wokanda

Orzeczenie z SAOS

Zarządzenie Sądu Rejonowego w Nowym Sączu, I C 204/25

Data orzeczenia: 13 czerwca 2025.

To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.

Sąd
Sąd Rejonowy w Nowym Sączu
Wydział
I Wydział Cywilny
Data
13.06.2025
Rodzaj
zarządzenie
Sygnatura
I C 204/25
I — numer wydziału, C — rodzaj sprawy: sprawy cywilne, 204 — numer kolejny sprawy w tym roku, 25 — rok, w którym sprawa wpłynęła (2025).
Repertorium
C: Sprawy cywilne (repertorium C)
Czas sprawy
Tego orzeczenia nie liczymy do czasu trwania. Liczymy tylko pierwszy wyrok albo postanowienie w sprawie.
Skład
Źródło
orzeczenie w SAOS

Przepisy przywołane w orzeczeniu

SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.

Tekst orzeczenia

Pokaż pełny tekst (34 790 znaków)
Sygn. akt I C 204/25 UZASADNIENIE wyroku z dnia 27.05.2025 r. Strona powodowa (...) Niestandaryzowany Fundusz Wierzytelności Fundusz Inwestycyjny Zamknięty z siedzibą we W. domagała się zasądzenia od pozwanej B. W. kwoty 37.074,25 zł z umownymi odsetkami za opóźnienie w wysokości maksymalnej, liczonymi od złożenia pozwu w elektronicznym postępowaniu upominawczym, do dnia zapłaty i zasądzenia kosztów postępowania (k. 3-5). Powód wskazał, że w dniu 09.10.2024 r. wniósł przeciwko pozwanej pozew w elektronicznym postępowaniu upominawczym, w którym w dniu 28.10.2024 r. został wydany nakaz zapłaty, a na skutek złożonego sprzeciwu, postanowieniem z dnia 12.11.2024 r. postępowanie zostało umorzone. W uzasadnieniu wywodził, że pierwotnego wierzyciela, tj. (...) Bank (...) S.A. oraz pozwaną, łączyła umowa bankowa, zawarta 11.03.2019 r., z której postanowień pozwana się nie wywiązała. Pierwotny wierzyciel wezwał pozwaną do zapłaty, a w związku z niewypełnieniem przez nią obowiązków wynikających z umowy, w dniu 16.06.2023 r. przelał wierzytelność z przedmiotowej umowy sprzedaży na powoda. W dniu 29.08.2023 r. strony zawarły, na czas oznaczony, umowę ugody za pomocą środków porozumiewania się na odległość, na mocy której wierzytelność w kwocie 32.746,33 zł została jej rozłożona na raty. Pozwana dokonała wpłat na rzecz strony powodowej na kwotę 1.000 zł, a następnie zaprzestała spełniać jej postanowienia, przez co ugoda została wypowiedziana w dniu 10.01.2024 r., a roszczenie stało się wymagalne. W odpowiedzi na pozew pozwana B. W. , działając przez profesjonalnego pełnomocnika, domagała się oddalenia powództwa w całości oraz zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa według norm przepisanych (k.53-57). Zakwestionowała roszczenie zarówno co do zasady, jak i wysokości. Powołała się na brak legitymacji czynnej powoda, gdyż w jej ocenie przedłożone dokumenty nie wykazują, że nastąpił przelew m.in. wierzytelności wobec pozwanej na rzecz powoda. Podała, że przedłożona do akt ugoda jest nieważna, bowiem nie zawiera podpisu pozwanej. Pozwana zaprzeczyła, jakoby udzielała pełnomocnictwa pracownikowi powoda – T. L. , do zawarcia jakiegokolwiek porozumienia z (...) NSFIZ. Ponadto, postanowienia umowy kredytu nakładające na nią obowiązek zapłaty składek ubezpieczeniowych stanowią klauzule abuzywne. Powód nie przedłożył bowiem dokumentów umów ubezpieczenia, jakimi miała zostać objęta pozwana, ani tez nie zaprezentował dowodu przelania kwot ubezpieczenia. Wskazała też, ze pierwotny wierzyciel nie zrealizował obowiązku z art. 75c prawa bankowego , bowiem brak jest w aktach wezwania do zapłaty oraz dokumentu wypowiedzenia umowy. Skoro zaś wypowiedzenie jest bezskuteczne, to roszczenie jest przedwczesne i powództwo powinno zostać oddalone. Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 11.03.2019 r. została zawarta umowa o kredyt gotówkowy nr (...) pomiędzy B. W. , a (...) Bankiem S.A. z siedzibą w W. , na mocy której bank udzielił pozwanej kredytu w kwoce 29.994,30 zł do dnia 30.04.2026 r., z przeznaczeniem z finansowanie bieżących potrzeb konsumpcyjnych lub na inny dowolny zadeklarowany cel, w tym na spłatę posiadanych zobowiązań kredytowych w Banku lub innych bankach, finansowanie prowizji z tytułu udzielenia kredytu oraz na sfinansowanie składki z tytułu ubezpieczenia „ (...) ” i składki z tytułu ubezpieczenia „ (...) ”, na zasadach ustalonych m.in. w umowie. W § 2 wskazano, że kwota kredytu ma zostać niezwłocznie udostępniona kredytobiorcy przez Bank zgodnie z warunkami umowy, po ustanowieniu zabezpieczeń, o ile umowa przewiduje ich ustanowienie, w następujący sposób: kwota 23.000 zł przelewem na rachunek bankowy (...) , kwota 5.188,80 zł stanowiąca