To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.
Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy
SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.
Pokaż pełny tekst (26 082 znaki)
Sygn. akt V Pa 61/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 lipca 2019 r. Sąd Okręgowy w Legnicy V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSO Andrzej Marek Sędziowie: SSO Mirosława Molenda-Migdalewicz (spr.) SSO Jacek Wilga Protokolant: star. sekr. sądowy Ewa Sawiak po rozpoznaniu w dniu 11 lipca 2019 r. w Legnicy na rozprawie sprawy z powództwa B. C. przeciwko Ośrodkowi (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w Ś. o przywrócenie do pracy na skutek apelacji strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego w Lubinie IV Wydział Pracy z dnia 16 kwietnia 2019 r. sygn. akt IV P 128/18 I. oddala apelację, II. zasądza od strony pozwanej na rzecz powódki kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. SSO Mirosława Molenda-Migdalewicz SSO Andrzej Marek SSO Jacek Wilga UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Lubinie Wydział IV Pracy wyrokiem z dnia 16 kwietnia 2019 r. przywrócił powódkę B. C. do pracy u strony pozwanej Ośrodka (...) Sp. z o.o. w Ś. na dotychczasowych warunkach pracy i płacy (pkt.I); zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 180,00 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt II) oraz nakazał stronie pozwanej uiścić na rzecz Skarbu Państwa (Sąd Rejonowy w Lubinie) kwotę 1356 zł tytułem zwrotu opłaty sądowej od uiszczenia której powódka była zwolniona. Przedmiotowe orzeczenie zostało wydane w oparciu o ustalenie, że powódka B. C. była zatrudniona w Ośrodku (...) sp. z o.o. w Ś. na podstawie umowy o prace zwartej na czas nieokreślony od 2007r. ostatnio na stanowisku rejestratorki medycznej. Powódka jest członkiem (...) Związku Zawodowego (...) w L. i została upoważniona do reprezentowania związku. Została jej udostępniona pieczęć związku: „członek zarządu związku”. Powódka dwukrotnie użyła tej pieczęci, po czym po interwencji pracodawcy okazało się, że powódce udostępniono nieprawidłową pieczęć, która powinna być zredagowana jako: „z upoważnienia zarządu”. W tej sprawie prezes zarządu pozwanej spółki korespondował z przewodniczącą związku zawodowego oraz złożył doniesiecie do Prokuratury o popełnieniu przez powódkę przestępstwa. Odmówiono wszczęcia dochodzenia w tej sprawie z uwagi na brak znamion czynu zabronionego. Pismem z dn. 18.07.2017r. (...) Związek Zawodowy (...) w L. poinformował zakład pracy, że upoważnił powódkę do reprezentowania związku i objął ją szczególną ochroną stosunku pracy z art. 32 ustawy o związkach zawodowych na okres kadencji tj. do 25.01.2021r. i rok po upływie kadencji. Pismem z dnia 17.04.2018r. (...) Związek Zawodowy (...) w L. poinformował zakład pracy, że w dniu 13.04. 2018r. odbyły się wybory Zakładowego Społecznego Inspektora Pracy przy Ośrodku (...) w Ś. . W wyniku wyborów B. C. została wybrana SIP. W dniu 17.04.2018r. sporządzone zostało pismo, w którym wskazano, że pracownicy podpisani pod pismem w ilości 19 osób powołując się na art. 6 ust. 1 ustawy o społecznej inspekcji pracy odwołują B. K. (użyto panieńskiego nazwiska powódki) z funkcji Społecznego Inspektora Pracy u strony pozwanej. Pismo to wpłynęło do sekretariatu strony pozwanej 26.04.2018r. Pismem z dnia 26.04.2018r. adresowanym do (...) Związku Zawodowego (...) w L. strona pozwana przekazała pismo z dnia 17.04.2018r. wraz z listą podpisanych pracowników. W odpowiedzi (...) Związek Zawodowy (...) w L. wskazał w pismach z dnia: 10.05.2018r. i 7.06.2018r., że ustawa o sip określa zasady powoływania jak i odwołani SIP. Pismo pracowników można