To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.
Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy
SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.
Pokaż pełny tekst (17 712 znaków)
Sygn. akt III AUa 619/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 stycznia 2020 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Mirosław Godlewski Sędziowie: SA Iwona Szybka (spr.) SA Karol Kotyński Protokolant: sek. sądowy B. K. po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 stycznia 2020 r. w Ł. sprawy D. L. (1) przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł. o zwrot nienależnie opłaconych składek na skutek apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł. od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 18 czerwca 2019 r. sygn. akt VIII U 533/19 1. oddala apelację; 2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł. na rzecz D. L. (1) kwotę 675 (sześćset siedemdziesiąt pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt III AUa 619/19 UZASADNIENIE Decyzją z dnia 25 stycznia 2019 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł. odmówił D. L. (1) zwrotu nienależnie opłacanych składek na Fundusz Pracy za okres od stycznia 2010 r. do maja 2013 r., w kwocie 1938,08 zł, z powodu ich przedawnienia. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła D. L. (1) domagając się zwrotu nienależnie opłaconych składek wraz z odsetkami za zwłokę od 4 stycznia 2019 r. do dnia zwrotu oraz o zasądzenia od strony pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 18 czerwca 2019 r. Sąd Okręgowy w Łodzi zmienił decyzję organu rentowego i zobowiązał do zwrotu D. L. (1) nienależnie opłaconych składek na Fundusz Pracy za okres od lutego 2010r. do maja 2013r. w kwocie 1938,08 zł (pkt 1), przekazał wniosek o przyznanie odsetek ustawowych do rozpoznania Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł. (pkt 2) i zasądził od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł. na rzecz D. L. (1) kwotę 900 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt 3). Podstawę rozstrzygnięcia Sądu I instancji stanowiły następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne: D. L. (1) prowadziła działalność gospodarczą od 1 stycznia 2008 r. pod nazwą D. L. (1) P.P.H.U. (...) S.C. G. L. , D. L. . Działalność była prowadzona wyłącznie w formie spółki cywilnej. Działalność gospodarcza wykonywana w spółce została zawieszona 13 listopada 2018 r. Pismem z dnia 7 grudnia 2018 r. ZUS I Oddział w Ł. zawiadomił skarżącą D. L. (1) o stwierdzeniu nadpłaty na koncie na Fundusz Pracy w łącznej kwocie 1938,08 zł. W dniu 4 stycznia 2019 r. wnioskodawczyni złożyła wniosek o zwrot nadpłaconych składek. W piśmie z dnia 14 stycznia 2019 r. organ rentowy wskazał, że na koncie ubezpieczonej stwierdzono nadpłatę w łącznej kwocie 2258,02 zł tj. na Fundusz Ubezpieczenia Zdrowotnego w kwocie 319,94 zł za listopad 2018 r., na Fundusz Pracy w kwocie 1938,08 zł za okres od lutego 2010 r. do maja 2013 r. Organ rentowy wskazał, że kwota 319,94 zł zostanie ubezpieczonej zwrócona, natomiast kwota 1938,08 zł uległa przedawnieniu i może być zaliczona na poczet bieżących bądź przyszłych należności, w przypadku wznowienia przez ubezpieczoną działalności gospodarczej. W dniu 21 stycznia 2019 r. ubezpieczona złożyła wniosek o wydanie decyzji o odmowie zwrotu nadpłaconych składek na Fundusz Pracy za okres od lutego 2010 r. do maja 2013 r. w kwocie 1938,08 zł. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy, przywołując treść przepisów art. 19 ust. 6b, art. 24 ust. 6a -h ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. Z 2019 r., poz. 300) uznał, że odwołanie D. L. (1) zasługuje na uwzględnienie i zmienił zaskarżoną decyzję. Sąd Okręgowy podkreślił, że prawidłowa wykładnia art. 24 ust. 6g ustawy systemowej w brzmieniu wprowadzonym ustawą z dnia 28 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw , powiązana jest z całą procedurą zwrotu nienależnie opłaconych składek zgodnie, z którą organ rentowy ma obowiązek zawiadomić płatnika składek o kwocie nienależnie opłaconych składek, które zgodnie z art. 24 ust. 6a ustawy systemowej, mogą być zwrócone, chyba że nie przekraczają wysokości kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym (wcześniej była to kwota 5 % najniższego wynagrodzenia). Następnie płatnik składek może złożyć wniosek o zwrot nienależnie opłaconych składek, po