wokanda

Orzeczenie z SAOS

Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, I ACa 1493/25

Data orzeczenia: 31 marca 2026.

To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.

Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział
I Wydział Cywilny
Data
31.03.2026
Rodzaj
wyrok
Sygnatura
I ACa 1493/25
I — numer wydziału, ACa — rodzaj sprawy: apelacje cywilne (sąd apelacyjny), 1493 — numer kolejny sprawy w tym roku, 25 — rok, w którym sprawa wpłynęła (2025).
Repertorium
ACa: Apelacje cywilne (sąd apelacyjny)
Czas sprawy
8,9 mies. to nasz szacunek: od roku 2025 z sygnatury do daty tego orzeczenia
Skład
Źródło
orzeczenie w SAOS

Apelacja lub zażalenie

Sąd wyższy rozpoznał w tym orzeczeniu apelację albo zażalenie od orzeczenia: Sąd Okręgowy w Opolu, I C 3692/23 z 2025-02-25. Nie mamy go w SAOS. Wynik dla zaskarżonego orzeczenia: zmienione lub uchylone w części.

Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy

Przepisy przywołane w orzeczeniu

SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.

Tekst orzeczenia

Pokaż pełny tekst (27 418 znaków)
WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 marca 2026 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSO del. Aneta Fiałkowska - Sobczyk Protokolant: Piotr Józwik po rozpoznaniu w dniu 31 marca 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa R. S. i M. S. przeciwko (...) S.A. z siedzibą we N. o ustalenie i zapłatę na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu z dnia 25 lutego 2025 r. sygn. akt I C 3692/23 1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że: - w punkcie II oddala powództwo ponad zasądzoną tam kwotę 62 839,32 zł (sześćdziesiąt dwa tysiące osiemset trzydzieści dziewięć zł 32/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 16 grudnia 2023 r.; 2. oddala apelację w pozostałym zakresie; 3. zasądza od strony pozwanej łącznie na rzecz powodów kwotę 8 100 zł, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od uprawomocnienia się tego punktu do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. UZASADNIENIE Wyrokiem z 25 lutego 2025 r., Sąd Okręgowy w Opolu ustalił, że umowa kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) standardowe oprocentowanie z 10 sierpnia 2005r. zawarta pomiędzy powodami a (...) Bank SA z siedzibą we N. , którego następcą prawnym jest pozwany (...) Bank SA z siedzibą we N. – jest nieważna (pkt I); zasądził od pozwanego (...) Bank SA z siedzibą we N. solidarnie na rzecz powodów kwotę 236 202,57 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 16 grudnia 2023 r. do dnia zapłaty (pkt II) oraz zasądził od pozwanego solidarnie na rzecz powodów kwotę 11 817 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 10 817 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego i opłaty od pełnomocnictwa, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (pkt III). Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, jak na kartach 130-131 akt sprawy. Apelację od powyższego wyroku wywiodła strona pozwana, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając: 1. naruszenie przepisów postępowania, tj.:  art. 235 2 § 1 pkt 3 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. ;  art. 235 2 § 1 pkt 3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. 2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:  art. 353 1 k.c. w zw. z art. 58k .c.;  art. 58 § 2 k.c. w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. ;  art. 69 ustawy Prawo bankowe w zw. z art. 58 § 1 k.c. ;  art. 65 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c. ;  art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 385 2 k.c. ;  art. 385 1 § 2 k.c. ;  art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 385 2 k.c. ;  art. 65 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 358 § 1 k.c. w zw. z art. 56 k.c. ;  art. 357 k.c. ;  art. 65 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 498 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. ;  art. 189 k.p.c. w zw. z art. 365 § 1 k.p.c. - w sposób szczegółowo opisany w apelacji na k. 