jedynie potraktować jako wniosek o odwołanie SIP, który powinien być rozpoznany na ogólnym zebraniu pracowników. Powódka w dniu 30.08.2018r. świadczyła pracę. W godzinach porannych towarzyszyła koleżance z pracy w rozmowach z pracodawcą. Po zakończonej rozmowie Prezes Zarządu strony pozwanej A. P. (2) w obecności pracownika B. W. (1) poprosił powódkę o pozostanie w gabinecie. Podczas rozmowy poinformował powódkę, że zamierza rozwiązać z nią umowę o pracę w trybie dyscyplinarnym i poproszono powódkę o wyjaśnienie kwestii związanej z korzystaniem z pieczęci członka zarządu organizacji związkowej. Z odbytego spotkania B. W. (1) sporządziła notatkę służbową, którą podpisała. Podpisy pod nią złożyli również powódka i prezes zarządu. Powódka zdenerwowała się i o powyższym poinformowała przewodniczącą związku zawodowego A. S. . Wróciła na swoje stanowisko pracy i kontynuowała pracę do końca swojej zmiany. Od 31.08.2018r. przebywała na zwolnieniu lekarskim. Do (...) Związku Zawodowego (...) w L. strona pozwana skierowała pismo datowane na 30.08.2018r., w którym wskazała, że rozwiązuje z powódką umowę o pracę w trybie dyscyplinarnym, z powodu podejrzenia popełnienia przestępstwa poprzez poświadczenie nieprawdy przez powódkę, poprzez powoływanie się w dokumentach na funkcję, której nie pełniła. Nadto poinformowała, że w terminie 3 dni organizacja ma prawo zając stanowisko. Pismo to zostało doręczone do związków zawodowych 30.08.2018r. o godz. 12. 43. W odpowiedzi (...) Związek Zawodowy (...) w L. wskazał w piśmie z dnia 30.08.2018r. doręczonym do zakładu pracy w dniu 3.09.2018r., że nie wyraża zgody na rozwiązanie z powódką umowy o pracę. Wskazał, że powódka podlega szczególnej ochronie zgodnie z ustawą o związkach zawodowych. Pismem z dnia 6.09.2018r. doręczonym powódce listem poleconym w dniu 10.09.2018r. strona pozwana rozwiązała z powódką umowę o pracę, wskazując jako przyczynę podejrzenie popełnienia przestępstwa poprzez poświadczenie nieprawdy przez powódkę, poprzez powoływanie się w dokumentach na funkcję, której nie pełniła. W oparciu o tak ustalony stan faktyczny Sąd Rejonowy uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie. Sąd Rejonowy wskazał, że ustaleniu w niniejszej sprawie podlegało, kiedy pracodawca złożył powódce oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci zeznań świadka B. W. (1) oraz A. P. (2) , a nadto na podstawie notatki służbowej podpisanej przez powódkę, Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, że do rozwiązania umowy o pracę nie doszło podczas spotkania prezesa zarządu z powódką w dniu 30.08.2018r. Z zeznań w/w osób oraz z treści notatki wynika, że powódka została poinformowana o zamiarze rozwiązania umowy i wysłuchana na okoliczność korzystania z nieprawidłowej pieczątki. Nadto z zeznań samej powódki wynika, że po zakończonej rozmowie wróciła na swoje stanowisko pracy i ją kontynuowała. Sąd Rejonowy wskazał, że gdyby powódka uznała w tamtym momencie, że zostało jej złożone oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę w trybie natychmiastowym, to nie byłoby podstaw, aby kontynuowała w tym dniu pracę. W ocenie Sądu Rejonowego skoro w dniu 30.08.2019r. nie zostało złożone oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę, to nie ma podstaw do kwestionowania oświadczenia, które nie zostało złożone. Sąd Rejonowy zwrócił uwagę na fakt , że z treści pozwu jednak wynika, że powódka zakwestionowała również oświadczenie złożone jej w formie pisemnej z dnia 06 września 2018r., które zostało doręczone pocztą w dniu 10 września 2018r. Odnosząc się do tego oświadczenia strony pozwanej Sąd Rejonowy uznał, że zostało ono dokonane z naruszeniem przepisów prawa pracy. Sąd I instancji