wokanda

Orzeczenie z SAOS

Postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu, XV Ca 521/18

Data orzeczenia: 26 kwietnia 2019.

To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.

Sąd
Sąd Okręgowy w Poznaniu
Wydział
XV Wydział Cywilny Odwoławczy
Data
26.04.2019
Rodzaj
postanowienie
Sygnatura
XV Ca 521/18
XV — numer wydziału, Ca — rodzaj sprawy: apelacje cywilne, 521 — numer kolejny sprawy w tym roku, 18 — rok, w którym sprawa wpłynęła (2018).
Repertorium
Ca: Apelacje cywilne
Czas sprawy
9,8 mies. to nasz szacunek: od roku 2018 z sygnatury do daty tego orzeczenia
Skład
Źródło
orzeczenie w SAOS

Apelacja lub zażalenie

Sąd wyższy rozpoznał w tym orzeczeniu apelację albo zażalenie od orzeczenia: Sąd Rejonowy Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu, IX Ns 133/17 z 2017-12-08. Nie mamy go w SAOS. Wynik dla zaskarżonego orzeczenia: utrzymane.

Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy

Przepisy przywołane w orzeczeniu

SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.

Tekst orzeczenia

Pokaż pełny tekst (19 961 znaków)
Sygn. akt XV Ca 521/18 POSTANOWIENIE Dnia 26 kwietnia 2019 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział XV Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Michał Wysocki Sędziowie: SSO Anna Paszyńska-Michałowska (spr.) SSO Jolanta Borkowicz-Grygier Protokolant: protokolant sądowy Marta Okrzyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 kwietnia 2019 r. w Poznaniu sprawy z wniosku B. K. (1) przy udziale M. B. i R. B. o stwierdzenie nabycia spadku po W. B. (1) na skutek apelacji wniesionej przez uczestnika postępowania M. B. od postanowienia Sądu Rejonowego Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z dnia 8 grudnia 2017 r. sygn. akt IX Ns 133/17 p o s t a n a w i a : oddalić apelację. Anna Paszyńska-Michałowska Michał Wysocki Jolanta Borkowicz-Grygier UZASADNIENIE Wnioskiem z dnia 14 czerwca 2016 r. wnioskodawczyni - B. K. (1) wniosła o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłej w dniu (...) w P. W. B. (1) , wskazując, iż spadkodawczyni nie pozostawiła testamentu i w skład spadku nie wchodzi gospodarstwo rolne. Jako spadkobierców ustawowych wnioskodawczyni wskazała: swoją osobę, nadto M. B. i R. B. . Na rozprawie w dniu 18 października 2017 r. uczestnik postępowania M. B. oświadczył, iż nie zgadza się z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku w porządku ustawowym dziedziczenia wskazując, iż spadkodawczyni sporządziła własnoręczny testament, zgodnie z którym spadkobierczynią miała być córka R. E. J. . Postanowieniem z dnia 8 grudnia 2017 r. Sąd Rejonowy Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu: 1. stwierdził, że spadek po W. B. (1) zd. W. , córce W. i A. zd. D. , urodzonej w dniu (...) w P. , ostatnio stale zamieszkałej w P. , zmarłej w dniu (...) w P. , na podstawie ustawy z dobrodziejstwem inwentarza nabyli: - syn M. B. (syn Z. i W. ), - córka R. B. zd. B. (córka Z. i W. ), - córka B. K. (1) zd. B. (córka Z. i W. ) każdy w 1/3 części; 2. kosztami postępowania obciążył zainteresowanych w zakresie poniesionym. Podstawą rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego były następujące ustalenia faktyczne i rozważania prawne: W. B. (2) z domu W. była córką W. i A. z domu D. . Urodziła się w dniu (...) w P. i zmarła w dniu (...) w P. , gdzie ostatnio stale mieszkała pod adresem ul. (...) . W chwili śmierci C. B. była wdową. Zgon W. B. (1) został stwierdzony aktem zgonu z dnia (...) nr (...) sporządzonym przez Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w P. . C. B. pozostawiła