka C. A. złożone na rozprawie w dniu 16 lipca 2024 roku k. 96- 97, zdjęcie dowodu rejestracyjnego k. 28 akt, zeznania świadka/dopozwanego X. T. złożone na rozprawie w dniu 16 lipca 2024 roku k. 97- 98 akt, przesłuchanie powódki na rozprawie w dniu 14 października 2025 roku k. 266 akt). Małżonkowie skontaktowali się z X. T. telefonicznie, umówili się na jazdę próbną i obejrzenie auta. W tym celu udali się do S. , gdzie mieszkał wystawca ogłoszenia. W trakcie jazdy próbnej C. A. , mąż powódki pytał o wypadkowość pojazdu. X. T. odpowiedział, że pojazd jest po tzw. parkingówce, zaprzeczył by wystrzeliły w nim poduszki powietrzne. Małżonkowie byli zainteresowani zakupem pojazdu jednak potrzebowali finansowania. Ustalili z X. T. cenę 115.000 zł. W rozmowie z przedstawicielem instytucji kredytowej uzyskali informację, że najlepiej gdyby pojazd był sprzedawany przez komis, tak aby wystawiona była faktura VAT. C. A. poinformował o tym X. T. , który wskazał, że jest taka możliwość. Od znajomego uzyskał numer telefonu do M. T. , którego wcześniej nie znał. (dowód: okoliczność bezsporna, zeznania świadka C. A. złożone na rozprawie w dniu 16 lipca 2024 roku k. 96-97 akt, zeznania świadka X. T. złożone na rozprawie w dniu 16 lipca 2024 roku k. 97- 98 akt, przesłuchanie powódki na rozprawie w dniu 14 października 2025 roku k. 266 akt, przesłuchanie pozwanego na rozprawie w dniu 14 października 2025 roku k. 267 -268 akt, przesłuchanie dopozwanego X. T. na rozprawie w dniu 14 października 2025 roku. k 268 akt). M. T. od 2017 roku zajmował się sprzedażą pojazdów. Prowadził komis, w którym sprzedawał zarówno samochody sprowadzone i naprawiane przez siebie, jak również samochody przekazywane przez klientów w celu pośredniczenia w ich sprzedaży. M. T. przyjmując pojazdy do komisu sprawdzał możliwie wnikliwie ich historie, wypytywał o wypadkowość. W przypadku pojazdu G. (...) (2) M. T. nie dokonał żadnego sprawdzenia, nie badał historii pojazdu. Nie posiadał fizycznie ani samego pojazdu ani dokumentów od niego. Wszystkie informacje potrzebne do wystawienia faktury uzyskał od X. T. za pośrednictwem komunikatora (...) w dniu 17 lutego 2023 roku. (dowód: przesłuchanie pozwanego na rozprawie w dniu 14 października 2025 roku k. 267 -268 akt, informacja z (...) k. 15-15 verte akt, wydruk wiadomości z WhatsApp k. 89-94 akt). M. T. przygotował umowę komisu datowaną na dzień 16 luty 2023 roku. Zgodnie z umową jej przedmiotem był pojazd marki G. (...) , rok produkcji 2018, nr rej (...) , cena 115.000 zł. Jako komitent występował X. T. , a jako komisant M. T. . (dowód: umowa komisu k. 38 akt). Po uzyskaniu pozytywnej decyzji z instytucji kredytowej X. A. (1) wraz z mężem skontaktowała się z X. i M. T. w celu odebrania pojazdu i podpisania umowy. W dniu 24 lutego 2023 roku spotkali się w czwórkę w S. w miejscu zamieszkania X. T. . M. T. przywiózł ze sobą 3 komplety dokumentów: umowa komisu i faktura numer (...) . Na fakturze widniała kwota 116. 150 zł. W ramach tej kwoty 115.000 zł stanowiła cena pojazdu, a kwota 1.150 zł stanowiła prowizję M. T. występującego jako komisanta. Sprzedającym był M. T. , kupującym X. A. (1) . Faktura zawierała także adnotację „sprzedaję pojazd używany z wykluczeniem wszelkich gwarancji”. W dniu 24 lutego 2023 roku powódka odebrała pojazd, a także fakturę wraz z umową komisu, podpisaną tego dnia przez X. i M. T. na miejscu w S. . (dowód: faktura (...) k. 25 akt, przesłuchanie pozwanego na rozprawie w dniu 14 października 2025 roku k. 267 -268 akt). Faktura wymagała korekty albowiem bank nie chciał kredytować prowizji, która wyraźnie była na fakturze wyodrębniona. W tym celu M. T. wystawił w dniu 27 lutego 2023 roku fakturę korygującą. Po korekcie na fakturze widniała już tylko jedna pozycja tj. umowa komisowa numer (...) na kwotę 116.150 zł. (dowód: faktura korygująca k. 26-26 verte akt, przesłuchanie pozwanego na rozprawie w dniu 14 października 2025 roku k. 267 -268 akt). M. T. rozliczył dochód z tytułu uzyskanej prowizji w urzędzie skarbowym, przekazał cenę za pojazd w wysokości 115.000 zł X. T. . (dowód: przesłuchanie pozwanego na rozprawie w dniu 14 października 2025 roku k. 268 akt, przesłuchanie dopozwanego X. T. na rozprawie w dniu 14 października 2025 