w pierwszej kolejności wskazał, że powódka nie został skutecznie odwołana w funkcji Społecznego Inspektora Pracy, bowiem nie zostały spełnione warunki określone w art. 6 ustawy o sip, gdyż wybory nie zostały przeprowadzone przez zakładową organizację związkową na podstawie uchwalonych przez siebie regulaminów wyborów, a wyborów dokonuje ogólne zebranie pracowników. Sąd Rejonowy uznał pismo z dnia 17.04.2018r. można było jedynie potraktować jako wniosek do związków zawodowych o odwołanie powódki z funkcji SIP. Po wpłynięciu takiego wniosku związki zawodowe powinny zgodnie z obowiązującym regulaminem przeprowadzić głosowanie podczas ogólnego zabrania pracowników w przedmiocie odwołania powódki i ewentualnie zarządzić wybory uzupełniajcie. W ocenie Sądu Rejonowego skoro nie doszło do odwołania powódki, to nadal pełni ona swoją funkcję a jej stosunek pracy podlega szczególnej ochronie. W konsekwencji Sąd I instancji wskazał, że bez zgody reprezentującej powódki organizacji związkowej pracodawca nie mógł rozwiązać z powódką umowy o pracę. Ustawa o sip nie wskazuje w jakim terminie związek zawodowy winien takiej zgody udzielić. Nie mają tu zastosowania przepisy dotyczące terminów, którymi związane są organizacje związkowe wskazane w kodeksie pracy . Sąd Rejonowy uznał, że rozwiązanie stosunku pracy bez takiej zgody stanowi naruszenie przepisu art. 13 ustawy o sip. Sąd I instancji wskazał również, że powódka została wskazana jako chroniona na mocy art. 34 w zw. z art. 32 ustawy o związkach zawodowych. W tym wypadku również pracodawca musiał uzyskać zgodę związku na rozwiązanie z powódką umowy o pracę. W ocenie Sądu bez znaczenia jest okoliczność, że rozwiązanie umowy nastąpiło w okresie zwolnienia lekarskiego powódki, ponieważ, art. 41 kp nie dotyczy rozwiązania umowy w trybie dyscyplinarnym. Zdaniem Sądu Rejonowego rozwiązanie umowy o pracę z powódka było również nieuzasadnione merytorycznie. Jakkolwiek użycie przez powódkę pieczęci członka zarządu było nieprawidłowe, to z uwagi na argumentację powódki i związku zawodowego odnośnie pomyłki przy wyrabianiu pieczęci Sąd Rejonowy uznał, że nie sposób powódce zarzucić z tego powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. Powódka korzystając z pieczęci nie wykonywała obowiązków pracowniczych a czynności związane z reprezentowaniem organizacji związkowej. Sąd Rejonowy reasumując ocenę materiału dowodowego sprawy uznał, że przedstawione okoliczności skutkują uznaniem powództwo za nieuzasadnione. W konsekwencji Sąd Rejonowy orzekł jak w pkt. I wyroku. Apelację od powyższego wyroku złożyła strona pozwana, zaskarżając go w całości i zarzucając: 1. naruszenia przepisów prawa materialnego : - art. 45 § 1 kp przez zastosowanie tego przepisu i przywrócenia powódki do pracy u pozwanego, podczas, gdy w stanie faktycznym niniejszej sprawy brak było ku temu jakichkolwiek podstaw, - art. 321 §1 k.p.c. poprzez niezastosowanie tego przepisu i przywrócenie powódki do pracy, podczas gdy w stanie faktycznym niniejszej sprawy brak było ku temu jakichkolwiek podstaw , - art. 328 § 2 kpc przez niezastosowanie tego przepisu i niewskazanie w uzasadnieniu podstawy faktycznej rozstrzygnięcia . 