To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.
Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy
SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.
Pokaż pełny tekst (18 770 znaków)
Sygnatura akt VI Ka 725/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 grudnia 2018 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach, Wydział VI Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Marcin Mierz Protokolant Monika Dąbek po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 2018 r. przy udziale Justyny Rzeszut-Sieńkowskiej Prokuratora Prokuratury Rejonowej w T. oraz J. J. Przedstawiciela Naczelnika (...) Urzędu Celno-Skarbowego w K. sprawy A. R. (1) ( A. R. (2) ) ur. (...) w K. , syna A. i A. oskarżonego z art. 107§1 kks na skutek apelacji wniesionych przez oskarżonego i obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z dnia 15 marca 2018 r. sygnatura akt II K 223/17 na mocy art. 437 kpk , art. 438 kpk w zw. z art. 113 § 1 kks uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Tarnowskich Górach. Sygn. akt VI Ka 725/18 UZASADNIENIE wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 4 grudnia 2018 roku Apelacje obrońcy oraz oskarżonego od wyroku Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach z dnia 15 marca 2018 roku (sygn. akt II K 223/17), którym sąd ten uznał oskarżonego A. R. (1) za winnego popełnienia przestępstw z art. 107 § 1 k.k.s. , okazały się trafne w zakresie podniesionych w ich treści zarzutów obrazy przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia sformułowanych w punktach 4 i 6 apelacji. Podniesiona obraza przepisów dotyczyć miała art. 6 k.p.k. w zw. z art. 72 § 1 – 3 k.p.k. w zw. z art. 390 § 1 k.p.k. w zw. z art. 175 § 2 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s. w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art. 6 ust. 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, a także art. 6 k.p.k. w zw. z art. 117 § 2 k.p.k. w zw. z art. 390 § 1 k.p.k. w zw. z art. 175 § 2 k.p.k. w zw. z art. 132 § 1 i 4 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s. . Wyrażała się ona, zgodnie z treścią zarzutów stawianych zaskarżonemu orzeczeniu, w przyjęciu, że skierowanie do oskarżonego pism w postaci wezwań i zawiadomień w niezrozumiałym dla oskarżonego języku polskim jest prawidłowe i skuteczne, gdy tymczasem faktycznie uniemożliwiło to oskarżonemu obronę poprzez pozbawienie wiedzy o terminach rozpraw we własnej sprawie. Ponadto, zgodnie z podniesionym w tym względzie zarzutem, obraza przepisów postępowania wyrażała się w zaniechaniu zastosowania wskazanych w zarzutach regulacji oraz przeprowadzenie czynności – rozpoczęcie przewodu sądowego i przeprowadzenie postępowania dowodowego w ramach postępowania przed sądem pierwszej instancji - pomimo nieobecności oskarżonego i braku dowodu, że oskarżony został prawidłowo powiadomiony w sposób przez siebie zrozumiały o terminach rozpraw, podczas gdy tylko takie powiadomienie może wywołać skutki prawne. Zdaniem obrońcy wadliwe postępowanie sądu rejonowego doprowadziło w okolicznościach sprawy do ewidentnego pozbawienia oskarżonego prawa do obrony poprzez procedowanie bez zawiadomienia oskarżonego o prowadzonym postępowaniu. Nie doręczono oskarżonemu ani zawiadomienia o pierwszym terminie rozprawy, ani aktu oskarżenia. Wywiedzione apelacje okazały się w tym względzie co do zasady trafne, co w konsekwencji skutkować musiało uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy sądowi rejonowemu do ponownego rozpoznania. Zgodnie z art. 72 § 3 k.p.k. oskarżonemu, który nie włada w wystarczającym stopniu językiem polskim doręcza się wraz z tłumaczeniem między innymi akt oskarżenia oraz orzeczenia podlegające zaskarżeniu lub kończące postępowanie. Wskazanie przez oskarżonego przebywającego za granicą i niewładającego