To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.
Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy
SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.
Pokaż pełny tekst (12 413 znaków)
Sygn. akt V Ca 1059/21 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 marca 2022 r. Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: Sędzia Bożena Miśkowiec Protokolant: protokolant Karolina Dzadza po rozpoznaniu w dniu 30 marca 2022 r. w Warszawie na rozprawie sprawy z powództwa T. J. przeciwko Towarzystwu (...) S.A. w W. o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy- Woli w Warszawie z dnia 5 marca 2021 r., sygn. akt I C 689/20 I.zmienia zaskarżony wyrok nadając mu treść: „1) oddala powództwo; 2) zasądza od powoda T. J. na rzecz pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. kwotę 917 zł. ( dziewięćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu.” II. zasądza od powoda T. J. na rzecz pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. kwotę 650 zł. (sześćset pięćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania instancji odwoławczej. Bożena Miśkowiec Sygn. akt V Ca 1059/21 UZASADNIENIE Powód T. J. wniósł o zasądzenie od pozwanego Towarzystwu (...) S.A. z siedzibą w W. kwoty 2.970 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia 24 czerwca 2016 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Nakazem zapłaty z dnia 2 października 2019 r. referendarz sądowy uwzględnił żądanie pozwu w całości. Pozwany Towarzystwo (...) S.A. z siedzibą w W. w sprzeciwie od nakazu zapłaty wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego prawem przepisanych. Wyrokiem z dnia 5 marca 2021 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy - Woli w Warszawie: 1) zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.970 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 24 czerwca 2016 roku do dnia zapłaty; 2) zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.017 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 900 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Apelację od powyższego rozstrzygnięcia wywiodła pozwana, zaskarżając wyrok w całości wniosła o jego zmianę i oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów postępowania za obie instancje. Orzeczeniu zarzuciła naruszenie: art. 233 § 1 k.p.c., art. 65 k.c. w zw. z § 18 ust. 6 OWU w zw. z tabelą opłat i limitów, art. 385 1 § 1 i 2 k.c. oraz art. 385 3 k.c., art. 455 k.c. w zw. z art. 405 k.c. i art. 410 k.c., art. 481 § 1 k.c. w zw. z § 9 pkt. 1 ppkt. 5 w zw. z § 21 pkt. 9 OWU, art. 118 k.c., art. 120 k.c., art. 819 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. i art. 123 k.c. oraz art. 405 k.c. i art. 410 k.c. Biorąc pod uwagę, że Sąd II instancji nie zmienił ani nie uzupełnił ustaleń faktycznych Sądu I instancji, jak również nie przeprowadził postępowania dowodowego, Sąd Okręgowy na podstawie art. 387 § 2 1 k.p.c. w zw. z art. 327 1 § 2 k.p.c. w brzmieniu obowiązujących od dnia 7 listopada 2019 r., zważył, co następuje: Apelacja podlegała uwzględnieniu wobec zasadności argumentacji w niej zawartej. Ze skutkiem na dzień 8 września 2015 roku T. J. zawarł z Towarzystwem (...) S.A. z siedzibą w W. umowę ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (...) . Zawarcie powyższej umowy zostało poprzedzone podpisaniem przez T. J. w dniu 4 września 2015 r. dokumentu Karty Produktu zgodnej z Rekomendacją (...) z Ubezpieczeniowym Funduszem Kapitałowym (...) , w której przedstawione zostały warunki powyższej umowy, nadto został poinformowany co do ryzyk inwestycyjnych oraz długoterminowego charakteru nabywanego produktu (karta 87-89 verte akt). W dniu 8 września 2015 r. powód złożył wniosek o zawarcie powyższej umowy w którym oświadczył, iż otrzymał OWU z załącznikami. Powód został objęty ochroną ubezpieczeniową. Umowa została zawarta na czas nieokreślony. Przedmiotem ochrony było życie ubezpieczonego, zakres ubezpieczenia