wokanda

Orzeczenie z SAOS

Wyrok Sądu Rejonowego w Płocku, II W 441/18

Data orzeczenia: 17 maja 2018.

To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.

Sąd
Sąd Rejonowy w Płocku
Wydział
II Wydział Karny
Data
17.05.2018
Rodzaj
wyrok
Sygnatura
II W 441/18
II — numer wydziału, W — rodzaj sprawy: wykroczenia, 441 — numer kolejny sprawy w tym roku, 18 — rok, w którym sprawa wpłynęła (2018).
Repertorium
W: Wykroczenia
Czas sprawy
2,2 mies. to nasz szacunek: od roku 2018 z sygnatury do daty tego orzeczenia
Skład
Źródło
orzeczenie w SAOS

Przepisy przywołane w orzeczeniu

SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.

Tekst orzeczenia

Pokaż pełny tekst (12 404 znaki)
Sygn. akt II W 441/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 17 maja 2018 roku Sąd Rejonowy w Płocku Wydział II Karny Sekcja ds. wykroczeniowych w składzie: Przewodniczący SSR Dariusz Kondzielewski Protokolant st. sekr. sąd. Monika Sieklucka bez udziału oskarżyciela publicznego po rozpoznaniu 23 kwietnia 2018 roku, 17 maja 2018 roku sprawy przeciwko: 1. P. B. (1) synowi J. i M. z domu M. , urodzonemu (...) w P. obwinionemu o to, że: w dniu 19 grudnia 2017r. około godz. 09:35 w P. na ul. (...) spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez to, że jechał rowerem po chodniku na skutek czego zderzył się z samochodem osobowym marki P. (...) nr rejestracyjny (...) , którego kierujący włączał się do ruchu z posesji przy ul. (...) tj. za wykroczenie z art. 86§1 kw 2. A. M. synowi K. i W. z domu K. , urodzonemu (...) w P. obwinionemu o to, że: w dniu 19 grudnia 2017r. około godz. 09:35 w P. na ul. (...) , podczas kierowania samochodem osobowym marki P. (...) nr rejestracyjny (...) podczas włączania się do ruchu z posesji przy ul. (...) na drogę publiczną, spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu rowerzyście, który jechał po chodniku tj. za wykroczenie z art. 86§1 kw ORZEKA: 1. Obwinionego P. B. (1) uznaje za winnego tego, że 19 grudnia 2017 roku około 09:28 w P. na ulicy (...) spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez to, że jadąc wbrew zakazowi rowerem po chodniku, nie obserwował należycie wyjazdu z posesji nr (...) , na skutek czego zderzył się z samochodem osobowym P. (...) o nr rejestracyjnym (...) , którego kierujący A. M. włączał się do ruchu z posesji przy ul. (...) , co stanowi wykroczenie z art. 86§1 kw i za to wymierza mu karę 100 zł grzywny; 2. Obwinionego A. M. uznaje za winnego tego, że 19 grudnia 2017 roku około 09:28 w P. na ul. (...) , kierując samochodem osobowym P. (...) o nr rejestracyjnym (...) podczas włączania się do ruchu z posesji przy ul. (...) na drogę publiczną oraz przejeżdżając przez chodnik, spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez to, że nie zachował szczególnej ostrożności i nie obserwował należycie ruchu na chodniku, skutkiem czego zderzył się z kierującym rowerem P. B. (1) jadącym po chodniku, co stanowi wykroczenie z art. 86§1 kw i za to wymierza mu karę 200 zł grzywny; 3. zasądza od obwinionych P. B. (1) i A. M. na rzecz Skarbu Państwa zryczałtowane wydatki postępowania w sprawie w kwocie po 120 zł oraz po 30 zł tytułem opłaty w sprawach karnych. dSygn. akt II W 441/18 UZASADNIENIE Na podstawie ujawnionych w sprawie dowodów sąd ustalił następujący stan faktyczny. 