To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.
Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy
SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.
Pokaż pełny tekst (20 885 znaków)
Sygn. akt I ACa 1821/25 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 lutego 2026 r. Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny w składzie: Przewodniczący: SSA Paweł Rygiel Protokolant: Alan Stanaszek po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2026 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa B. B. i X. B. przeciwko Syndykowi masy Upadłości (...) Bank S.A. w upadłości w O. o ustalenie na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku częściowego Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 19 lutego 2025 r. sygn. akt I C 919/24 oddala apelację. sygn. akt I ACa 1821/25 UZASADNIENIE wyroku z dnia 24 lutego 2026 r. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy ustalił, że umowa kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do waluty obcej zawarta w dniu 26 listopada 2005 r. przez powodów B. B. , X. B. z (...) S.A. w R. – (...) Odziałem w V. – jest nieważna. Sąd I instancji ustalił, że pozwany Bank jest prawnym (...) S.A. z siedzibą w R. – (...) Oddział w V. . W dniu 30 września 2022 r. Bankowy Fundusz Gwarancyjny wszczął wobec (...) S.A. przymusową restrukturyzację. Sąd Rejonowy (...) w W. , Wydział XVIII Gospodarczy dla spraw Upadłościowych i Restrukturyzacyjnych postanowieniem z 20 lipca 2023 r., ogłosił upadłość (...) S.A. z siedzibą w O. i wyznaczył syndyka masy upadłości. Dalej, w dniu 9 listopada 2005 r. powodowie wnioskowali do (...) S.A. o udzielenie na okres 30 lat kredytu w kwocie 60.690 zł w walucie CHF z przeznaczeniem na remont i wykończenie nieruchomości i refinansowanie kredytu konsumpcyjnego. Powodowie wskazali, że są zatrudnieni na umowach o pracę. Bank wydał pozytywną decyzję kredytową. W dniu 26 listopada 2005 r. powodowie zawarli z (...) S.A. w R. – (...) Oddziałem w V. umowę kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do CHF. Zgodnie z umową m.in. postanowiono, że: Bank udzielił kredytobiorcom kredytu w kwocie 76.209,09 zł indeksowanego kursem CHF na warunkach określonych w niniejszej umowie kredytowej oraz „Regulaminie do umowy kredytu hipotecznego” zwanym dalej Regulaminem, stanowiącym integralną część umowy (§ 1 ust. 1 umowy); Spłata kredytu miała nastąpić w 360 miesięcznych równych ratach kapitałowo-odsetkowych (§ 1 ust. 2 umowy); Oznaczono cel kredytu, w tym na pokrycie części kosztów remontu nieruchomości - oznaczonego w umowie lokalu mieszkalnego; W dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kredytu kwota wypłaconych środków będzie przeliczana na walutę, do której indeksowany jest kredyt wg. kursu kupna walut określanego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” – obowiązującego w dniu uruchomienia środków (§2 ust.2 umowy); Spłata wszelkich zobowiązań z tytułu umowy będzie dokonywana w złotych na rachunek pomocniczy określony w każdorazowym harmonogramie spłat kredytu (§4 ust.1 umowy); Wysokość zobowiązania będzie ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w walucie indeksacyjnej – po jej przeliczeniu wg. kursu sprzedaży walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” do waluty wyrażonej w umowie – obowiązującego w dniu spłaty (§4 ust.2 umowy); Kredytobiorcy złożyli oświadczenie, iż są świadomi ryzyka kursowego, związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego, w całym okresie kredytowania i akceptuje to ryzyko (§4 ust.3 umowy); Określono oprocentowanie kredytu (§6 ust.1 umowy); Zabezpieczeniem spłaty kredytu jest m.in. hipoteka kaucyjna na rzecz Banku w złotych polskich na oznaczonej w umowie nieruchomości (§8 umowy). W dniu podpisania umowy kredytowej kredytobiorcy nie wiedzieli ile wynosić będzie saldo kredytu wyrażone w CHF, gdyż nie mieli możliwości aby ustalić jaki kurs franka szwajcarskiego ustali bank w dniu wypłaty kredytu. O wysokości wypłaty kredytobiorca miał się dowiedzieć w dniu wypłaty. Kredytobiorca nie miał żadnego wpływu na ustalenie