2. naruszenie przepisów prawa procesowego tj. art. 233 § 1 k.p.c. i dokonanie błędnej oraz zupełnie dowolnej oceny dowodów w szczególności dowodu z przesłuchania powódki poprzez ustalenie, że powódka kwestionowała wypowiedzenie umowy o pracę w trybie natychmiastowym z dnia 6 września 2018r., doręczone jej w dniu 10 września 2018r., podczas, gdy kwestionowała wyłącznie wypowiedzenie umowy o pracę w trybie natychmiastowym, do którego rzekomo doszło w dniu 30 sierpnia 2018r., a także bezpodstawne przyjęcie, że będąc przesłuchiwana na rozprawie w dniu 28 marca 2019r. powódka wskazała, że wróciła na stanowisko pracy po rozmowie w dniu 30 sierpnia 2018r., ponieważ nie uznała, że wówczas została zwolniona z pracy a zdecydowała się zostać na stanowisku pracy celem zastąpienia innego pracownika , który z uwagi na zdarzenie losowe musiał się wcześniej zwolnić z pracy tj. została na stanowisku pracy celem wyświadczenia przysługi koleżeńskiej . Wskazując na powyższe strona pozwana wniosła o: 1. zmianę zaskarżonego wyroku Sądu I instancji i oddalenie powództwa ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i skierowania sprawy do ponownego rozpoznania, 2. zasądzenie od powódki na rzecz strony pozwanej kosztów procesów i kosztami zastępstwa procesowego za obie instancje. W odpowiedzi na apelację powódka wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. W uzasadnieniu odpowiedzi na apelację podniesiono, że zarzut naruszenia prawa procesowego art. 233 § 1 k.p.c. jest bezzasadny, ponieważ powódka w pozwie podniosła, że kwestionuje zarówno oświadczenie z dnia 30 września 2018r. jak i z dnia 6 września 2018r. Powódka miała prawo uważać, że w dniu 30 sierpnia 2018r. rozwiązana została z nią umowa o pracę, chociażby z uwagi na fakt, że w piśmie skierowanym do związków zawodowych było jednoznacznie stwierdzone: „zawiadamiam, iż rozwiązuję umowę o pracę z dnia 01.01.2018r. zawartą z B. C. ”. Gdyby powódka w pozwie odwołała się tylko i wyłącznie do oświadczenia z dnia 30.08.2018r. jako dokonanego niezgodnie z przepisami prawa, to pozwany mógłby zająć stanowisko (tak jak w odpowiedzi na pozew), że oświadczenie z dnia 30.08.2018r. było jedynie zamiarem, co do rozwiązania z powódką umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym. Z kolei gdyby powódka odniosła się tylko do oświadczenia z dnia 06.09.2018r. mogłaby narazić się na zarzut złożenia pozwu po upływie ustawowego terminu. W konsekwencji powódka w pozwie odniosła się do obu oświadczeń pracodawcy z dnia 30.08.2018r. i 06.09.2018r. Sąd Okręgowy zważył: Apelacja strony pozwanej nie zasługuje na uwzględnienie, a podniesione w niej zarzuty nie doprowadziły do zmiany zaskarżonego wyroku w kierunku wnioskowanym przez stronę skarżącą. Podstawą zaskarżonego wyroku były ustalenia Sądu I instancji , że strona pozwana , składając oświadczenie w dniu 06.09.2018r. (doręczone powódce w dniu 10.09.2018r.) uchybiła przepisom: art. 13 ustawy o społecznej inspekcji pracy, ponieważ rozwiązała umowę o pracę z powódką będącą Społecznym Inspektorem Pracy w czasie trwania jej mandatu i bez zgody zakładowej organizacji związkowej oraz art. 34 w zw. z art. 32 ustawy o związkach zawodowych, gdyż pracodawca rozwiązał z powódką umowę w trybie art. 52 § 1 pkt. 1 kp bez uzyskania zgody związku zawodowego. W apelacji strona pozwana zakwestionowała ocenę materiału dowodowego dokonaną przez Sąd I instancji. Zdaniem Sądu Okręgowego Sąd Rejonowy nie uchybił art. 233 § 1 k.p.c. przeprowadzając stosowne postępowanie dowodowe, a w swych ustaleniach i wnioskach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów wynikające z tego przepisu, nie popełnił też uchybień w zakresie zarówno ustalonych faktów, jak też ich kwalifikacji prawnej, uzasadniających ingerencję w treść zaskarżonego orzeczenia. W konsekwencji Sąd Odwoławczy oceniając jako prawidłowe ustalenia faktyczne i rozważania prawne dokonane przez Sąd I instancji uznał je za własne. Wskazać przy tym należy, że sytuacja, gdy określone dowody ocenione zostały niezgodnie z intencją strony skarżącej nie oznacza jeszcze, iż Sąd dopuścił się naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Dla należytego umotywowania swojego stanowiska strona apelująca powinna wykazać, jakich