19 grudnia 2017 roku około 9:28 A. M. wyjeżdżał samochodem P. (...) o nr rej. (...) z parkingu położonego na tyłach posesji nr (...) w P. przy ul. (...) . Jechał drogą dojazdową między parkingiem a ul. (...) , mając ścianę budynku po prawej stronie i ograniczoną widoczność na chodnik, przez który musiał przejechać, aby włączyć się do ruchu na ul. (...) . Tymczasem P. B. (1) jechał na rowerze i z ul. (...) wjechał na chodnik biegnący przed posesją nr (...) przy ul. (...) , jadąc dalej tym chodnikiem od strony S. w kierunku ul. (...) . W tej sytuacji kierujący samochodem i rowerzysta znaleźli się na kolizyjnych torach ruchu – A. M. zbliżał się do chodnika, mając z prawej strony nadjeżdżającego rowerzystę, zaś P. B. zbliżał się chodnikiem do wyjazdu z parkingu mając ten wyjazd z lewej strony i jadący po nim samochód. Żaden z kierujących nie upewnił się co do możliwości bezpiecznego przejazdu przez fragment drogi stanowiący przecięcie chodnika i wyjazdu z parkingu, chociaż kierujący mieli do tego możliwość przy wykorzystaniu lustra umieszczonego na chodniku a dającego możliwość – dla kierującego pojazdem obserwacji prawej strony chodnika, a dla rowerzysty obserwacji wyjazdu z parkingu za posesją. I chociaż każdy z kierujących w ostatniej chwili zaczął hamować, to doszło do lekkiego zderzenia samochodu i roweru, a kontakt między pojazdami nastąpił między prawym przednim błotnikiem samochodu a przodem roweru. Obwiniony A. M. nie był karany za przestępstwa ( vide k. 15 ), był zaś karany za wykroczenia ( vide k. 13 ), z kolei P. B. (1) nie był karany ani za przestępstwa ani za wykroczenia ( vide k. 17, 14 ). Powyższy stan faktyczny sąd ustalił po części w oparciu o wyjaśnienia obwinionych ( vide k. 62-64 ) oraz w oparciu o dokumentację fotograficzną ( vide k. 7-9, 55 ) i eksperyment procesowy ( vide k. 75-79, 82 ). Obwinieni zasadniczo zgodnie opisali moment i miejsce zderzenia, przy czym obwiniony P. B. przyznał się do spowodowania powyższej kolizji, aczkolwiek zaznaczył, że jego zdaniem obydwaj uczestnicy są współwinni, z kolei obwiniony A. M. nie przyznał się do spowodowania kolizji, stwierdzając, że wyjeżdżał z parkingu powoli i zachował ostrożność upewniając się czy nikogo na chodniku nie ma. Innych bezpośrednich świadków zdarzenia nie ustalono, również monitoring miejski nie zarejestrował momentu kolizji, a jedynie sytuację bezpośrednio po niej około godz. 9:28 ( vide k. 18, 87-88 ). Zatem analizując powyższe dowody sąd uznał, że obydwaj obwinieni nie obserwowali należycie tego fragmentu drogi, który stanowi przecięcie chodnika i wyjazdu z parkingu, a mieli ku temu stosowną możliwość – co należy stanowczo podkreślić – przy wykorzystaniu lustra umieszczonego na chodniku. Jak wykazał dobitnie eksperyment przy powolnej jeździe i zachowaniu wzmożonej uwagi i ostrożności, każdy z obwinionych mógł w tym lustrze dostrzec drugiego uczestnika ruchu i odpowiednio wcześniej zareagować zatrzymując swój pojazd i nie dopuszczając do kolizji. Tymczasem żaden z nich z tej możliwości nie skorzystał, co jasno wynika z ich wyjaśnień i tym samym nie mieli możliwości zauważenia siebie – obydwaj hamowali dopiero tuż przed samą kolizją, a obwiniony A. M. wskazał, że jego samochód jeszcze przez chwilę jechał. Sąd uznał również za wiarygodne dokumenty zgromadzone w aktach sprawy, nie znajdując podstaw do ich kwestionowania. Sąd zważył co