kursu franka szwajcarskiego dla celów realizacji umowy kredytu. W umowie kredytowej nie było żadnego ograniczenia Banku w ustalaniu kursu franka szwajcarskiego dla celów realizacji umowy kredytu, a kurs ten mógł się zmieniać nawet kilkukrotnie w ciągu dnia. Umowa została zawarta z zastosowaniem wzorca umownego przygotowanego przez bank. Nie podlegała negocjacjom. Miała charak ter adhezyjny . W dniu 11 grudnia 2007 r. powodowie zawarli z pozwanym aneks nr (...) do umowy na podstawie którego zwiększono kwotę kredytu o 30.485,00 zł tj. do kwoty 106.694,09 zł. Wraz z aneksem powodowie podpisali oświadczenie kredytobiorcy o wyborze waluty obcej, w którym przedstawiono powodom wpływ zmian oprocentowania i kursu waluty kredytu na wysokość miesięcznych rat. Jednocześnie złożyli oświadczenie, zgodnie z którym wskazali, że zostali poinformowani iż przedstawiona tabela ma charakter wyłącznie przykładowy i nie będą na jej podstawie wywodzić żadnych roszczeń wobec (...) Banku SA (...) w V. . Nadto oświadczyli, że po zapoznaniu się z występującym ryzykiem kursowym oraz ryzykiem wynikającym ze zmiennej stopy procentowej wnieśli o udzielenie kredytu indeksowanego do waluty obcej. Następnie aneksem nr (...) zawartym w dniu 6 września 2011 r. umożliwiono powodom spłatę kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji – franku szwajcarskim. Bank wypłacił środki z kredytu w transzach. W okresie od uruchomienia kredytu do 14 marca 2023 r. powodowie spłacili 146.253,79 zł i 46,90 CHF. W dniu 27 marca 2023 r. powodowie skierowali do pozwanego przedsądowe wezwanie do zapłaty w którym domagali się zapłaty na ich rzecz kwoty 146.253,79 zł i 46,90 CHF tytułem zwrotu nienależnie uiszczonych rat kapitałowo-odsetkowych, opłat i prowizji w złotych polskich oraz we frankach szwajcarskich. Wezwanie ekspediowano 27 marca 2023 r. Przechodząc do analizy prawnej, w pierwszej kolejności Sąd wskazał, że wydany w sprawie wyrok ma charakter częściowy, bowiem w części dotyczącej roszczenia o zapłatę postępowanie uległo zawieszeniu na podstawie art. 174 § 1 pkt 4 k.p.c. – wobec wszczęcia w stosunku do pozwanego Banku postępowania upadłościowego. W tym stanie rzeczy Sąd uznał zgłoszone roszczenie o ustalenie za uzasadnione, jako znajdujące oparcie w treści art. 385 1 i nast. k.c. W obszernych i wyczerpujących rozważaniach prawnych Sąd I instancji, w pierwszej kolejności przesądził, że analiza treści umowy będącej przedmiotem sporu jest umową o kredyt indeksowany kursem franka szwajcarskiego CHF. Powodom został udzielony kredyt w złotych polskich indeksowany kursem CHF zgodnie § 1 ust. 1 umowy kredytu. Dalej wskazał, że brak jest podstaw do uznania sprzeczności konstrukcji umowy kredytu odwołującej się do waluty obcej, w tym przewidującej udzielenie kredytu indeksowanego w walucie obcej, z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego . Jednocześnie ocenił, że zawarta przez powodów i poprzednika prawnego strony pozwanej umowa jest nieważna z powodu abuzywności postanowień umownych, które nie mogą być zastąpione jakimikolwiek innymi regulacjami prawnymi. Abuzywność postanowień umowy wynika z nietransparentnego, blankietowego sformułowania klauzuli kursowej oraz z nieograniczonego ryzyka kursowego jakie zostało nałożone na powodów jako konsumentów – kredytobiorców w wyniku braku rzetelnego, jasnego i zrozumiałego poinformowania o istocie ryzyka kursowego. Sąd ocenił, że powodowie zawierając umowę posiadali status konsumentów w rozumieniu art. 22 1 k.c. Przesądził, że zawarte w umowie klauzule ocenione jako abuzywne nie zostały indywidualnie uzgodnione. Wskazał, iż określają one główne świadczenia stron, a jednocześnie nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Powodowie nie zostali także pouczeni o ryzyku kursowym – to w szczególności w kontekście oceny, że abuzywności postanowień dotyczących waloryzacji należy dopatrywać się w braku ograniczenia ryzyka walutowego kredytobiorcy. Dalej Sąd skonkludował, iż wyeliminowanie z łączącej strony umowy abuzywnych postanowień umownych powoduje, że umowa w pozostałym zakresie nie jest możliwa