Orzeczenie z SAOS
Wyrok Sądu Okręgowego w Gliwicach, VI Ka 890/18
Data orzeczenia: 13 listopada 2018.
To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.
Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy
SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.
Pokaż pełny tekst (15 962 znaki)
Sygnatura akt VI Ka 890/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 listopada 2018 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Piotr Mika Protokolant: Igor Ekert przy udziale Agnieszki Kowalczyk Prokuratora Prokuratury Rejonowej G. w G. po rozpoznaniu w dniu 13 listopada 2018 r. sprawy Ł. K. ur. (...) w K. syna M. i S. oskarżonego z art. 191§1 kk w zw. z art. 64§1 kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Gliwicach z dnia 13 kwietnia 2018 r. sygnatura akt IX K 1769/16 na mocy art. 437 kpk , art. 438 kpk i art. 636 § 1 kpk 1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że na mocy art. 63 § 1 kk na poczet orzeczonej w punkcie 1 kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu Ł. K. okres zatrzymania w sprawie od dnia 2 września 2016 roku godzina 10:40 do dnia 3 września 2016 roku godzina 16:50, to jest dwa dni rzeczywistego pozbawienia wolności, przyjmując że jeden dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się jednemu dniowi kary pozbawienia wolności; 2. w pozostałym zakresie utrzymuje zaskarżony wyrok w mocy; 3. zasądza od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa wydatki postępowania odwoławczego w kwocie 20 zł (dwadzieścia złotych) i wymierza mu opłatę za II instancję w kwocie 120 zł (sto dwadzieścia złotych). Sygn. akt VI Ka 890/18 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2018 roku w sprawie o sygnaturze akt IX K 1769/16 Sąd Rejonowy w Gliwicach: 1) uznał oskarżonych S. B. , P. S. i Ł. K. za winnych tego, że w dniu 31 sierpnia 2016 r. w G. przy ul. (...) działając wspólnie i w porozumieniu stosując przemoc wobec A. Ś. (1) przez to, że Ł. K. dwukrotnie uderzył go w twarz usiłowali zmusić A. Ś. (1) w celu wydania gotówki w kwocie 40.000 zł w zamian za wydanie zapisu nagrań z zapowiedzią nakłaniania przez pokrzywdzonego do pobicia konkubiny i jej matki, tj. czynu stanowiącego przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 191§ 1 k.k. , a wobec Ł. K. , który dopuścił się tego czynu będąc uprzednio skazany prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 29 stycznia 2010 r. sygn. akt IV K 227/08 zmienionego wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 8 grudnia 2010 r., sygn.. akt II AKa 192/10 za podobne przestępstwo umyślne z art. 158 § 1 k.k. , art. 191 § 1 k.k. i art. 282 k.k. popełnione z użyciem przemocy na kary jednostkowe 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, 3 lat pozbawienia wolności, 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności i łącznie na karę 6 lat pozbawienia wolności, którą odbył w ramach wyroku łącznego wydanego przez Sąd Okręgowy w Gliwicach z dnia 14 marca 2014 r. IVK 20/14 zmienionego wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 3 lipca 2014 II AKa 209/14 w okresie od 2 stycznia 2009 r. do 10 czerwca 2016 r., tj. czynu wyczerpującego znamiona przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 191 § 1 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. i za to na mocy art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 191 § 1 k.k. skazał Ł. K. na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, S. B. na karę 3 miesięcy pozbawienia wolności, a P. S. na karę 3 miesięcy pozbawienia wolności; 2) na mocy art. 69 § 1 i § 2 k.k. w zw. z art. 70 § 1 k.k. wykonanie orzeczonych kar pozbawienia wolności warunkowo zawiesił oskarżonym S. B. i P. S. na okres próby 2 lat; 3) na mocy art. 73 § 1 k.k. oddał oskarżonych S. B. i P. S. w okresie próby pod dozór kuratora sądowego; 4) na mocy art. 72 § 1 pkt 1 k.k. zobowiązał oskarżonych S. B. i P. S. w okresie próby do informowania Sądu o przebiegu okresu próby. Apelację od wyroku wywiódł jedynie obrońca oskarżonego Ł. K. , który zaskarżając orzeczenie w całości zarzucił: 1. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na jego treść, a to art. 7 k.p.k. poprzez uznanie za wiarygodne zeznań pokrzywdzonego A. Ś. (1) w zakresie, w jakim twierdzi on, że został dwukrotnie uderzony w twarz przez Ł. K. w sytuacji, gdy zeznania ww. świadka są niespójne i niewiarygodne; 2. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na jego treść, a to art. 7 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. poprzez zaniechanie obligatoryjnego przeprowadzenia oceny dowodów z wyjaśnień oskarżonych P. S. i S. B. w zakresie w jakim twierdzili oni, że podczas składania wyjaśnień w trakcie postępowania przygotowawczego miało miejsce wpływanie na ich wypowiedzi przez grożenie aresztem tymczasowym; 3. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na jego treść, a to art. 4 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez całkowite pominięcie w zakresie ustaleń faktycznych zeznań A. Ś. złożonych w dniu 1 września 2016 roku na Policji, z których wynikało, że uderzenia w twarze nie były powiązane ze zmuszeniem do wydania gotówki w kwocie 40 000 złotych a wynikały z faktu, że A. Ś. chciał zlecić pobicie M. S. i jej matki; 4. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, który miał wpływ na jego treść, polegający na uznaniu, że Ł. K. popełnił czyn wskazany w punkcie 1. części dyspozytywnej wyroku podczas, gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że czynu tego nie popełnił. Alternatywnie, na wypadek nieuwzględnienia powyższych zarzutów, w apelacji sformułowano także zarzuty: 5. obrazy przepisów postępowania, która miała wpływ na jego treść, a to art. 167 k.p.k. poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z wyroku łącznego Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 14 marca 2014 roku sygn. IV K 20/14 i wyroków nim objętych oraz informacji o pobytach i orzeczenia oskarżonego Ł. K. z Centralnej Bazy Danych Osób Pozbawionych Wolności NEO-NET; 6. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, który miał wpływ na jego treść, polegający na błędnym uznaniu, że Ł. K. popełnił czyn wskazany w punkcie 1. części dyspozytywnej wyroku w warunkach recydywy specjalnej; 7. rażącą niewspółmierność wymierzonej Ł. K. kary, która jest niewspółmiernie wysoka w stosunku do kar orzeczonych wobec pozostałych oskarżonych; 8. obrazę przepisów prawa materialnego, a to art. 63 § 1 k.k. poprzez jego niezastosowanie w konsekwencji niezaliczenie na poczet orzeczonej kary okresu zatrzymania Ł. K. w dniach 2 września 2016 roku i 3 września 2016 roku. W oparciu o przedstawione zarzuty obrońca oskarżonego Ł. K. wniósł o zmianę wyroku w całości poprzez uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie obniżenie wymierzonej mu kary i zaliczenie na jej poczet okresy zatrzymania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja okazała się zasadna jednie w zakresie, w którym wskazała na fakt niezaliczenia na poczet orzeczonej wobec oskarżonego Ł. K. kary pozbawienia wolności okresu jego zatrzymania w sprawie w dniach 2 i 3 września 2016 roku. W pozostałym zakresie apelacje ocenić należało jako bezzasadną. Naruszenia art. 7 k.p.k. skarżący upatruje w tym, że sąd uznał za wiarygodne zeznania pokrzywdzonego A. Ś. (4) mimo że świadek ten przeczył wynikającemu z treści nagrania jego rozmowy z oskarżonym faktowi przystania pokrzywdzonego na propozycję dokonania przez oskarżonych pobicia zarówno konkubiny jak i jej matki. To, że pokrzywdzony nie był w tej kwestii szczery jest jednoznaczne, a sąd meriti miał tego pełną świadomość, skoro w uzasadnieniu swojego wyroku wskazał, że relacje pokrzywdzonego uznał co do zasady za wiarygodne. Relacje te ostatecznie potwierdzone zostały przecież wyjaśnieniami, jakie w toku postępowania przygotowawczego złożył oskarżony P. S. . Nieszczerość pokrzywdzonego w tej materii w świetle zasad doświadczenia życiowego dziwić nie może, skoro przeczy on okolicznościom narażającym go na odpowiedzialność karną. Pokrzywdzony złożył doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez oskarżonych w sytuacji ewidentnego szantażu grożącą mu odpowiedzialnością za podżeganie do pobicia swojej konkubiny. Fakt, że w swojej relacji próbuje zaprzeczyć odpowiedzialności za przestępstwo