To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.
Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy
SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.
Pokaż pełny tekst (21 728 znaków)
Sygn. akt II Ka 61/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 czerwca 2018 r. Sąd Okręgowy w Siedlcach II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSO Mirosław Onisko Protokolant: St. sekr. sąd. Marzena Głuchowska przy udziale Prokuratora Dariusza Ciobana po rozpoznaniu w dniu 7 czerwca 2018 r. sprawy K. P. (1) i G. C. oskarżonych art. 279 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk na skutek apelacji, wniesionych przez obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Rejonowego w Węgrowie z dnia 5 grudnia 2017 r. sygn. akt II K 586/16 I. utrzymuje wyrok w mocy; II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii Adwokackiej adw. M. C. w W. 516,60 zł (w tym 96,60 zł podatku VAT) tytułem wynagrodzenia za obronę oskarżonego K. P. (1) sprawowaną z urzędu w postępowaniu odwoławczym; III. zwalnia oskarżonych od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze stwierdzając, że wydatki za to postępowanie ponosi Skarb Państwa. Sygn. akt II Ka 61/18 UZASADNIENIE K. P. (1) i G. C. zostali oskarżeni o to, że w nocy z 6 na 7 lipca 2016 roku w P. , gm. G. , powiatu (...) , w województwie (...) , działając wspólnie i w porozumieniu, po uprzednim wyważeniu drzwi wejściowych od zaplecza dostali się do środka sklepu spożywczo-przemysłowego, skąd zabrali w celu przywłaszczenia różnego rodzaju artykuły spożywcze i przemysłowe w postaci alkoholi, papierosów, słodyczy, wędlin, konserw, artykułów chemicznych, przenośny klimatyzator oraz pieniądze w kwocie 4.000 zł, czyniąc tym straty o łącznej wartości 10.000 zł na szkodę K. M. , przy czym czynu tego dopuścili się w okresie przed upływem odbycia kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności, będąc skazani za umyślne przestępstwo podobne, tj. o czyn z art. 279 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk Sąd Rejonowy w Węgrowie wyrokiem z dnia 5 grudnia 2017 r., sygn. II K 586/16: I. oskarżonego K. P. (2) uznał za winnego tego, że w nocy z 6 na 7 lipca 2016 roku w P. , gm. G. , powiatu (...) , w województwie (...) , po uprzednim wyważeniu drzwi wejściowych od zaplecza, dostał się do środka sklepu spożywczego przemysłowego, skąd zabrał w celu przywłaszczenia różnego rodzaju artykuły spożywcze i przemysłowe w postaci alkoholi, papierosów, słodyczy, wędlin, konserw, artykułów chemicznych, przenośny klimatyzator oraz pieniądze w kwocie 4.000 zł, czyniąc tym straty o łącznej wartości 10.000 zł na szkodę K. M. , przy czym czynu tego dopuścił się w okresie przed upływem odbycia kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności, będąc skazanym za umyślne przestępstwo podobne, to jest czynu z art. 279 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk i za to na podstawie art. 279 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk skazał go, wymierzając mu na mocy art. 279 § 1 kk karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności; II. oskarżonego G. C. uznał za winnego tego, że w nocy z 6 na 7 lipca 2016 roku w P. , gm. G. , powiatu (...) , w województwie (...) , przyjął rzeczy uzyskane za pomocą czynu zabronionego – kradzieży z włamaniem – w postaci różnego rodzaju artykułów spożywczych i przemysłowych – alkoholi, papierosów, słodyczy, wędlin, konserw, artykułów chemicznych, przenośny klimatyzator o łącznej wartości 6.000 zł oraz pieniędzy w kwocie 302 złotych na szkodę K. M. , przy czym czynu tego dopuścił się w okresie przed upływem odbycia kary co najmniej 6 miesięcy pozbawienia wolności, będąc skazanym