do utrzymania. Powodowie złożyli natomiast świadome, wyraźne i wolne oświadczenie odmawiające utrzymania umowy w mocy, co wyłącza możliwość utrzymania spornej umowy w mocy. Podkreślił, że brak jest możliwości, by przepisy krajowe pozwalały na przywrócenie sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, jaka istniałaby gdyby nie było nieuczciwego postanowienia umownego. Konsekwencją stwierdzenia niedozwolonej klauzuli umownej, spełniającej wymagania art. 385 1 § 1 k.c . jest działająca ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, przy czym art. 385 1 § 2 k.c . wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. Uzasadnia to należycie stanowisko zgodnie z którym nieuczciwe postanowienia przeliczeniowe nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym na przepisach kodeksu cywilnego . W konsekwencji, sporna umowa, jako nieważna, nie wiąże stron od samego początku. Nadto Sąd ocenił, że powodowie posiadają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy. Od powyższego orzeczenia apelację wniósł pozwany Syndyk, zaskarżając wyrok częściowy w całości. Pozwany zarzucił| naruszenie: - art. 5 k.c. poprzez jego niezastosowanie i unieważnienie umowy, co stoi w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego i zasadą pacta sunt servanda-, - art. 56 k.c , poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej abuzywności spornych klauzul, cała Umowa jest nieważna podczas gdy art. 56 k.c. stanowi właściwy przepis dyspozytywny, przewidując, że czynność prawna wywołuje skutki w niej wyrażone oraz wynikające z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. Zatem zobowiązanie powinno zostać przeliczone po wynikającym z zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, aktualnym na dzień przeliczenia, rynkowym kursie kupna CHF; - art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i ocenę oświadczeń woli złożonych przez strony Umowy wyłącznie na podstawie literalnego brzmienia oświadczeń woli złożonych prze strony Umowy, bez wzięcia pod uwagę okoliczności, w których zostały złożone, zasad współżycia społecznego oraz ustalonych zwyczajów, jak również oparcie się na dosłownym brzmieniu Umowy, bez uwzględnienia zgodnego zamiaru stron i celu Umowy, a w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie, że Umowa przewidywała możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wyliczenia wysokości rat kredytowych przez bank; - art. 58 § 1 w zw. z art. 353 1 k.c. w zw. z art. 69 ust.1 i 2 Prawa bankowego poprzez uznanie Umowy Kredytu za nieważną, wobec sprzeczności jej klauzul indeksacyjnych z ustawą; - art. 385 1 § 1 oraz § 3 k.c. poprzez ich niezasadne zastosowanie, co skutkowało wadliwym przyjęciem, iż kwestionowane klauzule nie były indywidualnie ustalane pomiędzy Stronami, podczas gdy Strona powodowa miała rzeczywisty wpływ na ww. klauzule; - art. 385 1 § 1 k.c. poprzez uznanie, iż sporne klauzule umowne są niejednoznaczne, sprzeczna z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają interes Strony powodowej; - art. 385 1 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i uznanie, iż wobec abuzywności postanowień Umowy Umowa ta nie wiąże Stron, podczas gdy nawet gdyby uznać, iż rzeczywiście Umowa zawiera postanowienia abuzywne, to powinna ona pozostać w mocy i wiązać Strony w pozostałym zakresie; - art. 355 k.p.c. w zw. z art. 199 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i brak wydania postanowienia o umorzeniu postępowania z uwagi na następczy brak bezwzględnych przesłanek procesowych będący czynnikiem determinującym niedopuszczalność wydania wyroku w niniejszej sprawie. W konsekwencji podniesionych zarzutów pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. – w obu przypadkach przy uwzględnieniu kosztów postępowania za obie instancje. Powodowie wnieśli o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Apelacja pozwanego Syndyka jest bezzasadna. Chybione są zarzuty apelującego zmierzające do wykazania niedopuszczalności i procedowania w zakresie zgłoszonego roszczenia ustalającego w sytuacji ogłoszenia upadłości Banku. Zważyć należy, że