składkę z tytułu ubezpieczenia „ (...) ” w formie przelewu na rachunek Banku działającego jako agent S. A. Towarzystwo (...) S.A. , kwota 1.805,50 zł stanowiąca składkę z tytułu ubezpieczenia „ (...) ” w formie przelewu na rachunek banku działającego jako agent S. A. Towarzystwo (...) S.A. W § 3 umowy wskazano, że od udzielonego kredytu, w kwocie wskazanej w § 1, bank pobiera odsetki, według zmiennej stopy procentowej, ustalonej jako suma wartości stopy referencyjnej NBP i marży Banku w wysokości 8,29 p.p. w stosunku rocznym. Na dzień zawarcia umowy to 9,79% w stosunku rocznym. RRSO wynosiło 20,23%. Całkowita kwota do zapłaty na dzień zawarcia umowy to 42.300,93 zł i składały się na nią: całkowita kwota kredytu: 23.0000, całkowity koszt kredytu: 19.300,93 zł, w tym: prowizja 0 zł, odsetki od kredytu w kwocie 12.306,63 zł, koszty ustanowienia zabezpieczeń 0 zł, koszty usług dodatkowych, tj. składka z tytułu ubezpieczenia „ (...) w kwocie 5.188,80 zł, składka z tytułu ubezpieczenia „ (...) ” w kwocie 1.805,50 zł. Kredyt i odsetki miały być spłacone w 84 równych miesięcznych ratach. Odsetki od należności przeterminowanych naliczane miały być według zasady określonej do naliczania odsetek od kredytu wykorzystanego. Bank mógł wypowiedzieć umowę o kredyt z zachowaniem 30-dniowego terminu wypowiedzenia i zażądać spłaty całej należności banku z tytułu umowy m.in. w przypadku naruszenia warunków umowy. Umowa została osobiście podpisana przez pozwaną. B. W. upoważniła też Bank do pobierania środków z konta osobistego. Dowód: umowa o kredyt gotówkowy – k. 26-28, pełnomocnictwo do pobierania środków k 28/2 Przed podpisaniem umowy kredytowej, B. W. wyraziła chęć objęcia jej ubezpieczeniem od utraty pracy i w dniu 11.03.2019 r. złożyła stosowny wniosek. Wysokość składki ubezpieczeniowej z tego tytułu wyniosła 1.805,50 zł. B. W. podpisała wówczas oświadczenie, w treści którego wskazano m.in. że otrzymała informację o produkcie ubezpieczeniowym i OWU, przyjmuje do wiadomości, że zawarcie umowy ubezpieczenia jest dobrowolne, potwierdza, że uzyskała wszystkie informacje na temat produktu ubezpieczeniowego, jej potrzeby i wymagania w zakresie ochrony ubezpieczeniowej zostały określone i po zapoznaniu się z informacjami o produkcie podjęła świadomą decyzję o zawarciu umowy ubezpieczenia (...) . B. W. została też objęta polisą ubezpieczenia (...) . Składka ubezpieczeniowa wyniosła 5.188,80 zł, a okres ubezpieczenia został ustalony od dnia 11.03.2019 r. do 30.04.2026 r. Zakres ubezpieczenia obejmował śmierć ubezpieczonego, pobyt w szpitalu, złamanie, oparzenie, kalectwo. Jako uposażony – na wypadek śmierci ubezpieczonej – został wskazany (...) Bank (...) S.A. Dowód: wniosek o zawarcie umowy ubezpieczenia (...) – k. 132, polisa ubezpieczenie (...) – k. 153 W dniu 08.04.2021 r. zostało do pozwanej skierowane ostateczne wezwanie do zapłaty całego zadłużenia przeterminowanego, które na dzień 08.04.2021 r. wynosiło 1.205,79 zł, ze wskazaniem że ma być ono uregulowane do dnia 29.04.2021 r. Pismem z dnia 18.05.2021 r. pierwotny wierzyciel wypowiedział pozwanej umowę kredytu z dnia 11.03.2019 r. i wezwał ja do spłaty całej wierzytelności w terminie 30 dni. Wskazał, że na dzień wypowiedzenia zadłużenie wynosi 27.108,59 zł. Pismo to zostało doręczone pozwanej 25.05.2021 r. Pismem z dnia 14.07.2021 r. pozwana została wezwana do zapłaty kwoty 27.428,94 zł Dowód: ostateczne wezwanie do zapłaty – k. 74, wypowiedzenie umowy – k. 75, pismo z dnia 14.07.2021 r. – k. 77, potwierdzenie odbioru – k. 76 W dniu 16.06.2023 r. została zawarta umowa przelewu wierzytelności w ramach transakcji sekurytyzacji pomiędzy (...) Bank (...) S.A. oraz (...) Niestandaryzowanym Sekurytyzacyjnym Funduszem Inwestycyjnym Zamkniętym, na mocy której w dniu podpisania umowy bank przelał na rzecz nabywcy wymagalne wierzytelności opisane w załączniku nr 2a w stosunku do wszystkich dłużników zobowiązanych do spłaty roszczenia banku, a nabywca nabył te wierzytelności od banku na zasadach określonych w umowie oraz przepisów k.c. w szczególności art. 509 k.c. W dniu 29.06.2023 r. S. Bank oświadczył, że cena kupna określona w punkcie 3.1 umowy, została uiszczona przez nabywcę w całości. W dniu 05.07.2023 r. został podpisany aneks nr (...) do umowy przelewu wierzytelności z dnia 16.06.2023 r., stanowiący aneks aktualizujący wykaz wierzytelności wchodzących w skład portfela I, II, III, IV , stanowiący załącznik nr 2a do umowy według stanu na dzień podpisania