za umyślne przestępstwo podobne, tj. czynu z art. 291 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk i za to na podstawie art. 291 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk skazał go, wymierzając mu na mocy art. 291 § 1 kk karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności; III. na podstawie art. 63 § 1 kk na poczet orzeczonych wobec oskarżonych kar pozbawienia wolności zaliczył im okresy rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie – wobec K. P. (1) od dnia 7 lipca 2016 r., godz. 12.00 do dnia 27 lipca 2016 r., godz. 16.45, zaś wobec G. C. od dnia 7 lipca 2016 r., godz. 15.10 do dnia 27 lipca 2016 r., godz. 16:45, przyjmując, że 1 (jeden) dzień rzeczywistego pozbawienia wolności równa się 1 (jednemu) dniowi kary pozbawienia wolności; IV. zasądził od Skarbu Państwa na rzecz Kancelarii Adwokackiej w W. kwotę 1.136,52 (jednego tysiąca stu trzydziestu sześciu i 52/100) złotych, w tym kwotę 212,52 (dwustu dwunastu i 52/100) złotych podatku VAT stawka 23 %, tytułem obrony z urzędu wykonywanej na rzecz oskarżonego K. P. (1) przez adw. M. C. ; V. zwolnił oskarżonych od opłaty, zaś powstałe w sprawie wydatki przejął na rachunek Skarbu Państwa. Apelacje od przedstawionego wyżej wyroku wnieśli obrońcy obu oskarżonych. Obrońca oskarżonego G. C. , zaskarżył wyrok w całości, na korzyść swojego mocodawcy, zarzucając mu: I. na zasadzie art. 427 § 2 kpk i art. 438 pkt 2 kpk , obrazę przepisów postępowania, mających wpływ na treść rozstrzygnięcia, a mianowicie: 1. art. 4 kpk , art. 5 § 2 kpk , art. 7 kpk , art. 366 § 1 kpk , art. 410 kpk , poprzez nienależyte ocenienie i rozważenie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego sprawy, przez dokonanie sprzecznej z zasadami prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego oceny wyjaśnień oskarżonego G. C. oraz zeznań świadków K. C. (wcześniej W. ), M. K. , G. P. z pominięciem istotnych okoliczności, a w szczególności: - pominięcia wyjaśnień oskarżonego G. C. w zakresie, w którym stwierdza, że nie czynił ustaleń skąd miałyby pochodzić przywiezione mu rzeczy przez K. P. (1) , a nadto nie sprawdzał co zostało na jego posesję przywiezione, nie rozpakowywał worków, ani do nich nie zaglądał, gdyż spieszył się na wyjazd na ryby; - bezzasadnej dyskwalifikacji zeznań K. C. (wcześniej W. ) złożonych na rozprawie, natomiast obdarzeniem walorem wiarygodności jej zeznań złożonych w toku postępowania przygotowawczego w sytuacji, gdy opisała ona okoliczności złożenia zeznań, nie zapoznała się z nimi po ich złożeniu oraz zawartych w nich okoliczności niezgodnych z rzeczywistością, jak choćby fakt uzyskiwania wsparcia finansowego od rodziców podczas, gdy świadek wychowała się w domu dziecka; - niesłuszne uznanie, że oskarżony K. P. (1) przywiózł do G. C. klimatyzator, który miałby się znaleźć wówczas w jego posiadaniu oraz pieniądze, które w rzeczywistości były własnością K. C. i G. C. , a ponadto pominięcie faktu, że na posesję G. C. zostały przywiezione trzy torby i mały karton, które w części zostały rozpakowane przez małżonkę oskarżonego ze względu na to, że rzeczami tymi zaczęło bawić się małoletnie dziecko oskarżonego; - całkowite pominięcie zeznań świadków M. K. , G. P. (poza lakonicznym stwierdzeniem o ich pozytywnej ocenie), z których jednoznacznie wynika, że G. C. wyjechał na ryby i celem wyjaśnienia zaistniałej sytuacji niezwłocznie stawił się na Komisariacie Policji nie utrudniając toczącego się postępowania; II. na zasadzie art. 427 § 2 kpk i art. 438 pkt 3 kpk , mogący mieć wpływ na treść orzeczenia błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę tego orzeczenia, polegający na uznaniu, iż oskarżony G. C. przyjął