Orzeczenie z SAOS
Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, II AKa 5/19
Data orzeczenia: 28 lutego 2019.
To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.
Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy
SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.
Pokaż pełny tekst (12 235 znaków)
Sygnatura akt II AKa 5/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 lutego 2019 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSA Piotr Kaczmarek Sędziowie: SSO del. do SA Mariusz Wiązek (spr.) SSA Robert Zdych Protokolant: Wiktoria Dąbrowicz przy udziale prokuratora Prokuratury (...) Marka Ratajczyka po rozpoznaniu w dniu 28 lutego 2019 r. sprawy D. C. oskarżonego z art. 280 § 2 kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze z dnia 23 października 2018 r. sygn. akt III K 81/18 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. Ś. 738 zł, w tym należny podatek od towarów i usług, tytułem obrony z urzędu w postępowaniu odwoławczym; III. zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, poniesionymi wydatkami obciążając Skarb Państwa. UZASADNIENIE D. C. został oskarżony o to, że : w dniu 14 kwietnia 2018 roku, około godziny 22:15 w mieszkaniu przy ulicy (...) (...) w B. , województwa (...) , po uprzednim użyciu noża o ostrzu długości około 20 cm, trzymanego w dłoni ostrzem skierowanym w stronę U. K. oraz grożąc natychmiastowym jego użyciem zażądał od niej wydania pieniędzy wskutek czego wyjęła ona z torby swój portfel i otworzyła go, a następnie zabrał z tego portfela pieniądze w banknotach w kwocie łącznej 2.500 złotych oraz 60 euro, odpowiadającej kwocie 250,61 złotych, powodując łączne straty w wysokości 2.750,61 złotych, czym działał na jej szkodę, tj. o czyn z art. 280 § 2 k.k. Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze wyrokiem z dnia 23 października 2018 r., sygn.. akt: III K 81/18 orzekł: I. uznał oskarżonego D. C. za winnego popełnienia czynu opisanego w części wstępnej wyroku ustalając, że oskarżony zagroził pokrzywdzonej natychmiastowym użyciem trzymanego w dłoni noża o długości ostrza około 20 cm, stanowiącego przestępstwo z art. 280 § 2 kk i za to na podstawie tego przepisu wymierzył mu karę 3 (trzech) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności; II. na podstawie art. 46 § 1 kk orzekł wobec oskarżonego D. C. obowiązek naprawienia w całości wyrządzonej przestępstwem szkody poprzez zapłatę na rzecz U. K. kwoty 2750zł 61gr; III. na podstawie art. 230 § 2 kpk zwrócił J. S. dowód rzeczowy w postaci noża opisany na k. 156 akt sprawy; IV. na podstawie art. 63 § 1 kk na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu D. C. okres tymczasowego aresztowania, od dnia 15 kwietnia 2018r. godzina 10:45 do dnia 23 października 2018r.; V. zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. Ś. kwotę 1020zł oraz dalsze 234zł 60gr tytułem podatku VAT, a także kwotę 668zł 70 gr tytułem zwrotu wydatków; VI. zwolnił oskarżonego D. C. od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych i nie wymierzył mu opłaty. Apelację od tego wyroku wniosła obrończyni oskarżonego. Na podstawie art. 427 § 2 k.p.k. wyrokowi zarzuciła: 1. obrazę przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, 92, 410 i 424 § 1 pkt 1 k.p.k. poprzez dowolną wybiórczą, a nie swobodną i uwzględniającą całokształt dowodów i okoliczności ujawnionych w toku postępowania, ocenę dowodów skutkującą: - odmową wiarygodności wersji przebiegu zdarzenia podawanej przez oskarżonego, pomimo tego, że od początku jest ona konsekwentna, spójna i logiczna; - przydaniem waloru wiarygodności zeznaniom pokrzywdzonej i świadka P. K. , pomimo tego, że ich wersje zdarzenia są wewnętrznie sprzeczne, niespójne i w wielu istotnych elementach znacząco się od siebie różnią; - niezasadnym przyjęciu, że pokrzywdzona U. K. rozpoznała nóż którym miałby jej grozić oskarżony, pomimo tego, że w toku postępowania oskarżony wykazywał, że czynność okazania została przeprowadzona wadliwie, sprzecznie z treścią art. 173 § 1 k.p.k. ; - pominięcie, że pokrzywdzona miała doświadczenie w podobnej sprawie, albowiem w 2015 r. została pobita i okradziona co mogło mieć wpływ na obciążenie przez nią oskarżonego dodatkowymi okolicznościami. 