roku. k 268 akt ) Po kilku miesiącach użytkowania pojazdu, w okolicach maja 2023 roku, powódka dostrzegła pierwsze problemy. Po wizycie na automyjni zapaliła się kontrolka asystenta zmiany pasa ruchu, a także kontrolka silnika. Mąż powódki wyczuwał „bicie” w kołach. Małżonkowie A. oddali pojazd do autoryzowanego serwisu (...) . Po jego obejrzeniu okazało się, że pojazd jest z 2017 roku, a nie z 2018 roku, ma wadę dotyczącą zbiornika węgla aktywnego, a także pojawiający się problem związany z zapalaniem kontrolki asystenta zmiany pasa ruchu. Ponadto pojazd uczestniczył w kolizji na skutek, której uszkodzony był cały jego przód. X. A. (1) zdecydowała się na naprawę pojazdu. O wykrytych wadach małżonkowie A. poinformowali X. T. i M. T. . C. A. spotkał się z nimi w D. . Na miejscu X. T. wskazał, że nie przyjmie pojazdu i nie zwróci pieniędzy ponieważ ma na rachunku bankowym już tylko 3,50 zł. Z kolei M. T. wskazał, że także nie przyjmie pojazdu i , że jeśli sprawa trafi na drogę sądową to „ kupujący i tak nic nie ugra, bo on ( M. T. ) jest obstawiony prawnikami”. (dowód: zeznania świadka C. A. złożone na rozprawie w dniu 16 lipca 2024 roku k. 96-97 akt, przesłuchanie powódki na rozprawie w dniu 14 października 2025 roku k. 266 akt,). Pismem z dnia 23 maja 2023 roku X. A. (1) reprezentowana przez pełnomocnika wezwała M. T. do zapłaty 50.000 złotych, w terminie 3 dni od dnia odbioru pisma, składając jednocześnie oświadczenie o obniżeniu ceny zakupionego pojazdu z uwagi na wykryte w nim wady. Pismo pozwany odebrał 31 maja 2023 roku. (dowód: pismo z dnia 23 maja 2023 roku k. 30-31 akt, dowód odbioru korespondencji k. 34-34 verte akt). W odpowiedzi M. T. , reprezentowany przez pełnomocnika, pismem z dnia 6 czerwca 2023 roku odmówił zapłaty powołując się na pozorność zawartej umowy komisu. (dowód: pismo z dnia 6 czerwca 2023 roku k. 36-37 akt) Pojazd marki G. (...) w stanie wolnym od wad z datą produkcji 2018 roku, na dzień 24 lutego 2023 roku wart był 115.800 zł brutto. Natomiast analogiczny pojazd w stanie wolnym od wad, ale wyprodukowany w 2017 roku wart był wówczas 113. 300 zł brutto. W historii pojazdu objętego sporem odnotowano zdarzenia szkodowe, które obniżają jego wartość o 2,5 % którą należy odjąć od wartości takiego samego pojazdu w stanie bez historii szkodowej. W pojeździe istniała wada dotycząca uszkodzenia zbiornika węgla aktywnego układu odpowietrzania zbiornika paliwa, a także wada dotyczącą uszkodzenia systemu asystenta zmiany pasa ruchu. Pojazd z uszkodzonym systemem asystenta zmiany pasa ruchu ma o 5.500 zł brutto niższą wartość niż pojazd sprawny w tym zakresie. Natomiast wada związana ze zbiornikiem węgla aktywnego obniża wartość pojazdu o 1.000 złotych. (dowód: opinia główna i uzupełniająca biegłego X. F. k. 138- 155 oraz k. 180-222 akt). Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, których autentyczność nie była kwestionowana (za wyjątkiem umowy komisu, której pozwany zarzucał pozorność, ale o tym w dalszej części uzasadnienia). Ustalenia poczyniono także na podstawie dowodu z przesłuchania świadka C. A. . Jego zeznania sąd uznał w całości za wiarygodne. Z resztą strony nie kwestionowały ich treści. Były one spójne z tym co podawali pozwany, dopozwany i powódka, a także korespondowały z dowodami z dokumentów. Za wiarygodne sąd uznał także twierdzenia powódki i dopozwanego X. T. , a w części także pozwanego M. T. . Stan faktyczny w zakresie tego w jaki sposób doszło do sprzedaży pojazdu był właściwie bezsporny. Sąd nie dał wiary twierdzeniom pozwanego M. T. w zakresie, w którym podawał, że umowa komisu miała charakter pozorny i, że jej celem było ukrycie umowy sprzedaży między X. A. (2) a X. T. po to aby uniknąć zapłaty 2% podatku od czynności cywilnoprawnych. Twierdzenia pozwanego dotyczące tego wątku nie znajdują potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym, stanowią jedynie przyjętą linię obrony. Powódka potrzebowała finansowania na zakup pojazdu, stąd pojawiła się konieczność jego nabycia przez komis. To była rzeczywista pobudka, która sprawiła, że pojazd był sprzedawany przez komis. Niemniej jednak nie ma to większego znaczenia, bowiem motywacja powódki jest obojętna dla oceny zawartej umowy komisu pod kątem