językiem polskim w kraju adresu dla doręczeń nie zwalnia sądu od doręczania mu wszelkich pism kierowanych do niego w tłumaczeniu na język, którym włada (Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2003 r. II KZ 40/03). Rzeczypospolita Polska jest stroną Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z 1950 r., która w artykule 6 ust. 3 określa standard minimalny, czyli minimum uprawnień procesowych, z których musi korzystać każdy oskarżony w postępowaniu karnym. Jednym z elementów prawa do rzetelnego procesu w sprawach karnych jest prawo do korzystania z bezpłatnej pomocy tłumacza, co oznacza, że oskarżony ma prawo m.in. do przetłumaczenia mu wszystkich materiałów zgromadzonych w sprawie wszczętej przeciwko niemu. Z art. 6 ust. 3 pkt e nie wynika jednak obowiązek przetłumaczenia całych akt sprawy, lecz jedynie w takim zakresie, aby oskarżony zrozumiał sens najważniejszych czynności toczącego się przeciwko niemu postępowania. Powołany przepis EKPCz wskazuje, że oskarżony w sprawie karnej, który nie potrafi zrozumieć lub wypowiedzieć się w języku używanym w sądzie, ma prawo do bezpłatnej pomocy tłumacza i przetłumaczenia wszystkich tych materiałów lub oświadczeń w sprawie wszczętej przeciwko niemu, które powinien zrozumieć lub przedstawić w języku używanym przez sąd, aby móc korzystać z rzetelnego procesu (wyrok ETPCz z 19.12.1989 r., 9783/82, Kamasinski v. Austria; wyrok ETPCz z 9.06.1998 r., 24294/94, Twalib v. Grecja, HUDOC). W doktrynie podnosi się, że prawo do pomocy tłumacza powinno przysługiwać oskarżonemu, który nie włada w wystarczającym stopniu językiem polskim w zakresie, w jakim jest to konieczne dla zabezpieczenia elementarnych gwarancji procesowych osoby, przeciwko której toczy się postępowanie. W tej sytuacji znaczenie ma interes oskarżonego, a nie wymiaru sprawiedliwości (por. P. Hofmański: Konwencja europejska a prawo karne, Toruń 1995). Chodzi o to, aby oskarżony niewładający w wystarczającym stopniu językiem polskim zrozumiał znaczenie najważniejszych czynności postępowania (R.A. Stefański: Udział tłumacza w postępowaniu karnym jako przejaw rzetelnego procesu karnego (w:) J. Skorupka (red.): Rzetelny proces karny). Wymogi dotyczące tłumaczenia istotnych dokumentów w procesie karnym regulowane są także Dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/64/UE z dnia 20 października 2010 r. w sprawie prawa do tłumaczenia ustnego i tłumaczenia pisemnego w postępowaniu karnym. W art. 3 tego aktu wskazano między innymi, że państwa członkowskie zapewniają, aby podejrzanym lub oskarżonym, którzy nie rozumieją języka danego postępowania karnego, zapewniono w rozsądnym terminie tłumaczenie pisemne wszystkich dokumentów istotnych dla zapewnienia ich zdolności do wykonywania swojego prawa do obrony oraz do zagwarantowania rzetelności postępowania. Zasada prawa oskarżonego do obrony jest jednym z podstawowych, wręcz najważniejszym z praw oskarżonego w procesie karnym, a swoje umocowanie znajduje ona tak w przepisach Konstytucji RP , jak i aktów prawa międzynarodowego. Każde więc naruszenie prawa oskarżonego do obrony jest z reguły rażącym naruszeniem prawa, mogącym mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku. Jak słusznie podkreśla się w orzecznictwie sądów i doktrynie, art. 72 § 3 k.p.k. spełnia rolę gwarancyjną oraz stanowi realizację minimalnych standardów demokratycznego systemu prawnego, zapewniającego osobie nie władającej językiem danego kraju udostępnienie jej podstawowych dokumentów procesowych w znanym jej języku. Niedopełnienie przez sąd obowiązku wynikającego z omawianego przepisu stanowi naruszenie istotnego elementu prawa do rzetelnego procesu (tak m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2007 r. V KK 190/06). Do sytuacji takiej doszło w niniejszej sprawie. W przebiegu postępowania, począwszy