następuje: Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił sądowi w sposób nie budzący wątpliwości ustalić, iż obydwaj obwinieni dopuścili się zarzucanego im czynu wyczerpującego znamiona wykroczenia określonego w art. 86 § 1 kw, zgodnie z którym kto, na drodze publicznej, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym podlega karze grzywny. Z poczynionych ustaleń jednoznacznie wynika, iż 19 grudnia 2017 roku około 9:28 obwiniony P. B. (1) jadąc wbrew zakazowi po chodniku, nie obserwował należycie wyjazdu z posesji nr (...) w P. przy ul. (...) , skutkiem czego doprowadził do zderzenia z samochodem A. M. , który włączał się do ruchu na drogę publiczną. I także A. M. , kierując samochodem P. podczas włączania się do ruchu z posesji nr (...) na drogę publiczną oraz przejeżdżając przez chodnik nie zachował szczególnej ostrożności i nie obserwował należycie ruchu na chodniku, skutkiem czego doprowadził do zderzenia z kierującym rowerem P. B. . Zgodnie z art. 33 ust. 5 i 6 Prawa o ruchu drogowym kierujący rowem może korzystać z chodnika tylko wyjątkowo – gdy opiekuje się osobą do lat 10 kierującą rowerem, gdy szerokość chodnika wzdłuż drogi z limitem prędkości przekraczającym 50 km/h wynosi co najmniej 2 metry, bądź warunki pogodowe zagrażają bezpieczeństwu rowerzysty na jezdni (śnieg, wiatr, ulewa, gołoledź, gęsta mgła). Do tego kierujący rowerem jadąc po chodniku zawsze musi zachować szczególną ostrożność i jechać powoli. Jednak w ustalonych okolicznościach obwiniony P. B. nie miał prawa jechać chodnikiem – nie opiekował się dzieckiem, nie było też podwyższonego limitu prędkości na tym odcinku drogi. Również warunki pogodowe nie były trudne – w szczególności było wprawdzie mroźno, ale niewątpliwie gołoledzi nie było, skoro na zapisie z monitoringu miejskiego ruch pojazdów odbywa się bardzo płynnie. Do tego uznać należy, że jadąc z prędkością około 15 km/h (jak sam wskazywał) jechał za szybko i nie zachowywał szczególnej ostrożności, a zobowiązany był przewidywać tą możliwość, że na wyjeździe z każdej posesji przecinającym chodnik, może pojawić się jakiś pojazd. Do tego podkreślić należy, że na tym konkretnym wyjeździe z posesji nr (...) obwiniony nie skorzystał z możliwości jego obserwacji, jaką dawało mu umieszczone po prawej jego stronie na chodniku lustro. Podkreślić należy, że wyjazd z tej posesji jest dość ruchliwy i zarządca drogi to uwzględnił, umieszczając lustro zwiększające pole obserwacji dla kierujących pojazdami wyjeżdżających z parkingu posesji, jak i dla poruszających się chodnikiem. Uznać więc należy, że obwiniony P. B. naruszył zasady ruchu rowerów po chodniku, nie zachował przy tym szczególnej ostrożności i tym samym doprowadził do zaistnienia powyższej kolizji z samochodem. Z kolei zgodnie z art. 17 Prawa o ruchu drogowym , obwiniony A. M. włączał się do ruchu, albowiem wyjeżdżał z nieruchomości na drogę, miał zatem obowiązek zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu. Do tego przejeżdżał przez chodnik, a więc miał obowiązek jechać wolno i ustępować pierwszeństwa pieszym, o czym stanowi art. 26 ust. 4 Prawa o ruchu drogowym . Obowiązek zachowania szczególnej ostrożności w tej konkretnej sytuacji sprowadzał się także do tego, że obwiniony winien przewidywać możliwość tego, że po chodniku może poruszać się jakiś rowerzysta. A to przede wszystkim z