ewentualnej pozorności. Co do wad jakie znajdowały się w pojeździe, to ustalenia w tym zakresie poczyniono na podstawie dowodu z opinii biegłego X. F. . Opinia ta była początkowo kwestionowana przez pełnomocnika powódki. W opinii uzupełniającej biegły drobiazgowo odniósł się do stawianych zarzutów. Wnioski, do których biegły doszedł są stanowcze, logiczne i spójne, a sąd w pełni je podziela. Sąd zważył, co następuje: A. Zagadnienia ogólne Powództwo wobec M. T. zasługiwało na uwzględnienie w całości. Powódka roszczenie wywodziła z reżimu rękojmi, a dokładnie z oświadczenia o obniżeniu ceny. W obecnym stanie prawnym, w konsekwencji wprowadzenia do ustawy o prawach konsumenta Rozdziału 5a (przez art. 1 pkt 15 ustawy z 4.11.2022 r. o zmianie ustawy o prawach konsumenta, ustawy – Kodeks cywilny oraz ustawy – Prawo prywatne międzynarodowe ), przepisy Kodeksu cywilnego o rękojmi nie znajdują zastosowania do zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami umów sprzedaży , których przedmiotem są rzeczy ruchome albo woda, gaz lub energia elektryczna jeżeli są oferowane do sprzedaży w określonej objętości lub ilości (art. 43a ust. 1 w zw. z art. 2 pkt 4a u.p.k.). Umowa została zawarta między X. A. (1) (konsument) a M. T. prowadzącym działalność gospodarczą (przedsiębiorcą). Ustawa weszła w życie 1 stycznia 2023 roku, a pojazd został sprzedany 24 lutego 2023 roku, zatem należy stosować przepisy w/w ustawy. Zgodnie z art. 43e ust 1. jeżeli towar jest niezgodny z umową, konsument może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, gdy: 1)przedsiębiorca odmówił doprowadzenia towaru do zgodności z umową zgodnie z art. 43d ust. 2; 2)przedsiębiorca nie doprowadził towaru do zgodności z umową zgodnie z art. 43d ust. 4-6; 3)brak zgodności towaru z umową występuje nadal, mimo że przedsiębiorca próbował doprowadzić towar do zgodności z umową; 4)brak zgodności towaru z umową jest na tyle istotny, że uzasadnia obniżenie ceny albo odstąpienie od umowy bez uprzedniego skorzystania ze środków ochrony określonych w art. 43d; 5)z oświadczenia przedsiębiorcy lub okoliczności wyraźnie wynika, że nie doprowadzi on towaru do zgodności z umową w rozsądnym czasie lub bez nadmiernych niedogodności dla konsumenta. 2. Obniżona cena musi pozostawać w takiej proporcji do ceny wynikającej z umowy, w jakiej wartość towaru niezgodnego z umową pozostaje do wartości towaru zgodnego z umową. 3. Przedsiębiorca zwraca konsumentowi kwoty należne wskutek skorzystania z prawa obniżenia ceny niezwłocznie, nie później niż w terminie 14 dni od dnia otrzymania oświadczenia konsumenta o obniżeniu ceny. Oświadczenie o obniżeniu ceny ma charakter prawnokształtujący . Tym samym w przypadku złożenia przez konsumenta oświadczenia dokonuje on zmiany treści łączącego go ze sprzedającym stosunku prawnego – umowy sprzedaży w zakresie ceny towaru. Oświadczenie o obniżeniu ceny nie wymaga co do zasady od konsumenta zachowania formy szczególnej ( art. 60 i 77 k.c. ) i winno zostać złożone sprzedawcy tak, aby mógł on zapoznać się z jego treścią ( art. 61 k.c. ). Oświadczenie o obniżeniu ceny powinno ujawniać wolę konsumenta wprost lub w taki sposób, aby przynajmniej w drodze wykładni możliwe było określenie, że zamiarem konsumenta było obniżenie ceny sprzedaży. W przedmiotowej sprawie powódka wraz z mężem najpierw poinformowali zarówno M. T. jak i X. T. o tym, że w pojeździe są wady. M. T. wprost wskazał, że nie poczuwa się do odpowiedzialności i, że jeśli sprawa trafi na drogę sądowa to kupujący i tak niczego nie ugrają, albowiem jest on obstawiony prawnikami. Nie zaproponował kupującym usunięcia wad. Nie zrobił tego również po tym jak pod koniec maja 2023 roku otrzymał wyraźne pisemne oświadczenie powódki zawierające żądanie obniżenia ceny. Poza tym wady były na tyle istotne, że uzasadnionym było żądanie obniżenia ceny nawet bez uprzedniego skorzystania ze środków ochrony określonych w art. 43d tj naprawienia, czy wymiany rzeczy. Okazało się bowiem, ze pojazd został wyprodukowany nie w 2018 roku, jak to było deklarowane kupującym, ale w 2017 roku. Takiej wady nie da się usunąć. Co do innych wad, to jak zostało wcześniej wskazane, M. T. nie zaproponował ich usunięcia. To otwierało powódce możliwość domagania się obniżenia ceny. Zatem w ocenie sądu, oświadczenie złożone w tym przedmiocie było skuteczne. B. W przedmiocie wad pojazdu Powódka domagała się pozwem zapłaty 10.500 zł z tytułu obniżenia ceny. Sąd uznał to roszczenie w całości za zasadne. Po pierwsze, pojazd z analogicznym wyposażeniem jak ten będący przedmiotem sporu, tyle że wyprodukowany w 2017 roku wart był w lutym 2023 roku 113. 