139-141. Mając na uwadze powyższe zarzuty, strona pozwana wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powodów na rzecz strony pozwanej kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego za I instancję oraz postępowanie odwoławcze według norm prawem przepisanych. Jednocześnie na podstawie art. 380 k.p.c. strona pozwana wniosła o rozpoznanie przez Sąd II instancji wniosków dowodowych strony pozwanej o przeprowadzenie dowodów z przesłuchania świadka S. O. oraz z opinii biegłego na okoliczności (fakty) wskazane w odpowiedzi na pozew. W odpowiedzi na apelację, powodowie wnieśli o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ponadto, powodowie wnieśli o pominiecie wniosku dowodowego strony pozwanej o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego i powołanego świadka. W piśmie z 21 grudnia 2025 r., strona pozwana zgłosiła zarzut potrącenia wierzytelności dochodzonej przez powodów w kwocie 236.202,57 zł tytułem zwrotu kwot uiszczonych przez powodów na rzecz strony pozwanej z wierzytelnościami przysługującymi stronie pozwanej, tj. kwoty 173 363,25 zł tytułem zwrotu wypłaconego kapitału kredytu oraz kwoty 30 034,88 zł tytułem zwrotu różnicy pomiędzy kwotą nominalnego kapitału kredytu a zwaloryzowanym kapitałem kredytu w związku ze zmianą wartości pieniądza w czasie albo tytułem zwrotu realnej wartości kapitału. Powodowie pismem z 16 marca 2026 r., zakwestionowali podniesiony przez stronę pozwaną zarzut potrącenia wnosząc o uznanie go za bezskutecznego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja strony pozwanej zasługiwała jedynie na częściowe uwzględnienie i to w związku z zarzutem potrącenia zgłoszonym w postepowaniu apelacyjnym. Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy. Sąd pierwszej instancji, wbrew zarzutom zawartym w apelacji, poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne na okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i które nie wymagały uzupełnienia w postępowaniu apelacyjnym. Powtarzanie tych ustaleń nie było konieczne i Sąd Apelacyjny na podstawie art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c. uznał je za własne. Podkreślić również należy, że zasadnicza część zarzutów apelacji dotyczyła tych samych kwestii, zawierała tą samą lub podobną argumentację, lub jedynie jej rozwinięcie i kontynuację, tyle tylko że ujętą w ramy innych jeszcze przepisów procedury lub prawa materialnego. W związku z powyższym szczegółowe odniesienie się do każdego z tych zarzutów z osobna jest niecelowe i nie sprzyja przejrzystości niniejszego uzasadnienia. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 5 grudnia 2013 r. (sygn. akt V CSK 30/13) obszerne, wielowątkowe wywody, prezentujące alternatywne kwalifikacje prawne, zawierające wiele zarzutów, nie mogą uzasadniać odniesienia się do wszystkich twierdzeń, w postaci równie obszernego komentarza. W tym stanie rzeczy Sąd Apelacyjny rozpoznał łącznie te zarzuty, bowiem dotyczyły w istocie tej samej materii. Mając na uwadze treść podniesionych w apelacji zarzutów, jak również treść twierdzeń obronnych powołanych w odpowiedzi na apelację, w pierwszym rzędzie koniecznym było odniesienie się do zarzutów naruszenia przepisów proceduralnych, gdyż wnioski w tym zakresie z istoty swej determinują rozważania co do pozostałych zarzutów apelacyjnych, albowiem jedynie pozbawione błędów ustalenia faktyczne, będące wynikiem należycie i starannie przeprowadzonego postępowania mogą być podstawą oceny skarżonego rozstrzygnięcia w kontekście twierdzeń o naruszeniu przepisów prawa materialnego. Przypomnieć nadto należy, że Sąd II instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego (tak uchwała SN (7) z 31 stycznia 2008 r., sygn. akt III CZP 49/07 – zasada prawna). Przede wszystkim Sąd Okręgowy nie uchybił dyspozycji art. 235 2 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku dowodowego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu rachunkowości. W ocenie Sądu II instancji wobec prezentowanego poglądu prawnego dowód ten był zupełnie nieprzydatny, a jego przeprowadzenie prowadziłoby jedynie do niepotrzebnego przedłużenia postępowania. Okoliczność, czy i w jaki sposób nastąpiła utrata wartości nabywczej pieniądza oraz różnica wartości siły nabywczej kapitału wypłaconego przez stronę pozwaną w ramach umowy kredytu a dniem wydania opinii przez biegłego nie ma znaczenia, bowiem istotne dla rozstrzygnięcia są postanowienia zawartej umowy, a nie sposób jej wykonywania. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji nie dopuścił się także naruszenia art. 235 2 § 1 pkt 3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. , poprzez pominięcie dowodu z zeznań świadka S. O. . Strona pozwana nie przekonała tak Sądu I instancji, jak i Sądu Odwoławczego, że zawnioskowany świadek posiada informacje przydatne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Z uwagi na znaczny upływ czasu świadek prawdopodobnie nie byłaby w stanie przedstawić szczegółów dotyczących zawarcia przedmiotowej umowy. Z tych przyczyn, w ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji słusznie uznał, że zeznania świadka nie mogły posłużyć do ustaleń stanu faktycznego niniejszej sprawy. W związku z powyższym Sąd I instancji prawidłowo nie uwzględnił omówionych wyżej wniosków dowodowych strony pozwanej, co czyni niezasadnym zarówno wnioski z art. 380 k.p.c. , jak również zarzuty naruszenia art. 235 2 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. oraz art. 235 2 § 1 pkt 3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. Z tożsamych przyczyn Sąd Apelacyjny pominął ww. wnioski dowodowe w toku postępowania apelacyjnego. Odnosząc się zaś do zarzutów naruszenia prawa materialnego, Sąd Apelacyjny podzielił wywód prawny Sądu Okręgowego co do niemożności dalszego związania stron umową kredytu hipotecznego nominowanego do CHF nr (...) standardowe oprocentowanie zawartą przez strony w 10 sierpnia 2005 r., a w dalszej konsekwencji obowiązku zwrotu przez stronę pozwaną na rzecz powodów kwot wpłaconych przez nich na rzecz strony pozwanej. Wbrew zarzutom apelacji, Sąd Okręgowy prawidłowo również uznał, iż powodowie mieli interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. w wytoczeniu przedmiotowego powództwa. Interes prawny zachodzi wówczas, gdy sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni stronie ochronę jej prawnie doniosłych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Powodowie dochodzili swego roszczenia w toku realizacji umowy, w celu uchylenia niepewności co do tego, czy umowa ta jest dla nich wiążąca. Pozytywne rozstrzygnięcie pozwoli im bowiem uniknąć ewentualnych sporów w przyszłości choćby w zakresie wysokości świadczenia pieniężnego należnego pozwanemu Bankowi. W umowie postanowiono, że okres kredytowania wynosi 360 miesięcy (30 lat). Dopóki strony wiąże umowa, powodowie nie mogą domagać się rozliczenia umowy, bowiem żądania te zaktualizują się w przypadku ustalenia, że zaskarżone postanowienia umowne nie są wiążące. Bez rozstrzygnięcia na przyszłość o zasadach rozliczenia kredytu, nie istnieje możliwość definitywnego zakończenia sporu. Rozstrzygnięcie roszczenia o ustalenie nieważności umowy zniesie stan niepewności powodów w zakresie wysokości rat i sposobu ich rozliczania Zgodzić się należy z powodami i z Sądem I instancji, że postanowienia umowne które zostały zawarte w § 2 ust. 1 i 2, § 3 ust. 2 oraz § 4 ust. 1 i 2 spornej umowy należy uznać za niedozwolone postanowienia umowne spełniające przesłanki z art. 385 1 § 1 k.c. Po pierwsze, umowa zastrzega dla strony pozwanej prawo do swobodnego kształtowania wysokości zobowiązania powodów przez brak precyzyjnego opisu mechanizmu ustalania kursu waluty obcej. Według treści umowy bank miał niczym nieskrępowaną swobodę w ustaleniu kursu waluty, wedle której ustalane było zobowiązanie powodów. Po drugie, w umowie brak jest precyzyjnego pouczenia powodów o ryzyku związanym z wyrażeniem ich zobowiązania czynnikiem losowym, jakim jest kurs waluty obcej. Po trzecie, umowa obciąża ryzykiem deprecjacji waluty obcej wyłącznie powodów, co pozostaje w sprzeczności z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy konsumenta ( art. 385 1 § 1 k.p.c. ). Co prawda w doktrynie i judykaturze nie kwestionuje się możliwości zawarcia umowy, w której zobowiązanie będzie wyrażone klauzulą waloryzacyjną, odnoszącą się do waluty obcej, rzecz w tym, aby wysokość zobowiązania (kurs waluty) była kształtowana niezależnie od woli stron stosunku prawnego. Nadto okoliczności sprawy dawały podstawę do przyjęcia, że klauzule te nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Powodom, jako konsumentom, nie dano możliwości poznania kryteriów mechanizmu, według którego przeliczane było ich świadczenie i zobowiązanie kredytowe. Niejednoznaczność kwestionowanych postanowień umownych, które określały główne świadczenia stron, otwierała możliwość ich kontroli pod kątem abuzywności na podstawie art. 385 ( 1) § 1 k.c. Natomiast okoliczność indywidualnego uzgodnienia z konsumentem treści kwestionowanych klauzul spoczywała na banku. Rozkład ciężaru dowodowego w tym względzie reguluje art. 385 ( 1) § 4 k.c. Zgodnie z tą regulacją ciężar dowodu, że postanowienie zostało indywidualnie uzgodnione, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Nie przekonuje podniesiona w tym względzie przez bank argumentacja, że na indywidualne uzgodnienie z powodami treści umowy, w tym klauzul waloryzacyjnych, wskazuje okoliczność, iż to powodowie zdecydowali się na wybór kredytu waloryzowanego walutą CHF. Sam fakt wyboru kredytu indeksowanego lub denominowanego do waluty CHF czy podpisania oświadczenia o zapoznaniu się z ryzykiem kursowym, nie rzutuje w żaden sposób na ocenę kwestionowanych klauzul pod kątem spełnienia wymogu indywidualnego uzgodnienia ich treści z konsumentem. W oparciu o te okoliczności nie można nawet domniemywać ( art. 231 k.p.c. ), by takie uzgodnienia z powodami były prowadzone. Z samego bowiem faktu niejasności i braku faktycznego doprecyzowania mechanizmu indeksacji pośrednio wywodzić można, iż kwestia ta w ogóle nie była poruszana, a tym bardziej wyjaśniana powodom. Trudno zakładać, iż strona, która stoi przed decyzją zawarcia umowy kredytu na okres 360 miesięcy, świadomie zgodziłaby się na warunki umowy, które są dla niej niejasne i nie dają się zweryfikować według przewidywalnych kryteriów. Co więcej, w przedmiotowej sprawie strona pozwana nie wykazała, a to na niej spoczywał ciężar dowodu, że powodowie mieli możliwość negocjowania treści umowy w zakresie rozłożenia ryzyka związanego z deprecjacją waluty polskiej na obie strony stosunku prawnego i świadomie z tego zrezygnowali. Przedmiotowa umowa została jednak tak skonstruowana, że pełne ryzyko deprecjacji waluty polskiej ponosili powodowie, strona pozwana z umowy czerpała wyłącznie korzyści Tymczasem to właśnie brak rozłożenia ryzyka związanego z deprecjacją waluty na zasadnicze znaczenie dla oceny abuzywności postanowień umowy opierającej się na konstrukcji, w której wyżej wymienione ryzyko ponosi wyłącznie konsument, zaś strona pozwana bez ponoszenia ryzyka uzyskuje korzyść. Takie ukształtowanie umowy, bez możliwości jej negocjacji ze strony konsumenta, pozostaje w oczywistej sprzeczności z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. W umowach konsumenckich, gdzie wysokość zobowiązania wyrażana jest czynnikiem losowym i obie strony czerpią z umowy korzyści, dobre obyczaje i równowaga interesów stron wymaga, aby ryzyko stosowania wyżej wymienionych klauzul było zrównoważone. W rezultacie okoliczności sprawy dawały podstawy do przyjęcia, że klauzule zawarte w powołanych na wstępie rozważań zapisach umownych naruszały dobre obyczaje, rażąco naruszając interes konsumenta i nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Zważyć należy, iż zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które nie zostały z nim indywidualnie uzgodnione, nie wiążą go, jeżeli kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Oceny tego, czy nieuzgodnione indywidualnie klauzule umowne są zgodne z dobrymi obyczajami ( art. 385 1 § 1 k.c. ) należało dokonywać według stanu z chwili zawarcia umowy, jak prawidłowo uczynił to Sąd Okręgowy. Ten