To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.
Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy
SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.
Pokaż pełny tekst (15 254 znaki)
Sygn. akt VIII Ka 286/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 04 czerwca 2019 roku Sąd Okręgowy w Białymstoku VIII Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Przemysław Wasilewski – spr. Sędziowie: SO Krzysztof Kamiński SO Marek Wasiluk Protokolant Izabela Zinkiewicz udziale oskarżyciela publicznego Jerzego Kamińskiego po rozpoznaniu w dniu 04 czerwca 2019 roku sprawy C. M. oskarżonego o czyny z art. 233 § 1 k.k. na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 18 stycznia 2019 roku, sygnatura akt III K 303/18 I. Zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy. II. Z asądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 120,- (sto dwadzieścia) złotych tytułem opłaty za drugą instancję i obciąża w/w kwotą 50,- (pięćdziesiąt) złotych z tytułu pozostałych kosztów procesu za postępowanie odwoławcze. Krzysztof Kamiński Przemysław Wasilewski Marek Wasiluk UZASADNIENIE C. M. został oskarżony o to, że: I. w dniu 20 stycznia 2016 r. w Sądzie Rejonowym w Białymstoku, składając zeznania mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym o sygn. akt I C 2832/15 z powództwa J. F. o naruszenie posiadania, zeznał nieprawdę co do istotnych okoliczności sprawy, iż powód na przygranicznym pasie gruntu, pomiędzy nieruchomościami oznaczonymi numerami geodezyjnymi (...) a (...) położonymi w S. , dopiero po dniu 12.10.2015 r. postawił ogrodzenie i zaczął zwozić kamienie, a wcześniej nigdy nic nie robili na wspomnianym gruncie, tj. czyn z art. 233 § 1 kk ; II. w dniu 26 sierpnia 2016 r. w Sądzie Rejonowym w Białymstoku, składając zeznania mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym o sygn. akt II Ns 4720/15 z wniosku J. F. o stwierdzenie nabycia nieruchomości zeznał nieprawdę co do istotnych okoliczności sprawy, iż wnioskodawca, na przygranicznym pasie gruntu pomiędzy nieruchomościami oznaczonymi numerami geodezyjnymi (...) a (...) położonymi w S. , dopiero po dniu 12.10.2015 r. postawił ogrodzenie i zaczął zwozić kamienie, a wcześniej nigdy nic nie robili na wspomnianym gruncie, tj. o czyn z art. 233 § 1 kk . Sąd Rejonowy w Białymstoku wyrokiem z dnia 18 stycznia 2019 r. w sprawie III K 303/18 oskarżonego C. M. uznał za winnego popełnienia zarzuconych mu czynów, z tym, iż w ich opisach wyeliminował sformułowania „postawił ogrodzenie i”, i za czyny tak przypisane: - za czyn I na mocy art. 233 § 1 kk w zw. z art. 4 § 1 kk skazał go na karę 4 miesięcy pozbawienia wolności, - za czyn II na mocy art. 233 § 1 kk skazał go na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Na mocy art. 85 § 1 i 2 kk , art. 86 § 1 kk orzekł wobec oskarżonego karę łączną 6 miesięcy pozbawienia wolności. Na mocy art. 69 § 1 i 2 kk , art. 70 § 1 kk , art. 72 § 1 pkt 1 kk wykonanie orzeczonej kary łącznej pozbawienia wolności warunkowo zawiesił oskarżonemu na okres próby wynoszący 1 rok i zobowiązał go do informowania kuratora o przebiegu okresu próby. Zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwoty 120 złotych tytułem opłaty i 70 złotych tytułem pozostałych kosztów sądowych. Powyższy wyrok w całości zaskarżył obrońca oskarżonego. Skarżący na podstawie art. 427 § 2 k.p.k. oraz 438 pkt. 2 k.p.k. wyrokowi temu zarzucił mającą wpływ na jego treść, obrazę przepisów postępowania, a mianowicie: • art. 4 w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. art. 410 k.p.k. poprzez dowolną, wbrew zasadom logiki oraz wybiórczą ocenę materiału dowodowego, opartą na przywoływaniu wyłącznie okoliczności mogących przemawiać na niekorzyść oskarżonego, a jednocześnie konsekwentnym pomijaniu faktów świadczących na jego korzyść, w szczególności: uznanie, że oskarżony dopuścił się zarzucanych mu czynów (z art. 233 § 1 kk ) w oparciu o dowód z zeznań świadka J. F. (k. 13 - 14, 210 - 210v., 479 - 481) oraz złożonego przez niego zawiadomienia do Prokuratury (k. 1-12, 18-67, 209 - 211), w sytuacji kiedy okoliczności przytaczane w toku zeznań i pisemnych oświadczeniach ww. pozostają ze sobą w niedającej się pogodzić sprzeczności; przyznanie waloru wiarygodności oraz ustalenie wiążącego stanu faktycznego sprawy w oparciu o zeznania świadków: E. K. , W. W. (2) , M. C. , J. D. oraz M. L. , którzy w sytuacji ujawnienia na rozprawie dowodu (k. 560) potwierdzającego wiarygodność wersji przedstawionej przez C. M. „(...) nagle mieli kłopoty z pamięcią , braki pewności, powoływali się na kłopoty ze wzrokiem. Nagle też podawane okresy postawienia ogrodzenia zaczynały się zmieniać w stosunku do wcześniejszych wersji”(uzasadnienie str. 4), co uzasadnia przypuszczenie kreowania przez świadków zafałszowanego obrazu rzeczywistości, zgodnego z wersją przedstawioną przez J. F. ; fragmentaryczną, dowolną ocenę dowodu z zeznań C. M. złożonych na rozprawie w postępowaniu Sądowym o sygn. akt. I C 2832/15 oraz II Ns 4720/15, które to wyrażone w sposób konsekwentny oraz logiczny wskazują, iż opierają się one na posiadanym w przedmiotowej materii stanie wiedzy wynikającej z zaobserwowanego stanu faktycznego. Z uwagi na powyższe zarzuty obrońca wniósł: - o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie C. M. od popełnienia zarzucanych mu czynów. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja obrońcy oskarżonego jest bezzasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Mając na uwadze zebrany w sprawie materiał dowodowy, w ocenie Sądu Okręgowego nie można podzielić stanowiska autora apelacji w zakresie podniesionego przez niego zarzutu obrazy przepisów postępowania. Wbrew stanowisku skarżącego uznać należy, iż Sąd I Instancji na podstawie zebranego i wszechstronnie ocenionego materiału dowodowego poczynił trafne ustalenia faktyczne, zgodne z zasadami logicznego rozumowania oraz wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego ( art. 7 k.p.k. ). Należy bowiem pamiętać o tym, że przekonanie sądu orzekającego o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną przepisu art. 7 k.p.k. tylko wtedy, gdy: - jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy (wspomniany już art. 410 k.p.k. ) i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy ( art. 2 § 2 k.p.k. ), - stanowi wynik rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i niekorzyść oskarżonego ( art. 4 k.p.k. ), - jest wyczerpujące i logiczne – z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego umotywowane w uzasadnieniu wyroku ( art. 424 k.p.k. ) (por. też wyrok Sądu Najwyższego z 03 marca 1998 roku, V KKN 104/98, Prokuratura i Prawo 1999/2/6, LEX 35095; wyrok Sądu Najwyższego z 28 kwietnia 1997 roku, IV KKN 58/97, Prokuratura i Prawo 1997/11/1, LEX 31393). W ocenie Sądu Odwoławczego Sąd Rejonowy podczas orzekania wziął pod uwagę wszystkie te kryteria. Skarżący główną osią zarzutów czyni twierdzenie, że Sąd orzekając o winie mocodawcy oparł się na zeznaniach świadków, w tym J. F. , którzy w toku procesu zmieniali swoje zeznania, wahali się odnośnie spraw, w których wcześniej nie mieli wątpliwości. Nie wziął pod uwagę wyjaśnień jego mocodawcy, który przedstawiał wydarzenia uczciwie, zgodnie ze stanem utrwalonym w pamięci. Na wstępie przyznać należy rację powyższym twierdzeniom obrońcy z tym zastrzeżeniem, że trudno doszukiwać i powoływać się na błąd Sądu skoro powołuje się na jego ustalenia i obszernie cytuje fragmenty uzasadnienia. Sąd zauważył bowiem „chwiejność” stanowisk świadków i z całą pewnością podszedł do ich depozycji z daleko posuniętą ostrożnością. Wyrazem powyższego była zmiana treści obydwu przypisanych