300 zł brutto . Powódka przekonana była, że kupuje pojazd z 2018 roku. Pojazd z 2018 roku wart byłby 115.800 zł brutto . Już z tego tytułu powódce należy się zwrot 2.500 złotych. Dodatkowo pojazd posiadał historię szkodową, która obniża jego wartość o 2,5 % którą należy odjąć od wartości takiego samego pojazdu w stanie bez historii szkodowej. Z tego tytułu powódce należy się 2.832,50 zł ( 2% z 113.300 zł) . Ponadto pojazd posiadał uszkodzony zbiornik węgla aktywnego, co obniżało jego wartość o kolejny 1.000 zł . Uszkodzony był także asystent zmiany pasa ruchu obniżający wartość pojazdu o kolejne 5.500 zł . Wszystkie te wady obniżają wartość pojazdu łącznie o 11. 832, 50 zł. Powódka domagała się 10.500 zł, a więc jej roszczenie jest zasadne. Rozwijając wątek uszkodzonego asystenta zmiany pasa ruchu, którego biegły nie uwzględnił w pierwszej opinii, w ocenie sądu należało uznać, że wada taka istniała w pojeździe w dniu jego zakupu przez X. A. (2) . Biegły w swojej opinii uzupełniającej wskazał, że taka wada może być spowodowana uszkodzeniem przewodów instalacji elektrycznej, uszkodzeniem czujnika martwego pola, zawilgoceniem połączeń w instalacji elektrycznej, korozją połączeń instalacji elektrycznej, dostaniem się wody i skorodowaniem połączeń elektrycznych wewnątrz czujników martwego pola. Podał, że w przypadku konieczności wymiany czujników wartość pojazdu byłaby o 5.500 zł niższa od nieuszkodzonego w tym zakresie. Gdyby jednak usterka polegała tylko na usunięciu błędu, koszt takiej naprawy wyniósłby 45 zł. Powódka słuchana na rozprawie 14 października 2025 roku podała, że „sporadycznie teraz jak pada deszcz, pokazuje się kontrolka asystenta kierowcy, ale jak jest sucho, to nie”. To wskazuje, że nie byłoby wystarczające wykasowanie błędu, wada jest poważniejsza i ma związek z połączeniami instalacji elektrycznej, co ujawnia się przy wilgotnej pogodzie. Sąd podzielił natomiast w pełni ustalenia biegłego odnośnie zgłaszanych przez powódkę problemów z wahaczami. W ocenie sądu jest to typowa wada eksploatacyjna, związana z normalnym użytkowaniem pojazdu. Te elementy pojazdu uległy by zużyciu prędzej, czy później, nienależnie od tego, kto by go użytkował. W chwili zakupi pojazd miał przejechane 97.020 km. Następnie po zakupie powódki pokonała nim kolejne kilometry tak, że przy przebiegu 102. 160 km doszło do uszkodzenia wahaczy. Stąd w tym zakresie sprzedawca jest wolny od odpowiedzialności. C. W przedmiocie legitymacji biernej W ocenie sądu legitymowanym biernie w sprawie jest M. T. , który występował jako komisant. Umowa komisu została uregulowana w przepisach art. 765-773 Kodeksu cywilnego i należy do grupy umów nazwanych, występujących w obrocie profesjonalnym. Zgodnie z art. 765 k.c. “ komisant zobowiązuje się za wynagrodzeniem (prowizja) w zakresie działalności swoje przedsiębiorstwa do kupna lub sprzedaży rzeczy ruchomych na rachunek dającego zlecenie (komitenta), lecz w imieniu własnym.” Zasadniczym elementem tej konstrukcji jest więc działanie komisanta we własnym imieniu, ale na cudzy rachunek, co odróżnia umowę komisu od klasycznej umowy zlecenia czy agencyjnej. Komisant nie występuje jako przedstawiciel komitenta – wobec osób trzech działa samodzielnie, a skutki prawne dokonywanych czynności powstają w pierwszej kolejności po jego stronie i dopiero następnie odnoszą się do komitenta. Umowa komisu ma charakter konsensualny, odpłatny i wzajemny. Do jej zawarcia dochodzi przez samo złożenie zgodnych oświadczeń woli stron, nie wymaga wydania rzeczy, a w swojej treści zawiera elementy zarówno wykonywania czynności dla innego podmiotu ( jak w umowie zlecenia) jak i pośrednictwa handlowego (sprzedaż lub zakup rzeczy ruchomej na cudzy rachunek). Zwyczajowo komisant działa jako przedsiębiorca, co odzwierciedla profesjonalny profil tej instytucji. W praktyce wyróżnia się