2. obrazę przepisów prawa procesowego, a to art. 170 § 1 pkt 3 k.p.k. poprzez niezasadne oddalenie wniosku dowodowego o przeprowadzenie eksperymentu procesowego z udziałem oskarżonego i pokrzywdzonej na miejscu zdarzenia, tj. w mieszkaniu pokrzywdzonej w B. przy ul. (...) (...) polegającego na sprawdzeniu w sposób doświadczalny okoliczności faktycznych mających znacznie dla rozstrzygnięcia i odtworzenia przebiegu zdarzenia celem zweryfikowania wersji przebiegu zdarzenia podawanego przez oskarżonego, pokrzywdzoną i świadka P. K. . Na podstawie art. 427 § 1 k.p.k. wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zmianę kwalifikacji prawnej czynu zarzucanego oskarżonemu i przyjęcie, iż czyn stanowi usiłowanie rozboju ( art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 280 § 1 k.k. ) i stosownie do tego o zmianę rozstrzygnięcia w zakresie wymiaru kary i obowiązku naprawienia szkody; ewentualnie: - uchylnie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja obrońcy oskarżonego jest bezzasadna w stopniu oczywistym, a zarzuty w niej podniesione nie znajdują potwierdzenia zarówno w zgromadzonym materiale dowodowym jak i w przebiegu postępowania przed Sądem I instancji. Istotą apelacji jest kwestionowanie wiarygodności świadków oskarżenia: pokrzywdzonej U. K. , jej męża P. K. i jej teściowej K. K. . Równocześnie apelująca wnosi, by ustalenia faktyczne oparte były na wyjaśnieniach oskarżonego D. C. . Stanowisko to nie zasługuje na aprobatę. Ustalenia Sądu Okręgowego zostały dokonane zgodnie z dyrektywami przepisu art.7 k.p.k. Przez Sąd I instancji zostały ocenione wszystkie dowody, ocenione swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania, jak i doświadczenia życiowego. Wszystkie zarzuty apelacji dotyczące oceny zeznań świadków oskarżenia, dokonanej przez Sąd I instancji nie mają oparcia w zebranym materiale dowodowym. Oskarżony nie kwestionuje tego, że przybył do mieszkania pokrzywdzonej, by dokonać na niej rozboju. Taki rozbój popełnił on już w przeszłości w roku 2015. Oskarżony kwestionuje używanie noża i dokonanie zaboru pieniędzy. Twierdzi, że wystraszył się widząc, że z pokrzywdzoną rozmawia przez internet mężczyzna i dlatego zbiegł nie dokonując rozboju. Zasadnie Sąd Okręgowy ustalił przebieg zdarzenia na podstawie zeznań U. K. , obserwującego fragmenty zdarzenia przez łącza internetowe P. K. i zeznań świadka, który tylko znał relacje wymienionych osób, ale relację jeszcze w trakcie zdarzenia - K. K. . Zeznania te wbrew wywodom apelacji są konsekwentne, wzajemnie się uzupełniają, są logiczne i nie budzą żadnych wątpliwości co do zasadniczego przebiegu zdarzenia. Od początku postępowania pokrzywdzona konsekwentnie zeznawała, że mężczyzna, który wszedł do jej mieszkania groził jej nożem i dokonał zaboru gotówki którą wówczas miała. Takie zeznania pokrzywdzona złożyła już w nocy zdarzenia o godzinie 23.40, składając zawiadomienie o przestępstwie niewiele ponad godzinę po krytycznym wydarzeniu. Konsekwentnie od tego przesłuchania pokrzywdzona twierdziła, że napastnik posługiwał się nożem i zabrał wydaną mu gotówkę. Te zeznania - odnośnie noża – znajdują potwierdzenie w zeznaniach męża pokrzywdzonej P. K. . W chwili zdarzenia świadek ten na skutek łączenia internetowego widział fragment mieszkania w którym przebywała żona. W obiektywie internetowej kamery zobaczył on napastnika w którego dłoni widział nóż. Konsekwentnie o tym zeznawał podczas postępowania przygotowawczego jak i przed Sądem. Jeszcze w chwili zdarzenia telefonicznie powiadomił swoją matkę - był za granicą, prosił o wezwanie policji. Powiedział matce o napastniku, nożu i w konsekwencji zagrożeniu życia żony. Taka też była relacja świadka K. K. , która nadto zeznała, że syn rozmawiając z nią był bardzo przestraszony. W ocenie Sądu Apelacyjnego brak było jakichkolwiek podstaw do kwestionowania zeznań wymienionych świadków i słusznie Sąd Okręgowy oparł swoje ustalenia na tych właśnie zeznaniach. Podnoszone w uzasadnieniu