obejmował śmierć ubezpieczonego w okresie odpowiedzialności. TU na (...) S.A. zobowiązane było do udzielenia ubezpieczonemu ochrony ubezpieczeniowej na wypadek śmierci oraz do alokacji wpłaconych przez niego składek w fundusze kapitałowe. Powód zobowiązał się do uiszczania składek w wysokości 1.100 zł, płatnych miesięcznie. Gwarantowana suma ubezpieczenia wynosiła 150.000 zł. W wariancie umowy, wybranym przez powoda, z tytułu zgonu w okresie udzielania ochrony ubezpieczeniowej ubezpieczyciel byłby zobowiązany wypłacić uprawnionemu świadczenie w wysokości sumy ubezpieczenia określonej w § 4 OWU (§ 12 ust. 1 w zw. z § 4 ust. 3 OWU). Umowa ubezpieczenia ulegała rozwiązaniu m.in. w przypadku nie zapłacenia składki (§ 9 ust. 1 pkt 4 OWU). W pierwszym roku polisowym ubezpieczyciel pobierał opłaty dystrybucyjne w wysokości równowartości: 90% składki regularnej, 65% składki regularnej w II roku polisowym, 20% składki regularnej w III roku polisowym oraz 4% składki regularnej w IV roku polisowym (§ 18 OWU w związku z Tabelą opłat i limitów). Opłata dystrybucyjna pokrywała koszty związane z zawarciem umowy ubezpieczenia, na które składały się koszty wdrożenia produktu, dystrybucji oraz wystawienia polisy i stanowiła podstawę do rozliczenia premii. Opłata była ustalana procentowo i pobierana od wpłaconej składki poprzez umorzenie odpowiedniej liczby jednostek uczestnictwa z indywidualnego konta inwestycyjnego składek w dniu przeliczenia składki. (OWU, Tabela opłat i limitów). Umowa ubezpieczenia uległa rozwiązaniu z dniem 3 lutego 2016 roku, powód zapłacił trzy składki regularne w wysokości po 1.100 zł. każda. Z rachunku powoda została potrącona dochodzona pozwem opłata dystrybucyjna w wysokości stanowiącej 90% składki regularnej, Apelacja pozwanego podlegała uwzględnieniu wobec zasadności argumentacji w niej zawartej, co czyni, iż zaskarżony wyrok podlegał zmianie wobec niezasadności powództwa. Roszczenie powoda wynika z zawartej przez strony umowy ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym. Umowa ta należała do kategorii umów mieszanych, łączących w sobie elementy umów ubezpieczenia oraz inwestycyjnej. W toku postępowania powód dopatrywał się zasadności swego roszczenia w abuzywności postanowień umowy łączącej go z pozwanym, dotyczących opłaty dystrybucyjnej. Zgodnie z treścią art. 385 1 § 1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Aby można było uznać klauzulę za abuzywną muszą zostać spełnione cztery przesłanki: umowa musi być zawarta z konsumentem, jej postanowienia nie mogą zostać uzgodnione z konsumentem w sposób indywidualny, a ponadto postanowienia te muszą kształtować jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając przy tym jego interesy. Nie dotyczy głównych świadczeń stron, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Choć umowę ubezpieczenia na życie z ubezpieczeniowym funduszem kapitałowym (...) powód zawarł w charakterze konsumenta, a postanowienia tej umowy, których incydentalnej kontroli domagał się powód, nie zostały z nim indywidualnie uzgodnione, ani też nie dotyczyły głównych świadczeń stron, Sąd II instancji nie zaaprobował tezy, iż negowane przez powoda postanowienia umowne dotyczące opłaty dystrybucyjnej pobranej w pierwszym roku umowy w wysokości równowartości 90% wartości rachunku, są sprzeczne z dobrymi obyczajami, a także że naruszają w sposób rażący jego interesy jako konsumenta. „Dobre obyczaje" to reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można uznać także działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, a więc o działanie potocznie określane, jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych standardów postępowania. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 13 lipca 2005 r. (I CK 832/04, Pr. Bank. 2006, nr 3, s. 8), w którym stwierdzono, że „działanie wbrew dobrym obyczajom" w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku. Podobnie podniesiono w wyroku z dnia 3 lutego 2006 r. (I CK 297/05, Wokanda 2006, nr 7–8, s. 18), w którym Sąd Najwyższy stwierdził, że przepis art. 385 1 § 1 zdanie pierwsze k.c. jest odpowiednikiem art. 3 ust. 1 dyrektywy nr 93/13/WE, stanowiącym, że klauzulę umowną, która nie została uzgodniona indywidualnie, należy uznać za niedozwoloną, jeżeli naruszając zasadę dobrej wiary, powoduje istotną i nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków kontraktowych na niekorzyść konsumenta, przy czym rzeczą sądu jest ocena, czy nierównowaga jest „istotna", czyli „rażąca" w rozumieniu odpowiedniego przepisu prawa polskiego (Adam Olejniczak, Komentarz do art. 385 1 Kodeksu cywilnego, stan prawny 2014.05.01). W ocenie Sądu odwoławczego, kwestionowane przez stronę powodową postanowienia nie godzą w dobre obyczaje, ani nie naruszają w sposób rażący interesów powoda albowiem podstawą obliczenia wysokości opłaty dystrybucyjnej nie jest, jak przy większości ubezpieczeń na życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi, wartość rachunku udziałów, lecz składka regularna wpłacona w I, II albo III roku ubezpieczenia, zaś ubezpieczenie, którym objęty został powód, gwarantowało mu realną ochronę ubezpieczeniową, czego nie spotyka się przy klasycznych polisolokatach. Podnieść, co istotne, należało, że w umowie z pozwaną, powód zobowiązał się do wpłacania co miesiąc składki regularnej, w zamian za co T.U. na (...) S.A. zobowiązała się świadczyć na jego rzecz ochronę ubezpieczeniową na wypadek zgonu i w razie ziszczenia się tego zdarzenia ubezpieczeniowego byłaby zobowiązana do zapłaty na rzecz osób uposażonych, świadczenie w wysokości sumy ubezpieczenia. W umowie ubezpieczenia, którą zawarł powód, suma ubezpieczenia została określona na kwotę 150.000 zł. Gdyby zatem w pierwszym roku obowiązywania umowy stron, powód zmarł, pozwana byłaby zobowiązana do wypłaty na rzecz uposażonych zagwarantowanego świadczenia. Pomimo takiego uregulowania w umowie głównego świadczenia, jakie byłby zobowiązany spełnić ubezpieczyciel w razie ziszczenia się zdarzenia ubezpieczeniowego, składka regularna, jaką co miesiąc powód był zobowiązany uiszczać na rzecz ubezpieczyciela, wyłączając potrącane opłaty, miała być lokowana w fundusz kapitałowy. W tym stanie rzeczy brak podstaw dla uznania jako abuzywnych postanowień co do opłaty dystrybucyjnej i jej wysokości albowiem pozwana musiała skonstruować umowę w taki sposób, aby była ona opłacalna także dla niej. TU na (...) S.A. miała zatem pełne prawo dla zastrzeżenia na swoją rzecz świadczenia, które będzie ekwiwalentne w stosunku do świadczenia, jakie sama zobowiązała się spełnić na rzecz powoda. Analiza postanowień wzorców umownych tworzących umowę stron, w ocenie sądu odwoławczego prowadziła zatem do wniosku, że pozwana dokonała tego właśnie poprzez zastrzeżenie na swoją opłat dystrybucyjnych, stanowiących w dwóch pierwszych latach polisowych dominującą cześć składki regularnej, a w dwóch kolejnych latach niewielką część tych składek. Zważyć należało nadto, że opłata dystrybucyjna, której zwrotu dochodzi powód, nie stanowiła opłaty likwidacyjnej, albowiem ubezpieczyciel pobierał te opłaty w pierwszych czterech latach obowiązywania umowy. W postanowieniach umowy brak jest postanowienia, które przywidywałoby pobranie opłaty dystrybucyjnej na wypadek rozwiązania umowy przez powoda. Z relacji umownej stron wprost wynika, że opłata dystrybucyjna pokrywa koszty związane z zawarciem umowy ubezpieczenia z powodem. Sąd nie dostrzegł zatem żadnej istotnej dysproporcji praw i obowiązków stron, wobec czego nie mógł uznać kwestionowanych przez stronę powodową postanowień umownych za klauzule abuzywne, jak niezasadnie ocenił i wywiódł Sąd I instancji. Wobec powyższego zaskarżony wyrok podlegał zmianie poprzez oddalenie powództwa i zasądzenie kosztów procesu za obie instancje od powódki na rzecz pozwanej na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2015.1800).