to konkretnych uchybień w ocenie dowodów dopuścił się Sąd pierwszej instancji, to jest – czy i w jakim zakresie ocena ta jest niezgodna z zasadami prawidłowego rozumowania, wiedzą lub doświadczeniem życiowym, względnie – czy jest ona niepełna. Trzeba tez podkreślić, że jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadził wnioski logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, to taka ocena dowodów nie narusza zasady swobodnej oceny przewidzianej w art. 233 § 1 k.p.c. , choćby dowiedzione zostało, że z tego samego materiału dałoby się wysnuć równie logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego wnioski odmienne. Skuteczna obrona stanowiska skarżącego w tym zakresie wymagałaby wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego oraz braku wszechstronnej oceny wszystkich istotnych dowodów (por. m. in. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 29 lipca 1998 r. II UKN 151/98 - OSNAPiUS 1999/15/492; z 4 lutego 1999 r. II UKN 459/98 - OSNAPiUS 2000/6/252; z 5 stycznia 1999 r., II UKN 76/99 - OSNAPiUS 2000/19/732). Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. wyrok SN z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00 LEX nr 56906). Przepis art. 233 § 1 kpc reguluje ocenę dowodów pod kątem ich wiarygodności i mocy, pozostawiając przy jej czynieniu sądowi orzekającemu pełną praktycznie swobodę, ograniczoną jedynie koniecznością pozostania przy tym w zgodzie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Oznacza to, że zarzut uchybienia tej normie postawić można tylko wtedy, gdy sąd orzekający zasady te naruszy - nie jest natomiast wystarczające zaprezentowanie przez skarżącego własnej, konkurencyjnej względem tej dokonanej przez sąd, oceny dowodów, nawet jeśli i ona z zasadami logiki i doświadczenia życiowego byłaby niesprzeczna (por. m. in. wyroki SA w Katowicach z 19 kwietnia 2018r. I ACa 1098/17, z 10 kwietnia 2018r. I ACa 663/17 i wiele innych). Podkreślić należy, że naruszenie zasad swobodnej oceny dowodów nie może polegać na przedstawieniu przez stronę alternatywnego stanu faktycznego, a tylko na podważeniu przesłanek tej oceny z wykazaniem, że jest ona rażąco wadliwa lub oczywiście błędna - czego skarżący we wniesionej apelacji nie uczynił. W pierwszej kolejności wskazać należy, że Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił, że w pozwie złożonym w niniejszej sprawie powódka odwołała się od oświadczenia pracodawcy z dnia 06.09.2018r. o rozwiązaniu stosunku pracy w trybie art. 52 § 1 pkt. 1 i 2 kp . Sąd Rejonowy prawidłowo uznał, że w dniu 30.08.2018r. pracodawca poinformował jedynie powódkę o zamiarze rozwiązania stosunku pracy w trybie natychmiastowym. Świadczą o tym okoliczności wskazane przez Sąd I instancji, które są stronom znane i na tym etapie postępowania nie wymagają ponownego ich powtórzenia. Sąd Okręgowy uznaje za trafne stanowisku Sądu I instancji , że wprawdzie powódka nie podniosła dodatkowych zarzutów dotyczących w/w oświadczenia , ale wskazała je w pozwie i podtrzymała tym samym zarzuty podnoszone odnośnie rozmowy przeprowadzonej z pracodawcę w dniu 30.08.2019r., podczas której została poinformowana o przyczynach zamiaru rozwiązania z nią umowy o pracę w trybie natychmiastowym , które były tożsame jak we wskazanym oświadczeniu pracodawcy z dnia 06.09.2018r. Ponadto o fakcie złożenia przez powódkę odwołania od rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia w oświadczeniu pisemnym z dnia 06.09.2018r. świadczy fakt, że pozew w tej sprawie B. C. sporządziła w tym samym dniu , w którym doręczono jej pismo pracodawcy w tym przedmiocie tj. 10.09.2018r. , a złożyła w Sądzie I instancji na drugi dzień czyli 11.09.2018r. Sąd Rejonowy