Orzeczenie z SAOS
Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu, XVII Ka 2/18
Data orzeczenia: 6 lutego 2018.
To orzeczenie opublikowano w SAOS. Tekst pochodzi z SAOS, dane osobowe zakrył sąd. SAOS ma tylko część orzeczeń, więc nie zawsze znajdziesz tu całą sprawę.
Zmiana albo uchylenie orzeczenia nie dowodzi błędu sądu. Brak wpisu nie znaczy, że orzeczenia nie zaskarżono: SAOS ma tylko część orzeczeń. Jak to liczymy
SAOS wylicza przepisy, które sąd przywołał w orzeczeniu. To nie musi być zarzut ani podstawa skazania.
Pokaż pełny tekst (7 988 znaków)
Sygn. akt XVII Ka 2/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 lutego 2018r. Sąd Okręgowy w Poznaniu XVII Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Agata Adamczewska Protokolant: st. prot. sąd. Magdalena Mizgalska przy udziale oskarżyciela --- po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2018r sprawy L. B. obwinionej o popełnienie wykroczenia z art. 51 § 1 k.w. na skutek apelacji wniesionej przez obwinioną od wyroku Sądu Rejonowego Poznań Grunwald i Jeżyce w Poznaniu z dnia 23 sierpnia 2017r. sygn. akt III W 662/17 1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że z opisu czynu przypisanego obwinionej eliminuje stwierdzenie, iż poprzez krzyki zakłóciła spokój i porządek publiczny, 2. w pozostałym zakresie utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, 3. zwalnia obwinioną od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze i nie wymierza jej opłaty za drugą instancję. Agata Adamczewska UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 23 sierpnia 2017r. w sprawie o sygn. akt III W 662/17 Sąd Rejonowy Poznań-Grunwald i Jeżyce w Poznaniu uznał obwinioną L. B. za winną tego, że w dniu 18 lutego 2017r. w P. około godziny 12.000 w hali numer (...) (...) poprzez nieuprawnione wtargnięcie na scenę i krzyki zakłóciła spokój i porządek publiczny odbywających się Targów K. , organizowanych przez (...) w P. przy ul. (...) , tj. wykroczenia z art. 51 § 1 k.w., za co wymierzył obwinionej karę nagany. Sąd Rejonowy zwolnił jednocześnie L. B. od obowiązku zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów postępowania. (k. 109-110 akt) Apelację od powyższego wyroku wniosła obwiniona, zarzucając rozstrzygnięciu Sądu Rejonowego błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę skazania poprzez błędne uznanie, że wydawała okrzyki oraz naruszyła spokój znajdujących się na miejscu zdarzenia osób, mimo, że w sprawie nie ujawniono żadnej osoby pokrzywdzonej wśród zwiedzających. Apelująca podniosła również zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 51 § 1 k.w. poprzez uznanie, że jej zachowanie wypełniło znamiona wskazanego w tym przepisie wykroczenia, a także art. 16 § 1 k.w. poprzez nieuwzględnienie wysłowionej w nim normy. Podnosząc powyższe zarzuty L. B. wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie jej od zarzucanego jej czynu, ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu I instancji i przekazanie temu sądowi sprawy do ponownego rozpoznania. (k. 112-118 akt) Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja okazała się konieczna i w części zasadna, doprowadziła bowiem do korekty zaskarżonego orzeczenia, jednak uwzględnienie zawartego w niej zarzutu w części, nie mogło doprowadzić do rozstrzygnięcia Sądu Odwoławczego zgodnego z wnioskami skarżącej. Stwierdzić na wstępie należy, że nie sposób czynić Sądowi Rejonowemu zarzutu co do pełności i prawidłowości postępowania dowodowego w niniejszej sprawie. Rzetelnie przeprowadzono wszelkie dowody, przy wyczerpaniu inicjatywy dowodowej, i należycie, zgodnie z zasadami logiki i doświadczeniem życiowym, co do zasady, je oceniono. Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji nie budzą jakichkolwiek zastrzeżeń. Uzasadnienie zaskarżonego rozstrzygnięcia jest pełne i jasne, pozwalając na odwoławczą kontrolę orzeczenia. Przechodząc do analizy zarzutów sformułowanych w wywiedzionym środku odwoławczym zwrócić należy uwagę na fakt, iż zawarte w trzech pierwszych akapitach na stronie 1 pisemnego uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego, ustalenia stanu faktycznego, nie zawierają stwierdzeń, z których wynikałoby, że obwiniona w czasie zdarzenia wydawała okrzyki. Z drugiej strony, Sąd Rejonowy uznał za wiarygodne zeznania świadka J. P. również w tym zakresie, w jakim utrzymywał on, że obwiniona, przebywając na scenie