umowy, zgodnie ze specyfikacja danych wskazaną w załączniku nr 2a do umowy. Pozostałe warunki umowy pozostały bez zmian. Zgodnie z załącznikiem nr 1 do aneksu nr (...) do umowy przelewu wierzytelności w ramach transakcji sekurytyzacji z dnia 16.06.2023 r. zawartej pomiędzy (...) Bank (...) S.A. oraz (...) NSFIZ, przelewem wierzytelności została objęta wierzytelność wobec B. W. wynikająca z umowy nr (...) z dnia 11.03.2019 r. z datą wymagalności 09.07.2021 r. i łączną kwotą zadłużenia 32.193,47 zł. Wszystkie dokumenty związane z przelewem wierzytelności zostały przedłożone do akt w odpisach uwierzytelnionych przez profesjonalnego pełnomocnika powoda. Dowód: umowa przelewu wierzytelności – k. 16-23, oświadczenie banku – k. 126, potwierdzenie przelewu – k. 128 , aneks nr (...) do umowy przelewu wierzytelności z dnia 16.06.2023 r. – k. 82, załącznik nr 1 – k. 25 Powód - (...) Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty z siedzibą we W. sporządził ugodę, z której wynikało, że została ona zawarta w dniu 29.08.2023 r. pomiędzy powodem, a pozwaną B. W. i dotyczyła zadłużenia, które wynikało z umowy pożyczki nr (...) zawartej w dniu 11.03.2019 r. z (...) Bank (...) S.A. Z treści ugody wynikało, że na dzień zawarcia ugody pozostała do zapłaty kwota 32.746,33 zł, którą osoba zadłużona uznała zarówno co do zasady, jak i wysokości zobowiązując się do jej spłaty w 33 ratach miesięcznych, a mianowicie pierwsza w wysokości 1.000 zł, płatna do dnia 25.09.2023 r., kolejne 32 rat w wysokości po 1.000 zł płatne do dnia 25 dnia miesiąca i ostatnia rata w wysokości 746,33 zł płatna do dnia 25.05.2026 r. W treści ugody wskazano, że osoba zadłużona potwierdza, że przed zawarciem ugody zapoznała się z jej treścią oraz wzorem oświadczenia o odstąpieniu od ugody, wygenerowany w serwisie (...) , a następnie po akceptacji postanowień ugody, w celu jej zawarcie, złożyła oświadczenie w formie elektronicznej o zgodzie na jej zawarcie przez pełnomocnika oraz wyraziła zgodę aby przy zawarciu ugody ustanowiony przez osobę zadłużoną pełnomocnik występował jednocześnie jako pełnomocnik drugiej strony ugody, czyli wierzyciel. Z treści ugody wynikało również, że niezwłocznie po zawarciu, ugoda opatrzona kwalifikowanym podpisem elektronicznym wraz z wzorem oświadczenia o odstąpieniu od ugody, miała zostać przesłana na podany przez osobę zadłużoną adres e-mail. W treści ugody wskazano nadto, że w przypadku opóźnienia osoby zadłużonej w płatnościach stanowiących równowartość dwóch pełnych rat ugody wierzyciel zastrzegł sobie prawo do rozwiązania umowy i wówczas cała pozostała do spłaty kwota wierzytelności, pomniejszona o kwotę dokonanych spłat, stawała się natychmiast wymagalna i mogła być dochodzona przed sądem. Rozwiązanie umowy miało natomiast nastąpić na skutek pisemnego wypowiedzenia dokonanego przez wierzyciela z zachowaniem 7 – dniowego terminu wypowiedzenia. Przy czym wypowiedzenie ugody miało nastąpić listownie na adres osoby zadłużonej przez nią wskazany. W umowie ugody powoda reprezentował T. L. – kierownik departamentu procesów polubownych, natomiast pozwaną B. B. T. L. na podstawie pełnomocnictwa z dnia 29.08.2023 r. Z wydruku pełnomocnictwa z dnia 29.08.2023 r. wynika, że B. W. udzieliła pełnomocnictwa w formie elektronicznej T. L. do zawarcia w jej imieniu z wierzycielem (...) Niestandaryzowanym Sekurytyzacyjnym Funduszem Inwestycyjnym Zamkniętym ugody w sprawie (...) o treści tożsamej z treścią projektu ugody, z którym zapoznała się , w tym do opatrzenia w/w ugody kwalifikowanym podpisem elektronicznym oraz wyraża zgodę, aby pełnomocnik występował jednocześnie jako pełnomocnik drugiej strony ugody, czyli wierzyciela. W treści pełnomocnictwa wskazano również, ze osoba udzielająca pełnomocnictwa jest świadoma, że dojdzie w ten sposób do zawarcia porozumienia pomiędzy nią, a wierzycielem, na podstawie której będzie dokonywana spłata ratalna zadłużenia. Fakt udzielenia pełnomocnictwa o powyższej treści potwierdzony miał być, wprowadzeniem we wskazanym miejscu na stornie e-kruk.pl kodu otrzymanego od wierzyciela SMS-em na podany numer telefonu. Dowód: wydruk ugody – k. 9-10, wydruk pełnomocnictwa – k. 11 W dniu 28.12.2023 r. powód sporządził pismo, adresowane do pozwanej, w którym złożył oświadczenie o wypowiedzeniu ugody zawartej w dniu 29.08.2023 r. z uwagi na brak wpłaty 3 pełnych rat, w terminach określonych w ugodzie i jednocześnie poinformował pozwaną, że po upływie okresu wypowiedzenia pozwana będzie musiała