stwierdzeniu, że składki zostały nienależnie opłacone. Nienależnie opłacone składki podlegają zwrotowi w terminie 30 dni od daty wpływu wniosku. Sąd Okręgowy wskazał, że termin przedawnienia rozpoczyna swój 5 letni bieg od dnia zawiadomienia płatnika składek o nadpłacie zgodnie z art. 24 ust. 6 g pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych . Jeżeli natomiast organ rentowy nie zawiadomił o nadpłacie, do czego był zobowiązany treścią art. 24 ust 6b, nie można przyjąć, iż żądanie zwrotu nadpłaty uległo przedawnieniu. W ocenie Sądu Okręgowego nie można odczytywać treści art. 24 ust. 6g ustawy w ten sposób, że w przepisie jest podwójne określenie początku biegu terminu przedawnienia żądania zwrotu. Błędna jest wykładnia przepisu art. 24 ust. 6g w oderwaniu od treści art. 24 ust. 6b, który to przepis stanowi jednoznacznie, że zakład zawiadamia płatnika składek o kwocie nienależnie opłaconych składek, które zgodnie z ust. 6a mogą być zwrócone, chyba że nie przekraczają wysokości kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym. Tak wykładnia gramatyczna, systemowa jak i funkcjonalna nie pozwala w związku z powyższym na budowanie innego wniosku, niż ten, że przepis art. 24 ust. 6g pkt 2 odnosi się wyłącznie do tych składek, co do których z uwagi na ich wartość, zakład nie ma obowiązku dokonywania zawiadomienia. W stanie faktycznym sprawy niesporne jest, że wysokość nienależnie opłaconych przez ubezpieczoną składek była znacznie wyższa od wysokości kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym, a to oznacza, że ZUS nie był zwolniony z obowiązku zawiadomienia płatnika składek o wysokości nienależnie opłaconych składek. Wobec tego, bieg terminu przedawnienia rozpoczął się - nie z dniem nienależnego opłacenia przez wnioskodawczynię składek, ale dopiero z dniem zawiadomienia przez ZUS o wysokości nienależnie opłaconych składek, co nastąpiło po dniu 7 grudnia 2018 r. Sąd Okręgowy uznał, że zgłoszone przez skarżącą w dniu 4 stycznia 2019 r. żądanie zwrotu nienależnie opłaconych przez ubezpieczoną składek w okresie od lutego 2010 r. do maja 2013 r. nie uległo przedawnieniu. Art. 24 ust. 6g wraz z art. 5 ust. 3 ustawy wprowadzającej, wszedł w życie 20 lipca 2011 r., w dacie tej obowiązywał 10 - letni termin przedawniania składek, w związku z czym, na datę wejścia nowej regulacji, nie upłynął okres przedawnienia, konsekwencją, czego jest zastosowanie także do nich nowej regulacji prawnej art. 24 ust. 6b do 6 h, także w zakresie obowiązku zawiadomienia o nienależnym opłaceniu składki. Sąd uznał, że zarzuty i argumentacja organu rentowego, mogłyby być skuteczne w sytuacji, gdyby żądanie zwrotu dotyczyło składek przedawnionych na lipiec 2011 r., na datę wejścia w życie przepisu art. 5 ust. 3 ustawy wprowadzającej zmiany, jednakże w badanym stanie faktycznym spór dotyczy składek wpłaconych później. Dlatego też organ nie został zwolniony z obowiązku zawiadomienia, a bieg terminu przedawnienia dla spornej nadpłaty rozpoczął się dopiero z dniem doręczenia zawiadomienia. Sąd Okręgowy wyjaśnił, że płatnik składek może złożyć wniosek o ich zwrot dopiero po stwierdzeniu, że składki zostały nienależnie opłacone, co wynika z treści art. 24 ust. 6c ustawy systemowej. Powyższe zostało stwierdzone po raz pierwszy przez organ rentowy dopiero w piśmie z dnia 7 grudnia 2018 r. W sytuacji wydania przez organ rentowy zawiadomienia, o którym mowa w art. 26 ust. 6g punkt 1 ustawy systemowej, nie ma zastosowania art. 24 ust. 6g punkt 2 tej ustawy, bowiem ustawą z dnia 28 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw , określono wyraźnie termin początkowy biegu terminu przedawnienia nienależnie opłaconych składek, przyjmując, że będzie to, albo data otrzymania od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zawiadomienia o kwocie nienależnie opłaconych składek - art. 24 ust. 6g pkt 1 ustawy systemowej, albo - w razie braku takiego zawiadomienia - dzień opłacenia składek - art. 24 ust. 6g pkt 2 ustawy systemowej. Ostatecznie Sąd Okręgowy za błędne uznał stanowisko organu rentowego przyjęte w zaskarżonej decyzji, że nienależnie opłaconych składek nie można dochodzić, jeżeli od daty ich opłacenia upłynęło 5 lat. Odnosząc się do wniosku ubezpieczonej o przyznanie odsetek ustawowych, Sąd na podstawie art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c. w związku z art. 464 § 1 k.p.c. przekazał go Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w Ł. do rozpoznania z uwagi na czasową niedopuszczalność drogi sądowej, albowiem organ rentowy w tym zakresie nie zajął żadnego stanowiska. Sąd zauważył, że roszczenie sprecyzowane przez ubezpieczona nie było przedmiotem rozpoznania organu rentowego. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. i § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jednolity Dz. U. z 2015 r., poz. 1800). Apelację od powyższego wyroku złożył organ rentowy zaskarżając go w całości i zarzucając naruszenie przepisu art. 24 ust 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez jego niezastosowanie i przepisu art. 24 ust 6d w zw. z przepisem art. 24 ust 6b oraz przepisu art. 6g pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych poprzez ich zastosowanie. W oparciu o powyższe zarzuty organ rentowy wniósł o zmianę wyroku Sądu pierwszej instancji i oddalenie odwołania od decyzji organu rentowego z dnia 25 stycznia 2015 r., ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Nadto wniósł o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje. W odpowiedzi na apelację D. L. (1) wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja organu rentowego jest bezzasadna i podlega oddaleniu w całości. Okoliczności faktyczne sprawy, na etapie postępowania apelacyjnego, są bezsporne. Stan faktyczny ustalony przez Sąd Okręgowy nie jest kwestionowany, zaś zarzuty sformułowane w złożonej apelacji ograniczają się wyłącznie do kwestionowania prawa materialnego. W związku z powyższym, Sąd II instancji, dla potrzeb rozpoznania sprawy w postępowaniu apelacyjnym, podziela i przyjmuje za własne ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji. Z uwagi zaś na zakres zarzutów apelacyjnych i przebieg postępowania apelacyjnego, przy uwzględnieniu treści art. 387 § 2 1 k.p.c. , uzasadnienie podlega ograniczeniu do wyjaśnienia podstawy prawnej i przywołania przepisów prawa. Organ rentowy, nie negując ustaleń, co do utraty mocy obowiązującej przepisu art. 24 ust. 7 ustawy, twierdzi jedynie, że składki te ulegają przedawnieniu w okresach wskazanych w przepisie art. 24 ust. 6g ustawy, co eliminuje możliwość zwrotu składek, co do których upłynął okres przedawnienia wskazany w przywołanym przepisie. W sprawie, poza sporem jest, że w wyniku analizy konta płatnika, czyli D. L. (1) , ZUS ustalił, że na dzień 7 grudnia 2018r. figuruje nadpłata na Fundusz Pracy w łącznej kwocie 1938,08 i, że kwota ta podlega zaliczeniu na poczet przyszłych składek. Powyższe zawiadomienie wysłał do D. L. (1) . W reakcji na zawiadomienie D. L. (1) pismem z dnia 4 stycznia 2019r. zwróciła się do ZUS o przesłanie kwoty 1938,08 zł na jej adres domowy informując jednocześnie, że nie prowadzi działalności gospodarczej i wobec powyższego nie ma możliwości zaliczenia nadpłaty na przyszłe składki. W odpowiedzi na żądanie ubezpieczonej organ rentowy pismem z dnia 14 stycznia 2019r. poinformował, że na dzień 9 stycznia 2019r. jest nadpłata w składkach w łącznej kwocie 2258,02 zł, w tym na Fundusz Ubezpieczenia Zdrowotnego 319,94 zł za listopada 2018r. i na Fundusz Pracy 1938,08 zł za okres od lutego 2010r. do maja 2013r. Poinformował również, że kwota 319,94 zł zostanie zwrócona, zaś kwota 1938,08 zł jest przedawniona i może być tylko zaliczona na poczet bieżących składek, bądź przyszłych należności w przypadku wznowienia działalności gospodarczej. Ponieważ ubezpieczona nie zgodziła się ze stanowiskiem organu rentowego, organ wydał zaskarżoną w sprawie decyzję. Zgodnie z obowiązującym od dnia 20 lipca 2011r. art. 24 ust. 6b ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych zakład zawiadamia płatnika składek o kwocie nienależnie opłaconych składek, które zgodnie z ust. 6a mogą być zwrócone, chyba że nie przekraczają wysokości kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym. W myśl art. 24 ust. 6c po stwierdzeniu, że składki zostały nienależnie opłacone, płatnik składek może złożyć wniosek o ich zwrot. Stosownie zaś do treści art. 24 ust. 6g ustawy nienależnie opłacone składki ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia: 1) otrzymania zawiadomienia, o którym mowa w ust. 6b; 2) opłacenia składek, w przypadku braku zawiadomienia, o którym mowa w ust. 6b. W pierwszej kolejności wskazać należy, że pojęcie nienależnie opłaconej składki nie zostało zdefiniowane w ustawie systemowej, na co zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 26 maja 2010 r., P 29/08 (OTK-A 2010 nr 4, poz. 35), wskazując, że „nienależnie opłacona składka” nie stanowi składki ustalonej w oparciu o zasady określone w art. 15-32 ustawy systemowej, czyli obowiązkowego świadczenia w ramach stosunku ubezpieczenia społecznego. W piśmiennictwie uznaje się, że pojęcie to obejmuje zarówno przypadki, w których istniała podstawa prawna świadczenia składkowego, ale zostało ono spełnione w kwocie wyższej niż należna (nadpłata), jak również w przypadku opłacenia składki bez podstawy prawnej (zob. Komentarz do art. 24 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych pod red. Beaty Gudowskiej, wyd. 2, Legalis). Przechodząc do rozważań Sąd Apelacyjny podziela utrwalone już stanowisko judykatury, że przepisu art. 24 ust. 6g ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie można wykładać w oderwaniu od treści przepisu art. 24 ust. 6b ustawy, który to przepis stanowi jednoznacznie, że zakład zawiadamia płatnika składek o kwocie nienależnie opłaconych składek, które zgodnie z ust. 6a mogą być zwrócone, chyba że nie przekraczają wysokości kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym. Tak wykładnia gramatyczna, systemowa, jak i funkcjonalna, nie pozwala w związku z powyższym, na budowanie innego wniosku, niż ten, że przepis art. 24 ust. 6g pkt 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych odnosi się wyłącznie do tych składek, co do których z uwagi na wartość zakład nie ma obowiązku dokonywania zawiadomienia. Jedyną okolicznością zwalniającą organ od wysłania zawiadomienia jest wysokość składek podlegających zwrotowi, która nie przekracza wysokości kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 15 listopada 2018 r., III AUa 103/18, L. ; wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 24 czerwca 2015 r., sygn. akt: III AUa 1228/14, L. ). Także doktryna wyraża tożsame stanowisko wskazując, że „ ustawą z dnia 28 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 138, poz. 808) od 20 lipca 2011 r. określono przede wszystkim wyraźnie termin początkowy biegu terminu przedawnienia, przyjmując w art. 24 ust. 6g, że będzie to albo data otrzymania od ZUS zawiadomienia o kwocie nienależnie opłaconych składek, albo – w razie braku takowego zawiadomienia – dzień opłacenia składek. Powyższe zawiadomienie jest kierowane do płatnika składek, jeśli nienależnie opłacone składki przekraczają wysokość kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym” (zob. Komentarz do art. 24 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych pod red. Beaty Gudowskiej, wyd. 2, Legalis). W ustalonym i niekwestyjnym stanie faktycznym spór dotyczy składek nadpłaconych, które na dzień 20 lipca 2011 r. nie były przedawnione, a ich wartość przekraczała wysokości kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym, a zatem jak trafnie wywiódł Sąd I instancji, ZUS nie został zwolniony z obowiązku zawiadomienia o tej nadpłacie, co zresztą prawidłowo organ uczynił pismami z dnia 7 grudnia 2018r. i z dnia 14 stycznia 2019r. Błędnie jednak organ twierdzi, że nadpłacone składki były na dzień zawiadomienia, tj. 7 grudnia 2018 r. składkami przedawnionymi, skoro zgodnie z art. 24 ust. 6g nienależnie opłacone składki ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia otrzymania zawiadomienia, o którym mowa w ust. 6b. Zgodzić też się trzeba ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że nie można odczytywać treści art. 24 ust. 6g ustawy w ten sposób, że w przepisie tym mamy w istocie podwójne określenie początku biegu terminu przedawnienia żądania zwrotu, niezależnie od tego, w jakiej dacie nastąpi zawiadomienie. Takie rozumienie tego przepisu, niewątpliwie korzystne dla organu rentowego, zwalnia organ z obowiązku dbałości o kontrolowanie prawidłowości wpłat i pozbawia nałożony na organ obowiązek zawiadomienia jakiegokolwiek znaczenia prawnego. Bowiem niezależnie od tego, kiedy nastąpiłoby zawiadomienie i tak byłby to taki sam okres, za który można żądać zwrotu. W tym stanie rzeczy, Sąd Apelacyjny, uznając apelację organu rentowego za całkowicie bezzasadną, oddalił ją z mocy art. 385 k.p.c. W przedmiocie kosztów Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 § 1 i § 3 k.p.c. w zw. z § 10 ust 1 pkt 2 i § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jednolity Dz. U. z 2015 r., poz. 1800).