dwa podstawowe warianty: komis sprzedaży oraz komis kupna. W komisie sprzedaży komitent powierza komisantowi rzecz ruchomą w celu jej zbycia; własność pozostaje przy komitencie aż do momentu przeniesienia jej na nabywcę, a komisant podejmuje czynności sprzedażowe zgodnie z instrukcjami komitenta, z zachowaniem swobody w graniach zwykłego zarządu. W komisie kupna – odwrotnie – komisant zobowiązuje się do nabycia rzeczy dla komitenta, działając we własnym imieniu, lecz na jego rachunek. Zgodnie z art. 766 k.c. komisant jest zobowiązany wykonać zlecenie zgodnie z interesem komitenta i jego wskazówkami oraz zachować należytą staranność ( art. 355 § 2 k.c. - należytą staranność określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności”) , bądź art. 472 k.c. W doktrynie i orzecznictwie utrwalił się pogląd, że umowa komisu jest umową starannego działania, a nie rezultatu- komisant nie ponosi odpowiedzialności za brak skutku ekonomicznego, jeśli działał zgodnie ze standardem staranności. Zgodnie z art. 770 § 1 KC A. nie ponosi odpowiedzialności za ukryte wady fizyczne rzeczy, jak również za jej wady prawne, jeżeli przed zawarciem umowy podał to do wiadomości kupującego. Jednakże wyłączenie odpowiedzialności nie dotyczy wad rzeczy, o których komisant wiedział lub z łatwością mógł się dowiedzieć. § 2. Przepisu § 1 nie stosuje się, jeżeli kupującym jest konsument. Przepis powyższy reguluje problematykę odpowiedzialności komisanta względem kupującego za wady rzeczy sprzedanej w wykonaniu umowy komisu. Co oczywiste, dotyczą one jedynie komisu sprzedaży, w ramach którego komisant jako sprzedawca zawiera umowę, działając w imieniu własnym, ale na rachunek komitenta. Dotyczy on odpowiedzialności komisanta z tytułu rękojmi za wady rzeczy sprzedanej. Komisant, wykonując swoje zobowiązania wynikające z umowy komisu sprzedaży, zawiera jako sprzedawca we własnym imieniu, choć na rachunek komitenta, umowę sprzedaży rzeczy cudzej (komitenta). Oczywiste jest, że względem swojego kontrahenta (kupującego) powinien ponosić odpowiedzialność za wady rzeczy sprzedanej. W przypadku gdy rzecz sprzedawana w ramach komisu ma wadę fizyczną lub prawną, odpowiedzialności z tytułu rękojmi względem kupującego nie ponosi komitent, który nie jest przecież stroną umowy sprzedaży. Wszelkich uprawnień z tego tytułu kupujący może dochodzić jedynie względem komisanta. Przepis 770 § 1 kc pozwala na wyłącznie komisantowi jego odpowiedzialności za wady. Na tę okoliczność powoływał się pozwany, wskazując że na fakturze widniała odpowiednia adnotacja. Jednak komisant nie może doprowadzić do wyłączenia odpowiedzialności za wady rzeczy sprzedanej w przypadku sprzedaży konsumenckiej, a zatem wówczas, gdy jego kontrahentem jest konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c. , tj. osoba fizyczna, która dokonuje z komisantem czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Taka sytuacja miała miejsce w przedmiotowej sprawie, bowiem powódka X. A. (1) zakupiła pojazd jako osoba fizyczna, nie na potrzeby prowadzenia działalności gospodarczej. Była bez wątpienia konsumentem. Ze względu na fakt, że komisant działa z założenia jako profesjonalista , spoczywa na nim obowiązek wykazania się szczególną starannością (starannością przewidzianą w art. 355 § 2 k.c ) przy ustalaniu istnienia wad rzeczy objętej zleceniem komisowym. Pozwany na rozprawie sam przyznał, że zajmował się wielokrotnie sprzedażą komisową pojazdów dostarczanych mu przez osoby prywatne. Badał historię tych pojazdów, ich stan techniczny. W przypadku pojazdu G. (...) (1) nie poczynił żadnych starań odnośnie ustalenia jego stanu i ewentualnego istnienia wad. Nic jednak nie stało na przeszkodzie by takich czynności dokonał, a jeśli nie był tym zainteresowany, mógł umowy komisu w ogóle nie zawierać. M. T. zdecydował się na zawarcie umowy komisu, wziął prowizję, rozliczył ją w urzędzie skarbowym, przekazał cenę za pojazd X. T. . Jego wyjaśnienia odnośnie tego, że nie prowadzi komisu w tradycyjnej formie, tj. nie ma tzw. placu komisowego, a jedynie zajmuje się wirtualną sprzedażą pojazdów są nieprzekonujące i pozostają bez znaczenia. Komis nie jest umową o charakterze realnym, zatem fakt, że M. T. nigdy nie objął władztwa nad