od pierwszych czynności podejmowanych wobec oskarżonego na etapie postępowania przygotowawczego, wszelkie czynności procesowe z udziałem oskarżonego przeprowadzane były z uwzględnieniem tego, że nie włada on językiem polskim w wystarczającym stopniu. Organy postępowania mające bezpośredni kontakt z oskarżonym, stosując się do nakazu wynikającego z art. 72 § 2 k.p.k. wzywały zatem każdorazowo do czynności z udziałem oskarżonego tłumacza języka rosyjskiego jako języka, którym posługuje się oskarżony. Również wszelkie pisma procesowe kierowane do oskarżonego były w tłumaczeniu na zrozumiały przez niego język rosyjski . Tak też procedował sąd okręgowy dwukrotnie rozpoznając zażalenia w niniejszej sprawie i doręczając oskarżonemu w tłumaczeniu na język rosyjski zawiadomienia o terminie posiedzenia oraz wydawane postanowienia nie mieszczące się w kategorii objętej art. 72 § 3 k.p.k. . Z akt sprawy nie wynika natomiast, by w toku prowadzonego przeciwko oskarżonemu postępowania doszło do doręczenia oskarżonemu w tłumaczeniu aktu oskarżenia jako jednego z dokumentów, których doręczenie w tłumaczeniu pozostawało obligatoryjne zgodnie z art. 72 § 3 k.p.k. . Wydany w tej sprawie wyrok obejmował czyny zarzucone oskarżonemu trzema różnymi aktami oskarżenia. Wskutek łączenia spraw do wspólnego rozpoznania, a następnie wyłączania spraw obejmujących poszczególne zarzuty, przedmiotem rozstrzygnięcia zaskarżonym wyrokiem były czyny zarzucone oskarżonemu A. R. aktami oskarżenia w sprawach pierwotnie prowadzonych pod sygnaturami II K 792/14, II K 794/14 oraz II K 823/14. Akta sprawy nie dają jednak podstaw do przyjęcia, że doszło do doręczenia oskarżonemu aktów oskarżenia obejmujących czyny, które przypisano mu zaskarżonym wyrokiem. W sprawie o pierwotnej sygnaturze II K 794/14 do aktu oskarżenia złożonego w sądzie załączony został jeden egzemplarz jego tłumaczenia (k. 378). Wprawdzie po wydaniu wyroku nakazowego w sprawie, w zarządzeniu z dnia 10 września 2014 roku (k. 380) zawarte zostało polecenie doręczenia odpisu aktu oskarżenia oskarżonemu, lecz w aktach sprawy brak jest dowodu, by czynność ta została wykonana zwłaszcza, że za okładką tomu II tych akt znajdował się egzemplarz tłumaczenia aktu oskarżenia przesłany do sądu wraz z aktem oskarżenia. Do akt sprawy załączono sporządzone w konsekwencji tego zarządzenia tłumaczenie wyroku nakazowego oraz pouczeń dla oskarżonego (k. 387-390), lecz znajdująca się za okładką tego tomu akt zwrotka (załączona obecnie jako k. 402) z której wynika, iż dotyczyć miała skierowanej do oskarżonego korespondencji w postaci odpisu aktu oskarżenia, wyroku nakazowego oraz pouczeń, nie nosi śladów, które wskazywałyby na wysłanie tej korespondencji, nie mówiąc o jej odebraniu przez oskarżonego. Z akt sprawy nie wynika, by doręczenie oskarżonemu aktu oskarżenia, w szczególności w tłumaczeniu, nastąpiło w tej sprawie na dalszym etapie postępowania. Zarządzenie z k. 417 dotyczyło doręczenia wyłącznie pouczeń wraz z tłumaczeniem oraz wezwania na rozprawę. Na zwrotce dotyczącej tej korespondencji (k. 429) adnotacja „a/o” została przekreślona. Zarządzenie wskutek którego nastąpiło to doręczenie nie zawiera polecenia, by oskarżonemu doręczyć także odpis aktu oskarżenia. Tłumaczenie aktu oskarżenia przesłane do sądu wraz z aktem oskarżenia znajdowało się za okładką tomu II tych akt. Analogicznie w sprawie o pierwotnej sygnaturze II K 823/14. Do aktu oskarżenia złożonego w sądzie załączony został jeden egzemplarz jego tłumaczenia (k. 764). Wprawdzie po wydaniu wyroku nakazowego w sprawie, w zarządzeniu z dnia 6 marca 2014 roku (k. 770) zawarte zostało polecenie doręczenia odpisu aktu oskarżenia oskarżonemu, lecz w aktach sprawy brak jest dowodu, by czynność ta została wykonana zwłaszcza, że za okładką tomu IV tych akt znajduje się tłumaczenie