troje dzieci: tj.: córkę B. K. (2) z domu B. , syna M. B. i córkę R. B. . Nie miała innych dzieci, w tym takich, które nie dożyły dnia jej śmierci. C. B. nie sporządziła testamentu. W skład spadku nie wchodzi gospodarstwo rolne. Żadna z osób z kręgu spadkobierców ustawowych nie zawarła ze spadkodawczynią za jej życia umowy o zrzeczenie się dziedziczenia, jak również żadna z tych osób nie została uznana za niegodną dziedziczenia po zmarłej C. B. i nie toczyła się sprawa sądowa w powyższym zakresie. Do dnia orzekania żaden ze spadkobierców ustawowych nie złożył ani przed sądem ani przed notariuszem oświadczenia o przyjęciu bądź odrzuceniu spadku po C. B. . Niniejsze postępowanie jest pierwszą sprawą o stwierdzenie nabycia spadku po C. B. , nie był również sporządzony akt poświadczenia dziedziczenia po wyżej wymienionej. Sąd Rejonowy wskazał, że stan faktyczny ustalił na podstawie dokumentów oraz zapewnienia spadkowego złożonego przez wnioskodawczynię i uczestników. Sąd podniósł, że nie dopatrzył się żadnych podstaw do zakwestionowania z własnej inicjatywy dokumentów urzędowych (akty stanu cywilnego dotyczące spadkodawcy i uczestników postępowania). Zostały one sporządzone przez umocowane do tego podmioty, w granicach przysługujących im kompetencji, w formie przewidzianej przepisami prawa, nadto ich treść nie była podważana przez żadną z osób biorących udział w postępowaniu. Stanowiły one zatem dowód zdarzeń w nich wykazanych ( art. 244 § 1 k.p.c. ), przy czym akty stanu cywilnego stanowiły dowód wyłączny ( art. 4 ustawy z 29.09.1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego – t.j. Dz.U z 2004.161. (...) ze zm.; art. 3 ustawy z 28.11.2014 r. Prawo o aktach stanu cywilnego, Dz.U 2014.1741 ). Sąd Rejonowy wskazał, że zapewniania spadkowe uczestników postępowania uznał w całości za wiarygodne i pomocne w ustaleniu faktów istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, ponieważ znajdowały one oparcie w pozostałym zebranym w sprawie materiale dowodowym w postaci dokumentów. Niemniej jednak Sąd nie dał wiary uczestnikowi postępowania M. B. w zakresie, w jakim twierdził on, iż spadkodawczyni sporządziła własnoręczny testament, w którym do całości spadku powołała swoją wnuczkę E. J. (1) . Sąd wyjaśnił, że przede wszystkim uczestnik nie przedstawił ww. testamentu, pomimo iż Sąd zakreślił uczestnikowi 14 - dniowy termin na zgłoszenie wszelkich dalszych okoliczności i wniosków dowodowych. W przepisanym terminie M. B. nie przedstawił wskazywanego przez siebie testamentu spadkodawczyni, jak również nie powołał żadnych innych dowodów pośrednich na istnienie ww. dokumentu. Co więcej, siostra uczestnika - uczestniczka R. B. , pomimo że wskazywała, iż spadkodawczyni zapewniała, że całość spadku przypadnie jej córce E. J. (1) , to jednak nie potwierdziła faktu sporządzenia przez spadkodawczynię testamentu, jak również nie przedstawiła żadnych dowodów na potwierdzenie tej okoliczności. Ww. uczestniczka postępowania jednoznacznie wskazała, że nigdy nie widziała testamentu, o którym mówił M. B. oraz nie wiedziała o fakcie jego sporządzenia, zaś matka C. B. nigdy nie mówiła jej, ze sporządziła jakikolwiek testament. Sąd Rejonowy wskazał, że zgodnie z uregulowaniami zawartymi w art. 670 § 1 i 2 k.p.c. oraz art. 677 § 1 i 2 k.p.c. sąd bada z urzędu, kto jest spadkobiercą, w szczególności to, czy spadkodawca pozostawił testament i stwierdza nabycie spadku na rzecz spadkobierców, choćby były nimi inne osoby niż te, które wskazali uczestnicy postępowania. Reguły dotyczące dziedziczenia określone zostały przez