Orzeczenie z SAOS
Wyrok Sądu Rejonowego w Toruniu, VIII W 178/18
Data orzeczenia: 4 października 2018.
To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.
- Sąd
- Sąd Rejonowy w Toruniu
- Wydział
- VIII Wydział Karny
- Data
- 04.10.2018
- Rodzaj
- wyrok
- Sygnatura
- VIII W 178/18
VIII — numer wydziału, W — rodzaj sprawy: wykroczenia, 178 — numer kolejny sprawy w tym roku, 18 — rok, w którym sprawa wpłynęła (2018). - Repertorium
- W: Wykroczenia
- Czas sprawy
- 4,5 mies. to nasz szacunek: od roku 2018 z sygnatury do daty tego orzeczenia
- Skład
- Krzysztof Dąbkiewicz (przewodniczący)
- Źródło
- orzeczenie w SAOS
Przepisy przywołane w orzeczeniu
SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.
- Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, art. 119
- Prawo o ruchu drogowym, art. 78
- Prawo o ruchu drogowym, art. 96
Tekst orzeczenia
Pokaż pełny tekst (7 609 znaków)
Sygn. akt: VIII K 178/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 października 2018 roku Sąd Rejonowy w Toruniu VIII Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSR Krzysztof Dąbkiewicz Protokolant: sekr.sądowy Justyna Wierzbicka po rozpoznaniu w dniu 4 października 2018 roku sprawy z oskarżenia Straży Miejskiej w T. w obecności oskarżyciela publicznego Marcina Gajewskiego przeciwko J. G. (1) , s. M. i I. z domu U. , ur. (...) w T. obwinionemu o to, że: w dniu 13 lutego 2018 roku, w T. na ul. (...) w Straży Miejskiej, będąc użytkownikiem pojazdu marki S. o numerze rejestracyjnym (...) , nie udzielił informacji komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie i miejscu, tj. w dniu 23 grudnia 2017 roku około godziny 08:45 w T. na ul. (...) tj. o wykroczenie z art. 96§3 kw w zw. z art. 78 ust. 4 Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym orzeka: I. Uniewinnia obwinionego J. G. (1) od popełnienia czynu zarzuconego mu we wniosku o ukaranie; II. Kosztami postępowania obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE J. G. (1) jest właścicielem firmy (...) z siedzibą w T. . Firma ta w ramach umowy leasingu użytkuje pojazd osobowy marki (...) (...) o nr rej. (...) . W dniu 5 lutego 2018 r. na adres ww. firmy doręczone zostało skierowane do J. G. (1) , pismo Straży Miejskiej w T. z żądaniem wskazania w terminie 7 dni, czy w dniu 23 grudnia 2017 r. osobiście użytkował należący do jego przedsiębiorstwa pojazd, względnie czy użyczył go innej osobie. (dowód: wezwanie oraz zwrotne potwierdzenie odbioru k. 4-5 akt). W odpowiedzi na powyższe J. G. (1) przesłał do Straży Miejskiej w T. pismo, w którym wskazał, że nie jest w stanie wskazać zarówno faktycznego kierowcy jak i osoby, której w tym dniu pojazd został powierzony do użytkowania i korzystania. Podniósł, że nie prowadzi ewidencji osób które korzystają z pojazdów należących do prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa. W konsekwencji niemożliwym jest, jednoznaczne wskazanie kierowcy, któremu samochód marki (...) został powierzony w dniu 23 grudnia 2017 r. Jak podkreślił okres czasu jaki upłynął od daty popełnienia wykroczenia - przez osobę użytkującą ww. pojazd - do dnia doręczenia wezwania ze Straży Miejskiej, w powiązaniu z faktem, że w firmie pracuje 20 osób, które użytkują łącznie 15 pojazdów, powoduje, że nie jest w stanie wskazać osoby kierującej (...) o nr rej. (...) w dniu 23 grudnia 2017 r. (dowód: pismo obwinionego z dnia 22 marca 2018 r. k. 8 akt). Obwiniony J. G. (1) nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. Przed Sądem podtrzymał swoje uprzednie stanowisko, dodatkowo wskazał, że już po zaistnienie przedmiotowej sytuacji i w związku z nią zawarł umowę o świadczenie usług monitoringu (...) m.in. pojazdu osobowego (...) o nr rej. (...) . Celem jaki przyświecał zwarciu tej umowy, była chęć uniknięcia sytuacji jaka wystąpiła w niniejszej sprawie, gdy nie mógł precyzyjnie wskazać kierowcy użytkującego m.in. ww. pojazd w dniu 23 grudnia 2017 r. (vide: wyjaśnienia obwinionego zarejestrowane na rozprawie w dniu 4 października oraz umowa świadczenia usług monitoringu (...) 