zapłacić całą kwotę zadłużenia w wysokości 31.746,33 zł. Dowód: pismo z dnia 28.12.2023 r. – k. 15 Sąd ustalił stan faktyczny na podstawie przedłożonych przez powoda dokumentów, których treść i forma – poza dokumentem ugody oraz pełnomocnictwa z nią związanego – nie budziły wątpliwości Sądu. Dowody z dokumentów Sąd uznał więc za wiarygodne z uwagi na okoliczność, że stanowiąc dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone ( art. 244 k.p.c. ) oraz tego, że osoby, które je podpisały złożyły zawarte w nich oświadczenia ( art. 245 k.p.c. ), korzystają one z domniemania autentyczności i prawdziwości. Treść lub forma tych dokumentów nie były kwestionowane przez strony. Również Sąd po zapoznaniu się z ich treścią i formą, nie powziął co do nich żadnych wątpliwości. Sąd zważył, co następuje: Powód dochodził roszczenia, jako nabywca wierzytelności z umowy o kredyt gotówkowy z dnia 11.03.2019 r. oraz na podstawie ugody z dnia 29.08.2023 r. Pozwana, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika zakwestionowała roszczenie co do zasady, jak i wysokości, ważność i skuteczności umów cesji, w tym umowy pożyczki, w zakresie postanowień odnoszących się do dodatkowych opłat z uwagi na klauzule abuzywne. Zakwestionowała też ugodę, wskazując że nie zawierała jej osobiście, ani tez nie udzielała pełnomocnictwa do zawarcia jej w jej imieniu - T. L. . Odnosząc się do pierwszego zarzutu strony powodowej, w ocenie Sądu, w oparciu o zgromadzony materiał, należało przyjąć, że powód prawidłowo wykazał legitymację procesową w niniejszej sprawie. Zarzuty pozwanej, w tym zakresie są bezprzedmiotowe. Zgodnie bowiem z art. 509 § 1 k.c. , wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania. Wymaga zatem zauważenia, że przelew wierzytelności jest to umowa, na podstawie której dotychczasowy wierzyciel (cedent) przenosi wierzytelność ze swojego majątku do majątku osoby trzeciej (cesjonariusza). Umowa przelewu wierzytelności, poza ustawowymi lub umownymi wyjątkami, nie wymaga formy szczególnej i może być skutecznie dokonana również w formie ustnej lub w sposób dorozumiany. Jeżeli wierzytelność została stwierdzona pismem, umowa przelewu powinna być dokonana w formie pisemnej ( art. 511 k.c. ), ale tylko wyłącznie dla celów dowodowych. Dopuszczalne jest zawarcie umowy cesji również pod warunkiem w tym zawieszającym (wyrok SN z 28.02.2003 r., V CKN 1712/00). Przedmiotem umowy może być każda wierzytelność, zarówno pieniężna jak i niepieniężna, z tym zastrzeżeniem, że musi być istniejąca i zbywalna. Powszechnie dopuszczalna jest także cesja wierzytelności przyszłych. Zgodnie z orzecznictwem, skutkiem przelewu wierzytelności jest to, że nie prowadzi ona do umorzenia zobowiązania, jego zmiany przedmiotowej lub zakresu odpowiedzialności, bądź powołania nowego, ale do kontynuacji istniejącego zobowiązania, aczkolwiek w innym układzie podmiotowym. Nabycie wierzytelności może nastąpić zatem tylko wówczas i tylko w takim zakresie, w jakim przysługiwała zbywcy. Strona powodowa przedłożyła poświadczone za zgodność przez występującego w sprawie pełnomocnika dokumenty: umowę przelewu, pełnomocnictwa, oświadczenia, potwierdzenia przelewów, wyciągi z RFI, a także wykaz wierzytelności który jednoznacznie identyfikuje będącą przedmiotem przelewu wierzytelność wobec pozwanej. Dokument (wykaz wierzytelności) wyraźnie odwołuje się do umowy kredytu z 11.03.2019 r., jej numeru, danych osobowych pozwanej. Dokumenty te z uwagi na poświadczenie ( art. 129 § 3 k.p.c. ), mają charakter dokumentów urzędowych. Strona powodowa przedłożyła umowę cesji, której postanowienia w zakresie poufnych danych są zakreślone (np. w zakresie wysokości ceny), co nie świadczy o jej wadliwości. Wbrew temu, co twierdzi pozwana, strona powodowa przedłożyła także szereg dokumentów potwierdzających umocowanie osób podpisanych pod powoływanymi umowami. Reprezentacja wynika również z przedłożonych wyciągów RFI. W ocenie Sądu, dokumenty te są wystarczające do ustalenia, że powódka skutecznie nabyła w drodze cesji wierzytelność przysługującą uprzednio wobec pozwanej - pożyczkodawcy. Rację ma pozwana, iż z umowy cesji wynika, że strona kupująca była obowiązana do zapłaty ceny, co było warunkiem przeniesienia wierzytelności. Strona powoda przedkładając oświadczenie o zapłacie ceny oraz bankowe potwierdzenie przelewu, wykazała jednak ziszczenie się warunku zawartego w umowie cesji, czyli zapłatę ceny. W kontekście legitymacji powoda, wskazać należy, że strona powodowa