aktu oskarżenia przesłane do sądu wraz z aktem oskarżenia. Zwrotka (k. 773) z której wynika, iż dotyczyć miała skierowanej do oskarżonego korespondencji w postaci odpisu aktu oskarżenia, wyroku nakazowego oraz pouczeń nie nosi śladów, które wskazywałyby na wysłanie tej korespondencji, nie mówiąc o jej odebraniu przez oskarżonego. Z akt sprawy nie wynika też, by doręczenie oskarżonemu aktu oskarżenia, w szczególności w tłumaczeniu, nastąpiło w tej sprawie na dalszym etapie postępowania. Z kolei w sprawie o pierwotnej sygnaturze II K 792/14, tak jak w sprawach już omówionych, do aktu oskarżenia złożonego w sądzie załączony został jeden egzemplarz jego tłumaczenia (k. 194). Wprawdzie w zarządzeniu z dnia 4 marca 2014 roku zawarte zostało polecenie doręczenia odpisu aktu oskarżenia oskarżonemu (bez wskazania, że ma to nastąpić z tłumaczeniem), lecz w aktach sprawy brak jest dowodu, by czynność ta została wykonana zwłaszcza, że za okładką tomu I znajdowało się tłumaczenie aktu oskarżenia przesłane do sądu wraz z aktem oskarżenia. Na kolejnej karcie znajduje się postanowienie o połączeniu tej sprawy ze sprawą II K 171/14, lecz akta tej sprawy nie stanowiły załącznika do akt niniejszego postępowania. Zarządzenie znajdujące się pod postanowieniem nie zawiera polecenia doręczenia odpisu tego postanowienia oskarżonemu z tłumaczeniem. Z akt sprawy nie wynika także, by doręczenie oskarżonemu tłumaczenia aktu oskarżenia nastąpiło na dalszym etapie postępowania. Liczba dokonanych w niniejszej sprawie czynności polegających na łączeniu poszczególnych postępowań sądowych, a następnie wyłączaniu niektórych z zarzutów do odrębnego rozpoznania, niejednokrotnie bez należytego zawiadomienia oskarżonego o tych czynnościach, bez wątpienia nie tylko osobie nie władającej językiem polskim znacząco utrudniała zorientowanie się jakich konkretnie czynów i zarzutów dotyczyło postępowanie zakończone ostatecznie zaskarżonym wyrokiem. Skutkować to powinno ponowieniem doręczenia oskarżonemu przed pierwszym terminem rozprawy tłumaczeń aktów oskarżenia w sprawach objętych procedowaniem sądu nawet w przypadku ich prawidłowego uprzedniego doręczenia, bądź przesłaniem w tłumaczeniu oskarżonemu informacji o tym, których zarzutów dotyczy sprawa o nowej, kolejnej już sygnaturze. Akta sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, że także i ten warunek został spełniony. Z zarządzeń poprzedzających pierwszy termin rozprawy w sprawie II K 223/17 (po wyłączeniu jednego z zarzutów do odrębnego rozpoznania) nie wynika, by do oskarżonego wysłano odpis aktu oskarżenia w jakiejkolwiek formie, w tym z tłumaczeniem. Założono wówczas zapewne, że akty oskarżenia zostały już oskarżonemu doręczone, skoro w sprawie tej wydawane były wyroki nakazowe i prowadzona była ona już od dłuższego czasu przynajmniej pod trzema innymi sygnaturami, a zapadające w jej toku postanowienia były uchylane przez sąd odwoławczy. W zarządzeniach z dnia 21.06.2017 roku (k. 883, 884) wskazano jedynie, by zawiadomić oskarżonego o terminie rozprawy wraz z pouczeniem o prawach i obowiązkach w tłumaczeniu na język rosyjski. Koperta zawierająca podwójnie awizowaną przesyłkę w tym przedmiocie zawiera wprawdzie adnotację „ zawiadomienie osk. + a/o ”, lecz w kopercie tej znajdują się wyłącznie objęty zarządzeniem sędziego oryginał zawiadomienia o terminie rozprawy wraz z pouczeniem oraz tłumaczenie tego dokumentu. Zwykle korespondencja zawierająca zawiadomienie o terminie rozprawy oraz pouczenia zawiera adnotację „ zawiadomienie osk. + pouczenie ”. Gdyby do tej korespondencji załączono jeszcze akt oskarżenia powinna ona brzmieć: „ zawiadomienie osk. + pouczenie + a/o” : Informacja Sekretariatu Wydziału II Karnego Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach nie daje podstaw do przyjęcia, że doszło do doręczenia