ustawodawcę w Księdze Czwartej Kodeksu cywilnego ( art. 922-1088 k.c. ). Stosownie do treści art. 922 § 1 k.c. prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób, stosownie do reguł określonych w dalszych przepisach zawartych w Kodeksie cywilnym . Spadek otwiera się w momencie śmierci spadkodawcy i z tą też chwilą zostaje nabyty przez spadkobierców ( art. 924 i 925 k.c. ). Zgodnie z art. 926 § 1 k.c. powołanie do spadku wynika z ustawy albo testamentu. W myśl art. 926 § 2 k.c. dziedziczenie ustawowe co do całości spadku następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo żadna z osób, które powołał nie chce lub nie może być spadkobiercą. Sąd Rejonowy wskazał, że spadku odziedziczyć nie może osoba fizyczna, która nie żyje w chwili otwarcia spadku (za wyjątkiem dziecka już poczętego), ani osoba prawna, która w tym czasie nie istnieje ( art. 927 § 1 k.c. ). Wyłączona od dziedziczenia jest również osoba, która została uznana przez sąd za niegodnego dziedziczenia ( art. 928 § 1 i 2 k.c. ) oraz osoba, która spadek odrzuciła ( art. 1020 k.c. ). Ponadto, nie dziedziczy z ustawy ten, kto jeszcze za życia spadkodawcy zawarł z nim umowę w przedmiocie zrzeczenia się dziedziczenia ( art. 1048 k.c. ). Dalej Sąd Rejonowy podniósł, że sam fakt, iż dana osoba powołana jest do dziedziczenia z ustawy lub testamentu nie oznacza bynajmniej, że do dziedziczenia tego dojdzie. Z wyjątkiem przewidzianym w art. 1015 § 2 k.c. konieczne jest bowiem złożone przed sądem lub notariuszem oświadczenie spadkobiercy, czy przyjmuje spadek, czy też go odrzuca. I tak spadkobierca może przyjąć spadek bez ograniczenia odpowiedzialności za długi (przyjęcie proste) lub z ograniczeniem tej odpowiedzialności do wartości stanu czynnego spadku (przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza). Może również spadek odrzucić ( art. 1012 k.c. ). Oświadczenie w tym przedmiocie może być złożone w ciągu 6 miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania ( art. 1015 § 1 k.c. ). Brak oświadczenia spadkobiercy w terminie określonym w § 1 jest jednoznaczny z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza ( art. 1015 § 2 k.c. ). Sąd I instancji wyjaśnił, że na mocy art. 931 § 1-2 k.c. w pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Jednakże część przypadająca małżonkowi nie może być mniejsza niż jedna czwarta całości spadku. Ponadto, w sytuacji, w której dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego dzieciom w częściach równych. Przepis ten stosuje się odpowiednio do dalszych zstępnych. Od dziedziczenia z ustawy wyłączony jest „były małżonek”. Przez to określenie należy rozumieć m. in. osobę, w stosunku do której zapadł prawomocny wyrok rozwiązujący małżeństwo ze spadkodawcą. Odnosząc powyższe informacje do okoliczności niniejszej sprawy Sąd Rejonowy wskazał, że w rozpoznawanej sprawie nie ustalono, aby spadkodawczyni - W. B. (1) sporządziła testament. Co prawda, uczestnik postępowania M. B. powoływał się na istnienie testamentu własnoręcznego spadkodawczyni, jednak uczestnik nie przedstawił tego dokumentu w niniejszym postępowaniu, jak również nie przedstawił żadnych dowodów wskazujących na jego istnienie i miejsce złożenia lub przechowywania. Uczestnik nie wskazywał również, że testament został zniszczony, co niosło by za sobą możliwość odtworzenia jego treści na podstawie zeznań świadków i innych dowodów pośrednich. Co więcej, uczestnik nie potrafił nawet wskazać daty i okoliczności sporządzenia testamentu, co mogłoby ewentualnie naprowadzić Sąd na inne dowody umożliwiające potwierdzenie tego faktu. Sąd