prawidłowo zatem uznał, że w pozwie zakwestionowane zostały również przyczyny rozwiązania umowy o pracę zawarte w oświadczeniu z dnia 06.09.2018r. ze wskazaniem zarzutów dotyczących tego działania pracodawcy aktualnych i w dacie 30.08.2018r. i 06.09.2018r. W konsekwencji sformułowany w tym zakresie zarzut apelacji jest nietrafny i zgłoszony jedynie w celu uniknięcia przez Sąd oceny działań pracodawcy w kierunku naruszenia przepisów ustawy o społecznej inspekcji pracy i związkach zawodowych. W związku z powyższym dla potrzeb niniejszej sprawy wskazać należy, że w sprawach z zakresu prawa pracy zasadą jest ochrona związkowa. Sąd Rejonowy w tym zakresie poczynił prawidłowe ustalenia, na ich podstawie wyprowadził prawidłowe wnioski, które Sąd odwoławczy przyjmuje jako własne stanowiące podstawę rozpoznania apelacji . W konsekwencji za zgodne z materiałem dowodowym sprawy uznać należy stanowisko Sadu I instancji , że powódka korzystała z ochrony związkowej, o czym pracodawca poinformowany został pismem z 18 lipca 2017r. przez (...) Związek Zawodowy (...) w L. , w którym wskazano, że B. C. jest upoważniona do reprezentowania związku i objęta jest szczególna ochroną stosunku pracy z art. 32 ustawy o związkach zawodowych na okres kadencji do 25 stycznia 2021r. i rok po upływie kadencji (karta 7). Zatem w przypadku rozwiązania z powódką umowy o pracę bez wypowiedzenia – na co zwrócił uwagę Sąd Rejonowy - wymagana była zgoda związków zawodowych, a taka zgoda nie została nie została wyrażona, co jednoznacznie wynika z pisma (...) Związek Zawodowy (...) w L. z dnia 03.09.2018r. z uwagi na fakt podlegania przez powódkę szczególnej ochronie zgodnie z ustawą o związkach zawodowych. W tym miejscu wskazać należy, że „z ustawowych gwarancji wzmożonej ochrony trwałości stosunku pracy nie powinien korzystać działacz związkowy, któremu można zarzucić ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych i nadużycie funkcji związkowych dla ochrony przez uzasadnionymi sankcjami prawa pracy” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12.09.2000r., IPKN 23/00). Taka sytuacja nie zaistniała w niniejszej sprawie po stronie powódki. Sąd Odwoławczy uznał za trafne stanowisko Sądu i instancji, że powódka – wbrew stwierdzeniom pracodawcy zawartym w oświadczeniu z dnia 06.09.2018r. – nie dopuściła się ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, gdyż używając dwukrotnie: 12.01.2018r. i 10.05.2018r. nieprawidłowo zredagowanej przez związek pieczęci „członek zarządu związku” nie wykonywała obowiązków pracowniczych – na co zwrócił uwagę Sąd I instancji – tylko reprezentowała związek. Okoliczności wydania powódce mylnie zredagowanej pieczątki wyjaśniła pracodawcy Przewodnicząca (...) Związku Zawodowego (...) w L. A. S. w piśmie z dnia 23 sierpnia 2018r. Wynika z niego, że w wyniku pomyłki związek zawodowy wyrobił powódce pieczątkę o niewłaściwej treści „członek Zarządu Związku” zamiast „z upoważnienia zarządu” (karta 10). Okoliczność tę w sposób konsekwentny i logicznie spójny wyjaśnił świadek A. S. również podczas przesłuchania na rozprawie w dniu 22.01.2019r. ( k. 86). Ostatecznie kwestia ta została wyjaśniana w postanowieniu z dnia 09.08.2018r. o odmowie wszczęcia dochodzenia w sprawie o czyn z art. 271 §1 kk – polegający na poświadczeniu nieprawdy przez opatrzenie dokumentów w postaci pism do Prezesa Ośrodka (...) w Ś. A. P. (2) w dnia 12.01.2018r, i 10.05.2018r. pieczęcią „ (...) Związek Zawodowy (...) w L. Członek Zarządu B. K. ” (poprzednie nazwisko powódki). Zatem wina powódki co do wyżej opisanego czynu nie była oczywista, a ponadto Sąd Odwoławczy zwraca uwagę na istotny fakt, że postępowanie było jedynie prowadzone w sprawie, a powódce