dysponuje nadto wszystkimi niezbędnymi dokumentami, dotyczącymi pierwotnej umowy pożyczki i danymi pozwanej, co dodatkowo potwierdza fakt skutecznego nabycia wierzytelności. O zakupie wierzytelności pozwana poinformowana została odrębnym pismem uwzględniającym aktualną kwotę zadłużenia. Została także wezwana przez nabywcę do zapłaty. Zgoda dłużnika na przeniesie wierzytelności nie jest natomiast wymagana, o czym stanowi wprost art. 509 k.c. Wobec poczynionych ustaleń, w ocenie Sądu, brak jest podstaw do podważania zarówno skuteczności cesji i ważności tej umowy. Odnośnie ugody z dnia 29.08.2023 r., która miała być zawarta pomiędzy nabywcą wierzytelności, tj. powodem, a pozwaną (w imieniu której miał działać pełnomocnik T. L. , który jednocześnie reprezentował drugą stronę umowy), wskazać należy, że w ocenie Sądu, jest ona nieważna. Z treści pełnomocnictwa sporządzonego w dniu 29.08.2023 r. wynika bowiem, że zostało ono udzielone T. L. , w formie elektronicznej, do zawarcia w imieniu osoby udzielającej pełnomocnictwa z wierzycielem (...) Niestandaryzowanym Sekurytyzacyjnym Funduszem Inwestycyjnym Zamkniętym ugody w sprawie (...) o treści tożsamej z treścią projektu ugody, z którym udzielający pełnomocnictwa zapoznał się oraz wyraził zgodę, aby pełnomocnik występował jednocześnie jako pełnomocnik drugiej strony ugody, czyli wierzyciela. Ponadto w treści pełnomocnictwa wskazano, że osoba udzielająca pełnomocnictwa jest świadoma, że dojdzie w ten sposób do zawarcia porozumienia pomiędzy ta osobą a wierzycielem, na podstawie której będzie dokonywana spłata ratalnej zadłużenia. Ponadto fakt udzielenia pełnomocnictwa o powyższej treści potwierdzony miał być, wprowadzeniem we wskazanym miejscu na stronie (...) kodu otrzymanego od wierzyciela SMS-em na podany numer telefonu. Wskazać należy, że w toku niniejszego procesu powód nie wykazał, aby osoba udzielająca pełnomocnictwa – pozwana B. W. – potwierdziła to pełnomocnictwo w sposób wskazany w treści pełnomocnictwa. Nie zostały co do tego złożone żadne wnioski dowodowe. Sąd powziął więc wątpliwości, czy faktycznie pozwana udzieliła takiego pełnomocnictwa i czy wogóle posiadała wiedzę na ten temat, szczególnie że w swoich pismach konsekwentnie kwestionowała tę okoliczność wskazując, że nie udzielała pełnomocnictwa T. L. . Wskazać należy, że z treści art. 108 k.c. wynika, że pełnomocnik nie może być drugą stroną czynności prawnej, której dokonuje w imieniu mocodawcy, chyba że co innego wynika z treści pełnomocnictwa albo że ze względu na treść czynności prawnej wyłączona jest możliwość naruszenia interesów mocodawcy. Przepis ten stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy pełnomocnik reprezentuje obie strony. Powyższy przepis zakazuje zatem pełnomocnikowi dokonywania określonych czynności prawnych w imieniu mocodawcy, a mianowicie zakaz ten obejmuje sytuację, gdy pełnomocnik jest jednocześnie stroną oraz przedstawicielem drugiej strony czynności prawnej, a także przypadek, w którym pełnomocnik umocowany przez obie strony czynności prawnej działa w imieniu obu z nich. Przepis art. 108 k.c. odnosi się również do sytuacji, w której pełnomocnik jednej strony czynności prawnej jest jednocześnie drugą stroną tej czynności, która nie działa osobiście, lecz przez pełnomocnika oraz sytuacji, gdy jedna strona czynności prawnej jest reprezentowana przez pełnomocnika substytucyjnego ustanowionego przez jej pełnomocnika będącego jednocześnie drugą stroną tej czynności. We wszystkich tych przypadkach interesy mocodawcy są bowiem szczególnie narażone na nielojalność pełnomocnika, dlatego też powstaje potrzeba ochrony, którą zapewnia art. 108 k.c. Wprawdzie zakaz dokonywania przez pełnomocnika czynności z samym sobą może być wyłączony przez samego mocodawcę, w treści oświadczenia o udzieleniu pełnomocnictwa. Trafnie przyjmuje się przy tym jednak, że uchylenie zakazu jednoczesnego reprezentowania obu stron tej samej czynności prawnej wymaga, by wyłączenie takie nastąpiło w obu pełnomocnictwach udzielonych przez strony, a zakaz wynikający z art. 108 k.c. pozostaje aktualny, jeżeli tylko jedna ze stron umocowała swojego pełnomocnika do dokonania czynności prawnej z osobą reprezentowaną przez tego samego pełnomocnika. Jednakże o tym, czy doszło do uchylenia zakazu, należy rozstrzygać w drodze wykładni pełnomocnictwa ( art. 65 k.c. ). Dlatego też pogląd, według którego w razie wątpliwości, należy przyjąć, że uchylenie omawianego zakazu nie, jest uzasadniony