przywiezione mu rzeczy, w sytuacji, gdy z zebranego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że nie sprawdzał co zostało mu przywiezione, nie zaglądał i nie rozpakowywał toreb, a rzeczy zostały wyciągnięte przez jego małżonkę, a nadto, że rzeczy te miały mu zostać przywiezione w nicy z 6 na 7 lipca 2016 r., podczas gdy bezspornym jest, że K. P. (1) przyjechał do oskarżonego C. rano, a nie w nocy. Podnosząc powyższe zarzuty obrońca oskarżonego G. C. wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu, ewentualnie z daleko posuniętej ostrożności procesowej, zmianę zaskarżonego wyroku – przez przyjęcie kwalifikacji prawnej czynu jako wyczerpującego znamiona występku z art. 292 § 1 kk (wraz ze stosowną zmianą opisu czynu) i wymierzenie oskarżonemu stosownej kary grzywny. Obrońca oskarżonego K. P. (1) zaskarżył wyrok w części, tj. co do orzeczenia o karze. Wyrokowi temu zarzucił rażącą surowość wymierzonej oskarżonemu kary 2 lat pozbawienia wolności, co nastąpiło na skutek nieuwzględnienia bardzo trudnej sytuacji osobistej i życiowej oskarżonego K. P. (1) bezpośrednio sprzed popełnienia przestępstwa, który pozostawał bez jakichkolwiek środków do życia. Podnosząc powyższy zarzut obrońca oskarżonego wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie łagodniejszej kary pozbawienia wolności. W toku rozprawy sądowej obrońca oskarżonego G. C. poparł apelację i wnioski w niej zawarte. Obrońca oskarżonego K. P. (1) poparł apelację o wniosek w niej zwarty, wniósł o zasądzenie kosztów za obronę z urzędu, oświadczając, że nie zostały one uiszczone w całości, ani w części. Prokurator wniósł o nieuwzględnienie obu apelacji i utrzymanie wyroku w mocy. Sąd Okręgowy w Siedlcach zważył, co następuje: Apelacje obu obrońców jako bezzasadne, nie zasługiwały na uwzględnienie. Na wstępie zaznaczyć należy, iż wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego złożył jedynie obrońca oskarżonego G. C. , a zatem korzystając z uprawienia przewidzianego przez przepis art. 457 § 2 kpk , ograniczono zakres niniejszych rozważań do wniesionego przez niego środka odwoławczego. Przechodząc do meritum, kontrola odwoławcza zaskarżonego orzeczenia nie potwierdziła, aby Sąd merytoryczny dokonując oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego dopuścił się naruszenia przepisów procesowych art. 4 kpk , art. 5 § 2kpk , art. 7 kpk , art. 366 § 1 kpk i art. 410 kpk . Zaprezentowana w pisemnych motywach wyroku ocena całokształtu ujawnionych w toku rozprawy głównej okoliczności, prowadząca do przyjęcia prawidłowych ustaleń faktycznych, zasługuje na pełną akceptację. Uzasadnienie pierwszoinstancyjne stanowi jasny wyraz zaprezentowanych przez Sąd Rejonowy ocen relewantnych dla rozstrzygnięcia okoliczności i wysnutych z nich wniosków, zostało sporządzone w sposób rzetelny, w pełni zgodny z ustawowymi wymogami, jak najbardziej umożliwiający analizę i kontrolę toku rozumowania, które doprowadziło do wydania przez ten Sąd zaskarżonego orzeczenia. W realiach niniejszego postępowania w pełni uprawnioną jest zatem konkluzja, iż Sąd I instancji swe przekonanie, iż G. C. jest sprawcą przypisanego mu w wydanym wyroku czynu, opierał na wieloaspektowej, bardzo wnikliwej ocenie wszystkich przeprowadzonych w toku procesu dowodów, oczywiście istotnych z punktu widzenia przedmiotu procesu, przeprowadzonej z właściwym uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. Zachował przy tym obiektywizm w stosunku do stron procesowych. Polemiczne argumenty obrońcy wykorzystane we wniesionej przez niego apelacji nie dostarczyły podstaw do uznania, iż w przedmiotowej sprawie zachodzą przesłanki poddające w wątpliwość pierwszoinstancyjną ocenę wyjaśnień