będąca przedmiotem sporu umowa kredytowa jest stosunkiem prawnym złożonym, której konsekwencje nie sprowadzają się wyłącznie do wzajemnych obowiązków pieniężnych. To z tych przyczyn w sprawach o ustalenie nieważności „frankowych’ umów kredytowych orzecznictwo sądów powszechnych konsekwentnie przyjmuje istnienie interesu prawnego w ustaleniu ( art. 189 k.p.c. ) pomimo tego, że żądanie zapłaty wynikające z nieważności umowy jest roszczeniem dalej idącym. Niezależnie zatem od sporów na tle wykonania umów kredytowych, w tym o zapłatę wierzytelności, konsument ma interes prawny w ustaleniu nieistnienia (nieważności) umowy, a więc interes w rozstrzygnięciu sporu likwidującego niepewność prawną w tym zakresie. Podkreślenia przy tym wymaga, że w świetle niebudzącego wątpliwości poglądu wynikającego z wykładni prawa unijnego, żaden przepis prawa krajowego nie może naruszać uprawnienia konsumenta do efektywnej realizacji praw konsumenckich. To wszystko w sytuacji, gdy żaden przepis prawa upadłościowego nie daje możliwości rozstrzygnięcia sporu związanego z niepewnością prawną co do istnienia stosunku prawnego konsumenta. I tak, przepisy prawa upadłościowego przewidują jedynie procedurę rozstrzygająca spór co do konkretnych wierzytelności wchodzących w skład masy upadłości, a art. 145 ustawy Prawo upadłościowe przewiduje możliwość podjęcia postępowania sądowego przeciwko syndykowi tylko w sprawie o wierzytelność nie umieszczoną na liście wierzytelności, po wyczerpaniu w/w trybu. W tym stanie rzeczy brak możliwości kontynuowania postępowania sądowego o ustalenie nieistnienia (nieważności) stosunku prawnego prowadziłoby do konkluzji, iż spór taki nie mógłby zostać rozstrzygnięty tak w postępowaniu upadłościowym jak i przed sądem powszechnym – co niweczyłoby efektywną ochronę praw konsumenckich. Niezależnie od tego wskazać należy, ze spór co do dopuszczalności prowadzenia postępowania o ustalenie nieistnienia (nieważności) umowy kredytu zawartego przez konsumenta w sytuacji ogłoszenia upadłości Banku został już rozstrzygnięty, tak w orzecznictwie sądów polskich, jak i TSUE. Trafnie przyjął Sąd I instancji, ze powodowie posiadają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy i to pomimo tego, iż przysługuje im roszczenie zapłaty z tytułu zwrotu spełnionych świadczeń. Jedynie bowiem wyrok ustalający może trwale i ostatecznie usunąć stan niepewności prawnej istniejący pomiędzy stronami. Nie może budzić wątpliwości, że o istnieniu bądź nieistnieniu wszystkich przyszłych obowiązków umownych nie można było przesądzić tylko na drodze powództwa o zapłatę. Odmiennej oceny ważności i związania umową stron, zwłaszcza na przyszłość, ale także odnośnie związania powodów szeregiem innych niż obowiązek spłaty kredytu obowiązków nie dało się definitywnie i wiążąco rozstrzygnąć za pomocą innego środka prawnego niż powództwo o ustalenie. Bezzasadne są zarzuty strony apelującej kwestionujące ocenę, iż sporna, zawarta przez strony umowa jest nieważna. Co do zasady, Sąd podziela ustalenia faktyczne dokonane w pierwszej instancji i przyjmuje je za własne. W zasadniczej swej części ustalenia te obejmują przytoczenie treści niespornych postanowień umownych oraz okoliczności dotyczących zawarcia tej umowy. Podkreślenia wymaga, iż sama treść umowy nie budzi wątpliwości, a przytoczone w tym zakresie ustalenia Sądu wprost wynikają z przedłożonych dokumentów. Także zakres udzielonych pouczeń nie budzi wątpliwości. Sąd Apelacyjny w pełni podziela argumentację prawną przytoczoną przez Sąd I instancji. Podkreślenia wymaga, że rozważania prawne Sądu są wnikliwe, obszerne (zawierają kilkadziesiąt stron), pełne i w pełni prawidłowe. Nie zachodzi zatem potrzeba szczegółowego powtarzania tej argumentacji. Sąd Apelacyjny podkreśla jedynie, iż podziela ocenę, że istota abuzywności spornych postanowień umownych wyraża się w jednostronnym i arbitralnym przerzuceniu na konsumentów całości ryzyka walutowego. W rzeczywistości bowiem problem kredytów tzw. frankowych sprowadza się do tego czynnika, skutkując nieprzewidywalnością obciążeń kredytobiorców co do