lub co najmniej odpowiedzialność tę pomniejszyć, pozostałej części jego zeznań nie może deprecjonować w sposób zupełny, tym bardziej że znajdują one potwierdzenie w innych dowodach. Nie może tego uczynić także brak szczerości pokrzywdzonego w jego pierwszych złożonych na Policji zeznaniach co do roli i udziału w popełnionym na jego szkodę przestępstwie oskarżonego P. S. . Analiza wszystkich zeznań złożonych przez A. Ś. (1) prowadzi do narzucającego się wręcz wniosku, że nieujawnienie przez pokrzywdzonego w pierwszych zeznaniach udziału w całym zdarzeniu oskarżonego P. S. była efektem początkowego przekonania pokrzywdzonego o tym, że oskarżony ten był w stosunku do niego lojalny i z zaplanowanym przez pozostałych oskarżonych szantażem nie miał nic wspólnego. Zarówno z późniejszych zeznań pokrzywdzonego, jak też wyjaśnień P. S. z postępowania przygotowawczego wynika zresztą jednoznacznie, że sprawcy starali się przed pokrzywdzonym ukryć rzeczywistą rolę P. S. w przestępstwie. Służyć temu miała przecież pozorowana szarpanina pomiędzy S. B. i P. Ś. . W świetle tej okoliczność początkowe nieujawnienie przez pokrzywdzonego udziału P. S. w całym zdarzeniu jako działanie motywowane lojalnością wobec osoby, którą uznawał, za chcącego przysłużyć mu się kolegę, w żadnym razie nie może świadczyć o niewiarygodności pokrzywdzonego i to nawet przy uwzględnieniu jego mało logicznych tłumaczeń z rozprawy co do ujawnionej sprzeczności w jego zeznaniach. Naruszenia art. 7 k.p.k. nie sposób dopatrzeć się w ocenie wiarygodności wyjaśnień oskarżonych S. B. i P. S. . Uznanie za wiarygodne wyjaśnień oskarżonego P. S. złożonych w postępowaniu przygotowawczym i odmówienie wiary wyjaśnieniom złożonym na rozprawie było w pełni uprawnione. Nawet zakładając, że przesłuchaniu tych obu oskarżonych w postępowaniu przygotowawczym towarzyszyła presja związana z twierdzeniem prokuratora, że w przypadku złożenia wyjaśnień zaprzeczających popełnieniu przestępstwa wystąpi on z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie oskarżonych, zgodność wyjaśnień P. S. z prawdą wynika z faktu, że ich treść nie wskazuje, aby zostały one zasugerowane przez prokuratora lub prowadzącego przesłuchanie policjanta. Wyjaśnienia tego oskarżonego nie są przecież zbieżne we wszystkich detalach z relacją pokrzywdzonego, a w szczególności co do faktu uderzenia pokrzywdzonego przez Ł. K. . Gdyby treść wyjaśnień P. S. z postępowania przygotowawczego rzeczywiście miała być efektem sugestii osoby przesłuchującej, to spodziewać należałoby się pełnej zgodności wyjaśnień z relacją pokrzywdzonego. Nie przekonuje również próba zakwestionowania związku pomiędzy uderzeniem zadanym przez Ł. K. pokrzywdzonemu a sformułowanym przez oskarżonego bezpośrednio po uderzeniu żądaniu przekazania pieniędzy w zamian za zwrot nagrania. Próba tłumaczenia faktu zadania uderzenia wyłącznie oburzeniem wywołanym zachowaniem pokrzywdzonego razi swoją sprzecznością z zasadami doświadczenia życiowego. Oskarżeni wiedzieli przecież wcześniej, czego dotyczyć ma rozmowa z pokrzywdzonym i że oczekiwania pokrzywdzonego dotyczą podjęcia przez oskarżonych działań sprzecznych z prawem. Zważywszy na dotychczasową karalność oskarżonego Ł. K. trudno uwierzyć w jego szczególną wrażliwość na zachowanie sprzeczne z prawem i jego rzekome oburzenie, jakie miało w nim wywołać zachowanie pokrzywdzonego. Zastosowanie przemocy przez oskarżonego w ocenie sądu odwoławczego prawidłowo zostało uznane za środek mający służyć jednemu celowi: przestraszeniu pokrzywdzonego, które wraz z groźbą przekazania nagranej rozmowy Policji miało skłonić pokrzywdzonego do przekazania żądanych pieniędzy. Odnosząc się do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych przypomnieć wypada, że z błędem tego typu mamy do czynienia dopiero wówczas, gdy prawidłowo ujawniono dowody stanowiące podstawę orzeczenia, a także dokonano prawidłowej ich oceny, a sąd, ustalając stan faktyczny, wziął pod uwagę wszystkie dowody ujawnione na rozprawie, a także prawidłowo je ocenił. Natomiast ustalając stan faktyczny na podstawie tych dowodów, sąd pominął wynikające z nich fakty istotne w