czynów C. M. . Przypomnieć należy, że czyn z art. 233 §1 k.k. popełnia ten kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę. Istotnymi elementami czynu, które bezwzględnie muszą zaistnieć są: złożenie zeznań w postępowaniu sądowym, zeznanie nieprawdy lub zatajenie prawdy co do istotnych elementów tego postępowania w oparciu o które dany sąd wydaje rozstrzygnięcie. Dodatkowo w § 2 tego przepisu ustawodawca formułuje kolejny warunek odpowiedzialności karnej - przyjmujący zeznanie, działając w zakresie swoich uprawnień, musi uprzedzić zeznającego o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznanie lub odebrać od niego przyrzeczenie. W obydwu sprawach cywilnych Sądu Rejonowego w Białymstoku – I C 2832/15 o naruszenie posiadania oraz II Ns 4720/15 o stwierdzenia nabycia nieruchomości kwestia związana z postawieniem ogrodzenia oddzielającego posesję J. F. od posesji dzierżawionej od władz S. i objętej w posiadanie przez oskarżonego w dniu 12 października 2015 r., jak również składowania kamieni na tej nieruchomości przez J. F. była niezwykle istotna, wręcz decydująca z punktu widzenia rozstrzygnięć wydawanych w tych sprawach przez Sąd. Nie ma najmniejszych wątpliwości, że C. M. został w sposób prawidłowy pouczony przez Przewodniczących prowadzących poszczególne sprawy o odpowiedzialności wynikającej z art. 233 § 1 k.k. Co więcej, za każdym razem składał zeznania po złożeniu przyrzeczenia. Tym samym spełnione zostały wszystkie formalne przesłanki do pociągnięcia w/w do odpowiedzialności za złożenie fałszywych zeznań. W zarzutach i ich uzasadnieniu obrońca szczegółowo omawia kwestię ogrodzenia, zmiennego stanowiska świadków w tej kwestii, postawy J. F. . Podkreślić należy, że kwestia ogrodzenia i związanych z nią stanowisk i depozycji świadków nie jest i nie może być przedmiotem rozstrzygnięcia Sądu Odwoławczego, bowiem biorąc pod uwagę jedynie zaskarżenie wyroku na korzyść mocodawcy i treść rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego co do ogrodzenia – nie może być korzystniejszego orzeczenia z punktu C. M. . Z przedmiotowego wyroku wynika bowiem, że biorąc pod uwagę zaprezentowany materiał dowodowy Sąd uznał, że pozostały nieusuwalne wątpliwości, co do daty aktywności J. F. , jeśli chodzi o ogrodzenie i wyeliminował tą część zarzutu z przypisanych czynów, stosując art. 5 § 2 k.p.k. Mówiąc językiem potocznym – Sąd uniewinnił oskarżonego od tej części zarzutu. Wracając do apelacji – w przeważającej części zarzuty i ich uzasadnienie budowane są właśnie w oparciu o dowody na które Sąd powoływał się uzasadniając decyzję o wyeliminowaniu z zarzutu kwestii ogrodzenia. Jest to o tyle zrozumiałe, że obrońcy trudno jest podważyć dowód przemawiający zdecydowanie, w sposób oczywisty, bez cienia wątpliwości na niekorzyść jego mocodawcy, jeśli chodzi o pozostałą część oskarżenia. W uzasadnieniu w/w stara się przenieść rozważania Sądu i wnioski co do ogrodzenia, na kamienie znajdujące się na nieruchomości dzierżawionej przez syna C. M. , przed 12 października 2015 r. Podobnie oskarżony – występując przez Sądem Odwoławczym wypowiadał się nie na temat przedmiotu zaskarżenia, a krzywdy jakiej doznał jako obywatel, dzierżawiąc nieruchomość od gminy, wierząc że jest ona wolna od wad prawnych. Jest to zrozumiałe z punktu widzenia w/w, co więcej każda osoba, która znalazłaby się w podobnej sytuacji z całą pewnością czułaby się pokrzywdzona i wprowadzona w błąd, co nie zmienia postaci rzeczy, że powyższa sytuacja nie ma najmniejszego znaczenia, jeśli chodzi o złożenie fałszywych zeznań przed sądem. A bez cienia wątpliwości takie zeznania oskarżony w dwóch sprawach cywilnych złożył. Treść zeznań w tych sprawach można odtworzyć nie tylko z zapisów utrwalonych w formie pisemnej – papierowych protokołów, ale przede wszystkim z zapisów elektronicznych