G. (...) jest nieistotny. Z resztą pozwany wziął prowizję w kwocie 1150 zł. W ramach tego powinien właśnie dokonać niezbędnych czynności sprawdzających. Zaniechał tego na własną odpowiedzialność i własne ryzyko. Sąd podziela przy tym stanowisko wyrażone w orzecznictwie: a) W wyroku z dnia 29 czerwca 2005 roku sygn. akt. V CK 847/04 Sąd Najwyższy wskazał iż: “Przepisy kodeksowej umowy komisu nie zawierają wyraźnych uregulowań na wypadek szkody poniesionej przez komisanta w razie powierzenia mu do sprzedaży rzeczy z wadami. Nie można jednak stąd wynosić, że komisant jest w takiej sytuacji pozbawiony możliwości wystąpienia wobec komitenta z roszczeniem regresowym” SN wskazał, że choć regulacja komisu nie jest wyczerpująca, to nie wyłącza ochrony prawnej komisanta ani nie pozbawia go możliwości dochodzenia roszczeń regresowych. Uzasadnienie wyroku podkreśla, że obowiązkiem komisanta jest działanie zgodne ze standardem staranności zawodowej, a w razie szkody powstałej wskutek wad rzeczy powierzonych do komisu należy zbadać, czy komis działał w granicach umocowania i zgodnie z interesem komitenta. SN zaznaczył również, że naruszenie obowiązków komisanta, np. przez brak weryfikacji stanu rzeczy przed sprzedażą, skutkuje jego odpowiedzialnością wobec osób trzecich . Wyrok ten stanowi podstawę do odróżnienia odpowiedzialności komisanta od odpowiedzialności komitenta oraz wskazuje, że obowiązek staranności obejmuje także prawidłową ocenę stanu rzeczy powierzonej do sprzedaży. b) Natomiast Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 25 maja 2012 sygn. Akt. V Ca 909/12 wskazał iż: “ Z materiału dowodowego nie wynika aby w dacie zakupu samochodu przez powoda, pozwany przekazał nabywcy wszelkie informacje dotyczące stanu technicznego pojazdu (...). Pozwany (komisant) jest profesjonalistą, upoważnionym przez właściciela pojazdu do przeprowadzenia transakcji jego sprzedaży. Zatem skoro jako przedsiębiorca oferuje klientom samochody, winien posiadać wiedzę nie tylko o ich parametrach technicznych, ale też historii zderzeń i napraw, a także wad o których nabywca winien być szczegółowo powiadomiony. Sąd Okręgowy jednoznacznie uznał, iż komisant odpowiada wobec kupującego jako sprzedawca profesjonalny – obowiązują go przepisy o sprzedaży konsumenckiej ( art. 770 o odpowiedzialności komisanta) i zgodnie z przepisami obowiązek ujawnienia informacji o stanie technicznym rzeczy oraz wadach istotnych spoczywa na nim – brak takiego działania może być podstawą jego odpowiedzialności. Wyroki te potwierdzają, że komis samochodowy jest instytucją profesjonalną, w której kluczowe znaczenie ma staranność komisanta, a ewentualne zaniedbania skutkują odpowiedzialnością wobec powoda. Stosunek prawny w komisie samochodowym należy kwalifikować zgodnie z art. 765-773 k.c. , przy czym działania komisanta ocenia się przez pryzmat standardu staranności zawodowej. W przypadku powierzenia pojazdu do sprzedaży, brak sprawdzenia jego stanu technicznego stanowi naruszenie obowiązków komisanta i wprost uzasadnia odpowiedzialność wobec osoby wytaczającej powództwo. D. W przedmiocie pozorności umowy komisu Sąd nie podziela stanowiska pozwanego w zakresie, w którym podał, że umowa komisu i umowa sprzedaży zawarta między nim a X. A. (2) były pozorne i zmierzały do ukrycia umowy sprzedaży między X. T. , a powódką. W tym celu pozwany na podstawie art. 194 § 1 kpc domagał się wezwania do udziału w sprawę w charakterze pozwanego X. T. . To stanowisko, w ocenie sądu, jest bezzasadne i stanowi tylko przyjętą linię obrony zmierzającą do uniknięcia odpowiedzialności przez pozwanego. Zgodnie z art. 83 § 1 kc nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Jeżeli oświadczenie takie zostało złożone dla ukrycia innej czynności prawnej, ważność oświadczenia ocenia się według właściwości tej czynności. § 2. Pozorność oświadczenia woli nie ma wpływu na skuteczność odpłatnej czynności prawnej, dokonanej na podstawie pozornego oświadczenia, jeżeli wskutek tej czynności osoba trzecia nabywa prawo lub zostaje zwolniona od obowiązku, chyba że działała w złej wierze. Pozorność to wada oświadczenia woli polegająca na niezgodności między aktem woli a jej przejawem na zewnątrz, przy czym strony zgodne są co do tego, aby