Rejonowy wskazał, że w tym przypadku nie miał możliwości działania z urzędu. W świetle powyższego, w ocenie Sądu Rejonowego ostatecznie należało zatem uznać, że powołanie do spadku po zmarłej W. B. (1) nastąpiło z ustawy. Sąd Podniósł, że w niniejszej sprawie według stanu prawnego aktualnego na dzień zgonu W. B. (1) ( (...) ) w pierwszej kolejności do dziedziczenia z ustawy powołane były dzieci spadkodawczyni: B. K. (1) , M. B. oraz R. B. - wobec faktu, iż w chwili śmierci zmarła była wdową. Tym samym zgodnie z normą wyrażoną w art. 931 § 1 k.c. do spadku powołani zostali ww. członkowie rodziny zmarłej. Jednocześnie Sąd Rejonowy ustalił, że brak jest podstaw, aby uznać, że którakolwiek z osób z kręgu spadkobierców ustawowych zawarła umowę o zrzeczenie się dziedziczenia lub też została uznana za niegodną dziedziczenia wyrokiem sądu, albo odrzuciła spadek po zmarłej. Mając na uwadze powyższe Sąd stwierdził, że spadek po W. B. (2) z domu W. , córce W. i A. z domu D. , zmarłej w dniu (...) w P. , ostatnio stale tam zamieszkałej, z mocy ustawy z dobrodziejstwem inwentarza nabyły dzieci spadkodawczyni: - B. K. (1) , - M. B. , - R. B. każde w 1/3 części, co znalazło wyraz w pkt 1. sentencji postanowienia. O kosztach postępowania w pkt 2. postanowienia Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. Apelację od postanowienia Sądu Rejonowego złożył uczestnik M. B. . Uczestnik podniósł, że obstaje przy fakcie spisania testamentu przez W. B. (1) , w którym obdarowała ona nieruchomością położoną w P. ul. (...) swoją wnuczkę E. J. (2) , szczególnie, że poniżej podpisu spadkodawczyni on sam umieścił, na jej prośbę, zapis o zrzeczeniu się praw do ww. nieruchomości. Z powołaniem na powyższe, apelujący domagał się uchylenia zaskarżonego orzeczenia. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy, jako oparte na ocenionym zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. materiale dowodowym i przyjął je za własne ( art. 382 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. ). Sąd Okręgowy podzielił również rozważania prawne Sądu I instancji. Za prawidłowe należało uznać ustalenie Sądu Rejonowego, że spadkodawczyni W. B. (1) nie sporządziła testamentu. Apelacja tego ustalenia nie podważyła. Testamentu takiego nie przedłożono, a jedynym dowodem na jego sporządzenie oraz treść, jaki zaoferowano w postępowaniu przed Sądem I instancji, było zapewnienie spadkowe złożone przez uczestnika M. B. , któremu w tym zakresie słusznie Sąd Rejonowy odmówił przymiotu wiarygodności. Twierdzenia uczestnika o sporządzeniu przez spadkodawczynię testamentu były odosobnione – żadna z uczestniczek postępowania ich nie potwierdziła. Sporządzenie testamentu nie zostało też potwierdzone innymi dowodami. Nadto zapewnienie złożone przez uczestnika w omawianym zakresie, rozpatrywane w świetle zapewnienia spadkowego złożonego przez wnioskodawczynię B. K. (1) oraz uczestniczkę R. B. , jak i ich oświadczeń składanych w sprawie, jawi się jako niespójne, nielogiczne i sprzeczne z doświadczeniem życiowym. Nie zostało logicznie wyjaśnione, dlaczego o testamencie miałby zostać powiadomiony akurat uczestnik, nie zaś pozostałe dzieci spadkodawczyni, w tym córka R. B. , z którą spadkodawczyni mieszkała i której córkę E. J. (2) miała wg twierdzeń M. B. uczynić beneficjentką rozporządzenia testamentowego. Z zapewnienia uczestniczek, jak i ich oświadczeń złożonych na rozprawie przed Sądem Rejonowym wynika zaś, że nie słyszały one o tym, aby matka sporządziła testament. Co więcej, jak można wnioskować z przebiegu sprawy, o testamencie nie została też