wokanda

Orzeczenie z SAOS

Wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach, VI Ka 517/19

Data orzeczenia: 26 lipca 2019.

To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.

Sąd
Sąd Okręgowy w Gliwicach
Wydział
VI Wydział Karny Odwoławczy
Data
26.07.2019
Rodzaj
wyrok
Sygnatura
VI Ka 517/19
VI — numer wydziału, Ka — rodzaj sprawy: apelacje karne, 517 — numer kolejny sprawy w tym roku, 19 — rok, w którym sprawa wpłynęła (2019).
Repertorium
Ka: Apelacje karne
Czas sprawy
3,4 mies. to nasz szacunek: od roku 2019 z sygnatury do daty tego orzeczenia
Skład
Źródło
orzeczenie w SAOS

Apelacja lub zażalenie

Sąd wyższy rozpoznał w tym orzeczeniu apelację albo zażalenie od orzeczenia: Sąd Rejonowy w Zabrzu, II K 1474/18 z 2019-03-13. Nie mamy go w SAOS. Wynik dla zaskarżonego orzeczenia: utrzymane.

Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy

Przepisy przywołane w orzeczeniu

SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.

Tekst orzeczenia

Pokaż pełny tekst (6 032 znaki)
Sygnatura akt VI Ka 517/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 26 lipca 2019 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący sędzia Kazimierz Cieślikowski Protokolant Monika Dąbek przy udziale Aleksandry Słotwińskiej Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Z. po rozpoznaniu w dniu 26 lipca 2019 r. sprawy K. S. ur. (...) w Z. syna A. i M. oskarżonego z art. 158§1 kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Zabrzu z dnia 13 marca 2019 r. sygnatura akt II K 1474/18 na mocy art. 437 § 1 kpk i art. 636 § 1 kpk 1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; 2. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki postępowania odwoławczego w kwocie 20 zł (dwadzieścia złotych) i wymierza mu opłatę za II instancję w kwocie 180 zł (sto osiemdziesiąt złotych). Sygn. akt VI Ka 517/19 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 13 marca 2019 r. sygn. akt II K 1474/18 Sąd Rejonowy w Zabrzu uznał oskarżonego K. S. za winnego popełnienia czynu z art. 158 § 1 kk i wymierzył mu za ten czyn karę 10 miesięcy pozbawienia wolności. Na mocy art. 46 § 2 kk zobowiązał Sąd oskarżonego do zapłacenia na rzecz pokrzywdzonego B. S. nawiązki w kwocie 3000 zł. Zasądził Sąd od oskarżonego: na rzecz Skarbu Państwa opłatę i wydatki. Wyrok w całości został zaskarżony apelacją obrońcy oskarżonego. Postawił on rozstrzygnięciu zarzuty: obrazy art. 7 kpk , błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę orzeczenia i rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec oskarżonego kary. Domagał się zmiany wyroku poprzez wymierzenie oskarżonemu kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, ewentualnie uchylenia wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jako bezzasadna nie zasługiwała na uwzględnienie. W pierwszej kolejności trzeba stwierdzić, że obrońca oskarżonego wprawdzie z jednej strony zaskarża wyrok jedynie co do kary ale z drugiej strony podważa tak ocenę wiarygodności dowodów jak i poczynione przez Sąd I instancji ustalenia faktyczne. Odnosząc się do pierwszego z zarzutów trzeba stwierdzić, że kwestia uprzedniego zatargu między oskarżonym, a pokrzywdzonym ma dla ustaleń faktycznych dotyczących przecież wzięcia przez oskarżonego udziału w pobiciu pokrzywdzonego znaczenie drugorzędne, także w zakresie dotyczącym wiarygodności relacji pokrzywdzonego. Tu jednak rzuca się w oczy uchybienie Sądu I instancji, który zaniechał przeprowadzenia i oceny kluczowego dowodu w sprawie a mianowicie odtworzenia plików znajdujących się na płycie (...) (k. 70). Tymczasem filmy, zwłaszcza film o nazwie „ (...) ” ukazują zobiektywizowany przebieg zdarzenia. Jakkolwiek film nie ukazuje wszystkiego, to jednak pozwala