oskarżonemu również aktów oskarżenia wraz z tłumaczeniem. Nie można wykluczyć, że wzmianka o akcie oskarżenia na zwrotnym potwierdzeniu odbioru została wygenerowana automatycznie przez program do obsługi sekretariatu na przesyłce po raz pierwszy doręczanej oskarżonemu w sprawie o tej sygnaturze. W tych warunkach, wobec braku zarządzenia sędziego o doręczeniu oskarżonemu odpisów aktów oskarżenia z tłumaczeniami oraz braku odpisów aktów oskarżenia i ich tłumaczenia w kopercie zawierającej zwróconą jako podwójnie awizowaną korespondencję skierowaną do oskarżonego, nie było podstaw do przyjęcia, że oskarżonemu przed pierwszym terminem rozprawy doręczono odpisy aktów oskarżenia, a w szczególności, że doręczono akty oskarżenia w tłumaczeniu. Jak już wspomniano, w orzecznictwie sądów konsekwentnie przyjmuje się, że regulacja przepisu art. 72 § 3 k.p.k. spełnia rolę gwarancyjną oraz stanowi realizację minimalnych standardów demokratycznego systemu prawnego, zapewniającego osobie nie władającej językiem danego kraju udostępnienie jej podstawowych dokumentów procesowych w znanym jej języku. Z tego też względu, w dążeniu do zapewnienia realizacji wspomnianych standardów, w praktyce sądów z tłumaczeniem oskarżonemu doręcza się również inne niż wymienione w tym przepisie pisma procesowe, takie jak środki zaskarżenia wywiedzione przez oskarżyciela publicznego, czy też zapadające w toku postępowania postanowienia nie mieszczące się w kategoriach wskazanych w art. 72 § 3 k.p.k. . Do pism takich należy także zawiadomienie o terminie rozprawy lub posiedzenia doręczane w tłumaczeniu oskarżonym nie władającym językiem polskim w dostatecznym stopniu. Również w niniejszym postępowaniu doręczano oskarżonemu uprzednio zawiadomienia o terminach posiedzeń, w tym posiedzeń sądu odwoławczego, w tłumaczeniu. W apelacji podniesione zostały między innymi zarzuty doręczenia oskarżonemu zawiadomienia o terminach rozpraw w języku polskim. Akta sprawy nie dają podstaw do przyjęcia, że o kolejnych terminach rozpraw w niniejszej sprawie, poza pierwszym, oskarżony zawiadamiany był poprzez doręczenie mu zawiadomienia z tłumaczeniem. W odniesieniu do pierwszego terminu rozprawy z zarządzenia sędziego wynika, że doręczenie zawiadomienia o tym terminie nastąpić ma z tłumaczeniem. Wskazania takiego brak jednak w zarządzeniach wydawanych po kolejnych terminach rozpraw. Przed pierwszym terminem rozprawy do akt sprawy załączona została także kopia przetłumaczonego zawiadomienia o rozprawie. Kopie wysyłanych do oskarżonego zawiadomień o kolejnych terminach rozpraw nie zostały załączone do akt sprawy. Pomimo podjęcia czynności w tym kierunku, nie było także możliwości ich wygenerowania z systemu (...) . W tych zatem warunkach nie było także podstaw do stwierdzenia, że z pewnością zawiadomienia o terminach rozpraw doręczane były oskarżonemu z tłumaczeniem. O ile dokumenty znajdujące się w aktach sprawy przed drugim terminem rozprawy w niniejszej sprawie, związane ze skierowaniem do biegłego tłumacza korespondencji w celu dokonania tłumaczenia, mogą jeszcze sugerować, że zawiadomienie o tym terminie zostało doręczone z tłumaczeniem, o tyle podstaw takich brak w odniesieniu do kolejnych terminów rozpraw. Na rozprawach tych nie był obecny obrońca oskarżonego. Uchybienia powyższe skutkować musiały uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy sądowi rejonowemu do ponownego rozpoznania. W ponownym postępowaniu, przed pierwszym terminem rozprawy doręczy sąd oskarżonemu odpisy aktu oskarżenia wraz z tłumaczeniem. Znajdują się już one w aktach sprawy, zatem nie będzie potrzeby, aby dokonywać ich tłumaczenia. Będzie sąd także pamiętał, by o terminach rozpraw każdorazowo zawiadamiać oskarżonego przesyłając mu zawiadomienie o terminie rozprawy w tłumaczeniu, a czynność tę należycie udokumentuje.