wypowiedzi świadka C. M. z tzw. e-protokołów. Z protokołu rozprawy utrwalonego w sprawie I C 2832/15 w dniu 22 stycznia 2016 roku wynika, że C. M. zeznał, iż kamienie były nawożone przez J. F. po tym jak w/w razem z synem odebrali działkę (nagranie od 1:53:00). Trzy minuty później w/w powtarza „jak weszliśmy na grunt to nie było kamieni”. Po czym Przewodniczący rozprawy przypomina świadkowi o treści art. 233 § 1 k.k. Nie bacząc na powyższe, po kolejnych 5 minutach świadek ponownie stwierdza, że jak wszedł na nieruchomość (grunt) z synem, to między budynkami a ogrodzeniem była trawa. „Kamieni nie było, jak żeśmy weszli, kamienie zostały sukcesywnie wwożone”. W drugiej sprawie II Ns 4729/15 z protokołu rozprawy z dnia 26 sierpnia 2016 r. wynika, że w/w zeznał o systematycznym pojawianiu się kamieni na działce, „dowożonych przez tego pana” po objęciu nieruchomości we władanie przez syna (nagranie od 1:41:05). Około sześć minut później świadek po raz kolejny mówi o pojawianiu się kamieni po 12 października, jak „wkroczyliśmy” na działkę. Koronnym dowodem na fałszywe przedstawienie rzeczywistości przez C. M. związanej ze stertą kamieni, na którym Sąd oparł rozstrzygnięcie, jest zdjęcie z portalu internetowego na który J. F. za pośrednictwem agencji nieruchomości wstawił zdjęcie, podpisując w dniu 09 listopada 2012 r. umowę pośrednictwa sprzedaży otwartej (k. 547, 560). Nie ma podstaw do kwestionowania wiarygodności zdjęcia, ponieważ zostało złożone przez obrońcę na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2018 r., co do którego oskarżony złożył oświadczenie, iż ogłoszenie było zamieszczone w listopadzie 2012 r., „gdzie wyraźnie widać, że płot jest po szczycie budynku” (k. 562). Jak się później okazało kwestia ogrodzenia przesłoniła w/w inny istotny z punktu widzenia rozstrzygnięcia niniejszej sprawy fakt - na zdjęciu jest doskonale widoczna sterta kamieni znajdująca się po lewej stronie budynku, która według słów podsądnego z dwóch spraw cywilnych opisanych w zarzutach miała pojawić się po 12 października 2015 r. Powyższe w sposób pewny pozwoliło Sądowi Rejonowemu na prawidłowe ustalenie, że w istotnej z punktu widzenia rozstrzygnięć w sprawach cywilnych kwestii w/w dwukrotnie skłamał. Odnosząc się do ostatniej części zarzutu – stanu świadomości C. M. i opisaniu w obydwu sprawach zaobserwowanego stanu faktycznego, w/w kilkakrotnie mówiąc wprost lub opisowo złożył fałszywe zeznania dopuszczając się krzywoprzysięstwa, bowiem mówił nie tylko o sukcesywnie nawożonych przez J. F. kamieniach po 12 październiku 2015 roku, ale również że w tym miejscu przez tą datą rosła tylko trawa. Biorąc powyższe pod uwagę popełnienie przez oskarżonego dwukrotnie przestępstwa z art. 233 § 1 k.k. nie budzi najmniejszych wątpliwości, a żaden z zarzutów apelacyjnych nie okazał się trafny w stopniu mającym wpływ na treść rozstrzygnięcia. Nie stwierdzając innych uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku w części związanej z apelacją obrońcy, w tym o których mowa w art. 439 k.p.k. i art. 440 k.p.k. , należało zaskarżone orzeczenie w tej części utrzymać mocy. O opłacie orzeczono na mocy art. 8 w zw. z art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz.U. z 1983 r., Nr 49, poz. 223), zaś o pozostałych kosztach sądowych za postępowanie odwoławcze na podstawie art. 636 § 1 k.p.k. Na pozostałe koszty sądowe złożyły się: - koszty uzyskania informacji o osobie z Krajowego Rejestru Karnego w kwocie 30 zł ( art. 618 § 1 pkt 10 k.p.k. w zw. z § 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2014 r. w sprawie opłat za wydanie informacji z Krajowego Rejestru Karnego (Dz.U.2014.861); - koszt doręczeń wezwań i innych pism – ryczałt – w kwocie 20 zł ( art. 618 § 1 pkt 1 k.p.k. w zw. z § 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym Dz.U.2013.663 j.t.).