oskarżonego G. C. , jak również zeznań K. C. . Odnośnie wskazywanego przez obrońcę odrzucenia zeznań K. C. z postępowania sądowego i obdarzenia wiarą tych z postępowania przygotowawczego, podkreślenia wymaga, iż pisemne motywy zaskarżonego wyroku w tej kwestii, jako logiczne i zgodne z wymogami art. 7 kpk , w pełni przekonały Sąd Odwoławczy, dlaczego dowody te należy ocenić w sposób przyjęty przez Sąd Rejonowy. Kluczowe znaczenie miało to, iż Sąd ten swoje przekonanie w kwestii braku wiarygodności zeznań K. C. oparł dodatkowo na będącej domeną sądu pierwszoinstancyjnego zasadzie bezpośredniości i samej możliwości obserwacji zachowania K. C. i funkcjonariusza Policji M. U. na rozprawie głównej w dniu 26 października 2017 r. podczas ich konfrontacji. Różne wersje przesłuchiwanych w tej sprawie osób co do bilonu, ujawnionego na stole w domu oskarżonego, podczas czynności przeszukania, nie były spójne ani wewnętrznie (w zakresie depozycji konkretnej osoby), ani zewnętrznie (twierdzenia C. i jego żony wykluczały się wzajemnie), co zostało odnotowane i należycie ocenione przez Sąd Rejonowy. Sąd Odwoławczy nie mógł zgodzić się również z twierdzeniem obrońcy oskarżonego G. C. odnośnie tego, że Sąd meriti całkowicie pominął zeznania świadka M. K. i G. P. . Zdaniem Sądu Okręgowego, nadano im właściwą rangę i znaczenie w kontekście zapadłego rozstrzygnięcia. Odnośnie sprawstwa oskarżonego w zakresie stawianego mu zarzutu, nie miały one kluczowego znaczenia. Dotyczyły wyłącznie tego, co oskarżony robił po przyjęciu przedmiotów z kradzieży, wobec czego bezzasadnym jest twierdzenie, że wniosły wiele do przedmiotowej sprawy. Nawet obdarzenie ich wiarą w całości nie wyklucza sprawstwa oskarżonego. W ocenie Sądu Okręgowego, w realiach przedmiotowej sprawy bez znaczenia pozostaje to, czy oskarżony dokładnie sprawdzał zawartość pakunków przywiezionych mu przez oskarżonego K. P. (1) . Bezspornym pozostaje, iż część artykułów spożywczych pochodzących z okradzionego sklepu znalazła się już w szafkach kuchennych i lodówce oskarżonego. Stan dowodowy sprawy pozwalał na wykluczenie paserstwa nieumyślnego w sytuacji, w której kradzione artykuły miały być elementem rozliczeń między oskarżonymi G. C. i K. P. (1) i swoistą „spłatą długu” przez tego drugiego. Alternatywny postulat obrońcy oskarżonego w zakresie zakwalifikowania czynu G. C. jako przestępstwa z art. 292 § 1 kk był w naturalny sposób skorelowany z samym brakiem możliwości przyjęcia przez Sąd, iż oskarżony ten działał w warunkach art. 64 § 1 kk , skoro jednym z podstawowych warunków przyjęcia recydywy jest popełnienie ponownie przestępstwa umyślnego (por. wyrok Sądu Najwyższego - Izba Karna z dnia 18 stycznia 2011 r., sygn. V KK 405/10, KZS 2011 nr 6, poz. 2, KZS 2011 nr 6, poz. 17, Legalis Numer 355583). Przyjęta taktyka obrończa w realiach tej sprawy nie mogła jednak okazać się skuteczna, przede wszystkim z tego względu, że znamiona strony podmiotowej przestępstwa paserstwa ( art. 291 § 1 kk ) zostają wypełnione zarówno wtedy, gdy sprawca wie (ma pełną świadomość), że nabywane przez niego rzeczy zostały uzyskane za pomocą czynu zabronionego, jak i wówczas, gdy na podstawie okoliczności związanych z nabywaniem rzeczy poweźmie przypuszczenie, że pochodzą one z czynu zabronionego. W tym drugim przypadku przestępstwo paserstwa popełnione jest umyślnie, przy czym w odniesieniu do tej części znamion cum dolo eventuali. Oznacza to, że sprawcą paserstwa nie jest wyłącznie osoba, która wie, iż dana rzecz pochodzi z czynu zabronionego, ale jest nią także osoba, która z uwagi na okoliczności objęcia rzeczy uzyskanej z czynu zabronionego na to się godzi (por. wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 