wspomniane oświadczenie nie wywoływało skutków prawnych. Pozorność wymaga, aby oświadczenie woli zostało złożone innej osobie. Przy spełnieniu tych przesłanek oświadczenie woli jest nieważne, jeżeli adresat wiedział , że ma ono nie wywołać skutków prawnych, jakie zwykle się wiążą z tym oświadczeniem i na to się godził . Nie budzi żadnych kontrowersji, że zgoda ma być jednoznaczna i niebudząca wątpliwości, co nie wyklucza jej udzielenia w sposób konkludentny. Powszechnie akceptowany jest wyrażony przez SN pogląd, że nieważność czynności prawnej z powodu pozorności złożonego oświadczenia woli może być stwierdzona tylko wówczas, gdy brak zamiaru wywołania skutków prawnych został przejawiony wobec drugiej strony tej czynności otwarcie, tak że miała ona pełną świadomość co do pozorności złożonego wobec niej oświadczenia woli i co do rzeczywistej woli jej kontrahenta i w pełni się z tym zgadzała ( Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 1998 r. II CKN 816/97). W przedmiotowej sprawie nie zostało wykazane aby pozwany oświadczył dopozwanemu, że w rzeczywistości nie chce zawierać żadnej umowy komisu. X. T. słuchany na rozprawie w dniu 14 października 2025 roku podał, że „zawierając umowę komisu, ja chciałem zawrzeć taką umowę. Chodziło o to, żeby skredytować samochód. O nic więcej. Ja nie miałem z kupującymi żadnych ustaleń, że oni chcieliby zapłacić mniejszy podatek. (…). Nie było żadnego problemu z zawarciem umowy komisu. Nie było tak, że Pan M. zawierał ją niechętnie. Nie mówił nic, że to jest lewizna, że to jest sprzeczne z prawem”. Z powyższego wynika, że M. T. w żaden sposób nie zakomunikował X. T. , że jego oświadczenie nie ma wywołać skutków prawnych związanych z zawarciem umowy komisu. Trudno zatem uznać, że X. T. o tym wiedział i się na to zgadzał. Niezbędna jest zgoda drugiej strony czynności prawnej na jej pozorny charakter. Brak zgody takiej osoby, czyli sytuacja, w której tylko jedna ze stron ma zamiar nadać swemu oświadczeniu walor pozorności i nie uzyskuje na to zgody drugiej strony, nie skutkuje pozornością czynności prawnej. Czynność jest ważna i wywołuje zwykłe skutki prawne, objęte treścią oświadczeń woli obu stron. Dla przyjęcia, że doszło do dokonania czynności prawnej dla pozoru, nie wystarczy ustalenie, że jedna ze stron umowy nie miała zamiaru wywołania skutków prawnych, ale nie powiadomiła o tym drugiej strony. Nawet gdyby uznać, że twierdzenia pozwanego są prawdziwe (czego sąd nie podziela) i umowa komisu rzeczywiście była pozorna, to nie można zapominać o art. 83 § 2 kc , który udziela ochrony osobie trzeciej w razie kumulatywnego spełnienia następujących przesłanek: 1) po stronie osoby trzeciej następuje nabycie prawa lub zwolnienie jej od obowiązku; 2) następuje to przez czynność prawną dokonaną na podstawie czynności pozornej; 3) czynność ta ma charakter odpłatny; 4) osoba trzecia działa w dobrej wierze. Redakcja przepisu („chyba że działała w złej wierze”) w powiązaniu z domniemaniem dobrej wiary przewidzianym w art. 7 k.c. nie pozostawia wątpliwości, że brak dobrej wiary osoby trzeciej wymaga udowodnienia, stosownie do zasad rozkładu ciężaru dowodu ( art. 6 k.c. ). Przyjmuje się, że złą wiarę w tym kontekście należy rozumieć wąsko, jako pozytywną wiedzę osoby trzeciej o tym, że strony nie miały zamiaru wywołania skutków prawnych . Na podstawie umowy komisu powódka zawarła z pozwanym umowę sprzedaży pojazdu za cenę 115.000 złotych Nabyła więc prawo w drodze odpłatnej czynności prawnej. Nie wykazano by działała w złej wierze tj. by zdawała sobie sprawę z tego, że umowa komisu jest pozorna. Było wręcz na odwrót. Powódka podała na rozprawie w dniu 14 października 2025 roku, że „ kiedy wyszło, że będzie sprzedaż przez komis, powiedziałam do męża, że z tym autem musi być wszystko ok, no bo kto by wziął auto po szkodzie do komisu”. Nie sposób zatem uznać, że powódka doskonale zdawała sobie sprawę z pozorności umowy komisu i z pełną świadomością wiedziała i godziła się na to, że w rzeczywistości zawiera umowę sprzedaży z X. T. , a nie M. T. . E. Współuczestnictwo konkurencyjne W sprawie występowały dwa podmioty po stronie pozwanej. Z wnioskiem o wezwanie do wzięcia udziału w sprawie X. T. w charakterze pozwanego wystąpił w