moment, w myśl art. 385 2 k.c. , jest miarodajny dla dokonywania oceny w zakresie zgodności postanowień umowy z dobrymi obyczajami (tak też Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z dnia 20 czerwca 2018 r., sygn. akt: III CZP 29/17, OSNC 2019/1/2). Przedmiotową umowę uznać należało za nieważną również ze względu na wadliwe pouczenie powodów (konsumentów) o ryzyku walutowym. Zgodnie z dominującym poglądem orzeczniczym, wymóg informacyjny musi być wykonany w sposób umożliwiający przeciętnemu konsumentowi uzyskanie wiadomości o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty, lecz także pozwalający na oszacowanie istotnych konsekwencji warunku umownego, dotyczącego waloryzacji dla przyszłych zobowiązań finansowych związanych ze spłatą kredytu. Zamieszczenie w umowie lakonicznego i ogólnego oświadczenia kredytobiorcy o poinformowaniu go przez bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz zasadach funkcjonowania kredytu waloryzowanego, nie czyni zadość obowiązkowi informacyjnemu. W okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy pozwany bank nie dołożył choćby minimum staranności, aby poinformować powodów o istniejącym ryzyku walutowym. Bank winien przedstawić powodom symulację wysokości raty kredytu w sytuacji, gdyby kurs waluty znacznie wzrósł tj. o 50 czy 100 %, co dopiero mogłoby zobrazować im faktyczne ryzyko. Co więcej, treść umowy w zakresie oświadczenia o ryzyku walutowym powinna zawierać mechanizmy ochronne, które pozwoliłyby konsumentowi na przewalutowanie zobowiązania, w przypadku deprecjacji waluty polskiej, tak jak to przykładowo ma miejsce w art. 7 ust. 4 i art. 29 ust. 8 ustawy o kredycie hipotecznym (Dz.U. 2020, poz. 1027). Pouczenie musi być transparentne i zrozumiałe dla konsumenta. Musi zawierać symulację deprecjacji waluty i mechanizmy zabezpieczające konsumenta przed deprecjacją (podobnie na tle zmienności stopy procentowej wyrok Sądu Najwyższego z 16 września 2021 r., sygn. akt: I CSKP 166/21 i tam przywoływane orzecznictwo oraz wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 3 października 2019 r., C-621/17), przy czym ważna jest nie tylko zrozumiałość postanowienia pod względem formalnym i gramatycznym, ale także wymaganie, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się to postanowienie, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (por. wyroki Trybunału Pozwany Bank jest podmiotem profesjonalnym w zakresie rynku finansowego, zatrudniając analityków, którzy posiadają zdecydowanie ponad przeciętna wiedzę, co do okoliczności kształtujących kursy walut oraz czy te kursy, w szczególności kurs franka szwajcarskiego, nie jest sztucznie utrzymywany przez Bank Centralny Szwajcarii, w okresie w jakim zawarta była umowa oraz jakie wiążą się z tym ryzyka. Bank powinien zabezpieczyć konsumentów przed ryzykiem deprecjacji polskiej waluty, wprowadzając mechanizmy automatycznego przewalutowania kredytu lub też umożliwienia konsumentom podjęcia decyzji o jego przewalutowaniu. Tymczasem pozwany Bank w tej sprawie, mając pełną świadomość wysokiego ryzyka oferowanego instrumentu finansowego, zaoferował powodom kredyt wyrażony w walucie obcej, w całości przerzucając ryzyko z tym związane na konsumenta. Bez wątpienia takie zachowanie pozwanego Banku narusza zasadę lojalności kontrahenta. Bank, w założeniu ustrojowym, jest podmiotem zaufania publicznego. Ten przymiot nie jest pustym stwierdzeniem. Z jego treści wynika konieczność szczególnej dbałości przez bank nie o swój interes, lecz o interes swoich kontrahentów. Ustawowy model działalności Banku ma wzbudzać u kontrahentów zaufanie, sprowadzające się do stwierdzenia, że bank nie zaoferuje im żadnego instrumentu, który stwarzałby dla nich jakiekolwiek niebezpieczeństwo. Jeśli jednak z określonym instrumentem wiąże się ryzyko, zaufanie do banku wymaga, aby zabezpieczył on interes konsumentów, nawet jeśli tego sobie nie życzą i nie zdają sobie sprawy z ryzyka dokonywanej czynności. Należy pamiętać, że w analizowanej sprawie obie strony były zainteresowane zawarciem umowy. Konsumenci