koniecznością stosowania do tej wykładni obiektywnych dyrektyw interpretacji oświadczenia woli. Istotnym jest również, że pełnomocnik może dokonać czynności prawnej stanowiącej czynność "z samym sobą", jeżeli ze względu na jej treść wyłączona jest możliwość naruszenia interesów mocodawcy. W odniesieniu do czynności, w których obie strony miałyby być reprezentowane przez tego samego pełnomocnika, ustawowy wyjątek od zakazu dokonywania czynności z samym sobą dotyczy sytuacji, w których treść czynności prawnej dokonywanej przez pełnomocnika wyłącza możliwość naruszenia interesów któregokolwiek z mocodawców. Z uwagi na fakt, że sposób sformułowania omawianego tutaj wyjątku nie jest przejrzysty, to po pierwsze, należy przyjąć, że o braku zagrożenia dla interesów mocodawcy (mocodawców) – wbrew dosłownemu brzmieniu art. 108 k.c. – należy rozstrzygać nie w oparciu o samą treść czynności prawnej, ale biorąc pod uwagę wszelkie jej skutki, o których mowa w art. 56 k.c. , tzn. uwzględniając treść stosunku prawnego. Po drugie, uzasadnione jest stwierdzenie, że wyjątek ten zachodzi tylko wówczas, gdy czynność prawna, która ma być dokonana przez pełnomocnika, nie stanowi zagrożenia dla interesów mocodawcy (mocodawców), dlatego że – obiektywnie rzecz biorąc – danego rodzaju czynność nie może prowadzić do kolizji interesów mocodawcy i pełnomocnika, nie zaś dlatego, że kolizja taka nie powstaje w konkretnym przypadku, w odniesieniu do zindywidualizowanego pełnomocnika i mocodawcy. Potrzeba ochrony interesów mocodawcy stanowiąca ratio legis komentowanego przepisu może powstać w związku z dokonywaniem w imieniu mocodawcy wielu czynności prawnych, które nie mogą być zakwalifikowane jako czynności pełnomocnika "z samym sobą". Może chodzić o czynności prawne, w przypadku których pełnomocnik, nie będąc ich stroną, jest jednak wyłącznym beneficjentem ich dokonania (np. umowa poręczenia za dług pełnomocnika zawarta w imieniu mocodawcy jako poręczyciela). Zagrożenie dla interesów mocodawcy powstaje także wówczas, gdy udzieleniu pełnomocnictwa towarzyszy sformułowanie przez mocodawcę zastrzeżenia (np. w ramach uzgodnień dokonywanych w umowie będącej źródłem stosunku podstawowego) co do zakresu czynności prawnych, jakie pełnomocnik może dokonywać, a pełnomocnik działa z przekroczeniem tego rodzaju instrukcji. W literaturze obie wymienione właśnie sytuacje postrzega się jako nadużycie umocowania (nadużycie zaufania mocodawcy). Niekiedy rozumie się je jeszcze szerzej, jako wszelkie sytuacje podejmowania przez pełnomocnika czynności prawnych, których dokonanie jest sprzeczne z wolą mocodawcy (rzeczywiście wyrażoną lub domniemaną), chociażby formalnie mieściły się one w zakresie udzielonego pełnomocnictwa (por. wyrok SN z dnia 20.10.2016 roku, II CSK 59/16). W przypadku rozumianego w ten sposób nadużycia możliwe jest przyjęcie, że czynność prawna dokonana przez pełnomocnika jest nieważna na podstawie art. 58 § 2 k.c. (por. wyrok SN z dnia z 20.10.2016 r., II CSK 59/16; wyrok SA w Szczecinie z dnia 18.02.2015 r., I ACa 832/14, wyrok SN z dnia 7.10.2004 r., II PK 35/04). Za wystarczające dla uznania czynności prawnej dokonanej przez pełnomocnika za sprzeczną z zasadami współżycia społecznego można uważać to, by druga strona tej czynności wiedziała, że jest ona niezgodna z wolą mocodawcy. W przedmiotowej sprawie powód, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, nie wykazał w toku niniejszego procesu aby zgodnie z zapisem znajdującym się na tym pełnomocnictwie, udzielenie tego pełnomocnictwa zostało potwierdzone w sposób wskazany w pełnomocnictwie. Wobec powyższego, skoro powód nie wykazał aby pozwana wiedziała o tym pełnomocnictwie, czy też je potwierdziła, to nie można uznać, że osoba wskazana w tym pełnomocnictwie została prawidłowo umocowana do podejmowania czynności w imieniu pozwanej. W konsekwencji należy uznać, że ugoda z dnia 29.08.2023 r, jest nieważna i nie może stanowić podstawy roszczenia powoda. Niezależnie jednak od skuteczności ugody z dnia 29.08.2023 r., nie ulega żadnej wątpliwości Sądu, że powód nabył wierzytelność w stosunku do pozwanej, wynikającą z umowy bankowej z dnia 11.03.2019 r., na podstawie umowy cesji. Pozwana nie przeczyła, że umowę tą zawierała, co więcej, zarówno pod samą umową, jak i pozostałymi dokumentami do niej dołączonymi, widnieją osobiste podpisy pozwanej, których prawdziwości pozwana nie kwestionowała. Umowa ta została wypowiedziana pozwanej, a okres wymagalności wskazano na 09.07.2021 r. Wskazania wymaga, że - wbrew twierdzeniom pełnomocnika pozwanej – pierwotny wierzyciel spełnił obowiązek z art. 75c ustawy prawo bankowe , bowiem do pozwanej zostało wysłane najpierw wezwanie do zapłaty, a następnie wypowiedzenie umowy kredytu (powód załączył do akt nie tylko przedmiotowe pisma, ale także potwierdzenie odbioru przez pozwaną). Powództwo nie jest więc przedwczesne, co również próbował wywieść pełnomocnik pozwanej. Z wymagalnością roszczenia związany jest bieg terminu przedawnienia, który Sąd jest obowiązany badać z urzędu ( art. 117 § 2 1 k.c. ). Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne ( art. 120 § 1 zd. 1 k.c. ). W tym przypadku zatem, wobec tego że umowa została wypowiedzenia, to z dniem 09.07.2021 r. stało się wymagalne roszczenie, ale tylko w tej części, w jakiej nie nadszedł jeszcze termin płatności określonych rat. W pozostałym zakresie, wymagalność każdej z rat nastąpiła w momencie, kiedy nadszedł termin świadczenia, czyli moment, kiedy wierzyciel mógł domagać się zapłaty, a dłużnik powinien je spełnić. Skoro zatem z upływem terminu płatności danej raty biorący pożyczkę jest zobowiązany ją zapłacić, oznacza to, że wierzytelność dającego pożyczkę o zapłatę każdej z rat staje się wymagalna z upływem tego terminu (uchwała SN z dnia 27.07.2021 r., sygn. III CZP 17/21, OSNC 2022/2/12, Lex nr 3210694, uchwała w składzie 7 sędziów SN z dnia 10.05.2023 r., sygn. III CZP 52/22, OSNC 2024/3/24, Lex nr 3548717). Od tak ustalonego momentu wymagalności roszczenia rozpoczyna się więc bieg terminu przedawnienia, w tym przypadku trzyletni, jako że jest związany z prowadzoną działalnością gospodarczą powoda i jego poprzednika ( art. 118 § 1 k.c. ). Wobec powyższych ustaleń bieg przedawnienia będzie zatem rozpoczynał się dla każdej raty, której termin płatności nastąpił przed wypowiedzeniem, w innym momencie (w dacie jej płatności), a dla pozostałej części rat, których termin nie nastąpił - w dniu wymagalności, powstałym na skutek wypowiedzenia umowy. W przedmiotowej sprawie nie ulega jednak wątpliwości, że roszczenie w zakresie kapitału i odsetek umownych nie uległo przedawnieniu, albowiem pozwana w okresie 2018 – 2020 r. spłacała raty. Raty zaległe, z terminem płatności w roku 2021 (z wezwania do zapłaty z dnia 08.04.2021 r. wynika, że zadłużenie pozwanej wynosi 1.205,79 zł, co odpowiada wysokości dwóch rat uznać więc należy, że właśnie w roku 2021 pozwana popadła w zwłokę w płatności), w tym raty które stały się wymagalne na skutek wypowiedzenia umowy (18.05.2021 r.) z uwagi na datę złożenia pozwu w trybie EPU (09.10.2024 r.) i trzyletni termin, nie uległy przedawnieniu. W kolejnym zarzucie, pozwana podniosła, że postanowienia umowne, odnoszące się do zawartych przez nią umów ubezpieczenia oraz naliczania od nich odsetek umownych, stanowią niedozwolone klauzule umowne. W ocenie jednakże Sądu i ten zarzut pozwanej nie był skuteczny. Stosownie bowiem do treści art. 385 1 § 1 k.c. , aby można było uznać klauzulę za abuzywną muszą zostać spełnione łącznie cztery przesłanki: umowa musi być zawarta z konsumentem, postanowienia tej umowy nie zostały uzgodnione z konsumentem w sposób indywidualny, a ponadto kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (co jednak nie dotyczy głównych świadczeń stron, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny). W ocenienie Sadu, nie zachodziły podstawy do stwierdzenia abuzywności postanowień umowy z dnia 11.03.2019 r. W ujawnionych okolicznościach brak było usprawiedliwionych podstaw by uznać, że postanowienia umowy kształtowały prawa i obowiązki pozwanej, jako pożyczkobiorcy w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub dobrymi obyczajami. Udzielenie ochrony stronie umowy ze względu na klauzule abuzywne nie może opierać się wyłącznie na stwierdzeniu, że warunki zawartej umowy są dla niej niekorzystne. Samo zastrzeżenie przez strony w umowie pożyczki prowizji już na pewno odsetek, wbrew twierdzeniom pozwanej, nie narusza zasady swobody umów przewidzianej w art. 353 1 w zw. z art. 58 i 65 § 2 k.c. oraz art. 3 ust. 2 pkt 1 ustawy o kredycie konsumenckim z dnia 12.05.2011r. Pobieranie odsetek ale również i prowizji w związku z udzieleniem pożyczki jest dozwolone, również w sytuacji, gdy umowa obejmuje obowiązek zapłaty odsetek za korzystanie z kapitału. Są one również powszechnie stosowane. Odsetki stanowią świadczenie uboczne, ale pozostają ściśle związane ze świadczeniem głównym, zależne są od świadczenia