tego względu, że zawsze może się zdarzyć, iż chodnikiem na rowerze w sposób dopuszczalny przepisami będzie jechało dziecko, jak również towarzyszący mu dorosły. Poza tym doświadczenie życiowe wskazuje, iż rowerzyści na naszych drogach, często korzystają z chodnika a nie z jezdni. Każdy przeciętny kierowca samochodu winien mieć taką świadomość i przewidywać taką możliwość szczególnie na wyjazdach z posesji w centrach miast, gdzie widoczność na chodnik jest bardzo ograniczana. Zatem sąd uznał, że obwiniony A. M. tej szczególnej ostrożności nie zachował, choć miał możliwość i powinien przewidywać możliwość pojawienia się rowerzysty na chodniku. A do tego nie skorzystał obwiniony z możliwości obserwacji chodnika z jego prawej strony w posadowionym przed ulicą lustrze. Podkreślić należy, że eksperyment procesowy wykazał jednoznacznie, że jadąc powoli i patrząc w lutro, można dostatecznie obserwować ruch na chodniku, nawet w części zasłoniętej przez budynek położony przy wyjeździe z posesji po prawej stronie. Po dokonanych ustaleniach, Sąd sprecyzował opis zarzucanego obwinionym czynu i nie wychodząc poza ramy przedmiotu sprawy doprecyzował sposób ich zachowania naruszający wskazane wyżej normy kodeksu wykroczeń i zasady zachowania ostrożności w ruchu drogowym. Sąd sprecyzował też czas zdarzenia. Zaznaczyć przy tym należy, iż w zachowaniu obydwu kierujących sąd dopatrzył się naruszeń w równym stopniu i takiego samego wpływu na zaistnienie kolizji. Zatem za powyższe wykroczenia należało każdemu obwinionemu wymierzyć grzywnę dolegliwą w tym samym stopniu. Wziąwszy pod uwagę wszystkie okoliczności zdarzenia i podobne zarobki obwinionych, Sąd wymierzył obwinionemu A. M. grzywnę w kwocie 200 zł, zaś P. B. (1) grzywnę w wysokości 100 zł. Zaznaczyć przy tym, iż P. B. został już ukarany za część swojego postępowania mandatem karnym – w wysokości 100 zł za niedopuszczalną jazdę rowerem po chodniku, czyli wykroczenie z art. 97 kw. Jeśli sąd rozpoznawałby w tym postępowaniu wobec P. B. również zarzut wcześniejszej jazdy rowerem po chodniku, zastosowałby art. 9§2 kw i za obydwa wykroczenia, wymierzona zostałaby łącznie jedna kara. Zatem uwzględniając prawomocne już ukaranie za wykroczenie z art. 97, sąd uznał, że sprawiedliwe będzie przy równiej winie obwinionych, wymierzenie powyżej wskazanych kar. Orzeczenie o kosztach uzasadnia art. 118 kpw i art. 119§1 kpw . Zryczałtowane wydatki postępowania ustalono na 120 zł od każdego z obwinionych – zgodnie z §2 oraz §3 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22.12.2017r. w sprawie wysokości zryczałtowanych wydatków postępowania oraz wysokości opłaty sądowej od wniosku o wznowienie postępowania w sprawach o wykroczenia. Natomiast opłatę ustalono po 30 zł stosownie do art. 3 w zw. z art. 21 pkt. 2 ustawy o opłatach w sprawach karnych . Sąd zasądził powyższe koszty na rzecz Skarbu Państwa, nie znajdując podstaw do zwolnienia obwinionych od ponoszenia kosztów postępowania.

Szukaj innego orzeczenia

Cytuj tę stronę

Gotowy przypis do strony „Wyrok Sądu Rejonowego w Płocku, II W 441/18”:

Źródło: sady (cpdp.media/sady), na podstawie orzeczeń opublikowanych w SAOS i danych MS; stan danych na 13.10.2026. Strona: Wyrok Sądu Rejonowego w Płocku, II W 441/18.

Stały link:

https://cpdp.media/sady/orzeczenie/343317

Poprawki zapisujemy w dzienniku korekt.