byli zainteresowani, ponieważ otrzymywali kredyt niżej oprocentowany, bank zaś był zainteresowany w tym, że mógł udzielić kredytu osobom, które nie miały zdolności do jego zaciągnięcia w polskiej walucie, z którego czerpał te same a czasami i większe korzyści niż z kredytu złotowego (chociażby korzyści ze stosowanie tzw. spreadu, który nie występował w umowach kredytu w złotych). Umożliwienie rozszerzenia aktywności kredytowej banku wiązało się dla banku z wymiernymi korzyściami, których by nie osiągał, udzielając kredytu w polskiej walucie ograniczonemu kręgowi kredytobiorców z uwagi na ograniczenie zdolności do jego zaciągnięcia. Ta okoliczność jest powszechnie znana i nie wymaga szerszego komentarza. Ostatecznie wobec powyższych tez pozostaje do rozważenia ocena skutków prawnych wystąpienia niedozwolonych postanowień w spornej umowie. Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie ma możliwości uzupełniania niekompletnej umowy łączącej strony przepisami dyspozytywnymi. Sąd Najwyższy, dokonując podsumowania dotychczasowych poglądów orzecznictwa w zakresie tzw. spraw frankowych w wyroku z 27 lipca 2021 r. (sygn. akt: V CSKP 49/21) oraz TSUE w wyroku z 8 września 2022 r. w sprawie C-80/21, stwierdzili, że nie jest uprawnione zastąpienie przez Sąd postanowień niedozwolonych innymi, polegającymi np. na odwołaniu się do kursu walut stosowanego przez Narodowy Bank Polski. Możliwość takiej zmiany umowy przez Sąd stoi w sprzeczności z celami prewencyjnymi Dyrektywy 93/13, gdyż przedsiębiorcy wiedzieliby, że nawet w razie zastosowania klauzuli niedozwolonej umowa zostanie skorygowana przez Sąd w sposób możliwie najpełniej odpowiadający ich woli, a jednocześnie dopuszczalny w świetle przepisów o niedozwolonych postanowieniach umownych. Nie istnieją przepisy o charakterze dyspozytywnym, które mogłyby zastąpić niedozwolone postanowienie umowy przewidujące waloryzację do waluty obcej (por. wyrok Sądu Najwyższego z 28 września 2021 r., sygn. akt: I CSKP 74/21). Reasumując, należy dojść do wniosku, że na skutek stwierdzonej abuzywności poszczególnych postanowień umownych oraz złożonych przez powodów oświadczeń, umowę należało ocenić jako nieważną. Nieważność umowy powoduje konieczność rozliczenia stron, w oparciu o treść art. 410 § 1 k.c. Konsekwencją ustalenia nieważności umowy jest bowiem powstanie roszczenia o zwrot świadczenia spełnionego na podstawie tej umowy jako świadczenia nienależnego. W przypadku powodów i żądania pozwu przysługuje im roszczenie o zwrot świadczeń spłacanych tytułem wykonania umowy kredytowej. Przy czym w orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowało się już stanowisko zgodnie z którym, jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy ( art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. – uchwała SN (7s.) z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, której nadano moc zasady prawnej, oraz uchwała SN z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20). Sąd Najwyższy wyjaśnił, że świadczenie spełnione na podstawie abuzywnej klauzuli, trzeba traktować jako nienależne i podlegające zwrotowi, bowiem klauzulę taką traktować należy jakby nigdy nie istniała (nieskuteczność ab initio albo ex tunc). Zgodnie z powyższym, płatności kredytobiorców z tytułu spłaty kredytu oraz wypłata środków pieniężnych przez Bank są świadczeniami nienależnymi, a roszczenia o zwrot tych świadczeń są od siebie niezależne (teoria dwóch kondykcji). Co istotne wysokość dokonanych spłat zarówno w odniesieniu do należności objętych pozwem, a także co do spłat dokonanych w toku postępowania oraz w okresie od żądania pozwu nie była kwestionowana i wynikała ze złożonych zaświadczeń. Również powodowie nie kwestionowali wysokości wypłaconego im przez stronę pozwaną kapitału kredytu. Jednak na etapie postępowania apelacyjnego strona pozwana podniosła zarzut potrącenia, który został częściowo uznany za zasadny. Przede wszystkim strona pozwana zgłaszając zarzut potrącenia zachowała termin dwóch tygodni o którym mowa w art. 203 1 § 2 k.p.c. Omawiana wierzytelność