na ocenę wiarygodności wypowiedzi oskarżonego i pokrzywdzonego. Film ten Sąd Okręgowy odtworzył na rozprawie apelacyjnej i doszedł do przekonania, że tak oskarżony, jak i pokrzywdzony mijali się z prawdą. Dotyczy to w szczególności wyjaśnień oskarżonego, zresztą jego wyjaśnienia z etapu postępowania przygotowawczego i z postępowania przed Sądem różnią się istotnie. Rację należy przyznać apelującemu, że z zapisu monitoringu nie wynika, aby pokrzywdzony po upadku oskarżonego zbliżał się do niego z zamiarem udzielenia mu pomocy. Nie sposób tez wyprowadzić wniosku, że zamierzał wówczas atakować oskarżonego. Nie ma mowy o tym, by pokrzywdzony kopał leżącego oskarżonego (jak K. S. wyjaśnił w pierwszym przesłuchaniu (k. 31). Nagranie z monitoringu nie pozwala też stwierdzić, że oskarżony „naskoczył” na nogę leżącego pokrzywdzonego. Ten fragment zeznań pokrzywdzonego nie jest w ocenie Sądu Okręgowego wiarygodny. Ustalenie tego, który z napastników spowodował złamanie nogi pokrzywdzonego nie było możliwe, ale oskarżonemu ani nie zarzucono ani nie przypisano przestępstwa spowodowania określonych obrażeń ciała, ale wzięcie udziału w pobiciu. Istotą takiego przestępstwa jest wzięcie udziału w bójce (obie strony wzajemnie się atakują), bądź w pobiciu (gdy atakującą jest tylko jedna strona), przy czym zindywidualizowanie obrażeń możliwe nie jest. Trzeba też podkreślić, że z pobiciem będziemy mieli do czynienia wówczas , gdy po stronie atakującej będzie nie mniej niż dwie osoby. Bez najmniejszych wątpliwości oskarżony K. S. wziął udział w pobiciu B. S. a a poziom zaciekłości uczestników pobicia, w szczególności właśnie oskarżonego K. S. sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku określonego w art. 156 § 1 kk . Zdaniem Sądu Okręgowego materiał dowodowy daje podstawy do wysnucia tezy, że oskarżony K. S. wykazał się niebywałą agresją, której nie ostudziły ani to, że T. P. wręcz bronił w końcowej fazie zdarzenia pokrzywdzonego przed kolejnymi atakami K. S. , ani to, że pokrzywdzony był już wówczas całkowicie bezbronny i wymagał pomocy medycznej. Co się tyczy wniosków odwoławczych obrońcy oskarżonego to stoją one w sprzeczności z obowiązującymi przepisami. I tak zmianie wyroku polegającej na warunkowym zawieszeniu orzeczonej kary pozbawienia wolności stoi przepis art. 69 § 1 kk , bowiem K. S. był w czasie popełnienia przestępstwa skazany na karę pozbawienia wolności (k. 213). Z kolei orzeczeniu o charakterze kasatoryjnym stoi na przeszkodzie art. 437 § 2 kpk . Niezależnie od powyższego Sąd Okręgowy nie ma wątpliwości, że kara orzeczona przez Sad I instancji wobec oskarżonego K. S. nie tylko nie jest karą rażąco niewspółmiernie surową, ale w ogóle nie jest karą surową. Zdaniem Sądu Okręgowego jest to kara umiarkowanie łagodna i o rażącej (nie dającej się zaakceptować ) surowości mowy być nie może. Oskarżony był kilkakrotnie karany, także za przestępstwo przeciwko mieniu z użyciem przemocy lub groźbą jej użycia. Konsekwencją nieuwzględnienia apelacji było orzeczenie obciążające oskarżonego kosztami procesu za postępowanie odwoławcze tj. wydatkami postępowania odwoławczego wyłożonymi tymczasowo przez Skarb Państwa i opłatą za II instancję, gdyż Sąd nie widział powodów, dla których koszty te nie miałyby być przez oskarżonego poniesione.

Szukaj innego orzeczenia

Cytuj tę stronę

Gotowy przypis do strony „Wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach, VI Ka 517/19”:

Źródło: sady (cpdp.media/sady), na podstawie orzeczeń opublikowanych w SAOS i danych MS; stan danych na 13.10.2026. Strona: Wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach, VI Ka 517/19.

Stały link:

https://cpdp.media/sady/orzeczenie/408823

Poprawki zapisujemy w dzienniku korekt.