powiadomiona E. J. (2) – także mieszkająca wspólnie ze spadkodawczynią, skoro nie wskazano jej jako osoby mającej taką wiedzę i nie zawnioskowano dowodu z jej zeznań na okoliczność sporządzenia testamentu. Obie córki spadkodawczyni, czyli uczestniczki niniejszego postępowania przyznały, że spadkodawczyni nosiła się od dawna, bo od 10 lat - od śmierci jej męża z zamiarem sporządzenia testamentu, zapowiadała to - a zatem poruszała ten temat w rozmowach z nimi, a nawet wspominała wobec R. B. , że spadek zapisze jej córce, a mimo to nigdy nie poinformowała żadnej z nich, że swój zamiar spełniła, czego w takiej sytuacji należałoby zgodnie z doświadczeniem życiowym oczekiwać. Co istotne, uczestniczka R. B. podała, że może rok przed śmiercią matki – a więc w 2015 r. – rozmawiała z nią na temat tego, czy zrobi porządek ze swoimi sprawami i również wówczas matka nie powiedziała jej, że sporządziła testament, gdy tymczasem według twierdzeń uczestnika testament miał istnieć już w 2014 r. Spadkodawczyni ograniczyć się miała wówczas do zapewnienia uczestniczki, że ma być spokojna, że ,, B. jej nie skrzywdzi”. Takie postępowanie spadkodawczyni nie przystaje do twierdzeń uczestnika o sporządzeniu przez nią testamentu – poza tym, po co spadkodawczyni miałaby zapewniać R. B. , że druga z córek jej nie skrzywdzi, gdyby rozdysponowała spadkiem na rzecz wnuczki, a córki R. B. . Nie zostało też w żaden sposób logicznie wyjaśnione, dlaczego tylko uczestnik miał złożyć na testamencie oświadczenie o zrzeczeniu się ,,roszczeń do domu”, skoro byli też inni spadkobiercy. Informacje podane przez uczestnika, jakoby matka miała pojechać wraz z wnioskodawczynią i jej mężem do notariusza zarejestrować testament własnoręczny, również jawią się jako niewiarygodne. Taki wyjazd, podobnie jak sporządzenie testamentu własnoręcznego, znów wynika wyłącznie z twierdzeń uczestnika, gdyż żadnych dowodów na tę okoliczność nie zawnioskowano. Wnioskodawczyni zdecydowanie zaprzeczyła, aby kiedykolwiek woziła matkę do notariusza. Wspominany przez uczestnika wyjazd nie wynika też ze stanowiska i zapewnienia spadkowego uczestniczki R. B. . Poza tym uczestnik nie wskazał, w jakim celu spadkodawczyni miałaby ,,potwierdzać” testament u notariusza i u którego konkretnie notariusza miało to nastąpić. Z przedstawionych przyczyn zapewnienie uczestnika M. B. w sprawie testamentu matki nie zasługiwało na przymiot wiarygodności. Dodać wypada, że uczestnik nie wskazał nawet, kiedy i w jakich okolicznościach testament miał być sporządzony (podał jedynie, że matka dała mu testament do przeczytania, co mogło mieć miejsce w czerwcu 2014r.), a co mogłoby ewentualnie pomóc w pozytywnej weryfikacji stanowiska uczestnika. Co więcej, uczestnik nie potrafił podać, co stało się z rzekomym testamentem, gdzie i przez kogo był przechowywany. Opierał się na domniemaniu, że skoro wnioskodawczyni jest w posiadaniu innych dokumentów matki, to również dotyczy to testamentu. Jednakowoż wnioskodawczyni zaprzeczyła, aby w dokumentach, którymi dysponuje był testament matki. W zaistniałej sytuacji, zważywszy, że żadna z uczestniczek nie widziała testamentu matki, żadnej z nich matka nie informowała, że testament sporządziła ani gdzie go złożyła, a sporządzenie testamentu nie zostało też potwierdzone innymi dowodami, prawidłowe było ustalenie Sądu I instancji, że spadkodawczyni nie sporządziła testamentu i że dziedziczenie po niej odbywa się według porządku ustawowego. Do spadku były tym samym powołane wszystkie dzieci spadkodawczyni w częściach równych ( art. 931 k.c. ). Dodać należy, że nie było