27 września 2013 r., sygn. II AKa 283/13, Legalis Numer 999582) W powyższym kontekście oczywistym pozostaje, iż świadomość pochodzenia rzeczy z czynu zabronionego należy oceniać na podstawie okoliczności znanych osobie przyjmującej rzeczy pochodzące z kradzieży lub pomagającej w ich ukryciu, które pozostają ściśle związane z czasem przed popełnieniem czynu lub z czasem jego dokonywania. W przedmiotowej sprawie ma to o tyle doniosłe znaczenie, o ile zważy się, iż od kogo G. C. przyjął przedmioty, które ujawniono u niego w mieszkaniu i w jakich to stało się okolicznościach. Bezspornym pozostaje, iż K. P. (1) poza tym, iż przebywał w zakładach karnych 15 lat, był rozwodnikiem, bez stałego źródła dochodu, miał poważne trudności z uzyskaniem zatrudnienia, jak również nie posiadał stałego lokum, nadto był osobistym „dłużnikiem” oskarżonego G. C. i w wyniku wzajemnych rozliczeń zalegał mu od około roku ze spłatą kwoty 900 zł. Bezspornym pozostaje również, iż starania o spłatę w/w zadłużenia w gotówce, wobec trudnej sytuacji materialnej K. P. (1) , okazały się bezowocne, po czym nagle w nocy z 6/7 lipca 2016 r. dłużnik ten przywoził mu dużą ilość produktów spożywczych i przemysłowych, jak również alkoholu i papierosów. Z zeznań K. P. (1) bezpośrednio wynika, iż obaj oskarżeni ustalili właśnie taką przestępczą formę spłaty zadłużenia, zaś zarówno Sąd I , jak i II instancji nie dostrzegł przesłanek mogących podważyć wiarygodność relacji K. P. (1) w tej części (oczywiście poza gołosłownym w świetle okoliczności sprawy zapewnieniem oskarżonego G. C. , że było zupełnie inaczej). Wbrew twierdzeniom obrońcy w przedmiotowej sprawie brak było podstaw, aby stwierdzić błąd „dowolności” w ustaleniach faktycznych Sądu meriti, co do czasokresu zdarzenia i tym samym zmienić opis czynu przypisanego oskarżonemu G. C. w zaskarżonym wyroku, skoro z wyjaśnień oskarżonego K. P. (1) wynikało, iż po dokonaniu nocnej kradzieży z włamaniem w pierwszej kolejności pojechał do G. C. , zostawił mu część rzeczy pochodzących z przestępstwa, a dopiero później udał się do siebie do domu. Analogiczna sytuacja dotyczy braku konieczności wyeliminowania z opisu czynu klimatyzatora, który ujawniono podczas przeszukania pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych, zajmowanych przez oskarżonego G. C. w S. (k. 17-18v). Apelujący niesłusznie zarzuca także pominięcie przez Sąd I instancji zasady in dubio pro reo. W przedmiotowej sprawie Sąd I i II instancji nie powziął bowiem jakichkolwiek wątpliwości, których rozstrzygnięcie nie byłoby możliwe w drodze postępowania dowodowego. Do wątpliwości, o których mowa w art. 5 § 2 kpk , nie należą bowiem wątpliwości związane z problemem oceny dowodów, a więc który ze wzajemnie sprzecznych dowodów zasługuje na wiarę, a który tego waloru nie posiada. Jeżeli Sąd dokona ustaleń na podstawie swobodnej oceny dowodów i ustalenia te są stanowcze, to nie może zachodzić obraza art. 5 § 2 kpk . Przepis ten jest przepisem przewidzianym dla Sądu, który w razie powzięcia wątpliwości rozstrzyga je na korzyść oskarżonego, nie zaś dla stron procesowych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 21 stycznia 2016 r., sygn. II AKa 226/15, LEX nr 2041786). Prawidłowość rozstrzygnięcia każdej sprawy zależy od spełnienia przez Sąd I instancji dwóch zasadniczych obowiązków, tj. przeprowadzenia - zgodnie z wymogami art. 366 § 1 kpk - wszelkich dowodów niezbędnych do ustalenia okoliczności sprawy, w tym nie tylko zawnioskowanych przez strony, ale także dopuszczonych, w razie takiej potrzeby z urzędu oraz prawidłowej oceny całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy. W przekonaniu Sądu Okręgowego, w realiach