wysokości ich świadczeń i nieproporcjonalnym wzroście tych obciążeń w przypadku nadzwyczajnej deprecjacji waluty krajowej. Przypomnieć zatem należy, że sporne postanowienia umowne mieściły w sobie klauzulę walutowości – przewidywały bowiem, że jakkolwiek świadczenia stron miały być płacone w walucie krajowej, to waluta obca będzie walutą rozliczeniową. W związku z tym wskazać należy, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, w wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r. (sprawa C-776/19) stwierdził m.in., iż „wykładni art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową (…) i powodujące skutek w postaci ponoszenia ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, są objęte zakresem tego przepisu, w wypadku gdy warunki te określają istotny element charakteryzujący wspomnianą umowę” , jak też, że wykładni art. 3 ust.1 powołanej wyżej dyrektywy należy dokonywać w ten sposób, że „warunki umowy kredytu, przewidujące, iż waluta obca jest walutą rozliczeniową (…) i powodujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikających z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków”. Jest oczywiste, że sporne klauzule indeksacyjne określały istotny element charakteryzujący zawartą przez strony umowę. W rzeczywistości bowiem dotyczyły głównych postanowień umownych, wpływających na wysokość głównych świadczeń stron. Stanowiły jej istotę, wyróżnik, tworząc charakterystykę umowy. Nie budzi także wątpliwości, że ryzyko zmian kursowych waluty rozliczeniowej w całości zostało przerzucone na konsumenta. Oczywiście zmiany te, w zależności od kierunku zmian kursowych, mogły być korzystna bądź niekorzystne dla kontrahenta Banku. Jednak - to co istotne - ryzyko zmian niekorzystnych było nieograniczone. Tym samym, w świetle treści umowy, konsekwencje nadzwyczajnej deprecjacji waluty krajowej obciążały wyłącznie i w całości kredytobiorcę. W szczególności w umowie brak jest zastrzeżenia, że w razie istotnej, w oznaczonych w umowie granicach, deprecjacji waluty krajowej, dalsze konsekwencje tych niekorzystnych zmian będą obciążały obie strony. W rezultacie kredytobiorcy – konsumenci zostali w sposób nieograniczony obciążeni nieproporcjonalnym ryzykiem kursowym, w tym także takim, który nie mieścił się w przewidywalnych w dacie zawarcia umowy granicach. W tym stanie rzeczy ciężar wykazania, iż konsument został prawidłowo pouczony o istocie wskazanego ryzyka oraz, że przy pełnej świadomości tego ryzyka konsument zaakceptowałby przewidziane w umowie rozwiązanie, spoczywał na Banku. Takich okoliczności strona pozwana nie wykazała. Nie wykazała zatem, by sporne postanowienia zostały uzgodnione w następstwie indywidualnych negocjacji, w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Sąd Apelacyjny w pełni także podziela ocenę co do niejasności spornych postanowień. Klauzule te nie spełniały także warunku sformułowania w sposób jednoznaczny i zrozumiały ( art. 358 § 2 k.c. ). Zważyć należy, że dla spełnienia tego warunku nie jest wystarczająca zrozumiałość postanowienia pod względem formalnym i gramatycznym. Niezbędne jest spełnienie wymagania, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu, do którego odnosi się postanowienie, tak aby właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne (tak; TSUE w wyroku z 26 lutego 2015 r., C-143/13). Konsekwencją tej oceny są dalsze, przytoczone przez Sąd Okręgowy rozważania prowadzące w oczywisty sposób do konstatacji o nieważności spornej umowy. Chybiony jest także zarzut naruszenia art. 5 k.c. Nie sposób dopatrzeć się, które z zasad współżycia społecznego miałyby zostać naruszone poprzez uwzględnienia roszczenia powodów, w szczególności jeżeli uwzględnić, iż sama konieczność wytoczenia powództwa w niniejszej sprawie wynikała z naruszenia przez Bank zasad uczciwości oraz interesów konsumentów. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 385 k.p.c. , orzekł jak w sentencji. Orzeczenie o kosztach postępowania apelacyjnego Sąd pozostawia do rozstrzygnięcia w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie ( art. 108 § 1 k.p.c. ).