podstaw by przyjąć, że M. B. zrzekł się dziedziczenia po W. B. (1) . Uczestnik podał co prawda, że zrzekł się ,,roszczeń do domu wchodzącego do spadku”, które to oświadczenie miał napisać w obecności spadkodawczyni na dokumencie testamentu, jednakże wobec stwierdzenia braku wiarygodności zapewnienia uczestnika o sporządzeniu testamentu, w konsekwencji niewiarygodne jest jego twierdzenie o składaniu jakichś oświadczeń na testamencie. Poza tym, zrzeczenie się dziedziczenia jest umową między spadkobiercą ustawowym i przyszłym spadkodawcą mającą za przedmiot spadek (jako całość), która pod rygorem nieważności musi być zawarta w formie aktu notarialnego ( art. 1048 k.c. ). Takiej umowy nie zawarto. Sąd Okręgowy oddalił wnioski dowodowe o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków B. K. (3) i Z. K. zgłoszone dopiero w postępowaniu apelacyjnym. Przede wszystkim były to wnioski spóźnione w świetle art. 381 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. Apelujący wnioskując o przeprowadzenie tych dowodów nie wykazał, że nie mógł ich zgłosić w postępowaniu I-instancyjnym ani że potrzeba ich powołania powstała dopiero na etapie postępowania odwoławczego. Nie jest bowiem spełnieniem przywołanych warunków dopuszczenia dowodu w postępowaniu odwoławczym przytoczone przez apelującego wyjaśnienie, w którym podał, że zgłoszenie rzeczonych wniosków jest efektem większej narady rodzinnej. Niezależnie od tego, wskazani przez uczestnika na rozprawie apelacyjnej świadkowie według jego oświadczenia nie posiadali informacji o testamencie spadkodawczyni, a jedynie mieliby wiedzieć coś na temat utrzymywania B. K. (1) przez spadkodawczynię i spłacania przez tę ostatnią długów wnioskodawczyni. Te okoliczności były zaś nieistotne w światle przedmiotu sprawy o stwierdzenie nabycia spadku. Ewentualne utrzymywanie przez spadkodawcę osoby z kręgu spadkobierców ustawowych, w tym spłacanie długów takiej osoby nie rzutuje na powołanie do spadku i wielkość udziału, w jakim spadkobierca dziedziczy. Na rozprawie apelacyjnej uczestnik wspomniał też, że siostra spadkodawczyni (co do której uczestnik nie posiadał nawet wiedzy o jej nazwisku i miejscu zamieszkania) z pewnością wiedziałaby coś o testamencie, jednakże wniosku dowodowego w związku z tym nie sfomułował, wobec czego Sąd Okręgowy w tym zakresie nie wydawał żadnego rozstrzygnięcia. Dodać należy, że taki wniosek, nawet gdyby został zgłoszony, również byłby spóźniony w świetle powyższych uwag i podlegał pomięciu w postepowaniu apelacyjnym. Zagadnienie sporządzenia testamentu przez spadkodawczynię było poruszane i sporne od pierwszego terminu rozprawy przed Sądem Rejonowym, stąd dowody na tę okoliczność winny być zgłoszone w I instancji, tym bardziej, że Sąd Rejonowy wyznaczył wnioskodawczyni i uczestnikom dodatkowy termin na zgłoszenie wszystkich wniosków dowodowych i to pod rygorem pominięcia ich w późniejszym postępowaniu, a w tym terminie nie zostały one zgłoszone. Mając to wszystko na uwadze, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 §2 k.p.c. oddalił apelację. Anna Paszyńska-Michałowska Michał Wysocki Jolanta Borkowicz-Grygier

Szukaj innego orzeczenia

Cytuj tę stronę

Gotowy przypis do strony „Postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu, XV Ca 521/18”:

Źródło: sady (cpdp.media/sady), na podstawie orzeczeń opublikowanych w SAOS i danych MS; stan danych na 13.10.2026. Strona: Postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu, XV Ca 521/18.

Stały link:

https://cpdp.media/sady/orzeczenie/397529

Poprawki zapisujemy w dzienniku korekt.