sprawie albo ustalił fakty, które wcale z danego dowodu nie wynikają lub wynikają, ale zostały zniekształcone. W pierwszym przypadku błąd („braku") polega na nieustaleniu określonego faktu, który wynika z dowodu. W drugim przypadku błąd („dowolności") ma miejsce wówczas, gdy w ustaleniach faktycznych został wskazany fakt, który nie wynika z przywołanego dowodu, albo gdy z przywołanego dowodu wynika określony fakt, ale został on w ustaleniach faktycznych zniekształcony (przeinaczony). W niniejsze sprawie ustalenia faktyczne znajdują oparcie w ujawnionych i ocenionych dowodach w postaci zeznań pokrzywdzonego oraz wyjaśnień oskarżonego P. S. z postępowania przygotowawczego, stąd o błędzie w ustaleniach faktycznych mowy być nie może. Wywodzenie takiego błędu z okoliczności, które skarżący podnosi zarzucając obrazę art. 7 k.p.k. niepotrzebnie miesza dwa odrębne rodzaje zarzutów środka odwoławczego. Odnosząc się do zarzutów związanych z przypisaniem oskarżonemu Ł. K. działania w warunkach powrotu do przestępstwa z art. 64 § 1 k.k. , wskazać należy, że połączenie węzłem kary łącznej kary pozbawienia wolności stanowiącej podstawę recydyw specjalnej, sprawia, że pięcioletni okres przewidziany w art. 64 § 1 k.k. biegnie od odbycia w całości lub w części (co najmniej 6 miesięcy) kary łącznej. Pogląd ten utrwalony był już na gruncie kodeksu karnego z 1969 r. (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 1985 r. VI KZP 5/85) i nie zmienił się na gruncie aktualnie obwiązującego kodeksu karnego (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2006 r. w sprawie IV KK 464/05, z dnia 9 maja 2011 r. w sprawie V KK 130/11 oraz z dnia 30 stycznia 2014 r. w sprawie II KK 348/13) Mając na uwadze tę wykładnię treści art. 64 § 1 k.k. postulat uzupełnienia materiału dowodowego o dane, które miałby pozwolić na ustalenie momentu odbycia kary jednostkowej pozbawienia wolności stanowiącej podstawę recydywy specjalnej uznać należy za całkowicie chybiony. W ocenie sądu odwoławczego wymierzona oskarżonemu Ł. K. kara 6 miesięcy pozbawienia wolności w żadnym razie nie jest karą rażąco surową ani w stosunku do stopnia winy oskarżonego ani stopnia społecznej szkodliwości jego czynu i jest w pełni adekwatną dla realizacji celów prewencyjnych kary w zakresie zapobiegawczego oddziaływania na sprawcę, jak też prawidłowego kształtowania świadomości społeczeństwa. Próba uzasadnienia rażącej surowości kary porównaniem jej rozmiarów do kar wymierzonych pozostałym oskarżonym nie przekonuje, skoro w odróżnieniu od tych oskarżonych Ł. K. działał w warunkach recydywy specjalnej z art. 64 § 1 k.k. i do tej pory był już czterokrotnie karany, zaś oskarżeni P. Ś. i S. B. karani byli tylko jeden raz i nigdy nie odbywali kary pozbawienia wolności. Jak już wskazano zasadny okazał się jedynie zarzut dotyczący niezaliczenia oskarżonemu Ł. K. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okresu zatrzymania w sprawie i z tego powodu dokonano stosownej korekty zaskarżonego wyroku. Nie znajdując również innych uchybień podlegających uwzględnieniu z urzędu niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów w pozostałym zakresie wyrok sądu I instancji należało utrzymać w mocy. Wobec nieuwzględnienia apelacji wywiedzionej wyłącznie przez obrońcę oskarżonego Ł. K. obciążono oskarżonego zgodnie z art. 636 § 1 k.p.k. kosztami sądowymi za postępowanie odwoławcze. Na koszty te złożyły się wydatki tego postępowania sprowadzające się do ryczałtu za doręczenie pism i wezwań w kwocie 20 złotych ( § 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości i sposobu obliczania wydatków Skarbu Państwa w postępowaniu karnym ) oraz opłata za nieuwzględnioną apelację skierowaną przeciwko orzeczeniu o winie wymierzona na podstawie art. 8 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 roku o opłatach w sprawach karnych (Dz.U. 1983.49.223 j.t), w wysokości opłaty należnej za pierwszą instancję, a więc opłaty wymierzanej w przypadku skazania na karę pozbawienia wolności w wysokości nieprzekraczającej 6 miesięcy. Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt 2) tej ustawy opłata ta wynosi 120 złotych.