trybie art. 194 § 1 kpc pozwany M. T. . Zgodnie z art. 194 § 1 jeżeli okaże się, że powództwo nie zostało wniesione przeciwko osobie, która powinna być w sprawie stroną pozwaną, sąd na wniosek powoda lub pozwanego wezwie tę osobę do wzięcia udziału w sprawie. Osoba wezwana do udziału w sprawie na wniosek pozwanego może domagać się zwrotu kosztów wyłącznie od pozwanego, jeżeli okaże się, że wniosek był bezzasadny. Sąd nie ma obowiązku prowadzenia dochodzenia w celu ustalenia osoby, przeciwko której powód powinien kierować swoje roszczenie (wyrok SN z 3.07.2000 r., II UKN 628/99, OSNAPiUS 2002/2, poz. 46). Nie jest jednak bezwzględnie związany wnioskiem, na co wskazuje użyte w art. 194 § 1 sformułowanie „jeżeli okaże się”. Ocena przez sąd zasadności wniosku na tym etapie postępowania jest jednak ograniczona. Wystarczy hipotetyczne założenie, uzasadnione jednak oceną okoliczności sprawy, a nie subiektywnym przeświadczeniem osoby składającej wniosek, że pomiędzy powodem a osobą wskazaną we wniosku istnieje stosunek prawny, który usprawiedliwia uznanie, że osoba ta powinna być stroną pozwaną. Na rozprawie w dniu 24 listopada 2025 roku sąd zwrócił się do powoda i pozwanego o wskazanie, czy wyrażają zgodę na wstąpienie X. T. do procesu w miejsce pozwanego M. T. . Powódka stanowczo odmówiła, wskazując, że pozwanym powinien być konsekwentnie M. T. . Jeżeli którakolwiek ze stron nie wyrazi zgody na dokonanie przekształcenia podmiotowego, o którym mowa w art. 194 § 2, w procesie pozostają obaj pozwani. Występuje wówczas współuczestnictwo konkurencyjne, gdyż dopiero w wyroku sąd decyduje, czy i co do którego pozwanego roszczenie jest uzasadnione. Ocena materiału dowodowego doprowadziła sąd do uznania, że to M. T. jest legitymowany biernie w sprawie i to on odpowiada za spełnienie świadczenia zasądzonego w punkcie 1 wyroku na rzecz powódki. Należało zatem dać temu wyraz w wyroku i oddalić powództwo wobec X. T. (punkt II wyroku). F. Koszty Osobie dopozwanej na podstawie art. 194 § 1 przysługuje zwrot kosztów zgodnie z ogólnymi regułami w tych przypadkach, w których wezwanie nastąpiło na wniosek bądź na rzecz powoda, albo też gdy powód wyraził zgodę na wstąpienie osoby trzeciej na miejsce dotychczasowego pozwanego. W sytuacji natomiast, gdy powód nie wyraził zgody na takie wstąpienie i nie on składał wniosek o dopozwanie, zwrot kosztów procesu na rzecz takiego pozwanego, który wygrał proces, powinien być zasądzony nie od powoda, ale od pierwotnego pozwanego. Stąd należało zasądzić od M. T. na rzecz X. T. zwrot kosztów procesu w kwocie 3.617 zł. Koszty te obejmowały wynagrodzenie pełnomocnika i opłatę skarbową od pełnomocnictwa (punkt III wyroku). O kosztach postępowania należnych powódce od M. T. sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 , § 1 1 oraz § 3 kpc . Na koszty powódki złożyła się opłata od pozwu 750 zł, wynagrodzenie pełnomocnika 3.600 zł, opłata skarbowa od pełnomocnictwa 17 zł oraz koszt opinii biegłego 2.000 złotych. Mając to na uwadze sąd zasądził od M. T. na rzecz X. A. (2) 6. 367 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty (punkt IV wyroku). O nieuiszczonych kosztach sądowych sąd rozstrzyga między Skarbem Państwa a stroną lub stronami według zasad określonych w art. 113 ust. 1–5 u.k.s.c., przy odpowiednim zastosowaniu zasad obowiązujących przy zwrocie kosztów procesu ( art. 113 ust. 1 in fine u.k.s.c.). Ze Skarbu państwa uiszczono tymczasowo kwotę 1.177, 95 zł tytułem brakującej części wynagrodzenia biegłego. Całość wynagrodzenia biegłego za sporządzenie opinii wynosiła 3.177,95 zł. Kwota 2000 zł została wypłacona z zaliczki uiszczonej przez powoda. Pozostała część w wysokości 1.177,95 zł została tymczasowo wypłacona ze środków Skarbu Państwa. Kwotę tę powinien zwrócić w całości pozwany, który przegrał ( punkt V wyroku). Asesor sądowy Anna Rogowicz

Szukaj innego orzeczenia

Cytuj tę stronę

Gotowy przypis do strony „Wyrok Sądu Rejonowego w Wolsztynie, I C 356/23”:

Źródło: sady (cpdp.media/sady), na podstawie orzeczeń opublikowanych w SAOS i danych MS; stan danych na 13.10.2026. Strona: Wyrok Sądu Rejonowego w Wolsztynie, I C 356/23.

Stały link:

https://cpdp.media/sady/orzeczenie/551370

Poprawki zapisujemy w dzienniku korekt.