krzyczała. Przyjęcie przez Sąd I instancji, że L. B. swoim zachowaniem, polegającym na krzykach, wyczerpała znamiona wykroczenia z art. 51 § 1 k.w., obligowało ten Sąd do zawarcia takiego ustalenia w tej części uzasadnienia, w której dokonany jest szczegółowy opis zdarzenia, zawierający wszelkie elementy, wchodzące następnie w skład znamion wykroczenia. W niniejszej sprawie zrodził się dysonans: Sąd I instancji nie poczynił ustaleń, iż obwiniona wydawała okrzyki, przyjmując jednocześnie w opisie czynu, że krzykiem zakłóciła ona spokój i porządek publiczny. Zważyć trzeba, że w dołączonym do akt dowodowym nagraniu, które stanowiło jedną z podstaw ustaleń faktycznych, nie sposób doszukać się potwierdzenia tezy, że L. B. w czasie zdarzenia krzyczała. Świadek J. P. wskazał zarazem, że obwiniona wraz z koleżankami miały krzyczeć będąc na scenie. Rację ma Sąd Rejonowy przyjmując, że znajdujące się w aktach sprawy nagranie nie rejestruje całego przebiegu zdarzenia, jednak nie ma wątpliwości, że akurat czas, kiedy obwiniona przebywała na scenie nagrany jest w całości. Mając to na uwadze, kierując się zasadą in dubio pro reo , wyrażoną w art. 5 § 2 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w. , uznać należało, że skoro jedynym dowodem, mającym świadczyć, iż L. B. wydawała okrzyki na scenie, są zeznania świadka, podczas, gdy fakt ten nie wynika z nagrania, zrodziła się wątpliwość, którą trzeba rozstrzygnąć na korzyść obwinionej. W obliczu powyższego Sąd Odwoławczy dokonał zmiany zaskarżonego wyroku poprzez wyeliminowanie z opisu czynu przypisanego L. B. stwierdzenia, iż obwiniona poprzez krzyki zakłóciła spokój i porządek publiczny. Niewątpliwie w okolicznościach niniejszej sprawy, zachowanie obwinionej polegające na wtargnięciu na podest, stanowiący scenę, w określonym przebraniu, mającym zamanifestować poglądy odmienne od tych, które prezentowali potencjalni uczestnicy Targów K. , stanowiło zakłócenie spokoju i porządku i tej imprezy. Sąd Rejonowy słusznie uznał takie zachowanie za wybryk, zakłócający przebieg imprezy, co należycie, wyczerpująco uzasadnił w pisemnych motywach rozstrzygnięcia. Z zaprezentowanym tam stanowiskiem Sąd Okręgowy w pełni się zgadza. Dla bytu wykroczenia z art. 51 § 1 k.w. nie ma znaczenia fakt, że na skutek działania obwinionej nie została pokrzywdzona fizycznie żadna osoba. Art. 16 § 1 k.w. statuuje kontratyp tzw. stanu wyższej konieczności. Aby jednak mogło dojść do przyjęcia, że dana osoba działała w ramach tego kontratypu konieczne jest ustalenie, że podejmowane przez nią działania miały na celu uchylenie bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru prawnemu. W okolicznościach niniejszej sprawy zabrakło owej bezpośredniości. L. B. swoim zachowaniem w sposób oczywisty zmierzała do ochrony życia zwierząt, jednak ze strony osób przebywających na imprezie targowej w danym momencie nie groziło żadnemu zwierzęciu żadne bezpośrednie niebezpieczeństwo. Tym samym zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci przepisu art. 16 § 1 k.w. był chybiony i, jako taki, nie mógł zostać uwzględniony. Zgodnie z brzmieniem art. 447 § 1 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w. w przypadku zaskarżenia wyroku Sądu I instancji w całości, kontrola odwoławcza obejmuje również orzeczenie o karze. Odnosząc się do wymiaru kary orzeczonej wobec obwinionej L. B. przez Sąd I instancji, stwierdzić należy, iż jest ona słuszna i wyważona. Sąd Rejonowy prawidłowo uwzględnił całokształt okoliczności rzutujących na wymiar kary. Kara nagany orzeczona przez Sąd I instancji z pewnością nie razi swoją surowością, pozostając karą sprawiedliwą, wyjątkowo łagodną, uwzględniającą to, że działanie obwinionej miało charakter pokojowy oraz było spowodowane zwróceniem uwagi opinii publicznej, a przez to chęcią zwiększenia świadomości społecznej, na ważny problem ochrony życia zwierząt. Mając na uwadze powyższe Sąd Odwoławczy nie dopatrzył się żadnych powodów, które nakazywałyby dokonać dalszych zmian w zaskarżonym wyroku, w związku z czym w pozostałym zakresie utrzymał go w mocy. Sąd Okręgowy uznał jednocześnie, że obwinioną należy, na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. w zw. z art. 634 k.p.k. w zw. z art. 119 k.p.w. , zwolnić od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych w postępowaniu odwoławczym, bowiem nie osiąga ona żadnych udokumentowanych dochodów. Agata Adamczewska