głównego i długości okresu kredytowania. Stanowią swoistego rodzaju premię za udzielenie i korzystanie z kapitału, ewentualnie odsetki karne - rekompensatę za zwłokę w zapłacie. Prowizje również mają stanowić swoistego rodzaju wynagrodzenie, porycie kosztów związanych z udzielaniem kapitału, obrotem pieniędzmi czy po porostu rekompensować koszty wynikłe z zarządzania pożyczką czy przygotowaniem dokumentów. Oczywiście o ile mieszczą się w rozsądnych granicach, a od 11 marca 2016 r. w granicach nakreślonych powoływaną ustawą ( art. 36a ustawy o kredycie konsumenckim ). Z przedłożonych dokumentów wynikają warunki umowy, na które pozwana dobrowolnie wyraziła zgodę, w tym zaś zakresie - również obciążenie jej kosztami wynikającymi ze związania umową. Postanowienia umowy jasno i wyraźnie precyzują zarówno obowiązki kredytodawcy jak i kredytobiorcy. W umowie czytelnie, z uwzględnieniem wymogów stawianych przez ustawę o kredycie konsumenckim, podane zostały poszczególne kwoty jak całkowita kwota do zapłaty całkowita kwota kredytu. W ocenie Sądu, należy uznać, iż pozwana została poinformowana o warunkach kredytu. Uzyskała czytelne informacje o czasie obowiązywania umowy, stopie oprocentowania, zasadach i terminach spłat oraz rzeczywistej stopie oprocentowania. Miała, więc możliwość zapoznania się ze spodziewanymi kosztami, które precyzyjnie w umowie określono. Wymaga zauważenia, że w niniejszej sprawie od pozwanej nie pobrano żadnej prowizji. Powód od udzielonego kapitału - jak to jest powszechnie czynione - naliczył odsetki umowne, które jasno i precyzyjnie zostały w umowie rozpisane i wyjaśnione. Nie przekraczają ustawowych granic, jak również odsetki karne. Odnośnie składki ubezpieczeniowej, wskazać należy, że w zamian za zapłatę składki, pozwana otrzymała ochronę ubezpieczeniową przez okres trwania umowy kredytu – również od utraty pracy - a nadto stanowiło to zabezpieczenie kredytu. Pozwana nie miała obowiązku korzystania z tej usługi, jednak sama wnioskowała o zawarcie umów ubezpieczenia (pod wnioskiem i polisą widnieją jej podpisy). Wskazać należy, że powszechnie w umowach, środki na zapłatę tych kosztów są kredytowane przez kredytodawcę lub odliczane z wypłaconego kapitału, w każdym wypadku oprocentowane i nie jest to żadne novum. W przedmiotowej umowie określone zostały tylko mianem kosztów usług dodatkowych. W tej sprawie, istotnym jest również to, że nie jest to pierwsza pożyczka w instytucji bankowej, gdyż dodatkowo pozwana ma wiele innych zobowiązań w instytucjach parabankowych, o czym informację Sąd posiada z urzędu, z innych postepowań sądowych. Okoliczności te zatem pozwalają uznać, iż pozwana wiedziała na jakich warunkach został udzielony kredyt i jakie są z tym związane koszty. Niejednokrotnie reguły odnoszące się do ochrony interesów konsumenta powinny ustąpić wobec jednoznacznie określonego zamiaru stron - woli zawarcia umowy o określonym kształcie. Pozwana przystąpiła do spłaty pożyczki, nie skorzystała z kilkunastodniowej możliwości odstąpienia od umowy. Przewidziane w zawartej z pozwaną umowie pożyczki koszt, mając na uwadze okres trwania umowy, mieszczą się rozsądnych granicach. Podsumowując, powództwo zasługiwało w całości na uwzględnienie. Powód dokładnie wskazał z czego wynikają dochodzone przez niego kwoty, jak zostały obliczone, a okoliczności te nie budzą żadnych wątpliwości Sądu. Również żądane przez powoda odsetki mieszczą się w zakresie objętym umową stron. W związku z powyższym, Sąd orzekł jak w punkcie I wyroku, uwzględniając powództwo w całości. Odsetki zasądzono zgodnie z żądaniem pozwu, od dnia wniesienia pozwu do Sądu. O kosztach postępowania Sąd orzekł na zasadzie art. 98 k.p.c. , zasądzając od pozwanej, na rzecz powoda kwotę 5.471 zł, na którą złożyły się: opłata od pozwu (1.854 zł), opłata od pełnomocnictwa (17 zł) i wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika powoda (3600 zł - §2 pkt 5 rozporządzenia MS z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych). Sędzia Agnieszka Poręba ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...) (...) (...)

Szukaj innego orzeczenia

Cytuj tę stronę

Gotowy przypis do strony „Zarządzenie Sądu Rejonowego w Nowym Sączu, I C 204/25”:

Źródło: sady (cpdp.media/sady), na podstawie orzeczeń opublikowanych w SAOS i danych MS; stan danych na 13.10.2026. Strona: Zarządzenie Sądu Rejonowego w Nowym Sączu, I C 204/25.

Stały link:

https://cpdp.media/sady/orzeczenie/551232

Poprawki zapisujemy w dzienniku korekt.