34-42 akt). Ustalony w sprawie stan faktyczny był bezsporny. Wyjaśnienie obwinionego nie wzbudzały żadnych wątpliwości. Powyższą uwagę należy też odnieść co do dowodów z dokumentów, zostały bowiem one sporządzone we właściwej formie przez odpowiednie, prawnie umocowane do tego organy. W tej sytuacji jedyne co pozostało to ocena zachowania obwinionego przez pryzmat ustawowych znamion typu czynu zabronionego określonego w art. 96 § 3 k.w. Stosownie do tego przepisu odpowiedzialności podlega ten, kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie. Obowiązek taki wynika art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – prawo ruchu drogowym (Dz.U. 2012, poz. 1137), zgodnie z którym właściciel lub posiadacz pojazdu jest obowiązany wskazać na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, chyba że pojazd został użyty wbrew jego woli i wiedzy przez nieznaną osobę, czemu nie mógł zapobiec. Obwiniony J. G. (2) został skutecznie wezwany w trybie ww. przepisów do wskazania kto prowadził należący do jego przedsiębiorstwa pojazd w dniu 23 grudnia 2017 r. Na skierowane do niego zapytanie Straży Miejskiej w T. , obwiniony udzielił stosownej i – jak należy ocenić w warunkach przedmiotowej sprawy - wyczerpującej odpowiedzi. W tej sytuacji nie sposób uznać, iż swoim postępowaniem wyczerpał on znamiona wymienionego wyżej wykroczenia, skoro w granicach swych faktycznych i obiektywnych możliwości udzielił informacji jedynej, jaka była w danej sytuacji możliwa. Fakt, iż w pismach tych nie wskazywał, zgodnie z oczekiwaniem oskarżyciela publicznego osoby prowadzącej pojazd w dniu 23 grudnia 2017 r. nie wpływa na powyższą ocenę. Zobowiązanie podmiotu na podstawie art. 78 ust. 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – prawo o ruchu drogowym (Dz. U. 2012, poz. 1137), do udzielenia stosownej informacji, nie może być interpretowane w taki sposób, że niewskazanie osoby prowadzącej pojazd, zawsze bez wyjątku rodzi odpowiedzialność prawną i konsekwencje przewidziane w art. 96 § 3 k.w. Przeciwnie obowiązek ten zakłada potencjalną obiektywną możliwość jego realizacji przez zobowiązany podmiot, w przeciwnym wypadku zachodzi sytuacja zbliżona do wyrażonej – i znanej w prawie cywilnym – zasadzie imposibilium nulla obligatio est. Innymi słowy zachodzi sytuacja w której mamy do czynienia ze stanem niemożliwości wykonania obowiązku w danych okolicznościach przez zobowiązany podmiot, przy czym jest to sytuacja w której realizacja obowiązku jest obiektywnie niemożliwa z przyczyn niezależnych i leżących poza zobowiązaną osobą. Taka sytuacja występowała właśnie w realiach niniejszej sprawy. Nie wymaga też szerszego uzasadnienia twierdzenie, iż nie sposób wymagać od właściciela przedsiębiorstwa, aby wiedział, kto konkretnie i o której godzinie korzystał z firmowych pojazdów, zwłaszcza w sytuacji gdy zatrudnia dużą liczbę osób, którym pozostawiono do dyspozycji - w ramach wykonywanych obowiązków zawodowych - znaczną liczbę pojazdów. Żaden z przepisów ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - prawo o ruchu drogowym (Dz. U. 2017, poz. 1260) nie nakłada na właściciela ani na posiadacza samochodu, obowiązku w postaci prowadzenia ewidencji osób korzystających z danego pojazdu. Ponadto, nie ulega też najmniejszej wątpliwości, że po upływie określonego czasu właściciel pojazdu nie ma w zasadzie możliwości ustalenia, jaka osoba kierowała nim w konkretnej chwili, zwłaszcza gdy stałych użytkowników samochodu jest kilku. Nie sposób przy tym wymagać od właściciela, by fakt powierzenia pojazdu innej osobie każdorazowo rejestrował, na wypadek gdyby osoba ta w trakcie prowadzenia pojazdu popełniła jakieś wykroczenie drogowe, zaś sam właściciel zostałby po kilku tygodniach lub miesiącach wezwany przez organy ścigania do precyzyjnego wskazania, komu powierzył pojazd w danym czasie. Stawianie przed właścicielem takich wymogów stanowiłoby oczywiste podważenie konstytucyjnie zagwarantowanych mu możliwości swobodnego dysponowania jego rzeczą oraz prowadziłoby do niczym nieuzasadnionego ograniczenia w korzystaniu z jednej z podstawowych wolności demokratycznego państwa prawnego. Z tych wszystkich względów, uznając, iż swoim zachowaniem obwiniony nie wyczerpał ustawowych znamion typu czynu zabronionego określonego w art. 96 § 3 k.w., Sąd uniewinnił J. G. (2) od zarzutu popełnienia czynu zarzuconego mu we wniosku o ukaranie. O kosztach postępowania orzeczono po myśli art. 119 § 2 pkt 1 k.p.w.
Cytuj tę stronę
Gotowy przypis do strony „Wyrok Sądu Rejonowego w Toruniu, VIII W 178/18”:
Źródło: sady (cpdp.media/sady), na podstawie orzeczeń opublikowanych w SAOS i danych MS; stan danych na 13.10.2026. Strona: Wyrok Sądu Rejonowego w Toruniu, VIII W 178/18.
Stały link:
https://cpdp.media/sady/orzeczenie/357574
Poprawki zapisujemy w dzienniku korekt.