strony pozwanej stałą się wymagalna w terminie 14 dni od dnia doręczenia powodom wezwania do zapłaty. Wezwanie zostało doręczone 24 listopada 2025 r., a zarzut potrącenia został zgłoszony w piśmie nadanym 21 grudnia 2025 r. Dalej przedstawiona do potrącenia przez Bank wierzytelność wzajemna w kwocie 173 363,25 zł z tytułu wypłaconego i wykorzystanego kapitału kredytu jest między stronami niesporna i nie budzi wątpliwości Sądu Apelacyjnego. Warunek określony w art. 203 1 § 1 k.p.c. uznać należy zatem za spełniony. Dotyczy to jednak tylko tej kwoty nie zaś dalszej kwoty 30 034,88 zł, wskazanej przez bank jako „różnica pomiędzy kwotą nominalnego kapitału kredytu a zwaloryzowanym kapitałem kredytu w związku ze zmianą wartości pieniądza w czasie” albo „zwrotu realnej wartości kapitału”. Nie ulega bowiem wątpliwości, że tej wierzytelności skutecznie strona pozwana nie mogła potrącić. Sąd Apelacyjny wskazuje, iż w niniejszej sprawie nie ma mowy o urealnieniu kwoty wypłaconej powodom w wyniku zawarcia umowy bowiem nie mają tu zastosowania żadne przepisy waloryzacyjne co było już wielokrotnie wskazywane w orzecznictwie Trybunału oraz Sądu Najwyższego. Dlatego też, zgodnie z treścią art. 498 § 2 k.c. , obie wierzytelności (powodów w wysokości 236 202,57 zł i Banku w wysokości 173 363,25 zł) umorzyły się do wysokości wierzytelności niższej z nich, co oznacza, że do zapłaty na rzecz powodów pozostawała jedynie różnica, tj. kwota 62 839,32 zł, a nie kwota 236 202,57 zł. Jednocześnie, ponieważ oświadczenie o potrąceniu ma moc wsteczną, od chwili kiedy potrącenie stało się możliwe ( art. 499 k.c. ), a Sąd Odwoławczy rozpoznający niniejszą sprawę stoi na stanowisku, że potrącenie można uznać za możliwe w ramach rozliczeń nieważnej umowy kredytu bankowego już wówczas gdy kredytobiorcy złożą Bankowi oświadczenie, że ich zdaniem umowa jest nieważna, nie było podstaw do zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie od umorzonej należności. Wbrew zarzutom strony pozwanej Sąd pierwszej instancji nie uchybił jednak dyspozycji art. 481 § 1 k.c. Wyrok w sprawie o stwierdzenie nieważności czy o zapłatę w związku z nieważnością umowy ma charakter deklaratoryjny a nie konstytutywny. Wyrok ten nie stwarza nowej sytuacji prawnej, a jedynie potwierdza istniejący stan prawny. Sąd Okręgowy trafnie zastosował zatem powyższy przepisy i w sposób prawidłowy zasądził odsetki od wskazanej w wyroku kwoty. Przy czym obniżenie przez Sąd Apelacyjny zasądzonej kwoty przez Sąd pierwszej instancji nie skutkowała koniecznością odmiennego orzeczenia o kosztach procesu za postępowanie przed Sądem pierwszej instancji, bowiem zarzut potrącenia strona poznana zgłosiła w postepowaniu apelacyjnym, a nadto cały czas twierdzi, że zawarta pomiędzy stronami umowa jest ważna. Ostatecznie więc wyrok Sądu Okręgowego, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. , podlegał zmianie w punkcie II w ten sposób, że kwota zasądzona od strony pozwanej na rzecz powodów uległa obniżeniu do kwoty 62 839,32 zł, a w pozostałym zakresie, tj. co do żądania ustalenia i co do rozstrzygnięci o kosztach procesu przed Sądem I instancji, apelacja jako bezzasadna została oddalana na podstawie art. 385 k.p.c. , o czym orzeczono w punkcie 2. sentencji wyroku. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art. 100 zd. 2 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 1 k.p.c. oraz § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Na koszty postępowania odwoławczego składało się wynagrodzenie profesjonalnego pełnomocnika w postępowaniu apelacyjnym. Aneta Fiałkowska – Sobczyk ZARZĄDZENIE 1. (...) ; 2. (...) .

Szukaj innego orzeczenia

Cytuj tę stronę

Gotowy przypis do strony „Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, I ACa 1493/25”:

Źródło: sady (cpdp.media/sady), na podstawie orzeczeń opublikowanych w SAOS i danych MS; stan danych na 13.10.2026. Strona: Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, I ACa 1493/25.

Stały link:

https://cpdp.media/sady/orzeczenie/551220

Poprawki zapisujemy w dzienniku korekt.