przedmiotowej sprawy Sąd Rejonowy w Węgrowie sprostał obowiązkom nałożonym na niego przez przepis art. 366 § 1 kpk i brak przesłanek, aby stwierdzić jego obrazę, tym bardziej biorąc pod uwagę, iż skarżący nie wyjaśnił na czym, w jego ocenie, miałaby podlegać obraza treści tego przepisu. Sąd I instancji sprostał również normie art. 410 kpk . Oczywistym pozostaje, iż konstruowanie prawdziwych ustaleń faktycznych musi opierać się na dowodach wiarygodnych, a dowody niewiarygodne temu celowi nie służą. Pominięcie określonych dowodów przy konstruowaniu ustaleń faktycznych jest rezultatem dokonanej oceny dowodów. Nie oznacza to, że nie dokonano ich oceny w ogóle, a tym samym nie świadczy o naruszeniu art. 410 kpk (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 29 września 2017 r., sygn. II AKa 285/17, Legalis Numer 1714231). Chybionym był również zarzut obrazy art. 4 kpk . Naruszenie treści tego przepisu jako zawierającego jedynie ogólną dyrektywę, która powinna być realizowana w toku procesu karnego - nie może w ogóle stanowić samodzielnej podstawy odwoławczej. Aby zarzut z zakresu naruszenia art. 4 kpk mógł być uznany za zasadny niezbędne jest wykazanie naruszenia przepisu procesowego o bardziej szczegółowym charakterze, zawierającego konkretny nakaz lub zakaz, który został zignorowany, opacznie zrozumiany lub nie doszło do jego zastosowania. W przedmiotowej sprawie skarżący nie podołał w/w obowiązkowi. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, może zostać uznany za trafnie podniesiony wtedy i tylko wtedy, gdy skarżący wykaże, że wynika on z niepełności postępowania dowodowego (tzw. „błąd braku”) lub przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów i naruszenia przez Sąd orzekający art. 7 kpk (tzw. „błąd dowolności”). Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych może zatem zostać uznany za trafnie podniesiony, wtedy i tylko wtedy, gdy skarżący wykaże, że w istocie popełniony błąd wynika bądź to z niepełności postępowania dowodowego, bądź też z przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów. W przedmiotowej sprawie obrońca oskarżonego nie wykazał ani konieczności przeprowadzenia dodatkowych dowodów, ani też nieprawidłowości w rozumowaniu Sądu Rejonowego w zakresie istotnych ustaleń. Biorąc pod uwagę kategorię zarzutów podniesionych w apelacji obrońcy oskarżonego G. C. , przy braku przesłanek z art. 440 kpk , Sąd Okręgowy nie miał podstaw, by na skutek jej treści odnieść się do rodzaju i wymiaru kary orzeczonej wobec tego oskarżonego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 25 stycznia 2018 r., sygn. II AKa 275/17, Legalis Numer 1728581). Z powyższych względów, Sąd Okręgowy w Siedlcach zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. Na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 615 z późn. zm.) Sąd Okręgowy zasądził od Skarbu Państwa kwotę 516,60 zł (w tym 96,60 zł podatku VAT) na rzecz Kancelarii Adwokackiej adw. M. C. w W. , tytułem wynagrodzenia za obronę oskarżonego K. P. (1) , sprawowaną z urzędu w postępowaniu apelacyjnym (§ 17 ust. 2 pkt 4 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 03 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu – Dz. U. z 2016 r., poz. 1714). Mając na względzie trudną sytuację majątkową obu oskarżonych, Sąd Okręgowy na podstawie art. 634 kpk w zw. z art. 624 § 1 kpk i art. 17 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. Nr 49, poz. 223 z 1983 r. z późń. zm.) , zwolnił ich od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze, wydatki przejmując na rachunek Skarb Państwa. Z tych wszystkich względów, stosowanie do treści art. 436 kpk w zw. z art. 437 § 1 kpk , Sąd Okręgowy orzekł jak w wyroku.