nie przedstawiono zarzutów nawet na etapie dochodzenia. Postanowienie to doręczone zostało stronie pozwanej dnia 07.09.2018r., a zatem po złożeniu przez pracodawcę oświadczenia w dniu 06.09.2018r. o rozwiązaniu z powódką umowy o pracę bez wypowiedzenia. Postanowienie to uprawomocniło się mimo złożenia przez stronę pozwaną odwołania. W konsekwencji wskazać należy, że w oświadczeniu pracodawcy z dnia 06.09.2018r. zostały wskazane okoliczności, które nie były rzeczywistą przyczyną rozwiązania z powódką umowy o pracę w trybie natychmiastowym. Reasumując Sąd Okręgowy uznał, że w wydanym wyroku Sąd I instancji nie naruszył przepisu prawa materialnego art. 32 ust.1 pkt.1 w zw. z art. 34 ust. 1 i2 ustawy z dnia 23.05.1991r. o związkach zawodowych poprzez jego prawidłowe zastosowanie, skutkujące uwzględnieniem ochrony związkowej przysługującej powódce w tym zakresie. Dodatkowo Sąd Odwoławczy uznaje za prawidłowe stanowisko Sądu Rejonowego, że w składając oświadczenie o rozwiązaniu z powódką umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt.1 kp pracodawca naruszył ponadto art. 13 ustawy o społecznej inspekcji pracy, gdyż powódka posiadała mandat Społecznego Inspektora Pracy od dnia 13 kwietnia 2018r. Sąd Rejonowy prawidłowo uznał, że zebranie przez 19 pracowników podpisów o odwołaniu powódki z funkcji społecznego inspektora pracy naruszało w/w przepis. Powołanie przez stronę pozwaną na czynne i bierne prawo wyborcze pracowników w tym przedmiocie – Sąd Odwoławczy uznaje za zbędne, gdyż okoliczność ta wprost wynika z ustawy o społecznej inspekcji pracy. Strona pozwana natomiast pominęła w tym zakresie treść art. 7 wymienionej ustawy. Z gramatycznej wykładni tego przepisu wynika, że społeczny inspektor pracy może być odwołany przed upływem kadencji, jednakże na zasadach określonych w art. 6 ustawy. Skoro zatem wybory społecznego inspektora pracy przeprowadzają zakładowe organizacje związkowe, a o odwołaniu społecznego inspektora pracy zdecydować może wyłącznie załoga i to na ogólnym zebraniu. Wniosek o przeprowadzenie przez zakładową organizację związkową odwołania społecznego inspektora pracy pochodzić może tak od samej organizacji związkowej, które kierują społeczną inspekcją pracy, jak i od pracowników zakładu – w sytuacji, jeżeli wniosek pochodzić będzie od co najmniej 1/5 pracowników. W tej sytuacji uznać należy, że Sąd I instancji pismo z dnia 17.04.2018r. (karta 54) prawidłowo potraktował jako wniosek pracowników do zakładowej organizacji związkowej o zwołanie zebrania ogólnego w sprawie odwołania powódki jako Społecznego Inspektora Pracy. Sąd Odwoławczy przyjmuje zatem, że pracodawcy wolno przyjąć, iż na jego terenie nie działa społeczna inspekcja pracy dopiero wówczas, gdy zostanie o tym poinformowany przez zakładową organizację związkową. Taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Zatem Sąd Rejonowy prawidłowo uznał, że nie został przeprowadzony tryb odwołania powódki jako Społecznego Inspektora Pracy u strony pozwanej, a w konsekwencji oświadczenie z dnia 06.09.2018r. zostało złożone w czasie posiadania przez powódkę mandatu Społecznego Inspektora Pracy i jej stosunek pracy podlegał szczególnej ochronie, co skutkowało, że bez zgody reprezentującej powódkę organizacji związkowej pracodawca nie mógł rozwiązać z nią umowy o pracę. W konsekwencji działanie strony pozwanej w tym zakresie prawidłowo zostały ocenione jako naruszenie art. 13 ustawy o społecznej inspekcji pracy. Z powyższych względów Sąd Okręgowy – na podstawie art. 385 k.p.c. – oddalił apelację . O kosztach zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r., poz. 1804 ze zmianami). SSO Mirosława Molenda-Migdalewicz SSO Andrzej Marek SSO Jacek Wilga