apelacji drobne różnice w zeznaniach świadków jak to, czy pokrzywdzona chwyciła nóż, którym posługiwał się napastnik, czy też tylko się osłaniała, jak też zakres pola widzenia zdarzenia przez świadka P. K. przez łącze internetowe, w ocenie Sądu Apelacyjnego są naturalne, wynikają z dynamiki zdarzenia, jego dramatyzmu jak i upływu czasu. Zarzut jakoby pokrzywdzona miała jakiś interes prawny w takim, a nie innym złożeniu zeznań wynikający jakoby też z wydarzeń z przeszłości pokrzywdzonej, a równocześnie jakoby tylko oskarżony relacjonuje zdarzenie obiektywnie brzmi wręcz niezrozumiale. To przecież właśnie oskarżony, który w przeszłości był karany między innymi za przestępstwo rozboju, doskonale wie jaka jest różnica w konsekwencjach prawnych między występkiem rozboju, a zbrodnią kwalifikowanego rozboju przy użyciu noża. W oczywistym i zrozumiałym interesie oskarżonego, który został szybko ustalony jako sprawca przestępstwa po numerze swojego telefonu, którym się posługiwał planując napad jest kwestionowanie chociaż tego, że czyn popełnił przy użyciu noża. W tym zakresie ustalenia Sądu Okręgowego oparte na zeznaniach świadków oskarżenia należy uznać za prawidłowe. Zarzuty apelacji, iż Sąd Okręgowy niezasadnie nie dał wiary oskarżonemu twierdzącemu, że nie dokonał w trakcie rozboju zaboru pieniędzy, są w ocenie Sądu Apelacyjnego w tym samym stopniu bezzasadne. W tym zakresie Sąd I instancji dał wiarę zeznaniom pokrzywdzonej i swoje ustalenia logicznie uzasadnił. Zarzuty apelacji, by niezbędne było dokonywanie kolejnych ustaleń: od kiedy pokrzywdzona mogła mieć kwotę pieniędzy stanowiących zagrabione mienie i czy w międzyczasie nie wpłacała pokrzywdzona kwot na rachunek bankowy, biorąc pod uwagę stosunkowo niedużą w obecnych realiach kwotę utraconych pieniędzy należy uznać za zupełnie bez znaczenia. Istotna w tej materii jest wiarygodność pokrzywdzonej, która nie została podważona. Zarzut ostatni – naruszenia prawa procesowego - przez oddalenie przez Sąd Okręgowy wniosku dowodowego o przeprowadzenie eksperymentu procesowego na okoliczność co mógł zaobserwować mąż pokrzywdzonej przez kamerę internetową podczas krytycznego zdarzenia jest zupełnie bezzasadny, a wniosek dowodowy został słusznie oddalony podczas postępowania przed Sądem I instancji. Co oczywiste laptop jest urządzeniem przenośnym, a sama pokrzywdzona w swoich zeznaniach podaje, że zmieniała położenie monitora w trakcie krytycznych zdarzeń, słusznie Sąd Okręgowy oddalając wniosek dowodowy stwierdził, że nie ma żadnych możliwości odtworzyć ustawienia kamery w jakim była podczas zdarzenia i tym samym ewentualny eksperyment nie przyczyniłby się w żaden sposób do dokonania stanowczych ustaleń. Mając powyższe na uwadze należało wszystkie zarzuty apelacji uznać za bezzasadne stwierdzając, że zebrany materiał dowodowy dawał całkowitą pewność, że w krytycznym miejscu i czasie oskarżony dopuścił się zbrodni kwalifikowanego rozboju posługując się nożem dokonując rabunku pieniędzy na szkodę U. K. . Równocześnie Sąd Apelacyjny biorąc pod uwagę uprzednią karalność oskarżonego, w tym za podobne przestępstwo rozboju podziela w pełni stanowisko Sądu Okręgowego co do ustalonych okoliczności mających znaczenie dla wymiaru kary orzeczonej oskarżonemu uważając tą karę za sprawiedliwą. O kosztach nieopłaconej obrony z urzędu w postępowaniu odwoławczym orzeczono na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. prawo o adwokaturze (Dz.U. z 2016 r., poz. 1579) oraz § 4 ust. 1 i § 4 ust. 1 oraz § 14 ust. 1 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U.2016.1714 z dnia 2016.10.08). Na podstawie art. art. 634 k.p.k. w zw. z art. 624 § 1 k.p.k. , a także w zw. z art. 616 § 2 k.p.k. i art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983r. Nr 49, poz. 223 z późniejszymi zmianami), zwolniono oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze i obciążono tymi kosztami Skarb Państwa. Sąd Apelacyjny miał w tej mierze na uwadze stan majątkowy i osobisty oskarżonego, a także brak możliwości zarobkowych. SSO(del. do SA) Mariusz Wiązek SSA Piotr Kaczmarek SSA Robert Zdych